Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców

13.08.10, 10:20
Światła jeszcze przeżyję. Ale nawierzchnia tych dróg, szczególnie Witosa, woła
o pomstę do nieba...
    • Gość: miś te światła są chore, co 300m czerwone, zamiast IP: 188.33.10.* 13.08.10, 10:26
      poprawiać bezpieczeństwo - pogarszają je. Jak kierowca widzi zielone, pędzi ile
      fabryka dała, by na nie zdążyć. Jeszcze niedawno nie było tam żadnych świateł i
      piesi z komunikacją nie mieli żadnego problemu.

      Ale jakby dalej nie było świateł, a wszystko jeździło płynnie jak dawniej, to
      gdzie siemens zainstalował by swój super system :)
      • Gość: mb najbardziej lubie 3 sekundowe zielone. IP: 89.174.237.* 13.08.10, 11:09
        3 sekundowe zielone sa najlepsze:
        witosa, beskidzka;
        witosa/nowosadecka/luzycka;
        nowosadecka/podedworze/wloska.

        Na tym ostatnim przy lewoskrecie gasze silnik... bo szkoda paliwa... tak Miasto
        dba o nie zanieczyszczanie miasta... (jak wiadomo stanie w korku lub na
        swiatlach = najwieksze zuzycie paliwa)...
        Za to siemens dostal kase, sales dostalo premie, a urzednicy jak zawsze, pewnie
        lapowki...
        • Gość: maciek Re: najbardziej lubie 3 sekundowe zielone. IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:14
          za to jazda tramwajem = najmniejsze zużycie paliwa. jak dla mnie wszystko jest okej.

          a krótki fazy biorą się zwykle z charakterystyki ruchu tramwajowego.
          • gervee Re: najbardziej lubie 3 sekundowe zielone. 13.08.10, 14:26
            Gość portalu: maciek napisał(a):

            > za to jazda tramwajem = najmniejsze zużycie paliwa. jak dla mnie wszystko jest
            > okej.
            > > a krótki fazy biorą się zwykle z charakterystyki ruchu tramwajowego.

            Dlaczego nie mając nic sensownego do powiedzenia zabierasz głos. Dla Ciebie jest ok ... fajnie, cieszymy się, chcesz kwiaty, zrobić Ci z tego powodu jakąś imprezę?

            Tak idiotyczne ustawienie świateł jest niebezpieczne bo kierowca ruszając znajdzie się na skrzyżowaniu na czerwonym świetle, nie mówiąc już o tym, że generuje to niepotrzebne zatykanie się skrzyżowań. Trzy zmiany świateł a ja z Witosa nie mogę skręcić w Halszki ...to nie jest ok!
            • Gość: maciek Re: najbardziej lubie 3 sekundowe zielone. IP: *.chello.pl 15.08.10, 10:18
              > Tak idiotyczne ustawienie świateł jest niebezpieczne bo kierowca ruszając znajd
              > zie się na skrzyżowaniu na czerwonym świetle,

              Aha, czyli to wina świateł, że kierowca wjeżdża na czerwonym? Piszesz "znajdzie się" jakby ktoś go tam teleportował! Jeśli ktoś nie potrafi jechać tak, by zdążyć wyhamować przed czerwonym, to łamie prawo.

              > Dlaczego nie mając nic sensownego do powiedzenia zabierasz głos. Dla Ciebie jes
              > t ok ... fajnie, cieszymy się, chcesz kwiaty, zrobić Ci z tego powodu jakąś imp
              > rezę?

              Nikt Ci nie broni przesiąść się do tramwaju i dla Ciebie też będzie ok.
    • Gość: mik Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.chello.pl 13.08.10, 10:26
      ale czerwona fala jest też w nocy kiedy tramwaj nie jeździ...
    • Gość: Grubcio Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 10:27
      Z tym pierwszeństwem dla szybkiego tramwaju to pic na wodę ,Stoi na każdych
      światłach .
    • gervee Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców 13.08.10, 11:28
      Nie będe rozpisywac się na temat

      Jakie są fakty:
      1. Stan nawierzchni ulic Witosa (szczególnie) i Nowosądeckiej jest fatalny (nawet jak na Kraków). Jadąc nawet zgodnie z ograniczeniami prędkości czasem trudno się zatrzymać na wybojach (szczególnie jak samochód ma ABS a raczej większość ma) gdy właśnie przejeżdża tramwaj i zmieniły się światła.

      2. Linia tramwajowa przecina trasę Witosa/Nowosądecką w dwóch miejscach (mogłaby pewnie nie przecinać w żadnym ale tak jest jak się robi byle co zamiast szybkiego tramwaju i tnie się koszty bez głowy);

      3. Tramwaj (szybki) wyjeżdżając z pętli na Kurdwanowie blokuje (przez zmianę świateł) wyjazd z osiedla Kurdwanów ulicą Halszki. Tak samo jest gdy tramwaj zbliża się do pętli. W rezultacie na Halszki robi się korek samochodów, które nie mogą wyjechać z osiedla - podobnie nie można wjechać z Witosa na Halszki.
      Podobnie nie można wjechać sensownie z Beskidzkiej na Halszki.


      Tramwaj przy wjeździe/wyjeździe z pętli powinien mieć światła zsynchronizowane ze skrzyżowaniem a nie priorytet wprowadzając bajzel na skrzyżowaniu.


      Efektem takiego rozwiązania jest już teraz, że kierowcy zaczynają jeździć na czerwonym mając "w d...e kolor światła" na przejeździe z tramwajem, bo czerwone jest nawet wtedy gdy tramwaj stoi na przystanku za pętlą (odległą 50 m od tego przystanku) lub za przejazdem.

      Z tym szybkim tramwajem to całkowita ściema bo ani on szybki ani alternatywa dla komunikacji samochodem w wielu relacjach (jak miałby pomóc np. dojechać do Bronowic?). Wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie na drogach w okolicych których przebiega.


      Oczywiście można mówić jak ZIKITrzecznik, że "Nasz system obsługujący sygnalizację świetlną jest bezwzględnie podporządkowany szybkiemu tramwajowi, który ma priorytet na wszystkich skrzyżowaniach", czyli mówić byle co bo ludzie łykną takie wyjaśnienie. No ale tak nie jest - system sygnalizacji powinien być przede wszystkim podporządkowany zdrowemu rozsądkowi (w tym i bezpieczeństwu). To co jest w chwili obecnej przeczy zdrowemu rozsądkowi.
      No chyba, że chce się wyrobić markę Siemens="brak zdrowego rozsądku" oraz Kraków="miasto, które kopie po tyłku mieszkańców".

      Hasło "Kraków miastem kultury" proponuję zmienić na "Kraków zadem do mieszkańca" - lepiej opisuje istniejącą sytuację.

      • Gość: gosc Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 11:53
        Tramwaj oczywiscie jako srodek komunikacji zbiorowej powinien miec pierszenstwo,
        ale system jaki jest teraz powoduje ze tramwaj nie ma pierszenstwa (stoi na
        wszystkich swiatlach) i do tego jedyna droga wyjazdowa/dojazdowa (ul. Halszki)
        do olbrzymiego osiedla Kurdwanow jest zablokowana w godzinnach porannych, bo
        zielone trwa 3-4 sek!!!
        Choc mieszkam w Krakowie od urodzenia i jestem przywiazana do tego miasta, coraz
        czesciej mysle o wyprowadzce do bardziej przyjaznego mieszkańcom miasta. W
        Krakowie urzędnicy robią wszystko aby utrudnić życie mieszkańcom.
        • Gość: raw Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.76.classcom.pl 13.08.10, 12:59
          Proszę nie rozpowszechniać fałszywych informacji: Szybki tramwaj na tym odcinku
          (Kurdwanów-Bieżanowska) NIE STOI NA ŚWIATŁACH. Staje na przystankach może z
          perspektywy samochodu to wygląda jak postój na światłach ale nie czeka potem na
          zmianę świateł. Na światłach przy Carrefourze przejeżdża ostatnio pełnym gazem,
          bez zatrzymania również na skrzyżowaniu z ul. Łużycką czy Kozłowek. Często
          jeżdżę tym tramwajem i jestem pozytywnie zaskoczony. Natomiast skrzyżowanie przy
          pętli IMO wymaga dopracowania. Wyjazd z Halszki niepotrzebnie jest blokowany
          przez przyjeżdżające tramwaje. Na ostatnim przystanku wysiada dużo ludzi i
          często tramwaj nie zdąża ruszyć w przewidzianym czasie, zresztą wjazd na pętlę
          nie potrzebuje priorytetu.
          • gervee Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców 13.08.10, 14:16
            Dokładnie o to chodzi o czym piszesz - TRAMWAJ NIE POTRZEBUJE priorytetu na skrzyżowaniu z Halszki!
    • Gość: A. fatalne ustawienie swiatel rowniez dla piszych IP: *.chello.pl 13.08.10, 11:51
      Z jednej strony kierowcy narzekają na czerwoną falę. Z drugiej przejście przez
      ulicę przy pętli Kurdwanów za jednym razem bywa niemozliwe. Jestem młoda i
      chodze dość szybko. Ruszam zaraz jak zacznie się zielone dla pieszych. A i tak
      często zielone zaczyna migac i zmienia się na czerwone mniej więcej w połowie
      drugiego przejścia. Ono nie jest szerokie. Światła sa za krótkie. Skoro ja
      ledwo zdążam to co dopiero ktoś starszy?
      • Gość: wkurzony Re: fatalne ustawienie swiatel rowniez dla piszyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:26
        Nawierzchnia dróg wspomnianych w artykule woła o pomstę do nieba.
        Ja się tylko tak zastanawiam, który z dziennikarzy jechał tamtędy ostatnio i tak
        się zdenerwował, że napisał artykuł? Pół roku temu pisałem do gazety o czerwonej
        passie na Kurdwanowie i wprawdzie podałem za przykład ulice (od
        autostrady)Herberta-Turowicza- Powstańców Śląskich, ale chodziło o to samo -
        czerwone światło na każdym skrzyżowaniu i postoje po parę minut. Wtedy nie
        raczył się tym nikt zainteresować, więc jeśli czyta to teraz ten dziennikarz,
        pytam, czemu akurat teraz?!
      • Gość: raw Re: fatalne ustawienie swiatel rowniez dla piszyc IP: *.76.classcom.pl 13.08.10, 12:48
        Dokładnie, nie rozumiem dlaczego światła dla pieszych na ul. Witosa na przejściu
        z placu targowego zmieniają się razem ze światłami na torach tramwajowych.
        Kiedyś działały osobno i było OK. Podobnie przejście wzdłuż torów ma bardzo
        krótkie fazy (takie tylko na jedną jezdnię) natomiast jak tramwaj przejeżdża to
        światło zielone dla pieszych nie włącza się ani na chwilę (wtedy to może ta
        krótka faza miała by sens).
    • Gość: Potat Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 12:40
      Zgadzam się w pełni z przedmówcami. Kilka lat temu wyprowadziłem się
      z Kurdwanowa i pamiętam tę nieszczęsną czerwoną falę. Od tamtej pory
      nic się nie zmieniło - wiem gdyż czasem odwiedzam znajomych na
      Kurdwanowie. Czerwona fala funkcjonuje teżna Wielickiej. Zastanawiam
      się za co biorą pieniądze inżynierowie ruchu? Z kolei na
      skrzyżowaniu Wielicka z Bieżanowską często dochodzi do
      niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy wjeżdżają na to skrzyżowanie ul
      Wielicką na zielonym swietle, podczas gdy dalej zapala się czerwone
      na skrzyżowaniu z torami tramwajowymi i Nowosądecką. W ten sposób
      samochody z Wielickiej pozostają zablokoane i blokują wjazd/wyjazd
      do Bieżanowskiej gdy dla tej ulicy zapala się zielone światło i
      gdzie zawsze czeka dużo samochodów.
      Kolejna sprawa z którą się zgadzam to bezmyślność urzędników.
      Zablokowanie remontem skrzyżowania Nowohucka-Klimeckiego bez
      wytyczenia alternatywnych tras praktycznie zamurowało znaczną część
      Podgórza. Podgórze z jego niedoinwestowanym systemem drogowym i tak
      pękało już w szwach. Urzędnicy przybili gwóźdź do trumny w tym
      względzie. Co do niedoinwestowania - już kilkanaście lat słyszę o
      połączeniu Klimeckiego z Wielicką na wysokości Nowosądeckiej - i co -
      i nic! Wielicka ma tyle samo pasów co za PRL-u, Kamieńskiego tak
      samo. Przejazd Nowohucką przed remontem to już była gehenna. Innych
      ulic przelotowych w stronę Centrum i Nowej Huty brak. Aha - jest
      jeszcze straszliwie zmasakrowana Półłanki z jej godzinnymi korkami
      na przejazdach, przy Rybitwach i przy wjeździe na most Wandy. Słowem
      katastorfa. Minęło 20 lat od komuny, samochodów przybyło
      wielokrotniei przybywa co roku, a ulice takie same jak były, tylko
      bardziej dziurawe i z bardziej absurdalnym systemem sygnalizacji.
      Zatem hasło - "Kraków zadem do mieszkańców" - przynajmniej Podgórza -
      jak najbardziej trafne.
      • Gość: maciek Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.chello.pl 13.08.10, 14:17
        "Zastanawiam się za co biorą pieniądze inżynierowie ruchu?"
        Za przestrzeganie polityki transportowej miasta, czyli ograniczanie ruchu samochodowego właśnie.
        • gervee Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców 13.08.10, 14:30
          "Ograniczanie ruchu samochodowego" - kij. No a gdzie "marchewka"? Jakoś nie widzę marchewki ... gó...anie rozplanowana komunikacja i non stop mieszanie w liniach. To ma być alternatywa?
          • Gość: mb Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: 89.174.237.* 13.08.10, 15:35
            > gó...anie rozplanowana komunikacja i non stop mieszanie w lini
            > ach. To ma być alternatywa?

            Dokladnie! Nie wiem czemu nie ucza sie np od Londynu! Tam malo kto jezdzi po
            miescie autem!
            Ale tam jakos linii nie mieszaja co chwile (mimo tego, ze niektore odcinki sa w
            oplakanym stanie). Jakos Transport for London potrafil to wszystko zorganizowac
            i ludzie NIE CHCA jezdzic autami. SAMI. Bez zmuszania absurdalnymi pomyslami.
          • Gość: maciek Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.chello.pl 15.08.10, 10:20
            Zgadzam się, że komunikacja jest w złym stanie, ale dlaczego masz o to pretensje do inżyniera ruchu który wykonał synchornizacją na Witosa/Nowosądeckiej? Przecież tramwaj jedzie tam całkiem sprawnie, dlatego właśnie piszę o wykonywaniu polityki transportowej miasta.
        • tbarbasz Re: Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców 13.08.10, 15:16
          Gość portalu: maciek napisał(a):

          > "Zastanawiam się za co biorą pieniądze inżynierowie ruchu?"
          > Za przestrzeganie polityki transportowej miasta, czyli ograniczanie ruchu samoc
          > hodowego właśnie.
          Polityka transportowa miasta??? Jeszcze jedna POLITYKA! A ja myślałem, że
          inżynieria ruchu jest od tego, aby ruch był sprawny - pieszych, rowerzystów,
          samochodów i zbiorkomu. Czy taki TRANSPORT ZRÓWNOWAŻONY.
          Ludzie na ogół zachowują się racjonalnie - i naprawdę mają szereg powodów, dla
          których wybierają indywidualny środek transportu: rower, skuter (coraz częściej)
          lub samochód - a nie zbiorkom. Może najpierw warto przyjrzeć się dlaczego, a nie
          robić idiotycznych animacji we flashu na stronie Civitas Caravel. Powodów jest
          naprawdę wiele. Ktoś tu bez przerwy przywołuje przykład Berlina, w którym na
          1000 osób przypada mniej samochodów niż w Krakowie, ale zapomina o tym, że w
          Berlinie już przed wojną była znakomicie rozwinięta komunikacja zbiorowa np.
          metro w Londynie miało 300 km linii w 1900 roku - a więc PRZED
          rozpowszechnieniem się samochodu, bo pierwsze samochody w UK zaczęto produkować
          w 1896 roku.
          Ludzi się nie zmusi siłą do działań dla nich nieracjonalnych - a na dziś
          korzystanie ze zbiorkomu przynajmniej dla połowy mieszkańców aglomeracji
          krakowskiej jest nieracjonalne. I nie pomoże przyspieszanie czasu przejazdu
          "szybkiego" tramwaju o 3 minuty od końcówki do końcówki kosztem wielu milionów
          złotych (słynny system SIEMENS'a) i płynności ruchu innych pojazdów.
          • Gość: ZbiorKom ZbiorKom jest OK, ale w centrum IP: 81.219.149.* 13.08.10, 17:54
            > Ludzi się nie zmusi siłą do działań dla nich nieracjonalnych - a na dziś
            > korzystanie ze zbiorkomu przynajmniej dla połowy mieszkańców aglomeracji
            > krakowskiej jest nieracjonalne. I nie pomoże przyspieszanie czasu przejazdu
            > "szybkiego" tramwaju o 3 minuty od końcówki do końcówki kosztem wielu milionów
            > złotych (słynny system SIEMENS'a) i płynności ruchu innych pojazdów.

            Komunikacja zbiorowa widziane z okna wynajmowanego studenckiego mieszkania o dwa przystanki od wydziału wygląda super.

            I fajnie się pisze o ograniczaniu ruchu samochodowego.

            Jednak Kraków to nie tylko studenci.

            A dojazd z dzielnic położonych z dala od centrum komunikacją zbiorową to koszmar.
          • Gość: ZbiorKom ZbiorKom jest OK, ale w centrum! IP: 81.219.149.* 13.08.10, 17:59
            > Ludzi się nie zmusi siłą do działań dla nich nieracjonalnych - a na dziś
            > korzystanie ze zbiorkomu przynajmniej dla połowy mieszkańców aglomeracji
            > krakowskiej jest nieracjonalne. I nie pomoże przyspieszanie czasu przejazdu
            > "szybkiego" tramwaju o 3 minuty od końcówki do końcówki kosztem wielu milionów
            > złotych (słynny system SIEMENS'a) i płynności ruchu innych pojazdów.

            Komunikacja zbiorowa widziane z okna wynajmowanego studenckiego mieszkania o dwa przystanki od wydziału wygląda super.

            I fajnie się pisze o ograniczaniu ruchu samochodowego.

            Jednak Kraków to nie tylko studenci.

            A dojazd z dzielnic położonych z dala od centrum komunikacją zbiorową to koszmar.
            • Gość: maciek Re: ZbiorKom jest OK, ale w centrum! IP: *.chello.pl 15.08.10, 10:26
              Mieszkam bardzo daleko od centrum i dojazd komunikacją miejską wciąż zajmuje mi tyle samo czasu, co samochodem. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie ma dzielnic zupełnie zaniedbanych przez km, a jedynie że da się zorganizować sprawną komunikację na dalekich osiedlach.

              "Ktoś tu bez przerwy przywołuje przykład Berlina, w którym na
              1000 osób przypada mniej samochodów niż w Krakowie, ale zapomina o tym, że w
              Berlinie już przed wojną była znakomicie rozwinięta komunikacja zbiorowa np.
              metro w Londynie miało 300 km linii w 1900 roku - a więc PRZED
              rozpowszechnieniem się samochodu, bo pierwsze samochody w UK zaczęto produkować
              w 1896 roku."
              Czyli tak samo, jak Kraków, który przed 1989r., czyli przed epoką samochodu w Polsce, miał sporą sieć tramwajową. Rzecz w tym, że zamiast szybko uzupełniać jej braki, które pojawił się wskutek ekonomicznego niedomagania PRL, wzięto się za poprawę konkurencyjności samochodu w imię "postępu" i "bogacenia się społeczeństwa". Skutek widzimy wszyscy.
    • Gość: pasazer Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 14:25
      tak sie akurat sklada, ze jezdze tramwajem na tej trasie codziennie i szlag mnie trafia, bo na kazdych swiatlach ten tramwaj staje, czesto stoi na przystanku, zaczyna ruszac i sie musi zatrzymac, bo czerwone. I jakos tak dziwnie sie zdarza,ze auta tez wtedy stoja na tym czerwonym. Gdzie tu sens i logika??? A juz szczytem jest dlugosc stania na czerwonym przy wyjezdzie na Biezanowska i w powrotnym kierunku to samo. Szybki tramwaj to moze jest , ale tylko w tunelu przy dworcu. Potem utyka przy rondzie grzegorzeckim. Nawet do 6 minut ma stania na swiatlach, zanim dojedzie do przystanku. Potem kolejne stanie przy skrecie na Starowislna. Potem Limanowskiego... Gdzie tu jakis priorytet?
    • Gość: balusz Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.multi-play.net.pl 13.08.10, 14:46
      Na inteligentnym systemie sterowania ruchem nie skorzystali
      mieszkańcy, tylko oczywiście sama firma Siemiens, za ten badziew
      zapłaciliśmy kilka milionów złoty, oraz radni którzy to przez
      szanowną firmę zostali zaproszeni na darmową wycieczkę do głównej
      siedziby, niby w celu poznania systemu. Szybki tramwaj to wielka
      sciema. Pan prof z politechniki z pożal się Boże fachowcami niech
      lepiej zamilczy, o ZIKIcie - i ich partaczach nie wspomnę. A o
      czerwonych świtłach w nocy, po co, na co, komu i dlaczego można by
      laboraty pisać. Popieprzony miasto
    • Gość: M Metro byłoby lepsze IP: *.francenet.fr 13.08.10, 16:20
      No proszę - mamy szybki tramwaj; i co z tego jak jego trasa koliduje z innymi.
      Metro byłoby o wiele lepsze.
      • Gość: maciek Re: Metro byłoby lepsze IP: *.chello.pl 15.08.10, 10:29
        "mamy tramwaj", "Metro byłoby"
        Dobrze wyraziłeś istotę irracjonalności budowy metra.
    • Gość: lehar Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców IP: *.chello.pl 13.08.10, 16:42
      To bzdura, że sygnalizacja światlna jest podporządkowana szybkiemu
      tramwajowi. Tam zawsze stało się na każdym ze świateł. Mój rekord to
      25 minut od Witosa do Wielickiej. Kraw chce zalać. Co gorsza wielu
      kierowców przejeżdża na czerwonym świetle, bo nie wytrzymują nerwowo.
    • nikalaj Kurdwanów: czerwona fala dla kierowców 13.08.10, 19:10
      Fokyt ! Przejście dla pieszych przy pętli w kierunku Woli D. to
      mistrzostwo świata. Idąc ma się szansę na przejście tylko 2 pasów
      jezdni. Przejść całą długość - to już trzeba biec.
    • Gość: Gosc1 Jednym słowem BUBEL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.10, 21:00
      Dziwi mnie jedynie, ze szybkiemu tramwajowi nie podporzadkowano swiateł w
      całym Krakowie, a moze i w całym województwie
    • Gość: mmm "szybki tramwaj" ?! IP: 77.236.0.* 14.08.10, 12:46
      urzędnicy krakowscy nie wiedzą chyba o czym mówią !... i na oczy
      chyba nie widzieli SZYBKIEGO TRAMWAJU !!! niech sobie zorganizują
      (za własne pieniądze oczywiście) wycieczkę np. do Poznania - wtedy
      zobaczą, że szybki tramwaj, to taki, który ma wydzielone swoje
      torowisko, bezkolizyjne skrzyżowania (a cała trasa to praktycznie :
      wiadukty, nasypy, wykopy) - wtedy można szybko, bezpiecznie
      podróżować zbiorowo... a nie to co u nas (Kurdwanów, Wielicka,
      Limanowskiego, Starowiślna, grzegórzecka, Rondo Kotlarskie - NA
      LITOŚĆ BOSKĄ !!!)
      w Krakowie prawdziwy SZYBKI TRAMWAJ mamy tylko na odcinku od Ronda
      Mogilskiego do Kamiennej...
    • Gość: mmm budując w krakowie szybki tramwaj IP: 77.236.0.* 14.08.10, 12:49
      z prawdziwego zdarzenia - a nie "marną imitację" - nie byłoby
      problemów ze sterowaniem ruchem, pierwszeństwem przejazdu, czy
      blokowaniem ulic, nie byłoby konfliktu między zbiorowym transportem
      a użytkownikami samochodów czy motorów i rowerów - tramwaj sunąłby
      bezpiecznie po swoim bezkolizyjnym torowisku w wykopie lub na
      nasypie lub po wiaduktach !!!
    • Gość: mmm ciekawy również jestem wytłumaczenia IP: 77.236.0.* 14.08.10, 12:54
      przez urzędasów następującego "fenomenu" :
      - tramwaj ma wolny przejazd przez skrzyżowanie, przejeżdża sobie
      majestatycznie, a samochody stoją na czerwonym... ze WSZYSTKICH
      kierunków !!! włącznie z tym równoległym do trasy przejazdu
      tramwaju !!! do piero po kilkunastu sekundach (jak praktycznie
      tramwaj zjedzie ze skrzyżowania) puszczany jest równoległy ruch
      samochodowy !!! gdzie tu logika ?! i proszę mi nie wmawiać, że to
      dla bezpieczeństwa żeby samochody skręcające ze skrzyżowania nie
      wjechały pod tramwaj, bowiem : albo mają one osobne światła na
      skrzyżowaniach do lewo lub prawo skrętu, bądź skręt w kierunku
      przecinającym torowisko jest zakazny (vide : Wielicka/Powstańców
      Śląskich), bądź są to ronda na których na środku jest powtórzona
      sygnalizacja przed przejazdem przez tory (vide : Rondo Dywizjonu
      303 - w okolicy M1) !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja