moccobaron
18.08.10, 15:48
W tym katolickim, zakłamanym, ciemnym kraju na pewno ksiądz z ambony ogłosi,
że znów świecki, haniebny rząd zabrał matce dzieci a ona się troszkę napiła. A
że kradła? no musiała, a że 4,3,2 i 2-miesiące to po katolicku, wreszcie Bóg
dał, a dobra patriotyczna Polka, rodzi! Dobry Boże, miej litość nad dziećmi i
spraw żeby prawo pozwalało takie matki sterylizować, umniejsz cierpienia tym
małym istotom. Niech się nie narodzą, niej nie zaznają tej największej
wartości "życia", bo co to za życie? Wszystkim, którzy mają wątpliwości
zapraszam jako wolontariuszy(bo nie ma na etaty) i zostańcie wieczorem, kiedy
te maleństwa zasypiają i co masz odpowiedzieć, kiedy 3-latka pyta "czy moja
mamusia jest ziwa?, jak jest ziwa, to czemu ja jestem taka samiutka?"- mamusia
przyprowadziła ją do sekretariatu, postawiła i powiedziała - "nie chcę
dziecka, układam sobie życie" i wyszła. Po czasie okazało się, że już jedno
trzy lata temu też zostawiła w innym ośrodku, bo musiała sobie ułożyć życie.
Każdy, kto myśli, że państwo jest zainteresowane odbieraniem dzieci, jest
kretynem! Te służby które są, a jest ich zdecydowanie za mało, są
zainteresowane ochroną dzieci, na tyle na ile w tym ciemnym kraju jest to możliwe.