Gdzie dodzwonisz się z Myślenic wybierając 112?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 10:11
To jakaś bzdura. Dzwoniłem na policję (997) z pętli autobusowej przy
ul. Igołomskiej w Krakowie odebrał dyżurny z Wieliczki.
    • Gość: francjosef Gdzie dodzwonisz się z Myślenic wybierając 112? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 11:46
      W takich sprawach dzowni się zawsze pod 997. Jest wypadek, klęska, masakra, jesteś poza zasięgiem własnej sieci - 112. Poza tym zasada działania trelefonów komórkowych jest taka, że współpracują z najbliższą możliwą stacją nadajnikową - a ta może byc podpięta pod inny obszar niż logicznie pojmuję to posiadacz telefonu komórkowego. Stąd np. będąc w okolicach Sierczy nad Wieliczką moge korzystać z jakiegoś nadajnika z Niepołomic lub Krakowa. Poza tym tego gościa z Poręby powinni pouczyć, że w takich sprawach nie dzwoni się na 112. A Policja w Wieliczce - gwarantuję że każdy komisariat albo przekieruje połączenie do właściwej jednostki albo poda numer stacjonarny.
    • Gość: edena Gdzie dodzwonisz się z Myślenic wybierając 112? IP: 217.98.58.* 24.08.10, 12:50

      policja w Wieliczce powinna przekazać wiadomość do właściwej miejscowo
      jednostki
    • Gość: raj Gdzie dodzwonisz się z Myślenic wybierając 112? IP: *.multi-play.net.pl 25.08.10, 01:20
      "Jakie jest rozwiązanie? - Z telefonów komórkowych dzwonić pod tradycyjne
      numery alarmowe 997, 998 i 999". Wujek Dobra Rada się znalazł - a jakimz to
      cudownym sposobem lokalizacja telefonu dzwoniącego na 99[7-9] ma byc
      precyzyjniejsza niz na 112? Zwlaszcza ze czesto z powodu braku centrow
      ratunkowych z prawdziwego zdarzenia 112 jest po prostu przekierowywane na 998...
      Jedyna rada to jest znac bezposrednio numery podkladowe ktore sa w danym
      miescie podstawione pod 112 i 99[7-9] i dzwonic bezposrednio na te numery.
      Tylko ze nie jest to raczej informacja zbyt latwa do uzyskania...
      • Gość: lol Re: Gdzie dodzwonisz się z Myślenic wybierając 11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 02:00
        TO chyba w Krakowie wszedzie tak źle działa, ja zadzwoniłem na 112 zeby wezwać pogotowie do kolegi ze zwichniętym barkiem i dodzwoniłem się na policję, a oni mnie zaczeli pouczać, że numeru na pogotowie nie znam, zamiast mnie przekierować to powiedziałem co sądze o tym ich numerze alarmowym.
Pełna wersja