Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera

IP: *.icpnet.pl 25.08.10, 08:36
To jak obstawiacie? Kiedy "gwiazdy boiska" wykopsają trenera?
    • Gość: jac33 Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.chello.pl 25.08.10, 08:53
      nooo,panie Żurawski, nie wiedziałem, że angielski jest tak ważny ;) a
      poważnie, o ile pan jeszcze coś rozumie, to większość tej bandy to pewnie "ni
      w ząb"! najpierw do szkoły podstawowej, potem na boisko...
    • Gość: KasiaKoz Re: Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.retsat1.com.pl 25.08.10, 09:06
      "mamy skupić się na prostych zagraniach" - na takich skupić się macie, bo tych
      bardziej skomplikowanych nie jesteście wstanie wykonać... to raczej logiczne

      "Maciej Żurawski, napastnik Wisły : - Teraz widzę, jak znajomość języka
      angielskiego jest przydatna. Gdy się rozumie trenera, to jest zdecydowanie
      prościej. " - nie no niemożliwe.. jakież to niesamowite prawdy można odkryć po
      powrocie do ojczyzny
    • Gość: ttt Re: Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.ver.abpl.pl 25.08.10, 09:30
      Najdalej do końca rundy.
      Wiślackie gwiazdy objawią niewiernemu potęgę "polskiej myśli szkoleniowej".
      Petrescu im nie sprostał, ten też nie da rady.
    • Gość: rewasz frustraci na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.10, 09:53
      rzuciłem okiem na forum i na zamieszczone tam opinie czytelników.Albo są to
      dzieci szczęścia którym zawrotne sukcesy życiowe pomieszały w głowach, albo
      przeciwnie - frustraci, którzy starają się mścić na otoczeniu za swoje
      kompleksy i niepowodzenia. Tak czy inaczej, forum aż ocieka złośliwością,
      nieżyczliwością i co tu dużo mówić, nonsensem.
      • Gość: któś I jeden psycholog amator. IP: 109.243.254.* 25.08.10, 12:51
        Zawsze ciekawiej.
    • Gość: bolo LoL i oni chcą za granicę! IP: *.microsoft.com 25.08.10, 10:10
      Większość z nas rozumie angielski, ale trudno samemu się wypowiedzieć -
      Gargulec
    • Gość: Castorp Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.multi-play.net.pl 25.08.10, 10:13
      Kibiców było ponad półtorej setki nie pięćdziesięciu,trening jak trening-padało.Na pierwsze efekty pracy Maaskanta trzeba trochę poczekać(dobrze,że jest przerwa na reprezentację).
    • Gość: Logan Re: Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 11:23
      Gdybym ja miał tyle czasu i kasy co ci kopacze to bym nie tylko potrafił coś
      powiedzieć po angielsku ale i w dwóch innych językach. Potem się dziwią że
      wyjeżdżają na zachód i trenerzy ich nie wystawiają skoro często nawet nie
      rozumieją że koszulkę z szatni trzeba brać jak na ławkę jest się sadzanym.
    • Gość: baburiba Regulamin IP: 80.51.132.* 25.08.10, 12:16
      1. Pobudka ok. 12
      2. Trening jak kto się zejdzie ale jak ktoś bardzo nie chce to nie musi
      3. Zarząd musi być BEZWZGLĘDNIE informowany o ustawianiu wyników w celu
      zapobieżenia stratom u buków.
    • Gość: Lloy Nowy trener ma coś z Leo Beenhakeera IP: *.olsztyn.vectranet.pl 25.08.10, 12:29
      gratulacje z tym angielskim;] dzieci w podstawowce rozumieja wiecej niz
      dorosli amatorzy grajacy w pilke za gruby hajs! (pilkarz za duze slowo niestety)
    • Gość: któś Nobel dla Żurawia! IP: 109.243.254.* 25.08.10, 12:50
      Kiedy rozumnie się trenera jest łatwiej i znajomość angielskiego się
      przydaje. O tym należy zwiadomić Komitet Noblowski.
      • Gość: Leo Beenhakker Niech się holenderski młot ruskiego nauczy IP: *.ists.pl 25.08.10, 13:55
        Za naszych czasów nikogo nie było stać na naukę angielskiego.

        Ruski był przymusowy.

        Patomu ja panimaju pa ruski.



        Nu, tawariszcz Stalin skazał: "nasze djeło prawoje - my pabjedili".
    • Gość: Leo Beenhakker Jak on ma coś z Leo Beenhakeera, to... IP: *.ists.pl 25.08.10, 13:51
      To ja jestem chińskim mandarynem.

      On bardzo chciałby być Leo Beenhakeerem.

      Niestety on NIE JEST Leo Beenhakeerem.

      To jest prosty chłop z holenderskiej wsi.

      I życzę mu kolosalnych sukcesów.

      Z tymi polskimi matołami zatrudnionymi na posadzie trenera w polskich
      klubach, to nawet prosty holenderski chłop ma szanse.

      Połowa tutejszych forumowiczów byłaby jednak lepsza na posadzie
      trenera od holenderskich chłopów.

      Tyle że, niestety... układy decydują...
Pełna wersja