turpin
28.08.10, 14:41
'Przchodzą na dziko' bo 'ścieżka jest nieoświetlona' i 'z jednej
strony nie ma do niej dostępu'??? Że jak???
Denatom nie chciało się po prostu nadłożyć marnego kawałka doczesnej
drogi i wspiąć się odrobinę pod doczesną górkę. No to wybrali się
nieco dalej i wyżej.
Bojowi mieszkańcy Mogilan, zamiast sporządzać transparenty i
marnować czas stercząc z nimi wedle drogi, mogliby w tym czasie sami
położyć ten kawałek chodnika (jeśli im go tak brakuje) i zamontować
jaką lampę (jeśli jest istotnie tak ciemno, że po nocy kładki
znaleźć nie mogą).