Opinie na temat porodu w szpitalu Ujastek

05.09.10, 21:57
Witam! wiem, że był już taki wątek ale rozpoczynam nowy żeby mieć świeże
informacje. Ja rodziłam tam w 2008, miałam zaplanowaną cesarkę ze względów
medycznych. Poród super, opieka na sali poporodowej (wyłączając taka małą,
młoda, czarną położną, która podając nam środki przeciwbólowe powiedziała
stoją na środku sali "już mam was ku... dziś dość")to bardzo dobra. Na zwykłej
sali na opiekę też nie narzekam, choć nie wiem czy to z czyjejś winy czy tak
po prostu się czasem dzieję dostałam zapalenie trzonu macicy i gronkowca i
wróciłam po 3 dniach do szpitala. Jedyne co mnie wkurzało to to dokarmianie
dzieci mlekiem modyfikowanym. Położne brały je na lamy i zamiast przynieść do
karmienia to dokarmiały i przypuszczam, że z tego powodu szybko przestałam
karmić piersią bo córka wolała flachę. Moją opinię już znacie czekam na Wasze
bo w styczniu będę rodzić i jestem ciekawa czy zaszły tam jakieś zmiany a
jeśli tak to czy na lepsze czy na gorsze.
Pełna wersja