Gość: af IP: *.ists.pl 08.09.10, 12:12 Do gimnazjum dzieci raczej chodzą same, nie trzeba ich zaprowadzać... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: skosem i zaczyna się odwracanie kota ognem IP: 193.193.65.* 08.09.10, 12:24 wg tzw. bonu szumnie nazywanego krakowskim, w klasa jest opłacalna ekonomicznie, gdy ma 28 uczniów. Na 1 lipca trzeba było ogłosic listy klas. Zrobił to dyrektor. Ale... rodzice leniuszki zaczęli zapisywac dzieci w sierpniu. A więc huzia na józia - to dyrektor nie przewidział, nie był żałosną wróżką, nie... cos tam. Każda sztuka (przepraszam za okreslenie) jest ważna, bo... od tego zależą etaty, więc nikt nie pozwoliłby sobie odmówić, no bo Karta Nauczyciela. a więc o co kaman? byków w rekrutacji elektornicznej bylo tyle, że szkoda gadać. Poprzyjmowane dzieci inne niż mówiła o tym punktacja, ale kto winien - oczywiście dyrektor gimnazjum, szkoły takiej, która nie może odmówic przyjęcia rejonowego ucznia i nie może się bronić przed nadprogramowym, który zjawi się nagle lub... domelduje. ale kto winien - nie głupie przepisy, nie błędy ludzkie, nie fatalny bon - tylko dyrektor gimnazjum, szkoły, która winna byc chroniona i wspierana, a została sama sobie. Szkoła ważna w systemie. a klasy 40-osobowe w szkołach średnich to... też dobrze, a popołudnia do 20.00 w liceach, to też ok.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksx Re: Szkolna wyprawka z maścią na siniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 13:59 Dokładnie, a tym bardziej nie siedzą w świetlicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do redaktorki tego się nie da czytać IP: *.chello.pl 08.09.10, 15:26 niestety nie popisała sie pani redaktor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mAMA Szkolna wyprawka z papierem toaletowym IP: 57.66.197.* 08.09.10, 15:48 Mam do opowiedzenia podobną historię. Otóż mój syn poszedł 1 września do szkoły, w której NIE MA W TOALECIE PAPIERU! Jak zapytał o to w klasie to Pani wytłumaczyła wszytskim że papiero nie ma w toalecie już od kilku lat "bo szkoły na to nie stać". Pani wydziela dzieciom papier w klasie kontrolując tym samym ich potzreby fizjologiczne. Jak opowiadam o tym innym matkom z krakowskich szkół to mówią że TO NORMALNE! Drodzy Rodzice, mamy 21-szy wiek, w szkołach nie ma papieru toaletowego a my się na to godzimy?! To juz nei ejste niepokojące to wychowywanie w społęcznei akceptowlanej patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papierowyPolakmały Re: Szkolna wyprawka z papierem toaletowym IP: *.gemini.net.pl 08.09.10, 16:27 Piszesz w takim tonie, jakby to było jakieś novum. A ja się pytam: kiedy papier był? W toaletach szkolnych, publicznych, miejskich, dworcowych czy innych państwowych papieru nie było, nie ma i nie będzie!!! To część naszej Tożsamości Narodowej, której zgniły Zachód nam nie odbierze!!! Papier jako szczególne dobro musi być reglamentowany podobnie jak np: ilość koszy na śmieci w miejscach publicznych czy ilość krzeseł w szpitalnej poczekalni!!! Chyba nie chcesz, żebyśmy się dali wtopić w tę bezideową, rozmemłaną, rozpasaną, zachodnioeuropejską masę? I sam już nie wiem, co bardziej żenujące: brak papieru czy jego wydzielanie ? Co jest bardziej ideowo poprawne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Szkolna wyprawka z papierem toaletowym IP: *.chello.pl 08.09.10, 16:32 Chodziłam do szkoły podstawowej w latach 1986- 1994, więc znowuż nie aż tak dawno, a o takim luksusie jak papier toaletowy w szkolnej toalecie nigdy nie słyszałam... nie było też mydła do mycia rąk, suszarek do rąk, nawet nie było klamek w drzwiach toalet tylko takie zasuwki... a i nie było luster i kafelków, ściany pomalowane farbą... szkoły podstawowa mieści się w dzielnicy III Krakowa, więc można powiedzieć że w centrum miasta... hmm ja do szkoły nie chodziłam w XXI, tylko w XX, nie wiem czemu, ale jakos brak papieru mnie nie oburza, moze wystarczy dziecku kupic chusteczki higieniczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skosem Bez przesadyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 06:11 Znam szkoły, gdzie o papier nie trzeba się prosić, bo zawsze jest, suszarka jest, mydło było i jest. To oczywista oczywistość. Nie róbcie ze szkół chlewy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samo_nie_dzielny Samoddzielny gimnazjalista? A co to takiego? IP: *.gemini.net.pl 08.09.10, 16:09 Może i dwadzieścia, trzydzieści lat temu uczniowie w wieku 13 - 15 lat byli samodzielni. Niestety polskie gimnazja ostatnio widziały takich zapewne w 1948 roku. Niesamodzielne dzieciństwo wydłuża się coraz bardziej. Niedługo będzie jak we Włoszech. Trzydziestoletnie maminsynki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er Szkolna wyprawka z maścią na siniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 18:36 Cóż. U mnie również było klas do 'g' po 36 osob. Szkoła ciasna, czasem lekcje mielismy na korytarzu, po schodach schodzilismy 'partiami. Nie wiem o co tyle szumu. Jeśli w publicznej źle- są prywatne szkoły. Nie wiem co na celu miał ten artykul. Jeśli ukazać dzieciaki jako zmanierowane-to sie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Globulki i zapas gumek smakowych IP: *.chello.pl 08.09.10, 18:58 a nie jakąś durną maść na siniaki należało dla siostry nabyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do "c" Szkolna wyprawka z maścią na siniaki IP: *.ip.netia.com.pl 08.09.10, 19:26 są takie portale dla takich jak ty:www.wsiok.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sun99 Wielka mi rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 21:00 Za mioch czasów do klas od 1 do 3 S.P. też się chodziło na godzinę 12. Też był tłok malcy, między klasami 7-8. Popchnięcia itp. były na porządku dziennym. Tylko rodzice byli mniej przewrażliwieni na punkcie latorośli, no i bardziej jej ufali, w ich odpowiedzialność. Ale teraz są inne czasy, co niestety widać później w pracy. Młode synki co nie wiedzą co to samodyscyplina. Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Szkolna wyprawka z maścią na siniaki 09.09.10, 01:14 Jeżeli siostra pani Maciejasz, gimnazjalistka, tak niezdarnie mówi po polsku ("Potrzebuję wygodne buty do chodzenia po szkole"), to siostra-dziennikarka powinna ją w artykule poprawić, a nie kompromitować dosłownym cytatem. Mówi się "potrzebuję wygodnych butów", albo "potrzebne mi są wygodne buty". Potrzebuje się czegoś, a nie coś. Podejrzewam, że to pani redaktor powinna wrócić do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
rst Ciekawie macie w tym Krakowie... 09.09.10, 12:33 może pora starać się o autonomie, skoro aż tak sytuacja odbiega od innych rejonów kraju :) Wszędzie trąbią, że sołeczeństwo polskie się starzeje. Rząd ciągle zastanawia się jak wydolić na emerytów, których przybywa, a młodych ciągle ubywa. A tu w Krakowie bum młodości. Czyli Was problemy kraju nie będą dotyczyć. Kiedy jeden mój syn szedł do gimnazjum klas było od A do E. Gdy kończył A-C. W tym roku ledwo skompletowano A-B. Jaka to powód tej ewolucji u Was wystapił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama nauczycielka Szkolna wyprawka z maścią na siniaki IP: *.zamosc.mm.pl 09.09.10, 12:53 Nie tylko w gimnazjum i szkole średniej jest tylu uczniów w klasach, w podstawówkach również. U mojej córki w klasie pierwszej są 32 osoby na liście, a pani Hall twierdzi, że nie ma dzieci?! Dlatego nauczyciele są zwalniani? tracą etaty w całości lub w znacznej części?! jak to ma się do tego świetnego nauczania jakie ponoć miało mieć miejsce wraz z nadejściem czasu nowej reformy? gdzie to dostosowanie do potrzeb małych dzieci jak powierzyć 6 latka takiej szkole gdzie brak klas, ubikacje w stanie opłakanym... można tak w nieskończoność ale co to zmieni? tylko włosy z głowy rwać z nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata nauczyciel Re: Szkolna wyprawka z maścią na siniaki IP: *.chello.pl 09.09.10, 13:36 "mamo nauczycielko", te pretensje do samorządowców a nie do pani Hall, sami wybraliśmy radnych, oni dają kasę na szkoły, a jak nie dają to są duże klasy, kiepski stan budynków o sanitariatach już nie wspomnę Odpowiedz Link Zgłoś