Gość: jezdzaca_mpk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 08:19 najdroższe bilety w Polsce, nawet Warszawa ma dużo tańsze, beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Autor Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 08:30 > najdroższe bilety w Polsce, nawet Warszawa ma dużo tańsze, beznadzieja raczej: najtańsze bilety w Europie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: 213.134.148.* 20.09.10, 08:39 We mnie natomiast rodzi się inne pytanie. Jaki cel ma podwyższona taryfa przejazdowa nocą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Starszy Pan Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.chello.pl 20.09.10, 17:20 Pójdzmy dalej! Po co w taksówkach taryfa nocna? Jaki to ma cel? Odpowiedz Link Zgłoś
straszny_potfur Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 08:48 Hmmm, karta na jedną linię. Rozumiem, że na tą konkretną nocną, w której Pana Adama złapano, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.ericpol.com 20.09.10, 08:53 Karta na jedną linię ważna jest także w innych liniach na odcinkach tras, które pokrywają się z trasą linii na którą wykupiony jest bilet. Zatem gdy mam bilet na 13-tkę, to na odcinku od Bronowic Małych do Dworca Głównego mogę jeździć 4, 14 itd. Ale w nocy, mimo że autobus 601 ma tę samą trasę, już nie. Istotnie, absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otto Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 10:27 Za to istnieje inny przepis, o którym mało kto wie. Jeśli masz bilet na 13-stkę, to możesz dojechać tramwajem linii 4, lub każdym innym od strony dworca, do przystanku "Lubicz". Ten przepis brzmi tak: "Pasażerowie korzystający z biletu okresowego na określoną linię lub dwie linie komunikacyjne są uprawnieni do przejazdów po trasie tej/tych linii (od przystanku poprzedzającego rozpoczęcie wspólnej trasy do pierwszego przystanku po ustaniu wspólnej trasy) pojazdami każdej innej linii." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otto Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 10:46 I w tym powyższym przepisie brakuje nieco konsekwencji, bo powinno być za wyjątkiem linii nocnych, gdyż określenie "każda inna linia" nie wyklucza nocnych, ale za to ten przepis wszystko wyjaśnia: "Do przejazdu liniami nocnymi bez konieczności kasowania biletu jednoprzejazdowego obowiązującego w komunikacji nocnej upoważnieni są pasażerowie korzystający z biletów 24, 48 i 72– godzinnych, tygodniowych, okresowych sieciowych (imiennych i na okaziciela), znaczków sieciowych miejskich do zintegrowanego biletu PKP PR – Komunikacja Miejska w Krakowie oraz posiadacze Kart Turystycznych". Tylko komu chce się dziś czytać jakieś regulaminy... Odpowiedz Link Zgłoś
emie Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 08:55 Jesli autobus linii A jedzie na danym odcinku po trasie zgodnej z karta na linie B, to jest to OK. Ale ze to nie dziala w nocy, to kolejny krakowski kwiatek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kona Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:03 A nie łaska przeczytać regulamin i zapoznać się z zasadami związanymi z ważnością biletów okresowych? Najprostsze dla pasażerów byłoby ujednolicenie taryf dziennej i nocnej (i obniżenie wpływów ze sprzedaży biletów), ale póki tak się nie stanie należy przestrzegać obowiązujących reguł, a nie narzekać na wszystkich wokół, tylko nie na siebie. Trzeba było skasować bilet, to autor wraz z kolegą nie musieli by się użalać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amos Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 12:27 w Krakowie jest tak, że jak ma się bilet na jedną linię, to można jeździć wszystkimi pojazdami które kursują na tej samej trasie (na wspólnych odcinkach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jezdzacy_po_polsce Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: 94.254.157.* 20.09.10, 10:04 W Krakowie cena biletu jednorazowego = 2,50 PLN. W Warszawie - 2,80 PLN. W aglomeracji górnośląskiej, gdzie przejazd tramwajem np. między Bytomiem a Katowicami jest czymś równie normalnym, jak w Krakowie między centrum a Nową Hutą, za tę przyjemność trzeba zapłacić 4 PLN. Warto zatem sprawdzić, zanim się coś napisze. Krakowska komunikacja publiczna jest jedną z najlepszych w Polsce i chyba najszybciej się rozwijającą. Dotyczy to zarówno cen biletów, jak częstotliwości kursowania, budowy nowych linii tramwajowych i stanu taboru (zwłaszcza w tym ostatnim wypadku polecam porównanie z Warszawą czy Katowicami). Nie przez przypadek Kraków jest jedynym ośrodkiem miejskim, gdzie ilość korzystających z komunikacji publicznej gwałtownie rośnie. Wykazały to badania prowadzone przez Najwyższą Izbę Kontroli: tiny.pl/hrwc4 i tiny.pl/hrwcn . Brak możliwości używania biletów kwadransowych to faktycznie niefortunne utrudnienie - do łatwego usunięcia. Ale nie popadajmy w narzekactwo. Skoro dało się jakiś czas temu wyrównać ceny opłat za przejazd w nocy i w dzień (kiedyś nocne były dwa razy droższe), to też da się rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
daghda.irish.pub Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 14:01 Gość portalu: jezdzacy_po_polsce napisał(a): > W Krakowie cena biletu jednorazowego = 2,50 PLN. > > W Warszawie - 2,80 PLN. > > W aglomeracji górnośląskiej, gdzie przejazd tramwajem np. między Bytomiem a Kat > owicami jest czymś równie normalnym, jak w Krakowie między centrum a Nową Hutą, > za tę przyjemność trzeba zapłacić 4 PLN. > No, nie do końca prawda - tu jedziesz z miasta to miasta. U nas na Śląsku jest rozdział biletów jednorazowych na jedno, dwa, trzy i wiecej miast. W granicach jednego miasta/gminy to 2.60 Zł. Gdy jadę z Zabrza do Katowic, muszę skasować bilet za 4 Zł. Także porównanie połączenia Centrum >> NH to trochę minięcie się z prawdą, bo nie podróżuje się po jednym mieście. > Krakowska komunikacja publiczna jest jedną z najlepszych w Polsce i chyba najszybciej się > rozwijającą. Dotyczy to zarówno cen biletów, jak częstotliwości kursowania, budowy nowych > linii tramwajowych i stanu taboru Tego miastu Kraków nie da się niestety odmówić... > > Brak możliwości używania biletów kwadransowych to faktycznie niefortunne utrudn > ienie - do łatwego usunięcia. Ale nie popadajmy w narzekactwo. Skoro dało się j > akiś czas temu wyrównać ceny opłat za przejazd w nocy i w dzień (kiedyś nocne b > yły dwa razy droższe), to też da się rozwiązać. > Wolałbym rozwiązanie np. z MZK Jastrzębie, MZK Poznań czy choćby z Ostrawy - bilety czasowe to IMHO lepszy pomysł, niż to co mamy na Śląsku (choć i tak nie jest źle). Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 10:36 W krakowie nie ma nocnych, nie można kasować czasowych, nie działają okresowe na jedną linię. To jakie poza sieciówkami bilety obowiązują w połączeniach nocnych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 10:52 np sieciówki (na wszystkie linie). dziwne, że korzystając z MPK od 9 r.ż. (czyli ponad 10 lat), wiem że jednoliniówki, albo bilety godzinne w nocnych nie działają, nie jest to żadna nowość. Dlatego nie rozumiem oburzenia, jeśli ktoś nie czyta za co płaci później spotykają go takie "niesprawiedliwe" przygody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otto Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 11:24 Jeśli ktoś mieszka w Krakowie, to taką wiedzę raczej posiada, przyjezdni zwykle mają problem, a mało komu chce się taką wiedzę zdobywać. Za jej brak jednak się płaci. Przed wyjazdem do Trójmiasta przestudiowałem tamtejszą ofertę biletową, a jednak na miejscu zostałem zaskoczony tym, że kasując tam bilet zobaczyłem, iż nie ma na nim konkretnej godziny skasowania. Na pytanie w punkcie obsługi skąd mam wiedzieć, kiedy skończy mi się czas biletu 24-godzinnego, usłyszałem, że... trzeba sobie zapamiętać o której się bilet kasowało. Potem okazało się, że tylko kontroler może po jakichś obliczeniach wskazać mi godzinę ważności biletu. I to tylko pełną godzinę, a nie minuty, więc bilet 24-godzinny skasowany o 17.07 był ważny do następnego dnia do godz. 18. Są miasta w Polsce, gdzie wszystko jest jeszcze bardziej skomplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.10, 12:11 jesli jestem w miescie, ktorego nie znam to sie po prostu pytam. wiadomo, ze w nocnym autobusie moga byc inne ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
adam-sk80 Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 14:04 Co Ty za głupoty gadasz??? Kasownik wybija na bilecie date i dokładną godzinę skasowania biletu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otto Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 14:43 > Kasownik wybija na bilecie date i dokładną godzinę skasowania biletu Ale nie w Trójmieście, a na pewno nie w kasownikach na stacjach SKM-ki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otto Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 11:12 > To jakie poza sieciówkami bilety obowiązują w połączeniach nocnych??? Te same jednorazowe co w dzień, czyli np. normalny za 2,50 (ewentualnie ulgowy ustawowy) lub czasowe, ale tylko te ważne minimum 24 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 12:05 A ja chciałbym spytać, gdzież kolega zaobserwował te "koszmarne przestoje" tudzież "brud, chlew i chamstwo". Od 2 lat korzystam prawie codziennie z wielu różnych linii tak tramwajowych, jak i autobusowych i z chamstwem spotkałem się jedynie ze strony współpasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakusek Studencik plecie bzdury IP: *.integer.pl 20.09.10, 13:45 Dokładnie. Opinie studenta z artykułu o chlewie, spóźnieniach i brudzie są nie na miejscu. Owszem - kiedyś komunikacja nocna to koszmar. Ale obecnie od dwóch lat nie zdarzyło mi się aby autobus sie spóźnił. Linie są naprawdę dobrze przemyślane - dla mnie optymalne a wyjeżdżałem już z różnych miejsc i w różnych celach. Podjeżdżają również nowe autobusy z monitoringiem co z początku również mnie zaskoczyło - myślałem że na nocne linie będą podstawiane wycofywane Ikarusy. W porównaniu do innych miast - a jeżdżę sporo po Polsce - to naprawdę w Krakowie jest bardzo przyzwoicie. To że jakiś małolat wracając z imprezy puści pawia w autobusie to nie od razu wina MPK. Trochę obiektywizmu a nie tylko narzekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.B.C.D. Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: 194.181.164.* 20.09.10, 13:48 To był student, prawda? Czyli - on nie nie czyta, nie sprawdza, nie obserwuje - on wie, bo jest studentem. Jemu przeszkadzają chamy, brudasy i tłok. To że 70% brudzacych i tłoczacych się chamów to studenci, którzy z roku na rok sa coraz bardziej rozwydrzeni - to nic. On ma miec. Nie będe dalje pisąl bo mnie cholera wexmie... P.S. - mam codzienny kontakt ze studentami - on mnie upoważnia do powyższych uogólnień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Necro Podobnie bezsensownie nie obowiązują godzinne IP: 195.85.249.* 20.09.10, 14:37 Przy przejazdach przez granice aglomeracji, gdzie najczęściej jest to tylko jeden przystanek poza granicą (np Lotnisko). MPK cię uszczęśliwi, oni wiedzą, że nie możesz jechać krócej, niż godzinę i musisz skasować bilet 90 minutowy. Oczywiście mało kto o tym wie, ludzie kasują zwykłe bilety, a w autobusie permanentnie są kontrole zaraz po odjeździe z pierwszego przystanku pod lotniskiem. Rzecz jasna mandaty dostają uczciwe osoby, które bilet skasowały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Podobnie bezsensownie nie obowiązują godzinne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 16:25 Co ma z tym MPK wspolnego? MPK to tylko przewoznik, kwestie biletowe ustala ZIKIT i do nich z pretensjami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.10, 15:05 Mozna prosto problem rozwiazac tak jak to jest np. w Toronto- Kanada. Pasazerowie wsiadaja tylko przednimi drzwiami i przechodzac obok kierowcy wrzucaja do przezroczystego pojemnika -wrzutu , gotowke, bilet lub dwa albo token a kierowca jest jednoczesnie kontrolerem czy wrzucona wartosc pokrywa koszty taryfy.Posiadacze biletow miesiecznych pokazuja wazny bilet. Nie potrzeba zatrudniac kontrolerow kanarow . Proste i zdajace egzamin.Dotyczy takze tramwajow jednowagonowych. Odpowiedz Link Zgłoś
manutdjkm Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane 20.09.10, 17:44 Macie w Krakowie bardzo dobrą komunikacje. W Krakowie studiuje, pochodzę z Rzeszowa. Co prawda miasto się stara i w Rzeszowie autobusy są wymieniane, jeździ coraz więcej ekologicznych niskopodłogowców na gaz, a stare jelcze są wymieniane, ale bilety są droższe niż w Krakowie, autobusy jeżdżą rzadziej i są tylko dwie linie nocne, które w dodatku nie wszędzi docierają, w Krakowie można bez problemu dostać się z Prądnika, prawie pod Skotniki (Kampus UJ) o każdej porze w nocy. Bilety czasowe są, ale ceny są żenujące. Ani razu nie widziałem w Krakowie starego autobusu, tzn sprzed 1992 roku (Scania). Cieszcie się tym co macie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.chello.pl 20.09.10, 20:10 aaaaa, studenci - to wszystko wyjaśnia ... Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz ZIKiT potrafi! 21.09.10, 13:07 ZIKiT skomplikuje nawet budowę cepa - a co dopiero taryfę biletową. A tłumaczenie p.Bartlewicza jak zwykle błyskotliwe - oczywiście "To nie MY - to oni". A co, to gały już nie oglądają dokumentów? Albo ze zrozumieniem krucho? To nie "uspokojenie ruchu samochodowego" - tu trzeba myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Co za wiocha... IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 21.09.10, 17:37 "Pomijam już fatalne warunki w tramwajach i autobusach, notoryczne spóźnienia, koszmarne przestoje, brud, chlew i chamstwo" Tak to jest jak jakiś burak z wsi zabitej dechami przyjedzie a nagle brud i chlew przeszkadza którego doświadczał cale życie. Żeby to jeszcze była prawda to może bym zrozumiał ale taki wieśniak, pierwszy raz w dużym mieście i nagle wielkie panisko się robi i wszystko mu nie pasuje. Chamstwo to jest własnie przez takich jak ty i od takich ludzi twojego pokroju. Jak ci się nie podoba to z powrotem wypad na swoja prowincje i dalej furmanka do kościoła jeździć. Przepraszam za mój wylewny język ale rozmawiając z prostakiem trzeba się do jego poziomu zniżyć żeby cokolwiek zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.net.autocom.pl 22.09.10, 19:10 Wszystko jest opisane na przystankach wiadomo że bilety czasowe (poza 24/48/72godzinnymi) nie uprawniają do jazdy autobusami nocnymi wiadomo także że nieumiejętność czytania i nieznajomość prawa szkodzi! Inna rzecz, że skoro kupuje się bilet na tramwaj nr np. 4 to się nim jeździ a nie linią 601, która ma inny numer! Pewnie tych wielce żalących się nie zastanowiło, czemu można kupić bilet na linię nocną... ehh od zawsze nocne były płatne, zawsze było wiadomo jakie bilety komu i co umozliwiały a teraz nagle studenci (niby elita) nie umiejąc czytać sieją zament a wybiórcza podchwyciła i niby pisze dla ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Re: Bilety nocne niepotrzebnie skomplikowane IP: *.net.autocom.pl 22.09.10, 19:11 "- Normalny, kupiony w kiosku bilet. Obaj staliśmy jak wryci - kontynuuje nasz Czytelnik. - Pomijam już fatalne warunki w tramwajach i autobusach, notoryczne spóźnienia, koszmarne przestoje, brud, chlew i chamstwo, na które ze strony przedsiębiorstwa nie ma żadnej reakcji. " - no to chyba mówimy o różnych miastach albo jeździmy różnymi tramwajami. Kraków ma jeden z najlepszych taborów w Polsce, nie wierzysz - pojedź do Gdańska, Poznania czy Warszawy (tam palące się autobusy gratis) Odpowiedz Link Zgłoś