Gość: Gośc Majchrowski nie odpuści Komisji Majątkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 12:35 Panie Prezydencie zawsze miałam do Pana szacunek i nie zawiodłam się.Wiem, że dla Pana najważniejsze jest dobro naszego miasta.Czas najwyższy skońszyć z pazerością i nieopanowanym chciejstwem księży/biskupów/.Zastanawiam się poco jest ich tyle darmozjadów i przekretasów,złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
1kabat Majchrowski nie odpuści Komisji Majątkowej 22.09.10, 12:47 Proszę walczcie z czarnymi złodziejami.Życzę wygranej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Majchrowski nie odpuści Komisji Majątkowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 14:06 Hehe, wybory samorządowe się zbliżają, więc trzeba się jakoś przypodobać ludności. PO i SLD wreszcie zrozumiały, że wchodzenie w doopę kościołowi i tak nic nie daje, bo czarni i tak będą popierać PiS. Donek wystawił konserwatystę Komorowskiego na prezydenta, bo myślał, że w ten sposób zyska głosy części środowisk katolickich, a tymczasem kler i tak ogłosił, że Bronek to szatan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tupkal Majchrowski nie odpuści Komisji Majątkowej IP: *.ists.pl 22.09.10, 14:24 Życzę powodzenia! Komisja Majątkowa jest niekonstytucyjna gdyż nie można się oddwołać od jej postanowień - dziwi mnie, że tak długo działa. A z drugiej strony kolega Dziwisz - oczywiście nie widzi nic nagannego w kradzieżach jakie dokoniuje się pod aukspiscjami tejże komisji. W sumie kościół odbiera żekomo swoją własność, wszak robi to tak samo jak komuna-PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Nihil novi 22.09.10, 15:28 Pazernosc KK przekracza wszelkie dopuszczalne i niedopuszczalne granice. Ta instytucja jest tak bezczelna, ze stracila jakikolwiek umiar w swych absurdalnych zadaniach. Ale miarka sie powoli przebiera. Juz nawet ludzie skadinad przychylni religii i wierzacy widza o co tak naprawde w tym wszystkim chodzi. Pytanie do hierarchii - czyje to slowa: - ojciec moj nie mieszka w domu reka ludzka uczynionym - bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie - predzej wielblad przejdzie przez ucho igielne niz bogacz przez brame domu ojca mego itd. itp. Podpowiedz: to byl obdartus mieszkajacy na terenie obecnego Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Re: Majchrowski nie odpuści Komisji Majątkowej IP: *.net.autocom.pl 23.09.10, 00:07 walczyc walczyc walczyc z komisja, prodecurami i pazernym klerem Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Komisja majatkowa - kilka faktow 24.09.10, 11:44 1.Komisja Majątkowa jest niekonstytucyjna, ponieważ działa bez umocowania prawnego.Powstała tylko i wyłącznie na zasadzie umowy pomiędzy premierem rządu RP a przedstawicielami Episkopatu. Zaden Parlament nigdy nie zatwierdził jej działania. 2.Jest niezgodna z polskim prawem, ponieważ w chwili gdy rozpoczęła działanie, pomiędzy RP a Stolica Apostolską nie obowiązywała żadna umowa o charakterze dyplomatycznym, dająca stronie drugiej prawo do zgłaszania roszczeń 3. Jest niebezpiecza dla RP, ponieważ roszczenia strony Kościelnej dotyczą równiez mienia utraconego po 1945r poprzez zmianę granic RP, wtedy PRL. Zatem Polska zadość czyni za mienie znajdujace sie na terytorium np Ukrainy. Tym samym, w stosunkach z obcym panstwem, dopuszcza mozliwość finansowego pokrycia strat wynikajacych z działań od niej niezależnych. Episkopat Polski nigdy nie zwrócił się z roszczeniami do państw uczestników konferencji teherańskiej czy pózniej, jałtańskiej, jako rzeczywistych animatorów zmiany granic. 4.Łamie zasadę wzajemnosci, gdyż rozstrzyga TYLKO w sprawach roszczeń strony koscielnej w stosunku do RP, nie można składac wniosków przeciwnych, tzn dotyczacych zwrotu mienia panstwowego przywłaszczonego przez kosciół. 5.Sama wytycza granice czasową roszczeń, ograniczając sie do zmian własnościowych na swoja niekorzyść, po 1945r. Nie reguluje tego zaden przepis prawny, jednoczesnie eliminuje w ten sposób wszczęte przed 1939r postępowania wywłaszczajace Kościół z nieruchomości. 6.Nie przewiduje procedury odwoławczej, czym łamie zasady państwa prawa. 7.Wycena majątów następuje tylko na podstawie oświadczenia strony Kościelnej, co łamie zasadę obiektywizmu. 8.Łamie zasadę powagi rzeczy osądzonych, nie uznając wyroków dotyczących przejecia mienia Kościoła przed 1 wrzesnia 1939r 9.Ograniczając działanie do zmian in minus po 1945r, narusza zasadę ciągłosci istnienia Państwa Polskiego. 10. Roszczenia obejmują dobra nadane przez zaborców, czym potwierdza ich prawa do rozporzadzania majątkiem RP, oraz same zabory. (cytowane za KK - doktorantka prawa z Krakowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonifacy Re: Komisja majatkowa - kilka faktow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.10, 22:01 Słaba ta doktorantka. Powinni jej magisterkę odebrać. Nie chciałbym nigdy, żeby moje sprawy prawne taki nieuk załatwiał 1.Komisja Majątkowa jest niekonstytucyjna, ponieważ działa bez umocowania prawnego.Powstała tylko i wyłącznie na zasadzie umowy pomiędzy premierem rządu RP a przedstawicielami Episkopatu. Zaden Parlament nigdy nie zatwierdził jej działania. Bzdura KM została powołana na mocy U S T A W Y z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.89.29.154 z dnia 23 maja 1989 r., zm.: Dz.U.90.51.297; Dz.U.90.55.321; Dz.U.90.86.504; Dz.U.91.95.425; Dz.U.91.107.459; Dz.U.93.7.34; Dz.U.94.1.3) 2.Jest niezgodna z polskim prawem, ponieważ w chwili gdy rozpoczęła działanie, pomiędzy RP a Stolica Apostolską nie obowiązywała żadna umowa o charakterze dyplomatycznym, dająca stronie drugiej prawo do zgłaszania roszczeń Bzdura. Od kiedy to prawo do zgłaszania roszczeń osobom prawnym funkcjonującym w obrocie prawnym prawa polskiego zależy od umów międzynarodowych? 3. Jest niebezpiecza dla RP, ponieważ roszczenia strony Kościelnej dotyczą równiez mienia utraconego po 1945r poprzez zmianę granic RP, wtedy PRL. Zatem Polska zadość czyni za mienie znajdujace sie na terytorium np Ukrainy. Tym samym, w stosunkach z obcym panstwem, dopuszcza mozliwość finansowego pokrycia strat wynikajacych z działań od niej niezależnych. Episkopat Polski nigdy nie zwrócił się z roszczeniami do państw uczestników konferencji teherańskiej czy pózniej, jałtańskiej, jako rzeczywistych animatorów zmiany granic. Bzdura. Niczego takiego w Ustawie z dnia 17 maja 1989 r. nie ma. 4.Łamie zasadę wzajemnosci, gdyż rozstrzyga TYLKO w sprawach roszczeń strony koscielnej w stosunku do RP, nie można składac wniosków przeciwnych, tzn dotyczacych zwrotu mienia panstwowego przywłaszczonego przez kosciół. Bzdura. To państwo przejmowało mienie kościelne, nie na odwrót. 5.Sama wytycza granice czasową roszczeń, ograniczając sie do zmian własnościowych na swoja niekorzyść, po 1945r. Nie reguluje tego zaden przepis prawny, jednoczesnie eliminuje w ten sposób wszczęte przed 1939r postępowania wywłaszczajace Kościół z nieruchomości. Bzdura. Nie Komisja Majątkowa określa granice, ale ustawa. Poza tym ustawa dotyczy także dóbr, które zostały przez byłe władze zaborcze austriackie przejęte na własność funduszy religijnych, funduszy naukowych, szkół parafialnych lub katolickich gmin parafialnych. 6.Nie przewiduje procedury odwoławczej, czym łamie zasady państwa prawa. Bzdura. Postępowanie przed sądem polubownym - a takim jest Komisja Majątkowa - ma charakter jednoinstancyjny. 7.Wycena majątów następuje tylko na podstawie oświadczenia strony Kościelnej, co łamie zasadę obiektywizmu. Bzdura. Nie ma takiego przepisu, który zakazywałby stronie państwowej przedstawiania własnej wyceny. Wycena jest dokonywana na podstawie oceny rzeczoznawców. Strona państwowa też może przedstawić wycenę. Tyle że z tego nie chciała korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwik_7125 Re: Komisja majatkowa - kilka faktow 25.09.10, 07:46 <Bonifacy> Nawet jeśli łyknę Twoją wersję pozostaje sprawa zachowania się kleru. Hierarchowie oczywiście nie wiedzieli, że wyceny są zaniżone. Przejmowali teren prawie za darmo, ale już sprzedając go doskonale znali cenę rynkową. Teraz jeszcze zaczynają wspominać, że to oni są oszukani. Bez względu na wyrok sądu kasa i tak zostanie przy biskupach. To jest właśnie ich moralność, ich cielec. Odpowiedz Link Zgłoś