Chodniki dla rowerów, ale które?

IP: *.multi-play.net.pl 02.11.10, 07:23
Nieprawdopodobne, zima za pasem, a Radłowska dalej o rowerach. Ile mozna, no ile !?!
    • Gość: Bartek Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 07:30
      I co z tego, że zima? Artykuł pokazuje jak najprostsze sprawy są partaczone przez "fachowców" z ZIKiTu.
    • Gość: ? Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 77.236.16.* 02.11.10, 08:18
      oznakowanie "droga dla pieszych nie dotyczy rowerów"

      jest IMHO zupełnie sprzeczne z zdrowym rozsądkiem :-)
      • Gość: ? Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 77.236.16.* 02.11.10, 08:19
        czekam na oznakowania:

        "droga dla rowerów nie dotyczy pieszych"

        :-)
        ciekawe co wtedy nawiedzeni pedalarze będą wyć....
        • Gość: pieti Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 57.66.195.* 02.11.10, 08:43
          pamiętaj, że Ci "nawiedzenie pedalarze" przyczyniają się do tego że:
          1) są mniejsze korki i krócej czekasz w swoim samochodziku.
          2) możesz oddychać jeszcze resztkami świeżego powietrza.

          Pozdrawiam
          • Gość: edek Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 09:09
            3. i stwarzają zagrożenie na drodze.
            • Gość: nawiedzony Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 151.193.120.* 02.11.10, 09:16
              kierowcy potrafia skutecznie zabijac siebie i swoje rodziny bez udzialu rowerow
            • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 217.147.104.* 02.11.10, 13:25
              > 3. i stwarzają zagrożenie na drodze.

              Porównaj pęd samochodu i rowerzysty (dla tych, którzy zapomnieli elementarnej fizyki: pęd = masa x prędkość) i zastanów się, kto stwarza większe zagrożenie na drodze...
              • Gość: Ha ha ha Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 14:09
                Pęd jako jedyny parametr zagrożenia na drodze? Chyba z roweru na głowę upadłeś? :)
                • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.motorola-solutions.com 03.11.10, 12:06
                  A pomysl - co oznacza zagrozenie na drodze? Tak naprawde to niebezpieczenstwo zderzenia. A w przypadku zderzenia, od czego zalezy sila niszczaca? Im wiekszy ped, tym gorsze skutki zderzenia. Czyli tym wieksze zagrozenie.
                  • Gość: mmm bzdura ! IP: *.stream.pl 04.11.10, 17:31
                    wyprali Ci chyba mózg, bo wszędzie widzisz w raportach że powodem wypadku była "nadmierna prędkość" - a tak wcale nie jest ! gdy wszyscy jadą w zgodzie z przepisami to prędkość (pęd) nie stanowi zagrożenia prawie w ogóle (vide : autostrady w Niemczech gdzie brak jest ograniczeń prędkości a wypadków mało) !!!
                    zagrożenie stanowi brak wiedzy o przepisach i brak doświadczenia w ruchu drogowym - a to reprezentuje wielu cyklistów !
                    więc może zamiast pisać głupoty, przeprowadzajcie częste akcje uświadamiania swoich "ziomków" żeby pod koła nie wpadali, bo wtedy rzeczywiście, mogą poczuć skutki "pędu" samochodu !
              • Gość: mmm ten kto nie zna przepisów ! IP: *.stream.pl 04.11.10, 17:28
                czyli na pewno nie kierowca, który zdał egzamin... a na pewno większość cyklistów, którzy sami sobie stwarzają kłopoty nie znając przepisów !
                byłem świadkiem wypadku, który spowodował cyklista, ewidentnie nie znający przepisów !
                tacy w ogóle nie powinni jeździć ulicami miasta, a już na pewno nie takimi jak n.p. Mogilska

                przywrócić egzaminy na karte rowerową (jeśli brak jest prawa jazdy) ! KONIECZNIE !
                i niech Policja sprawdza papiery i trzeźwość cyklistów a nie tylko kierowców...

                dodatkowy problem - brak oświetlenia większości rowerów, a zmierzch zapada już bardzo szybko... dlaczego o tym nie trąbicie ? trudne tematy dla cyklistów się przemilcza ?!
                żenada...
                • Gość: Łukasz Re: ten kto nie zna przepisów ! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.10, 13:47
                  Nie wiem czym się wyróżnia Mogilska, że mieliby nią nie jeździć rowerzyści, zakazu chyba nie ma, prawda?

                  A co do tego, że rowerzysta powinien zdać jakiś egzamin ze znajomości przepisów ruchu, że brak oświetlenia jest problemem też zgoda - trochę niedobrze, że można sprzedawać rowery bez oświetlenia, co do trzeźwości cyklistów, ojj zdziwiłby się niejeden, gdyby wsiadł na rower w Krakowie.
            • Gość: rk Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.chello.pl 02.11.10, 21:35
              Spośród wszystkich poszkodowanych w wypadkach z udziałem rowerzystów w latach 2006-2008 poszkodowani z winy rowerzystów stanowią... 1,58% Zastanów się, zanim znowu coś głupiego napiszesz.
        • Gość: nawiedzonypedalarz Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.10, 16:46
          Gość portalu: ? napisał(a):

          > czekam na oznakowania:
          > "droga dla rowerów nie dotyczy pieszych":-)
          > ciekawe co wtedy nawiedzeni pedalarze będą wyć....

          Jak każdy kierowca masz prawo jazdy i nie masz zielonego pojęcia o przepisach. Art. 11 ust. 4 ustawy prawo o ruchu drogowym.
      • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 217.147.104.* 02.11.10, 13:29
        > oznakowanie "droga dla pieszych nie dotyczy rowerów"
        >
        > jest IMHO zupełnie sprzeczne z zdrowym rozsądkiem :-)

        Ponieważ rozporządzenie o znakach i sygnałach drogowych jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem?
        Co powiesz na znak "zakaz wjazdu rowerów" z tabliczką "nie dotyczy rowerów"? Takie znaki też stoją w wielu miejscach (choć nie wiem czy akurat w Krakowie, tu ich nie widziałem) i - zgodnie z przepisami - mają bardzo jasno i dokładnie określone znaczenie, choć wyglądają kompletnie nielogicznie...
      • Gość: turysta Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.chello.pl 03.11.10, 16:26
        > oznakowanie "droga dla pieszych nie dotyczy rowerów"
        >
        > jest IMHO zupełnie sprzeczne z zdrowym rozsądkiem :-)

        Prócz zdrowego rozsądku trzeba jeszcze znać znaczenie znaków, a jak widać, masz z tym duży problem. Znak C-16 mówi, ze dana droga przeznaczona jest tylko i wyłącznie dla pieszych i tylko oni mają prawo do korzystania z tak oznakowanego odcinka. Natomiast tabliczka T-22 do wyjątku dodaje rowery jednośladowe.
    • Gość: Edek Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 09:11
      Po co Polak ma sie glowic-niech bedzie "wszystko w jednym"! Wszedzie,gdzie sie tylko da-dozwolone dla pieszych, dla samochodow,dla traktorow,dla kombajnow,dla rowerow,dla hulaj nogow,dla san,dal saneczek,dla wozeczkow z niemowletami i dla wszelkich innych pojazdow lacznie z rolkowcami,jednodestkami! Nikogo nie dyskryminowac! Kazdy se moze, i kulawy z laska itd...wszyscy sie zmieszcza a jesli komu biedro bedzie wystawalo,to go ociosac jadac w pedzie rowerem gorskim! i pozytek z tego-kadny gosciu bedzie..no problem!
      • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 217.147.104.* 02.11.10, 13:33
        > Po co Polak ma sie glowic-niech bedzie "wszystko w jednym"! Wszedzie,gdzie sie
        > tylko da-dozwolone dla pieszych, dla samochodow,dla traktorow,dla kombajnow,dla
        > rowerow,dla hulaj nogow,dla san,dal saneczek,dla wozeczkow z niemowletami i dl
        > a wszelkich innych pojazdow lacznie z rolkowcami,jednodestkami! Nikogo nie dysk
        > ryminowac! Kazdy se moze, i kulawy z laska itd...

        Ty sie smiej, a na Zachodzie robia cos takiego zupelnie na powaznie i okazuje sie ze to swietnie dziala... Proponuje poguglac haslo "shared space". Polak przyzwyczajony do nadmiaru znakow drogowych, zakazow, nakazow itd. moze sie mocno zdziwic...
    • Gość: Bartosz Klimek Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 193.111.41.* 02.11.10, 09:16
      Przy ulicy Wielickiej na wysokości mniej więcej cmentarza Podgórskiego oznakowanie jest: droga dla pieszych, nie dotyczy rowerów. Dość dziwne, ale interpretuję to w ten sposób, że jeden znak generalnie dopuszcza wyłącznie ruch pieszych, czyli jest znakiem zakazu dla wszystkich pojazdów. Tabliczka pod znakiem (nie dotyczy rowerów, w domyśle ten zakaz właśnie) zezwala na ruch rowerów. Od drogi pieszo-rowerowej różni się tym, że gdyby taka była, to rowerzysta musiałby jechać po niej (tzn. nie mógłby jechać po jezdni). A teraz ma dowolność. Zwracam też uwagę, że na Wielickiej od skrzyżowania z Powstańców Śląskich do skrzyżowania z Kamieńskiego obowiązuje domyślne ograniczenie szybkości, zatem bez tych znaków rowery powinny jechać jezdnią (za wyjątkiem nocy, gdzie prędkość dopuszczalna rośnie do 60 km/h ;)).
      • Gość: mmm a ja tam widziałem ograniczenie do 70 km/h IP: *.stream.pl 04.11.10, 17:36
        no ale faktycznie, dawno nie jechałem
        więc mogli zdjąć znaki...
        ale to byłaby paranoja :D
        • Gość: Łukasz Re: a ja tam widziałem ograniczenie do 70 km/h IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.10, 13:50
          Co nie nakazuje rowerzyście korzystania z chodnika (musi też być odpowiednia szerokość chodnika), ale daje mu do tego prawo.
    • Gość: pieszy Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 10:26
      Czy znacie Państwo "chodnik" przy ul.Ks.Józefa? To istne kocie łby. Ostatnio podjęto próbę wyrównania najbardziej dziurawych fragmentów, ale na dużych odcinkach skończyło się na wysypaniu tłucznia,po którym nie da się ani chodzić ,ani jeżdzić. Natomiast znaków rzeczywiście postawiona mnóstwo!
    • Gość: kk Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.ghnet.pl 02.11.10, 11:01
      Pomysł, żeby stawiać wszędzie znaki jest fatalny. I tak jest ich już znacznie za dużo! Przy takiej ilości informacji nie jesteśmy w stanie ich przetworzyć. Nie mówiąc o tym, że wygląda to ohydnie.
    • Gość: juju Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.93.classcom.pl 02.11.10, 11:51
      Mi też wydaje się że ta ilość znaków już zaczyna się robić bezsensowna - stawiane są już często w jakiejś dziurze tylko po to by ktoś (urzędnik, początkujący polityk, "społecznik" itp...) wykazał swoją AKTYWNOŚĆ.
      Więcej by dał wzrost społecznej ŻYCZLIWOŚCI. Na ulicach ZMIESZCZĄ się rowery, samochody, motory, skutery, busy, autobusy i cała reszta pojazdów która z nich musi skorzystać. Chodniki też są po to by UŁATWIĆ komunikację pieszym, rowerzystom, rolkarzom, osobom z wózkami i na wózkach....
      Miejsca jest dla wszystkich dosyć. Osobiście popieram ruch rowerowy, bo nie dość że ogranicza ilość zanieczyszczeń i hałasu w mieście, to zostawia też więcej miejsca do parkowania dla innych.
      Co do tematu "niebezpieczeństwa" jakie wywołuje rowerzysta na chodniku i Drodze to stanowczo się z tym nie zgadzam. Nie słyszałam by rowerzysta na chodniku zabił pieszego, lub aby rowerzysta na drodze staranował samochód chociażby... za to o rowerzystach potrąconych przez auta i pieszych potrąconych przez auta słyszałam i czytała o takich.
      To nie kwestia ROWERZYSTY, czy też KIEROWCY bo to podział jest sztuczny (ja osobiście jestem jednocześnie pieszym, rowerzystą kierowcą, sternikiem...) - tylko LUDZI uprzejmych lub agresywnych którzy stosują WYMUSZENIA na drodze czy gdziekolwiek bądź lub UPRZEJMIE POMAGAJĄ sobie wzajemnie.
    • Gość: gość Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.multi-play.net.pl 02.11.10, 12:39
      A gdzie są te chodniki o szerokości powyżej dwóch metrów? Bo na pewno nie przy Wielickiej (na odcinku od Nowosądeckiej do końca). Gdzie ma się to wszystko niby pomieścić? Bo póki co, to niestety jedynie przejścia są dostosowane...
    • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 217.147.104.* 02.11.10, 13:25
      > Nieprawdopodobne, zima za pasem, a Radłowska dalej o rowerach. Ile mozna, no ile !?!

      A o korkach samochodowych ile mozna pisać, no ile???
      • Gość: Hmm... Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.10, 14:16
        Tyle, że rowerem w zimie to jeździ zaledwie paru nawiedzonych. Natomiast, -jakoś tak się składa - że korki są cały rok i dotyczą zdecydowanej większości społeczeństwa.
        • Gość: pieti Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: 57.66.195.* 02.11.10, 15:52
          Taka prawda, że latem też jeździ tylko paru nawiedzonych, bo infrastruktury brak, dlatego nie odczuwasz zmniejszenia korków latem. Wielu chętnie pojechałoby rowerem, ale nie ma drogi rowerowej, a zostać rozjechanym przez TIRa to niezbyt motywuje. (przykład - dojazd do biurowców w Zabierzowie)

          Inna sprawa, że miasto wydaje kupę kasy na ścieżki rowerowe z kostki brukowej dla rowerów, podczas gdy dużo lepiej nadaje się do tego asfalt (i jest w dodatku tańszy).

          Pozdrawiam
        • Gość: raj Re: Chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.motorola-solutions.com 03.11.10, 12:09
          > Tyle, że rowerem w zimie to jeździ zaledwie paru nawiedzonych. Natomiast, -jako
          > ś tak się składa - że korki są cały rok i dotyczą zdecydowanej większości społe
          > czeństwa.

          A jest tak w dużym stopniu przez to, że ludzie myślą tak jak ty - że jazda rowerem to tylko cos dla nawiedzonych.
          Dlatego bardzo dobrze, że są ludzie, którzy uparcie drążą temat i starają się przebic do świadomości społecznej z faktem, że jazda rowerem to nie żadne dziwactwo ani "nawiedzenie", tylko normalny sposób poruszania się po mieście.
    • Gość: dsd Krakowskie chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.nsystem.pl 02.11.10, 16:27
      Na Księcia Józefa to jest chodnik, ale tylko na odcinku obwodnicy Przegorzał, jest tam chyba też ścieżka rowerowa, a na pozostalym odcniku nie ma chodnika ...
    • Gość: na baluszowi się w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.10, 16:48

      Gość portalu: balusz napisał(a):

      > Nieprawdopodobne, zima za pasem, a Radłowska dalej o rowerach. Ile mozna, no i
      > le !?!

      dużo można , bo ludzi to interesuje. Masz małą głowę i mało co ci się w niej mieści więc tego nie zrozumiesz.
    • Gość: mm Krakowskie chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.10, 13:32
      po co budowac ścieżki rowerowe jak rowerzyści i tak jezdzą ulicami,
      na ul Twarowskiego jest piękna szeroka ścieżka rowerowa a rowerzyści jeżdżą jezdnią, na której parkują samochody żeby zabrać dzieci z przedszkola - bardzo niebezpieczne miejsce
      • Gość: raj Re: Krakowskie chodniki dla rowerów, ale które? IP: *.motorola-solutions.com 04.11.10, 12:14
        Akurat na Twardowskiego te samochody rodziców przyjeżdżających odebrac dzieci z przedszkola nagminnie parkują na tej właśnie pięknej szerokiej ścieżce rowerowej. Często tamtędy jeżdżę, to wiem o czym piszę.
        A swoją drogą wyznaczenie ścieżki rowerowej w ulicy o tak znikomym natężeniu ruchu jak Twardowskiego jest bez sensu.
    • Gość: spacerowicz Krakowskie chodniki dla rowerów, ale które? IP: 77.236.28.* 03.11.10, 14:55
      Wczoraj na ul. Grodzkiej widziałam jadącą sobie chodnikiem, obleczoną w kask radosną rowerzystkę. Doprawdy trochę umiaru, gdzie jak gdzie, ale na Grodzkiej można jechać po jezdni!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja