Gość: michał
IP: 82.160.51.*
07.11.10, 20:34
Przecież "biedny i ubogi kościół" dóbr doczesnych dla siebie nie potrzebuje, on tylko walczy o "sprawiedliwość". Bogactwo odda bardziej potrzebującym. A tak poważnie, pan Jezus chodził pieszo pośród żywych ludzi. Znał ich bolączki i problemy. Nasi biedni ubodzy hierarchowie jeżdżą wypasionymi brykami, a boży ludek mają głęboko w d...e.