Gość: Krzysztof K.
IP: *.fema.krakow.pl
16.11.10, 11:37
Bidusia. Dobrze, że ten policjant go odratował, bo znowu byłoby, że policja be, a chłopak był najlepszym uczniem w klasie, tylko tak jakoś wyszło. Swoją drogą dlaczego w takich ośrodkach (mówię o tym ośrodku resocjalizacji) nie ma nadzoru nad pociechami. Przecież trzeba tam zatrudniać jakichś dobrze zbudowanych jegomości, którzy by sprawowali nadzór 24 godziny na dobę.