Gość: krakauer
IP: *.chello.pl
16.11.10, 23:48
Cieszę się że "żąd" pana Tuska cokolwiek buduje - super że znalazły się na to pieniądze. Ale ja się pragnę zapytać - czy wszystko na co stać państwo "POlskie" w XXi wieku - erze wiedzy, gospodarki napędzanej innowacjami, internetu i dominacji języka angielskiego jako nośnika kultury - są b o i s k a do gry w piłkę kopaną ?
Czy "żąd" pana tuska - chce się zapamiętać w historii narodu własnie boiskami ze sztuczną chińską trawą ?
Czemu nie wpadł na pomysł bibliotek - internetu, bazy internetowej i rozdawania tanich laptopów najbardziej wykluczonym cyfrowo ? Moim zdaniem na wsiach i w małych miasteczkach dzieci zawsze znajdą sobie miejsce do kopania piłki futbolowej ... oczywiście super że sa te boiska ... ale biblioteka z internetem WiFi oraz stanowiskami dostępowymi na miejscu pełniła by szereg wazniejszych funkcji ...
No ale już kiedyś mieliśmy władze co nas zachęcała do siedzenia w kinie :) a kto siedzi w kinie ? - tylko świnie .... zresztą chyba "żąd" pana Tuska ma racje - po co Polakom, niegdyś dumnym synom zwycięzców spod Kłuszyna ... pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_K%C5%82uszynem myjącym obecnie kible na zachodzie ... umiejętnosc m y śl e n i a ... :) jeszcze by się domyślili że to nie o to biega :) co Panie Tusk - masz pan to jako Kaszub w d. ?
polecam:
www.commonwealth.pl/