Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie

IP: *.chello.pl 23.11.10, 09:35
OOooooooo pani rr znalazła temat, czyli oddział MHK nie jest już IZBĄ PAMIĘCI?
    • kukulat LENIN w Szwecji 23.11.10, 11:24
      cóż, nie wiem jak jest teraz ale byłem w tym parku rozrywki High Chaparral ok 15 lat temu.
      Jest to park rozrywki założony przez ekscentrycznego milionera który posiedział trochę w USA i założył z niezłym rozmachem kowbojskie miasteczko. Fajne miejsce dla dzieciaków, nieporównywalne z tym co w PL nazywamy parkiem rozrywki. Inna liga.
      I w tym parku jest ładne muzeum z prywatną kolekcją są tam mn.in ciekawe pojazdy: Salonka Elvisa Presleya, auta któregoś z hitlerowskich dowódców, polska Syrena i inne cuda techniki.
      15 lat temu Lenin stał dumny w jednej z sal wystawowych, miał w ustach peta i kolczyk w uchu. Podobno w ten sposób autorzy wystawy chcieli zakpić sobie z W.I.Lenina.
      Wyobraźcie sobie zaskoczenie mojego Dziadka który pomnik Lenina spotykał niemal codziennie przez wiele lat na Placu Centralnym. Dziadek nie wiedział co się stało z pomnikiem i mieszkając dłuższy czas w Szwecji wchodzi do tego muzeum. "Nawet tu mnie dopadłeś" skomentował z sentymentem (do rzeźby a nie Lenina).
    • Gość: gosc Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie IP: *.dip.t-dialin.net 23.11.10, 11:25
      a co se bede zalowac........... w ustach papierosach, w uchu kolczykach a kolo dupy zapach.
      od teraz piszemy CHUTA
    • Gość: gość Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie IP: 77.236.26.* 23.11.10, 14:34
      Huty nie zbudowano za karę ?owszem tak właśnie było. Wydaje mi się, że nie ma powodu tak unosić się ambicjami i robić z Nowej Huty czegoś niezwykłego. To przez wiele lat był ogromny ciężar dla Krakowa, głównie ekologiczny. Dokumentujcie, bo to oczywiście jest historia Krakowa, ale nie róbcie z tego super sprawy. Historia temu zaprzecza.I popatrzcie, proszę, Nowa Huta ginie. Jest potwornie zaniedbana, bo upadł przemysł.
      • Gość: ABC Re: Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie IP: *.chello.pl 23.11.10, 19:09
        > Huty nie zbudowano za karę ?owszem tak właśnie było. Wydaje mi się, że nie ma p
        > owodu tak unosić się ambicjami i robić z Nowej Huty czegoś niezwykłego. To prze
        > z wiele lat był ogromny ciężar dla Krakowa, głównie ekologiczny. Dokumentujcie,
        > bo to oczywiście jest historia Krakowa, ale nie róbcie z tego super sprawy. Hi
        > storia temu zaprzecza.I popatrzcie, proszę, Nowa Huta ginie. Jest potwornie zan
        > iedbana, bo upadł przemysł.
        Gościu po przeczytaniu Twojego postu widzę, że nie masz zielonego pojęcia o temacie w którym niefortunnie zabrałeś głos i afiszujesz się ze swoją ignorancją. Powtarzasz obiegowe opinie przeciętnego krakowskiego bajoka
        Nowa Huta pod względem architektonicznym jest czyśmy niezwykłym. Poczytaj sobie książki mądrzejszych od Ciebie np.o architekturze Nowej Huty to się dowiesz czy założenia architektoniczne zastosowane w NH (stara cześć)są takie jak się Tobie wydaje!
        Ogromnym ciężarem ekologicznym to HiL był przede wszystkim dla miejscowości leżących na wschód od Kombinatu. Wynika to m.in. z kierunku wiatru w naszym mieście, widocznie nie zauważyłeś,że u nas wieje najczęściej z zachodu na wschód. Czyli kto tu kogo bardziej podtruwał? Ci którzy wytapiali stal w wielkich piecach czy ci którzy traktowali własny piec węglowy jak śmietnik.
        Kolejna sprawa to "kilka" zakładów jakie ostro dymiły w w Krk przed powstaniem HiL. Słyszałeś kiedyś o jakimiś przemyśle w Krk ? np.Zakładach Zieleniewskiego, Gazowni, wiesz w jakim systemie pracowała i z czego wytwarzała gaz? Produkowano też jakieś czekoladki, a i coś do wypicia, coś na zakąskę to wytwarzały fabryki krakowskie. Nie sprowadzano tego z zamorskich krain. Pewnie naiwnie myślisz,że w Krk były tylko wierze kościołów, uniwersytet, a w mieście sami poeci, profesorowie, artyści.
        Nowa Huta wcale nie jest dzielnicą zaniedbaną biorą pod uwagę nasze krakowskie standardy jest wręcz przeciwnie. Podejrzewam, że wcale tu nie byłeś.
        Przemysł upadł w NH ? Mittal Steel Poland nie istnieje?Philip Morris zamknięty? Upadek przemysłu jest katastrofą dla miasta i takie miasteczko możesz zobaczy na Dolnym Śląsku i wtedy powiesz zaniedbane, przemysł upadł. W przypadku NH piszesz jakieś farmazony.
        Dokumentujcie, edukujcie bo jak widać jest kogo, a poziom wiedzy o dzielnicy przeciętnego krakowianina opiera się o stereotypy. Życzę wam powodzenia.
        • Gość: ? Re: Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie IP: 77.236.16.* 23.11.10, 19:28
          jeszcze nie upadł Mittal Steel... o tak...

          jeszcze nie zajechali wszystkich urządzeń do śmierci technicznej,
          coś tam jeszcze działa

          /w lecie tego roku wygasili ostatni wielki piec -śmierć techniczna - i chyba
          nie będą remontować bo rudę wywieziono do huty gdzieś na Słowacji..../
          • Gość: Wertx Re: Rozprawią się z mitami o Nowej Hucie IP: *.acn.abpl.pl 23.11.10, 21:15
            Wielki piec JEST remontowany, na brak innych inwestycji też nie można narzekać - z nową walcownią gorącą na czele. Więc nie wmawiaj ludziom bzdur.
    • emelem1 fajny jest podpis pod zdjęciem 23.11.10, 19:48
      "pomnik Lenina który stał w al.Róż w 2009 04"-pomnik zdemontowali w 1989 r
      • Gość: kukulat Re: fajny jest podpis pod zdjęciem IP: 109.243.2.* 23.11.10, 20:18
        ABC - fajnie przeczytać kilka merytorycznych zdań na temat NH. Masz 100 % rację.
        Dodam tylko że bardzo trudno znaleźć Krakusa który podałby kilka pokoleń przodków z miasta. A najwięcej do powiedzenia o Krakowie i NH mają zamiejscowi co tu pracują lub przyjechali, nazwijmy to z "bardzo daleka", lub z okolicznych wiosek.

        Jak słyszę że ktoś taki boi się w NH wysiąść ze swojej fury bo wie że mu ukradną to mnie śmiech bierze. Z takimi totalnie wypaczonymi opiniami spotykam się na co dzień.

        Jestem też pewien że pseudo-Krakusy nie będą zbytnio zainteresowani zobaczeniem ekspozycji w niechcianej części miasta.
        • Gość: :))) Re: fajny jest podpis pod zdjęciem IP: *.uznam.net.pl 14.12.10, 04:03
          Gość portalu: kukulat napisał(a): > Dodam tylko że bardzo trudno znaleźć Krakusa który podałby kilka pokoleń przodk
          > ów z miasta. (...)

          Napisz mi, czy tę głupotę to skopiowaliście od wasrszawiaków czy to krakowski pomysł? Też mi powód do dumy. "Moi przodkowie od pięciu pokoleń parają się drobnymi kradzieżami w okolicach Rynku. Jesteśmy rodowitymi mieszkańcami miasta." - powie taki "rodowity".

          Jeszcze rozumiem warszawiaków. Warszawa jest jedynym, dużym miastem na pustaciach Mazowsza, pośród biednych i zacofanych wiosek. Są jedyni i wyjątkowi. Ale w bardziej cywilizowancyh regionach Polski robić z tego jakieś halo? Tandeta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja