Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko

IP: 77.79.255.* 26.11.10, 07:04
w zimie się jeźdźi na nartach a nie na rowerze!!!
    • Gość: Rowerujący Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 10.7.21.* 26.11.10, 07:23
      No to odkryli. Już w październiku jak temperatura była w okolicy +4, to na kładce robiła się delikatna i śliska warstwa szronu. A sypanie śniegiem czy solą też nic nie da, bo przy takim nagromadzeniu pary wodnej jakie jest nad Wisłą, oblodzenie będzie się ciągle odnawiać. Jedyny sposób? Musi skuć wodę lodem, żeby się parowanie zmniejszyło. Ciekawe który z kandydatów na prezydenta dumnie ogłosi obietnice, że w zimie Wisła będzie zamarznięta żeby rowerzyści na kładce mieli lepiej ;)
      • Gość: Alex Dlaczego nazwa Bernatka? IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 13:36
        Może ktoś z forumowiczów wie dlaczego właśnie taka nazwa i skąd się wzięła?
        • greges58 Re: Dlaczego nazwa Bernatka? 26.11.10, 15:52
          Wiem, ale nie powiem...

          Ojciec Laetus Bernatek

          Poszukaj sam !!!
          Z Krakowa jesteś ?
          Wstydź się ;)

          Pozdrawiam ^ ^
          Grzesiek
          • Gość: UBolek nie no .. nawet kladki nie potrafio ... wstyd IP: 75.126.176.* 26.11.10, 18:26
        • Gość: wiki Re: Dlaczego nazwa Bernatka? IP: *.lurgi.com 26.11.10, 15:58
          pl.wikipedia.org/wiki/Laetus_Bernatek
    • Gość: kibic Krótkie rezime IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 07:25
      forum.gazeta.pl/forum/w,410,119138668,,Boron_1_18_proc_poparl_Kracika_Taksowkarze_tez.html
    • Gość: Stanisław Kracik Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.ghnet.pl 26.11.10, 07:47
      Twórca kładki pan profesor Getter zapomniał że nie żyje we Włoszech i że u nas jest zima. Hallo!!! Panie profesorze! Na cóż te tytuły skoro brak edukacji na poziomie szkoły podstawowej! Chyba że to znowu jakiś cudny projekt jak przesłać unijne pieniądze z ręki do ręki WSTYD!!!!!
      • Gość: niespodziewany Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 89.78.28.* 26.11.10, 12:20
        HEHEHEHH..profesorek chyba ,a nie profesor.....jak takie (specjanie) debile maja tytul profesora ,to niech choc powiedza kto im prace pisal........bo to musial byc kompletny przyglup skoro nie wiedzialze drewna tekowego NIE UZYWA sie do projektow tego typu,bo drewno tekowe nie przepuszcza wody ,a skoro temperatura pod kladka jest nizsza ,albo taka sama jak nad kladka,to kladka tekowa stanie sie lodowiskiem ( w celu wybudowania czegos robi sie najpierw badania panie "'profesorku"")....................co za tumany projektowaly,zatwierdzily ,wybudowaly i jeszcze do tego to odebraly............WSZYSTCY CO W TYM PROJEKCIE JEGO WYKONANIU I ODBIORZE UCZESTNICZYLI TO PO PROSTU GLEBOCY DEBILE............!!!!!!
        • Gość: sss Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 192.168.12.* 26.11.10, 16:47
          O co to bicie piany? Bo jeden rowerzysta się wywrócił? Nawet jak było ciepło, to zobaczyć rowerzystę na kładce, to było spore wydarzenie. A co dopiero jak temperatura jest w okolicy zera. Rowerów w mieście jeździ tyle co na lekarstwo, a szumu rowerzyści robią tak dużo, jakby stanowili istotną część użytkowników ruchu. Niech zarząd dróg zajmie się lepiej chodnikami, bo jak przychodzi przymrozek, to wywraca się więcej niż jedna osoba.
    • Gość: Ruryk Posypać kładkę żwirkiem IP: 46.113.61.* 26.11.10, 08:14
      i muchomorkiem oraz postawić znak "Uwaga! ślisko!
      • tom.gorecki Re: Posypać kładkę żwirkiem 26.11.10, 13:34
        Gość portalu: Ruryk napisał(a):

        > i muchomorkiem oraz postawić znak "Uwaga! ślisko!

        Po co sypać, piniondze wydawać...
        Dać znak i po krzyku. Toż "czeba ostrożność zachować", a nie "obuzy jeżdżom"! "Chuliganiom"!

        Zamiast ładować kasę w drogi oznaczyć wszystkie mas 50 km/h, uwaga to, tamto siamto i sprawa "załatwiona".
    • anteas Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko 26.11.10, 08:23
      Jak to zwykle u nas. Zresztą spadnie śnieg, to się rowery skończą, bo najpierw się odśnieża jezdnie, potem chodniki, a na końcu, jak niekt z urzędasów nie zapomni, to dopiero ścieżki rowerowe. A na ogół to prędzej roztopy przyjdą niż scieżki odśnieżą... Zwłaszcza że przy odśnieżaniu chodników często śnieg się spycha właśnie na drogi dla rowerów to już inna sprawa.

      Skoro ustanie ruch rowerowy (ze względu na zaśnierzone ścieżki), problem oblodzonej niedoróbki made in Majcher sam zniknie. Amen.
      • Gość: Marek A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 08:47
        - to załóż na siebie całą elektrownię swiateł. Bo inaczej - to NIC CIĘ NIE WIDAĆ po zmroku. A jak zaczyna padać, niewazne, snieg czy deszcz - TO PODWÓJNIE NIC CIĘ NIE WIDAĆ. Pieszego też co prawda nie widać, ale pieszy jakby wolniej się porusza i, w przeciwieńswtie do Ciebie, Szanowny Rowerzysto, może się w miejscu zatrzymać...

        Więc nie narażaj siebie i innych i zawieś rower na kołku, bo jeździsz nie tylko po scieżkach rowerowych, śmiem twierdzić, ze znacznie więcej właśnie po ulicach (i chodnikach).

        A Twój (wasz, rowerzyści) postulat, aby scieżek rowerowych było wiecej - popieram. Tyle, że trzeba by jednak wiekszość ulic poszerzyć. Moze zrobimy plebiscyt: czy wyburzyć budynki na lewej (idą od Rynku), czy po prawej stronie ulicy Długiej?

        Dla uzupełnienia, sam staram się jeździć rowerem ile tylko się da: codziennie, w sezonie, do pracy, circa 12 km w jedną stronę, po "ścieżce" rowerowej wzdłuż Wielickiej.

        Ale teraz - to jest sport trochę ekstremalny. Jak kto młody, i bez obowiązków... ale niech innych na stresy nie naraża.

        • Gość: d Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: 89.73.138.* 26.11.10, 09:49
          Marek wez zamilcz bo glupoty piszesz.
        • tu-teodor Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę 26.11.10, 11:12
          Marku Drogi,
          to jest Twój problem by mnie dostrzec, masz jechać z taką prędkością by prawidłowo oświetlonego rowerzystę widzieć. Jak nie widzisz to zwolnij.
          • tbarbasz Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę 26.11.10, 11:50
            tu-teodor napisał:

            > Marku Drogi,
            > to jest Twój problem by mnie dostrzec, masz jechać z taką prędkością by prawidł
            > owo oświetlonego rowerzystę widzieć. Jak nie widzisz to zwolnij.
            Prawidłowe oświetlenie:
            # światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z odległości co najmniej 150 m;
            Ponadto powinny być odpowiednio umieszczone - żadne "czołówki" lub lampki na ramię nie spełniają tych warunków. Trzeba jednak przyznać, że coraz więcej rowerzystów dba o oświetlenie i popularna w Polsce odmiana "rosyjskiej ruletki" - "Night rower" (pisał o tym Skiba we "Wprost") czyli jeżdżenie po nocy rowerem bez świateł jest coraz rzadsza.
            Ja tam nie napinam się, nie zalecam odpowiedniego postępowania innym - ale jadąc na rowerze dbam o to, aby mnie było widać.
            Słuszna uwaga z www.rowery.org.pl
            Migające diody przednie powinny zostać jednoznacznie dopuszczone do użytkowania, ponieważ są lepiej widoczne na tle przednich reflektorów samochodowych (obecnie nawet przepisowo oświetlony rowerzysta jest na tle świateł mijania praktycznie niewidoczny!)
            Poza tym warto pamiętać, że w warunkach ograniczonej widoczności (także w dzień!) należy włączyć światła i w miarę możliwości korzystać z pobocza. Zgodnie z obowiązującym prawem kierujący rowerem jest zresztą zobowiązany do korzystania z pobocza zawsze, o ile jest to możliwe (PORD Rozdz.3 Oddz.1 Pkt.5).
          • Gość: ABC Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 12:17
            > to jest Twój problem by mnie dostrzec, masz jechać z taką prędkością by prawidł
            > owo oświetlonego rowerzystę widzieć. Jak nie widzisz to zwolnij.

            Stłuczki się zdarzają, błotnik można porysował zimą w stłuczce z innym autem lub rowerzystą.
            Nic strasznego, błotnik przelakieruje się i będzie jak nowy.
        • Gość: jednoślad Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.gemini.net.pl 26.11.10, 11:46
          A ja się zgadzam z Markiem. Trzeba być niestety nieodpowiedzialnym maniakiem żeby jeździć jednośladem w zimie. Dlaczego motocykliści nie jeżdżą? Bo w zimie na śliskiej i oblodzonej nawierzchni nad jednośladem jest bardzo trudno zapanować. W liceum bardzo lubiłem zimową jazdę na góralu ale dobrze pamiętam, że w przypadku większości dróg w Krakowie był to sport ekstremalny i nie opowiadajcie mi, że coś się w tym względzie zmieniło. Drogi lokalne są zawsze słabo odśnieżane a same ścieżki rowerowe na pewno nie wystarczą, żeby się swobodnie poruszać po mieście bo jest ich za mało.

          Sprawa jest więc prosta. Przyszła zima rower do garażu a nie narzekać. Chyba, że ktoś ma w d... bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu. Przed normalnie poruszającym się rowerzystą na pewno każdy samochodem wyhamuje ale przed jadącym zygzakiem, w sposób niekontrolowany, w poślizgu, ratującym się od upadku i wjechania na jezdnię rozpaczliwym podpieraniem nogami? Więc lepiej sam uważaj drogi rowerzysto bo zima w Polsce raczej dla jednośladów jest bezlitosna czy Majcher odśnieży kładkę czy nie.
          • Gość: marlo Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 12:43
            przez ok 25 lat całorocznie jeżdziłem rowerem po mieście i w okolicy,
            wszystko da się zrobić byle z głową,
            po prostu zawsze dostosowujesz prędkość jazdy do warunków i to tyle.
            Unikać należy jedynie zdecydowanie sytuacji, gdy jesteż na nieoświetlonej drodze
            wyprzedzany przez zestaw drogowy zwany tirem, a jedziesz po drodze gdzie jest mieszanka
            lody z wodą na nierównym podłożu.
            Ale jak widzicie żyję mimo takich doświadcześń, więc się da.
          • Gość: rk Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: 87.206.231.* 26.11.10, 12:56
            > Trzeba być niestety nieodpowiedzialnym maniakiem że
            > by jeździć jednośladem w zimie.

            Widocznie w Holandii, Danii, Szwecji, Norwegii, Finlandii żyją całe tłumy "nieodpowiedzialnych maniaków", bo tam nawet w zimie ruch rowerowy jest kilkakrotnie większy niż u nas w lecie. Nie mieści Ci się to w głowie, że rowerem da się jechać jak jest mniej niż 15 stopni? Twój problem, ale nie wmawiaj tego innym.
            • Gość: amg Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.eksocnet.uni.lodz.pl / *.dev.agora.pl 26.11.10, 15:30
              Jak zwykle kłamiesz.
              • Gość: stolec Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 15:46
                No, kłamie jak z nut. Bo ci wszyscy Finowie, Norwegowie to nie ludzie. Tylko Polacy są prawdziwymi ludźmi, a ludzie zimą nie jeżdżą na rowerze. Gdyby mieli jeździć na rowerze to Bóg zamiast nóg od razu dałby nam 2 koła :)

              • Gość: rk Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.pl.abb.com / 10.3.102.* 26.11.10, 16:44
                "Jak zwykle"? Możesz wskazać, kiedy napisałem coś nieprawdziwego? Czy z braku argumentów po prostu zastosowałeś zagrywkę z piaskownicy?
            • Gość: jednoślad Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.gemini.net.pl 26.11.10, 15:43
              Oj mieści, mieści.

              Jak już wspomniałem jeździłem. I to sporo. Przy minus 15 stopniach zębatki pokrywają się warstwą lodu więc co parę minut trzeba się zatrzymać, mocno kopnąć w przerzutkę, żeby lód odpadł bo inaczej nie zmienisz przełożenia, ręce na kierownicy drętwieją z zimna nawet w narciarskich rękawiczkach, przy każdym hamowaniu czy gwałtownym naciśnięciu na pedały pod górę rower wpada w niekontrolowaną jazdę jeśli tylko jest na ulicy trochę lodu albo zmarzniętego śniegu, na zakrętach nie lepiej. Hamulce też trochę zamarzają podobnie jak cały osprzęt. Ryzyko kontuzji nawet bez upadku spore bo przy takim mrozie można np: przeziębić mięśnie. W oczach łzy mimo okularów. Mam wymieniać dalej...

              Tak, jeździłem w zimie na rowerze przy dużym mrozie. Dlatego nie polecam. To sport zdecydowanie dla maniaków. A w ruchu miejskim gdy na poboczu błoto pośniegowe to już naprawdę proszenie się o kłopoty. Codziennie dojeżdżać tak do pracy czy na uczelnię? To ja już wolę bieganie. Polecam też lodowisko. To jest odpowiedni miejski sport na tę porę roku. A z Bieżanowa, Prokocimia, Kurdwanowa, Ruczaju zimą do centrum raczej MPK.

              W krajach Beneluxu mają zdecydowanie łagodniejszy klimat niż w Krakowie więc faktycznie jeżdżą na okrągło. Jak jest w Skandynawii nie wiem. Pewnie odśnieżają codziennie każdą ścieżkę bo ich stać na wszystko.

              Moje doświadczenia są takie. Może Wasze są inne bo jeździcie tylko w obrębie Plant. Poza ścisłym centrum raczej rowerzystów zimą się nie spotyka.
              • Gość: To tu to tam Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 15:58
                To Ty chyba w jakieś inne -15C jeździłeś. Pojeździłem w zeszłym roku zimą sporo po Norwegii i jakoś nie musiłem kopać w rower. Oczy łzawią, ale tylko na początku. Co do ślizgania się, to oponki z kolcami (od tego roku LEGALNE też w Polsce). I co więcej nie byłem jedynym takim maniakiem (mimo, że Norwegowie zimą to wolą raczej narty biegowe, ale po Oslo, to jak najbardziej na rowerach jeździli). A w Polsce nie jedną zimę przejeździłem na rowerze - fakt jest inaczej, trzeba bardziej uważać. Z doświadczenia powiem, że zimą jest najcieplej właśnie na rowerze.
              • Gość: rk Re: A Ty, jeśli nie chcesz uchodzić za samobójcę IP: *.pl.abb.com / 10.3.102.* 26.11.10, 16:38
                > Jak już wspomniałem jeździłem. I to sporo. Przy minus 15 stopniach zębatki pokr
                > ywają się warstwą lodu więc co parę minut trzeba się zatrzymać, mocno kopnąć w
                > przerzutkę, żeby lód odpadł bo inaczej nie zmienisz przełożenia

                To raczej oczywiste, że jak się jeździ rowerem w zimie, to trzeba o niego szczególnie dbać. No ale jak kopiesz w przerzutkę, to się nie dziwię, że rower odmawia posłuszeństwa.

                O reszcie wymienionych przez Ciebie problemów już nie wspominam – powiem tyle, że ja jeżdżę i bardzo sobie chwalę. Kłopoty są tylko wtedy, gdy nagle spadnie dużo śniegu i służby nie zdążą go sprzątnąć, ale to się zdarza tylko od czasu do czasu. Z resztą nie muszę dodawać, że w takich sytuacjach jazda samochodem lub MPK tym bardziej do przyjemnych nie należy. :P

                > Codziennie dojeżdżać tak do pracy c
                > zy na uczelnię? To ja już wolę bieganie. Polecam też lodowisko. To jest odpowie
                > dni miejski sport na tę porę roku. A z Bieżanowa, Prokocimia, Kurdwanowa, Rucza
                > ju zimą do centrum raczej MPK.

                Codziennie dojeżdżam z jednego z wymienionych przez Ciebie miejsc, w zimie też, i jestem szybciej niż MPK. Pomijając aspekt czasowy, zdrowotny i finansowy, nie ma nic piękniejszego niż śnieg zgrzytający pod kołami i wzniecana przez nie mgiełka śnieżynek pryskająca na boki. :)
      • Gość: marlo kolejny spektakularny sukces Majchrowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 12:54
        Sukces przedwyborczy oczywiscie,
        tak jak linia tramwajowa dla dziatwy by mogła do jego szkoły
        za Wisełkę dojechać, zamiast by była linia tramwaju na Ruczaj czy też na Skotniki,
        gdzie jest o niebo większe zapotrzebowanie na masowe przewozy osobowe.
        -ale że pan profesor, to rację ma. bo ma władzę.

        Ma też władzę tak ustawić prawo miejscowe,
        że osoby skierowane przez miasto do najmów od miasta,
        były kierowane z tymi decyzjami do cydzych zamiast do miejskich mieszkań,
        teraz muszą te mieszkania opuszczać wyganiane stawkami przez właścicieli,
        a gdyby były skierowane z tymi decyzjami do lokali miejskich,
        miałyby prawo wykupu tych miszkań od miasta za parę groszy.

        I to jest mądrość i dobroć pana profesora. zasadnie piszę tu wszystko z małej litery.
        • Gość: srodmiescie Re: kolejny spektakularny sukces Majchrowskiego IP: 178.56.124.* 26.11.10, 13:45
          Jak sie protestowalo na Ruczaju po ktorej srtonie drogi ma isc tramwaj to wybydowali w tym czasie trase do golikowki co jest czescia projektu polaczenia ruchu tramwajowego z kurdwanowa przez trase nowo plaszowska do ronda kotlarskiego . Projekty szybkiego tramwaju sa od ponad 10 lat i sa sukcesywnie wykonywane. Zamin ganisz zainteresuj sie planami rozwoju Krakowa gdzie komunikacja miejska ma najnowszy tabor w Polsce. Nie jestem urzedasem ani przydupasem Majchra , tylko urodzilem sie w tym miescie wiec sie interesuje , a panu Kracikowi dziekuje za roczne wojewodowanie ta funkcja go przerosla , burmistrz to maks co .......
          • Gość: sss Re: kolejny spektakularny sukces Majchrowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 192.168.12.* 26.11.10, 17:00
            Projekty połączenia tramwajowego przez most Kotlarski do Kurdwanowa są sprzed 30 lat.
    • Gość: dragonite Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 08:31
      To normalna sprawa, że na mostach przez rzeki tworzą się oblodzenia każdy kierowca o tym dobrze wie, wcale nie musi to być kładka. Uczą tego na kursach na prawo jazdy.
      • m_n_m_s Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko 26.11.10, 08:41
        Gość portalu: dragonite napisał(a):

        > To normalna sprawa, że na mostach przez rzeki tworzą się oblodzenia każdy kiero
        > wca o tym dobrze wie, wcale nie musi to być kładka. Uczą tego na kursach na pra
        > wo jazdy.

        Dokładnie, nie wiem skąd to poruszenie :) Zamarzającej kładki na pewno nie można zaliczyć do błędów inwestycyjnych lub niedoróbek. Mieli niby tam kaloryfery zamontować? :)

        Co do innej poruszanej sprawy dotyczącej odśnieżania chodników to często powstaje takie błędne koło. Władze odpowiedzialne za sprzątanie nie odśnieżają dróg rowerowych bo zimą nikt na rowerze nie jeździ, a rowerzyści z kolei nie jeżdżą bo drogi rowerowe są nieodśnieżone :)
        • Gość: p Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.prointernet.pl / 192.168.5.* 26.11.10, 09:22
          Tym bardziej uważam, że powinno się użyć bardziej szorstkiego materiału (bruk, beton, blacha z taką nawierzchnią jak na kładce nad Opolską, czy choćby asfalt); byłoby znacznie lepiej, i to mimo szronu. Dla porównania - asfaltowe ścieżki na bulwarach nie są aż tak śliskie, a też znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie wody.
          PS. Czy ta kładka nie mogłaby być choć z 0,5m szersza, skoro już tyle kosztowała?
          • Gość: Helmut Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 26.11.10, 10:01
            Warto żeby wszyscy pamiętali - oblodzenie może być nie tylko na moście ale i wiadukcie. Jako że takie budowle nie są połączone z ziemią to mają inną temperaturę niż droga i łatwiej o takie zjawiska.
            Kładka jest o tyle niebezpieczna że jest nachylona.
    • Gość: balusz Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.multi-play.net.pl 26.11.10, 08:39
      W tym roku sciezki rowerowe mają być odsnieżane w pierwszej kolejnośći. Przed chodnikami, drogami , a nawet autostradami, żeby tych czterech świrów mogło w zimie bezpiecznie po nich się poruszać. Reszta społeczeństwa ma więcej zdrowego rozsądku i zima wybiera inne środki transportu.
      • Gość: toże świr Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 15:48
        Pięciu, zapomniałeś o mnie :)
    • Gość: Cykliści Cały Kraków na Rowery! IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 08:42
      Spadł śnieg i już rowerzystom niedobrze?
      Biedactwa.
    • Gość: srodmiescie Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 178.56.124.* 26.11.10, 08:51
      Opony simowe trza założyć kochani rowerzysci i w plecaku łańcuchy na koła jak po lodzie jedziemy . Rower z podgrzewaną kierownicą i siodełkiem . Ludzie od 100 lat jeżdźą na rowerach i całe lata się dało a teraz ścieżki drogi atypasy ( to chyba kibice wisły ) . Drzewiej ( dawniej ) zpier...lało sie na rowerze ale był wymóg posiadania karty rowerowej ( znajomości przepisów ruchu drogowego ) , oświetlenia roweru dzwonka przy kierownicy . Mimo to wczoraj widziałem starszego pana , który sygnalizował ręką skręt ( zmianę kierunku jazdy ) , stara szkoła i da radę . Kto pamięta lusterka przy rowerach i taki patyczek z odblaskiem montowany do bagażnika by samochody nie przejeźdźały blisko roweru ?
      • Gość: c Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 89.73.138.* 26.11.10, 09:51
        zadna stara szkola tylko teraz kazdy srednio rozgarniety daje znak reka ze skreca, nic sie nie zmienilo w temacie. a swiatla i dzwonek ciagle obowiazuka wg przepisow. Z przjemnoscia obdzwaniam codziennie dziesiatki pieszych lazacych jak krowy po pastwisku.
        • Gość: zdzisłaf Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:41
          nie obdzwaniaj innych, bo i ty mozes zostać obdzwoniony.
      • Gość: m Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 87.207.33.* 26.11.10, 11:00
        Taaa, tylko 100 lat temu po ulicach nie jezdzila banda idiotow zap*****jacych w swoich pieknych wymyskanych SUVach (oczywiscie 1 osoba na auto) 80 km/h tam gdzie wolno 40 i ignorujacych pieszych oraz rowarzystow w imie zasady kto silniejszy ten lepszy :/ Gdyby kierowcy nie zachowywali sie jak udzielni wladcy drog i nie robili wieeeelkich oczu gdy rower przejezdza im tuz przed maska, bo mial pierwszenstwo, to moze rowerzysci tak nie walczyliby o swoje bezpieczenstwo. Kazdy kto choc raz przejechal przez miasto na rowerze (w celu treansportowym, nie rekreacyjnym) wie, czym to grozi...
        • Gość: srodmiescie Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 178.56.124.* 26.11.10, 13:31
          no i tu sie mylisz kultura jazdy dawniej byla o 100 gorsza . Co oznacza jazda na rowerze w celu turystycznym a nie transportowym . Turystycznie jedzie sie bezpiecznie a jak transportowo na kolarce to oczy przed siebie i to kierowcy maja sie domyslac jak zmieniasz pas ruchu. Takich wlasnie rowerzystow nie cierpie , bo to objaw chamstwa nie zwaza czy jedzie buspasem na alejach jak potrzebuje to zmienia tory jazdy bez zadnej sygnalizacji reka , a oswietlenie wieczorem to zbedny element . Kodeks ruchu drogowego okresla jak powinien byc wypozazony rower ale wersji transportowej to nie interesuje zamontuj sobie kratke to zrownasz sie na drodze wlasnie z taki samochodami . Przejscie dla pieszych jak wytyczony przejazd droga dla rowerow pierszenstwo . Ostatnio to rowerzysci jeżdżą na czerwonym po przejsciach dla pieszych ( rozumiem przejazd odpychajac noga lub w tempie pieszego ) ale jak idiota zapitala ile sil w nogach to nawet kierowca nie jest wtanie go zobaczyc . szacunek na drodze z kazdej strony , ale wy chcecie praw mniejszosci wiec robcie parady . To co mysle o barwach teczy ( nie ciepie ich ) ale w zyciu ich nie pietnuje i tak samo jak jade na rowerze to staram sie w czuc w sytuacje kierowcy bo nim tez jestem . Przepisy , przepisy i jeszce raz przepisy ruchu drogowego , powrocic do karty rowerowej i motorowerowej . Motorowerzysci to tez specyficzny klan .Juz wieksze mam zaufanie do gosci na szlifierkach popisujacych sie niz do poprzednich uzytkownikow ( rowerzysci i motorowerzysci ) Motorsi sa ok i moze wy tez dolaczycie do tej grupy cyklisci z garbem na plecach ( pizza szybka paczka ).
        • Gość: niespodziewany Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 89.78.28.* 26.11.10, 13:45
          Pojedz chlopczyku do Indii ,Chin,Wietnamu ...itd........to zobaczysz jak sie jezdzi ...............i skoro ci sie nie widzi ze sa inne srodki komunikacji niz rower,ja ci nie zabraniam jezdzic TIREM>..............obys tylko potrafil.................
          • Gość: srodmiescie Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 178.56.124.* 26.11.10, 14:04
            oczywiscie rower i miska ryzu na dzien 20 osob na 30 metrach kwadratowych . Oczywiscie , ty jedz do Chin Indii , ja jade do Niemiec Wloch Hiszpani .Taki wolny wybor i nie zasrywaj mi swoimi teoriami glowy , dawniej nie bylo rowerow samochodow pradu telefonu i dalo sie zyc , dalo to moze ten sposob egzystencji jest najlepszy bo najdluzej trwal
    • Gość: op35 Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 83.175.180.* 26.11.10, 10:40
      piaskiem wysypią...super. Piasek nie daje żadnej stabilności i niewielką przyczepność, koło ujeżdża równie rozkosznie...

      Bez opon zimowych lepiej się nie ruszać w zimie i tyle, bo naprawde jest niebezpiecznie...
    • Gość: robo Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 217.153.60.* 26.11.10, 10:45
      Zimą na rowerach jeżdżą tylko świry. Popieram Twoje zdanie.
      • Gość: rk Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 87.206.231.* 26.11.10, 13:08
        A potrafisz to jakoś uzasadnić, czy po prostu Twój umysł nie pojmuje, że w grubszym ubraniu też da się wsiąść na rower?
        • tbarbasz Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko 26.11.10, 13:33
          Gość portalu: rk napisał(a):

          > A potrafisz to jakoś uzasadnić, czy po prostu Twój umysł nie pojmuje, że w grub
          > szym ubraniu też da się wsiąść na rower?
          Pomijam złosliwości (płaskie) ale dam radę - uważać na ręce!!! Marzną najbardziej! Dobre rękawiczki są bezwzględnie konieczne!
        • Gość: freiman Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.elwico.pl 27.11.10, 11:52
          zimą da się też pływać na świeżym powietrzu , w związku z tym , zamykanie na czas zimy odkrytych basenów to dyskryminacja "morsów"
    • Gość: m Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 87.207.33.* 26.11.10, 10:53
      Dalej chcecie glosowac na Majchrowkiego? Nawet glupiej kladki nie potrafi dopilnowac...
      • Gość: as Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 192.168.12.* 26.11.10, 16:56
        Przemroziłeś dzisiaj mózg na rowerze?
    • Gość: Opony Zimowe A opony na zimowe w rowerach zmienili? IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.10, 11:00
      Chyba nie, bo marudzą.

      A prędkość dostosowali do warunków panujących na drodze?
      Też pewnie nie.
    • Gość: WYBORY DAŁY ZNAĆ O Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 217.153.194.* 26.11.10, 11:16
      Ewidentny artykuł napisany na drugą ture wyborów, aby głosować
      za popierającym PO p.Kracikiem
    • Gość: Ewa77 Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 11:30
      Ślisko tam jest także po mżawce - troszkę deszczu i rower się ślizgał jakieś 3 tyg temu. Masakra :/ Gdyby ktoś zahamował mocniej troszkę - wywrotka gwarantowana
    • dokto Brawo ten pan 26.11.10, 12:26
      "CZytelnik zauważył że jadąca przed nim rowerzystka upadła"

      A tak w ogóle to jak ZIKIT nie puści na rowerową kładkę solarek albo piaskarek, rowerowych rzecz jasna, to miasto pójdzie z torbami przez odszkodowania za złamane nosy, zwichnięte barki i scentrowane koła.
    • Gość: amore Duma Prezydenta to zwykły bubel, brzydka i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 12:45
      jak się okazuje kiepska. Jak inne sztandarowe inwestycje szumnie otwierane przed wyborami.
    • woy59 Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko 26.11.10, 12:54
      Czy ja solę, pani Prezes?Solę raz za razem.A poza tym jest zima i musi być zimno.
    • Gość: ArGut Uwaga..., na kładce Bernatka ślisko...Nowy Pompon? IP: 89.187.232.* 26.11.10, 13:13
      Dzięki zainstalowaniu znaku A-32, przy kładce Bernatka rowerzyści dowiedzieli się, że kładka jest śliska. Ogromne pole wytwarzane przez znaki oddziałuje już w promieniu 2 km przed wjazdami na kładkę. Dziwi jedynie fakt, że piesi są całkowicie niepodatni na to oddziaływanie. Naukowcy z wydziału fizyki kwantowej UJ pracują nad skonstruowaniem urządzenia badającego ten fenomen.
    • Gość: Bart To na pewno wina Majchrowskiego, echhhh wybiórcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 13:23
      A swoją drogą niezła paranoja, może jeszcze ją podgrzewać żeby kochani rowerzyści mogli szybciej zapier...i potrącać ludzi bo ONI są najważniejsi??Kładka jest kładką w pierwszej kolejności pieszą, jeżeli szanowne lobby cyklistów tego nie zauważyło jeszcze.Zimą, jak słusznie ktoś zauważył, od wieków jeździ się na nartach a nie na rowerach.Z tego samego powodu zimą jeździ się na łyżwach a nie na rolkach.Poza tym kładka jest śliska bardzo wczesnym porankiem a w miarę wzrostu temperatury problem znika.Nienawidzę jak media są tak stronnicze.
      • Gość: pitt Re: To na pewno wina Majchrowskiego, echhhh wybió IP: *.ds16.agh.edu.pl / 192.168.216.* 26.11.10, 18:07
        Chyba tej kładki na oczy nie widziałeś. Jest na niej część dla pieszych po jednej stronie i równolegle po drugiej dla rowerzystów. No ale jak zwykle pieszych nie obchodzi oznakowanie i idą tak jak im wygodnie.
    • Gość: mirass Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 192.250.56.* 26.11.10, 13:24
      potwierdzam.. pierwsza gleba w tym roku i to wlasnie na kladeczce ;) radze nie chamoac zbyt gwaltownie
    • Gość: mirass Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 192.250.56.* 26.11.10, 13:25
      potwierdzam.. pierwsza gleba w tym roku i to wlasnie na kladeczce ;) radze nie chamowac zbyt gwaltownie
    • Gość: rk Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 87.206.231.* 26.11.10, 13:25
      > w zimie się jeźdźi na nartach a nie na rowerze!!!

      Grudzień, godzina szczytu, Utrecht:

      www.youtube.com/watch?v=ZMv3OB6XHvQ
      • Gość: srodmiescie Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: 178.56.124.* 26.11.10, 13:58
        ok jakby w krakowie bylo choc 10 % poruszajacych sie na rowerach to jest sens budowania i to w szybkim tempie tras rowerowych , unas to rekreacja . Krakow 700 tys 10 % 70 tys rowerzystow powiedz ile was bylo 70 osob by promowac ten srodek transportu ile to procent mieszkancow ?
        • Gość: R Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.ip.netia.com.pl 26.11.10, 16:11
          A czy pomyślałeś choć chwilę dlaczego jest tak dużo rowerzystów w Holandii? Podpowiem: Odpowiedzią w cale NIE JEST: Bo tam zawsze tak było.
          Mam nadzieję, że natchnąłem Cię do myślenia i sam w następnym poście dasz temu wyraz.
          Pozdrawiam
      • Gość: Gwendalf Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.aster.pl 26.11.10, 16:33
        A widzisz, nawet tam nie odsniezaja! Skoro tam sa nieodsniezone sciezki rowerowe, to kompletnie nie rozumiem w czym przeszkadza lekki szron na kladce. To nie jest problem kladki, to jest problem lokalnych, weekendowych rowerzystow.
        Jezdnie w Utrechcie czarne, sciezki w posniegowym blocie i jakos nikt tam nie narzeka, a jezdzi.

        Dzieki za ten filmik, wreszcie widac jaka hipokryzja zionie artykul.
        • Gość: rk Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.pl.abb.com / 10.3.102.* 26.11.10, 16:55
          > Jezdnie w Utrechcie czarne, sciezki w posniegowym blocie i jakos nikt tam nie n
          > arzeka, a jezdzi.

          Na ścieżkach jest śnieg, bo początek filmu jest nakręcony rano po nocnych opadach. W późniejszym fragmencie widać, że za dnia ścieżki były już odśnieżone.

          > Dzieki za ten filmik, wreszcie widac jaka hipokryzja zionie artykul.

          Artykuł nie jest o odśnieżaniu, tylko o użyciu nieodpowiedniego materiału na nawierzchnię. Nie widzę w tym żadnej hipokryzji.
          • Gość: Gwendalf Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.aster.pl 26.11.10, 17:20
            Gość portalu: rk napisał(a):

            > > Jezdnie w Utrechcie czarne, sciezki w posniegowym blocie i jakos nikt tam
            > nie n
            > > arzeka, a jezdzi.
            >
            > Na ścieżkach jest śnieg, bo początek filmu jest nakręcony rano po nocnych opada
            > ch. W późniejszym fragmencie widać, że za dnia ścieżki były już odśnieżone.

            Nieprawda. We fragmencie z zegarem (godzina 10:08) i temperatura pokazuja nieodsniezone. W 3:33 sekundzie filmu (prawie koniec) tez jest ujecie nieodsniezonej sciezki. Jezdnie byly czarne juz w nocy!


            > Artykuł nie jest o odśnieżaniu, tylko o użyciu nieodpowiedniego materiału na na
            > wierzchnię. Nie widzę w tym żadnej hipokryzji.

            Czyzby w Holandii sciezki w brei snieznej byly z takiego materialu, ze snieg ma przyczepnosc? Ho ho... tam to same frykasy podaja.
            • Gość: rk Re: Uwaga rowerzyści, na kładce Bernatka ślisko IP: *.pl.abb.com / 10.3.102.* 26.11.10, 18:13
              > Nieprawda. We fragmencie z zegarem (godzina 10:08) i temperatura pokazuja nieod
              > sniezone. W 3:33 sekundzie filmu (prawie koniec) tez jest ujecie nieodsniezonej
              > sciezki. Jezdnie byly czarne juz w nocy!

              Przecież widać, że większość jest już odśnieżona albo właśnie odśnieżana. Nie chodziło mi o to, że absolutnie wszystkie.

              > > Artykuł nie jest o odśnieżaniu, tylko o użyciu nieodpowiedniego materiału
              > na na
              > > wierzchnię. Nie widzę w tym żadnej hipokryzji.
              >
              > Czyzby w Holandii sciezki w brei snieznej byly z takiego materialu, ze snieg ma
              > przyczepnosc? Ho ho... tam to same frykasy podaja.

              Przecież zupełnie czym innym jest jazda po asfalcie pokrytym 2 cm śniegu, a czym innym po lakierowanym drewnie, które nawet latem przy mżawce zamienia się w ślizgawkę! Artykuł jest właśnie o tym drewnie, porównywanie go do lekko ośnieżonego asfaltu nie ma sensu. To tak, jakby jezdnię na ulicy zrobili ze szlifowanego marmuru – nie narzekałbyś wtedy, że to idiotyczne i niebezpieczne rozwiązanie?
    • arahat1 to zalezy z jaka predkoscia jechal rowerzysta. 26.11.10, 13:36
      niektorzy zapier...tak ze nitki z majtek im wyciaga...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja