Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym

IP: *.gemini.net.pl 27.11.10, 11:06
Popieram tę zmianę. Kierowca nie prowadzi już na przystankach sklepiku, opóźniając tym samym kurs i blokując drogę (gdy przystanek pozbawiony jest zatoki autobusowej - przykład ul. Kobierzyńska). A biletów można sobie kupić wcześniej i więcej na zapas.
    • Gość: Michał Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.pl 27.11.10, 11:08
      Pomogło by też postawienie automatów na niektórych przystankach. Np. na Bobrzyńskiego. Czasami autobus stoi na tym przystanku ponad 5 minut bo ludzie chcą kupić bilety.
      • Gość: enjoy Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 87.207.218.* 27.11.10, 11:58
        Bilet studencki kosztuje chyba 1,25 a nie 1,20.
    • Gość: Jan Winnicki Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 87.207.66.* 27.11.10, 12:17
      I bardzo dobrze! W dodatku - nie masz odliczonej kwoty? Nie dostaniesz biletu. I co najważniejsze - nie ma już zapisu, że w przypadku braku biletu przez prowadzącego pasażer może jechać za darmo. Na korzystającym z komunikacji ciąży odpowiedzialność posiadania biletu na przejazd. Trzeba MYŚLEĆ i kupować wcześniej i na zapas. Albo kupic miesięczny i nie marudzić.
      • Gość: yfj Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 89.78.153.* 27.11.10, 15:54
        oh oh oh, trzeba myśleć, powiedział, co wiedział
    • Gość: mel Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 12:38
      A na Kobierzyńskiej nie ma ani kiosków z biletami ani automatów w autobusach :] ale jakoś mnie to nie dziwi bo MPK już od dawna traktuje tą część Krakowa jak podmiejską wioskę - autobusy jadące Kobierzyńską dojeżdżają praktycznie wszystkie do Łagiewnik (jedyny wyjątej 116- Rondo grunwaldzkie). Gdziekolwiek człowiek chce się dostać musi się przesiadać i jak mam rozumieć teraz dodatkowo z powodu braku automatów w autobusach i kiosków oraz zakazu sprzedaży biletów czasowych przez kierowcę będę na dojazd do centrum wydawała dwa razy więcej niż każdy inny mieszkaniec tego miasta?
      • Gość: geso Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.ghnet.pl 27.11.10, 13:11
        To sobie kup miesięczny albo tygodniowy.
        Myślenie nie boli, a niektórzy zaczynają dopiero myśleć o biletach jak wchodzą do pojazdu.
        • Gość: mel Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 13:27
          A dlaczego mam sobie kupować bilet miesięczny lub tygodniowy? Nie jeżdżę komunikacją miejską codziennie więc takowy jest mi niepotrzebny. Ale jak już zamierzam skorzystać z MPK to dlaczego mam płacić więcej niż inni? Wystarczy już, że tracę czas na przesiadki. Poza tym, czy kupienie biletu czasowego trwa dłużej niż kupienie biletu jednorazowego? Bo z wprowadzonej zmiany można wnioskować, że tak ;) Pomyślałeś o tym? No chyba, że Ciebie myślenie boli i go w związku z tym unikasz ;)
          • Gość: R2D2 Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 14:17
            to użyj mózgu i kup sobie kilka biletów na zapas - one nie mają daty przydatności do skasowania i na pewno się nie zepsują, można je przechować. dziwne, że z takim rozumowaniem jesteś w ogóle zdolna do korzystania ze zbiorowej komunikacji miejskiej
            • Gość: krakus Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 27.11.10, 14:25
              Może i daty do skasowania nie mają, ale bilety z automatu dość szybko się wycierają, gdy trzyma się je w nieodpowiednich warunkach. Zasap lepiej sobie zrobić z biletów w kioskach, czy Punktach Sprzedaży Biletów Okresowych.
              • lucusia3 Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym 27.11.10, 17:38
                Ja korzystam z komunikacji naprawdę awaryjnie, bardzo rzadko. I naprawdę nie jestem w stanie przewidzieć czy zdarzy mi się w tym miesiącu, czy w następnym. Ceny się zmieniają - już wyrzucałam bilety, kupione na zapas, bo ich nie mogłam użyć. Mieszkam pod Krakowem, tu nie ma kiosków ani automatów. Zgadzam się, ze osoby notorycznie kupujące bilety u kierowcy są dziwne i utrudniają życie innym, ale nie wszyscy są tacy. Może trochę mniej jadu i złości.
                • Gość: krakus Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 28.11.10, 21:15
                  Co??? W Krakowie ceny biletów jednorazowych nie zmieniły się od stycznia 2005 roku!!! To, że pojawił się nowy wzór, nie oznacza, że bilety w starej szacie są nieważne. Jeżeli trzyma się bilety na zapas, których przy podwyżce się nie zużyje, to nie da się komuś odsprzedać???
          • Gość: Lukas Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 27.11.10, 16:29
            Do przesiadek się przyzwyczaj - to jest przyszłość komunikacji...
            • Gość: Lukas Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 27.11.10, 16:31
              Ja myślę, że najlepszym rozwianiem jest zamontowanie we wszystkich pojazdach zwłaszcza w autobusach podmiejskich automatów, - na wsi czy w zadupiu kiosków a tym bardziej automatów nie ma, w tramwajach polskiej produkcji tj w 105kach na pewno nie będzie przynajmniej nie we wszystkich automat, w koncu musiałby by być po 2 na osobne wagony...
              • Gość: cosi Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.krakow.hypnet.pl 27.11.10, 17:13
                i t sie mylisz bo do kwietnia 2011 mają byc automaty we wszystkich tramwajach
    • maciek_sc Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym 27.11.10, 13:02
      Automaty są tylko w Bombardierach i tramwajach odkupionych z zagranicy. W większości składów produkcji polskiej, a jest ich wciąż najwięcej, automatów nie ma, więc niech pan rzecznik nie kłamie.
      • Gość: krakus Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 27.11.10, 14:26
        Nie kłamie, bo w dwóch polskich składach automaty są, a montowane będą kolejne.
    • Gość: luka Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.multimo.pl 27.11.10, 13:17
      Kłania się myślenie i planowanie... Zawsze mam w portfelu parę biletów na zapas i ten zapas kontroluję, żeby się nie wyczerpał, a korzystam z komunikacji miejskiej okazyjnie. Równie dobrze można mieć pretensje w piekarni, że nie można płacić kartą i nie ma tam bankomatu, żeby wypłacić gotówkę. Z drugiej strony sprzedaż biletów przez prowadzących pojazdy jest po prostu niezorganizowana. W jednym z niemieckich miast kierowcy autobusów sprzedają bilety i wydają resztę w czasie nie dłuższym niż 10 sekund na pasażera. Wszystko można choć trochę zautomatyzować, nawet ręczne wydawanie reszty.
      • Gość: Maniek40 Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 89.77.52.* 27.11.10, 13:34
        Ludzie oczekują, że kierowca bądź motorniczy będzie sprzedawał bilety w pełnym asortymencie i oczywiście wydawał resztę. Naturalnie powinien poczekać na każdego dobiegającego w ostatnim momencie pasażera. No i na koniec tramwaje i autobusy mają jeździć punktualnie, zgodnie z rozkładem jazdy. Szanowni Państwo, czy nie widać, że są to oczekiwania, które wzajemnie się wykluczają??!!
        • Gość: Taaa Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.net-partner.pl 27.11.10, 16:07
          a w takiej na przykład Kopenhadze to jest możliwe, w dodatku kierowca udziela informacji w kilku językach. Ale to jest w Europie
          • Gość: gosc Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 89.78.200.* 27.11.10, 17:33
            Nie trzeba szukać daleko, w Gdyni nie ma żadnego problemu z kupieniem biletu u kierowcy, autobusy i trolebusy jokoś przez to się nie spóźniają
            • Gość: luka Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.multimo.pl 27.11.10, 17:50
              Kluczem jest to, jak ta sprzedaż jest zorganizowana, a dokładniej jak się odbywa wydawanie reszty (w Krakowie wydawanie reszty to już ponoć czas przeszły). Kiedyś często obserwowałem kierowcę podczas sprzedawania biletów (sam nigdy u kierowcy nie kupuję), który obracał się w kabinie do tyłu, gdzie wisiała jego kurtka, szukał drobnych po wszystkich kieszeniach kurtki, potem spodni lub na odwrót. To była jakaś masakra trwająca nawet 3 minuty przy jednej osobie.
              • Gość: kuti Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.ghnet.pl 27.11.10, 23:38
                Wydawanie reszty długo trwa?
                A dlaczego spora część kupujących szuka pieniędzy za ten bilet dopiero w pojeździe? Nie można mieć przygotowanych wcześniej?
      • Gość: pasazer Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 46.112.59.* 28.11.10, 23:10
        pewnie jeszcze nie widziałeś odliczonej kwoty, motorowy liczy, liczy i oddaje mówiąc że się nie zgadza studentka liczy, liczy dodaje te 2 grosze i motorniczy znów liczy, liczy... zabrać bilety prowadzącym albo niech kosztują złotego więcej to pójdą do kiosku...
    • Gość: MD Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 78.133.215.* 27.11.10, 14:40
      No wreszcie - albo oczekujemy punktualnej komunikacji miejskiej, albo kiosku na kolkach, gdzie kioskarz przy okazji miedzy sprzedażą jeździ tym pojazdem - mnie zależy na komunikacji.

      A czekając na tramwaj w centrum lub jadąc takim z automatem zwykle kupuję sobie kilka biletów na zapas i tyle :)
      • Gość: Studentka INIB W tekście jak zwykle błędy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.10, 15:30
        Bilet ulgowy studencki kosztuje 1,25 a nie 1,20
    • Gość: adam Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 84.10.80.* 27.11.10, 15:31
      A moze by tak naglosnic mozliwosc kupowania biletow komorka? Np. dac na przystankach i w tramwajach plakaty z instrukcja jak kupowac.
    • dystansownik Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym 27.11.10, 16:08
      Czy naprawdę tak trudno kupić wcześniej bilet choćby w kiosku? Albo kupić sobie od razu kilka na zapas wiedząc, że będą w końcu potrzebne?
      Ja osobiście nie rozumiem ludzi, którzy za każdym razem muszą kupować dopiero w pojeździe.
      • Gość: Lukas Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 77.236.26.* 27.11.10, 16:28
        Powiedz to gamoniu, nastolatkom, lub studentom, a jak ci ktoś ukradnie portfel to przy okazji kradnie bilety na zapas....
        • Gość: Jordan55 Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: 89.77.52.* 27.11.10, 17:07
          Nie, no ludzie nie dajmy się zwariować! No to może nie będziemy wychodzić na ulicę bo może nas przejechać samochód. Uważam, że można kupić tych parę biletów na zapas i nie zawracać głowy prowadzącemu.
        • Gość: res Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.multimo.pl 27.11.10, 17:21
          Ja akurat nie widzę różnicy, gdyby mi ktoś ukradł portfel, gdzie miałbym 20 zł, a gdyby w tym portfelu było 10 zł i 4 bilety po 2,50 zł. Suma sumarum w obu przypadkach tracę 20 zł. Kiedyś w Krakowie było jeszcze fajniej, bo kierowcy sprzedawali bilety tylko w bloczkach po 10 sztuk. To też było jakieś rozwiązanie zniechęcające do kupowania u kierowcy i zachęcające do wcześniejszego myślenia.
        • dystansownik Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym 27.11.10, 22:58
          > Powiedz to gamoniu, nastolatkom, lub studentom, a jak ci ktoś ukradnie portfel
          > to przy okazji kradnie bilety na zapas....

          Ile portfeli tygodniowo Ci kradną? Mi jeszcze ani razu się to nie zdarzyło. Zresztą bardziej przejmowałbym się wszystkimi dokumentami niż kilkoma biletami. Ja jak wiem, że potrzebuję, to od razu kupuję kilka biletów na cały tydzień w kiosku. Nawet jak mam kupić, gdy dopiero jadę, to robię to w pierwszym lepszym kiosku po drodze na przystanek. To naprawdę nie jest żadna filozofia.
      • Gość: JasioWedrowniczek Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.bchsia.telus.net 28.11.10, 06:47
        Zupelnie zapomnieliscie o przyjezdnych. Na dworcach kolejowych, lotnisku czy przystanku autobusu dalekobieznego nie zawsze jest otwarty kiosk z biletami. A jak jest otwarty, to nie zawsze sa w nim bilety komunikacji miejskiej. I co wtedy robic?. Wasze rady nie na wiele sie przydadza przyjezdnemu. Spotkanie z wulgarnym kanarem nie nalezy do przyjemnosci, a mimo to zdarzylo mi sie wielokrotnie jezdzic "na gape", bo co mialem robic? Czy przyjezdny ma zawsze rozbijac sie taksowkami, bo biletu nie moze kupic? W miastach poza granicami Polski w srodkach komunikacji miejskiej sa zawsze automaty. A u nas?? Panie rzeczniku, czas wyjrzec z tego grajdola i zobaczyc co robia inni.
        • Gość: kuti Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.ghnet.pl 28.11.10, 09:30
          Na dworcu i lotnisku są automaty biletowe KKM - na przystankach autobusowych.
        • Gość: adyym Re: Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 14:48
          Chciałbym poinformować wszystkich pasażerów, że MPK nie ma z biletami nic wspólnego!!! ZIKiT o wszystkim decyduje i wprowadza zmiany, m.in. tę najnowszą, o której tu mowa (bilety u kierowcy w trybie awaryjnym, bez dodatkowych opłat, ale tylko za odliczoną kwotę). Także proponuję wszystkim, którzy mają jakiekolwiek zastrzeżenia i propozycje zmian o zgłoszenie się właśnie do ZIKiT-u. Numery telefonu dostępne na ich stronie internetowej.
    • Gość: Witek Bilety u kierowcy tylko w trybie awaryjnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 16:45
      A moze by tak wrocic do dawnych czasow-kupowac bilety u konduktora?
    • Gość: kioskarz Dobrze by było jak by kierowca sprzedawał kebab. IP: 80.50.54.* 28.11.10, 08:51
      Kierowca i Motorniczy powinien jeszcze mieć gazety codzienne papierosy !!! Parę zabawek i filmy DVD !!! Kierowca w ogóle nie powinien prowadzić sprzedaży rozprasza to jego uwagę i w wielu przypadkach wprowadza się go w niepotrzebny stres. A dlaczego nie dać biletów pracownikom rady miasta niech stoją po przystankach i sprzedają może miasto więcej zarobi.
      • Gość: qax Re: Dobrze by było jak by kierowca sprzedawał keb IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.10, 17:13
        Więcej zarobi, pytanie, czy sensownie wyda...

        www.komunikacja-krakow.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja