Gość: Mozart IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.10, 08:39 Majchrowski ma mój i moich przyjaciół głos. Głosowaliśmy na Dudę w I turze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Leonidas Wybory: Kto i dlaczego popiera kandydatów IP: *.multi-play.net.pl 01.12.10, 08:40 no właśnie. Kracika popierają organizacje społeczne i sami mieszkańcy. Majchrowskiego wypaczeni związkowcy. A to mówienie o upartyjnieniu jest śmieszne. Obaj kandydaci nie należą do partii. Różnica jest tylko taka, że Majchrowski bez poparcia SLD nie zdobyłby drugiej prezydentury, wtedy był nikim, jakoś mało komu przeszkadzał jego brak doświadczenia! Kracik poparcie musiał wywalczyć swoimi osiągnięciami jako samorządowiec (4 lata temu ubito jego kandydaturę fałszywymi zarzutami, z których go oczyszczono, ale niestety za późno, takie są brudne gierki układu Majchrowskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaba Re: Wybory: Kto i dlaczego popiera kandydatów IP: *.ksi-system.net 01.12.10, 11:53 i byli TW - żen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokładny LIS to nie tylko solidarnosc, ale i PZPR IP: 89.78.110.* 01.12.10, 11:58 beton broni bastionu Kraków zaciekle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusik @Mozart: bo nie przeszkadza Wam IP: *.multi-play.net.pl 01.12.10, 08:42 wolny rozwój Krakowa (wolniejszy od miast z mniejszym potencjałem, jak Wrocław, Poznań i wiele innych), bo nie przeszkadzają Wam przekręty Majchrowskiego z działką na Dębnikach pod park, stadionem Wisły, motelem Krak, Galerią Krakowską, Rondem Ofiar Katynia, tramwajem na Ruczaj, mam wymieniać dalej?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: @Mozart: bo nie przeszkadza Wam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 09:06 forum.gazeta.pl/forum/w,410,119080512,,Co_zgotuja_nam_kandydaci_na_prezydenta_przed_II_.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/w,410,119099751,,Majchrowski_wrecza_Kracikowi_gruszke_prosto_z_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zakrzówek Ochronę Zakrzówka zablokowała PO w radzie miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.10, 09:08 Najpierw uchwalenie parku,a potem referendum zablokowali radni PO. Referednum miało odbyć sie 5 grudnia - podczas II tury wyborów, a pytanie były proste i oczywiste: 1.czy chcesz zwiekszenia ochrony zieleini, 2. czy chcesz zmian statutu i wzmocnienia dzielnic, 3. czy chcesz by Kraków zmienił strategie rozwoju, 4.czy chcesz ochrony Zakrzówka. PO zablokowała takie referendum, które było bardzo nie na reke Majchrowkiemu. Dzis dyskusja referendalna mogłaby byc osią kampanii przed II turą, niestety pan Gibała kazał radnym PO zablokowac te OBYWATELSKĄ inicjatywę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakowianin Re: Ochronę Zakrzówka zablokowała PO w radzie mia IP: *.multi-play.net.pl 01.12.10, 11:44 to prawda, że niektórzy radni PO też się nie popisali. Ale nie zapominajmy, że Rada Miasta i tak ma tutaj ograniczone możliwości, to prezydent przygotowuje plany zagospodarowania, to prezydent może kupować, wymieniać działki, to w rękach prezydenta przez 8 lat był los Zakrzówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoniszczak Zakrzówku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:14 Nie kombinuj. Jak Cię proszę. Pytania do referendum piramidalnie bzdurne i niezrozumiałe, idea referendum nie dla Zakrzówka ale przeciw PO. Jak się Wam samorząd myli z gierkami pro-pis, to się nie dziwcie, że jesteście w lesie. I koniecznie występujcie nadal w TV Trwam. Będzie lepiej. I w Gazecie Polskiej. I z tych piętnastu tysięcy protestujących krakowian znów zbierzcie do TV Trwam piętnaście osób na krzyż. A plan miejscowy dla Zakrzówka to kto uwalił? A wybory do rad dzielnic to kto przepchał na zimę? Może PO? PO wywaliło z szefostwa kampanii pierwszego zakrzówkowego mieszacza - ale tego już nie widać. Lepiej przyp...lić. A Pan Rachwał dobrodziej - autor koncepcji zabudowy Wesołej Polany - to skąd jest? Może z PO? A WZ i pozwolenia na budowę na słynną Archiszopę-Alcatraz na Zakrzówku, to kto wydawał? Może PO? Na Zakrzówku świat się nie kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redone Jurczyk to tw nie dziwie sie ze majchrowskiego IP: *.ksi-system.net 01.12.10, 09:10 poparł - kogo on chce nabrać 16 lat w PZPR wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.komendant Kracik do pierdla ale niei na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 09:57 Kracik niech Bogu dziekuje ze jeszcze nie siedzi..niech sie wybierze w podziekowaniu do Watykanu.. zobaczcie jego machlojki w Niepolomicach a jako wojewoda to mniej niz zero..zrobil cyrk z tego urzedu i dobiera sobie klownow..tym lepszy kto ma bardzeij czerwony nos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Płaszowiak Re: Kracik do pierdla ale niei na prezydenta IP: *.multi-play.net.pl 01.12.10, 11:49 do kicia to Ty powienieneś iść za kłamliwe oskarżenia. Kracik dostał zarzuty (zresztą "przypadkowo" przed samym jego wyborem na kandydata przed poprzednimi wyborami), z których został oczyszczony, dobrze o tym Kłamco wiesz !!! Rozumiem, likwidacja bezrobocia, zapewnienie dobrych płac wszystkim mieszkańcom, odnowienie całych Niepołomic to są machlojki?! Bo wg Ciebie takie rzeczy nie są dla plebsu, ale dla grupy prawidłowo identyfikującej się z nam (nie)miłościwie panującym prezydentem Majchrowskim. Znowu kolejne inwektywy albo kłamstwa. Jakoś nikt nie potrafi merytorycznie dyskutować z osiągnięciami Kracika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Familia Majchrowskiego IP: *.ksi-system.net 01.12.10, 11:54 Poszukajcie sonie w necie, albo sprawdźcie sobie jego wyroki i zarzuty na wikipedii - Majcher won Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 b. kumendancie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:28 ciesz się, że ty jeszcze nie siedzisz. Za pomówienia do pierdla nie wsadzają, ale możesz "niechcący pójść w koszty. " Jeśli byłbym tobą, to bym uważał. Na paluszki. Bo mogą przytrzasnąć niechcący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans pierdułki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.10, 10:04 bez poparcia ugrupowań politycznych to był tylko Tymiński w czasie wyborów na Prezydenta Polski a tak to zawsze jakaś partia za kimś stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Wybory: Kto i dlaczego popiera kandydatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 10:22 A dlaczego nikt nie spytał o głos p. Stanisława Żółtka, kolejnego kandydata z I tury??? To nierzetelność! Odpowiedz Link Zgłoś
mark-one Wybory: Kto i dlaczego popiera kandydatów 01.12.10, 11:41 Niechlujne niedokończone i bez kompletnego porozumienie z mieszkańcami iwestycje się kończą. Czas towarzystwa, które się z nikim i niczym nie liczą już też się kończy. Czas na zmiany na prawdziwe i uczciwe konsultacje społeczne a nie na kłamstwo przed kamerami ,że np. uzgodniono z mieszkańcami budowe spalarni śmieci . Mieszkańcy Krakowa i przede wszystkim Nowej Huty nie dadzą się już więcej oszukiwać na wybudowanie za olbrzymie pieniądze zakładu w strefie spływu powietrza z miasta i przede wszystkim potencjalnie zagrożonego powodzią podczas gdy są nowoczesne ekologiczne iprzede wszystkim zdecydowanie tańsze metody utylizacji śmieci. ekospalarnia.krakow.pl/forum/index.php?board=2.0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajaNNA Towarzystwo zaczyna się BAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 19:09 Towarzystwo kilku, kilkunastu tysięcy urzędasów, ich rodzin zatrudnianych w spółkach komunalnych, Biurach Festiwalowych, i innych przybytkach, 13 pełnomocników, ich asystenci, dyrektorzy i kierownicy którzy podlegają sami sobie, ONI ZACZĘLI SIĘ NAPRAWDĘ BAĆ. Teraz to widzę po postach... Bójcie się, a każdy kto nie chce więcej Pana Płofesoła DO URN!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Wybory: Kto i dlaczego popiera kandydatów 01.12.10, 19:50 Obu panów kandydatów czeka egzamin z zimy. Wojewoda będzie odpowiedzialny za województwo, prezydent miasta za Kraków. Wyborcy PiS raczej zostaną w domu, ewentualnie zagłosują na Majchrowskiego, prezydenta miasta, który zorganizował Lechowi i Marii Kaczyńskim ceremonię pogrzebową. Duda jest u progu dużej kariery politycznej, bo jest kompetentny, wykształcony i ma już doświadczenie w pracy w administracji państwowej, mandat radnego, a później mandat posła na Sejm, pytanie czy tego chce, bo człowiek o takich zdolnościach może zrobić karierę w biznesie albo w nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TRZEŹWO MYŚLĄCY prezydent KR wygladajacy na nietrzeźwego 1 I 2010 IP: *.147.233.198.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.12.10, 02:41 NIGDY NIE ZEJDĘ NA PSY W najbliższą niedzielę odbędzie się w Krakowie druga tura wyborów prezydenckich. Wczoraj przeprowadziliśmy obszerny wywiad z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim, który walczy o reelekcję. W zeszłym tygodniu opublikowaliśmy rozmowę z jego kontrkandydatem, Stanisławem Kracikiem >> Jeszcze dziś na naszym forum, w temacie Zbliżają się wybory czas podjąć decyzje zaprezentowany zostanie komentarz do obu wywiadów z kandydatami. Zachęcamy do dyskusji w w/w temacie bądź poniżej w komentarzach. Dlaczego kibice Wisły mieliby właśnie na Pana zagłosować? - Dlatego, że od początku dokładałem starań i zrobiłem wszystko aby powstał stadion. Zapomina się ile na początku było kłopotów i przepychanek związanych z przygotowaniem stanu prawnego, by można było budować na tym terenie. Kiedy to zostało pokonane zawarliśmy z Wisłą umowę, w ramach której przekazała nam ona projekt stadionu wykonany przez pana Obtułowicza. Od tego czasu zaczęliśmy budować. Zgodnie z tym czego chcieli kibice Wisły umówiliśmy się, że stadion będzie budowany etapami tak, aby jak najdłużej można było na nim grać. W ten sposób powstały trybuny północna i południowa. Potem przyszło Euro 2012, trzeba było przeprojektować stadion, zwiększając jego powierzchnię do 33 tysięcy i w pewnym momencie nie dało się już budować bez zamknięcia stadionu. Gdy był już na tyle gotowy, że można go było uruchomić - został uruchomiony, ale z pełną świadomością, że nie jest on jeszcze wykończony w całości. Kończący się powoli rok rozpoczął Pan niefortunną wypowiedzią obrażającą kibiców Wisły podczas treningu noworocznego Cracovii, później wytłumaczył Pan, że wpadka ta wynikła z niezrozumienia kontekstu wypowiadanego zdania. Parę miesięcy później podczas internetowego czatu z mieszkańcami Krakowa stwierdził Pan, że zdanie „nigdy nie zejdę na psy”, antagonizujące mieszkańców Krakowa nie powinno znajdować się w hymnie klubu, którego współwłaścicielem jest miasto. - Nie powinno być takiego sformułowania. Rozmawiałem na ten temat i z panem profesorem Filipiakiem i z panem wiceprezesem Tabiszem. Poprosiłem władze klubu, żeby zrewidowały ten element, żeby wyłączyli go z hymnu. Oni powiedzieli, że nie mają na to wpływu. Prezes Cracovii nie ma wpływu na swój klub? - Nawet była podniesiona kwestia, by podczas derbów hymn ten nie został odśpiewany. Też o to prosiłem... Zdołał Pan przyznać, że inwestycja w Stadion Miejski im. Henryka Reymana, delikatnie mówiąc, daleka jest od doskonałości. Co teraz, z perspektywy czasu, może Pan sobie zarzucić? - W pewnym momencie skonsultowaliśmy się ze specjalistami z UEFA, z holenderską grupą architektów, którzy znają się na tym i wiedzą jak powinien wyglądać stadion spełniający wszelkie wymogi. Wówczas doszliśmy do wniosku, że projektant sobie z tymi zmianami nie radzi. Chcieliśmy od pana Obtułowicza odkupić prawa autorskie, żeby projektowanie przejął kto inny. On się na to nie zgodził. Mógł Pan skuteczniej go namówić do oddania tych praw? - Cóż mogłem zrobić? Miałem go związać i nakazać odsprzedać prawa przypalając mu pięty? On najpierw nie chciał się zgodzić na tych specjalistów z UEFA. Do tego jakoś go przymusiliśmy, bo stadion musiał spełniać wymogi, a on nie bardzo wiedział jak to powinno wyglądać. Potem zaś twardo stał na stanowisku, że to jest jego dzieło, jego architektura i on nie pozwoli by ktoś inny przejął prawa autorskie. Mówimy jednak o sytuacji z końca roku 2007, kiedy pojawił się temat przeprojektowywania obiektu związanego z Euro 2012. Tymczasem już w 2006 roku, po postawieniu trybuny południowej, a przed wzniesieniem północnej, był Pan namawiany przez kibiców by zmienić projektanta. Argumentowano tę prośbę przedstawiając listę setek poprawek, jakich trzeba było dokonać w dopiero co oddanej trybunie. - Usiłowałem to właśnie zrobić. Jednak architekt bronił swojego rozpoczętego projektu. Gdyby się uparł - mógł zablokować budowę stadionu na parę lat. Projekt Obtułowicza dotyczył całego zamkniętego obiektu, a nie poszczególnych trybun. Nie było możliwe też zburzenie tej trybuny i budowanie od nowa, ponieważ została ona wzniesiona ze środków publicznych, nie tylko miejskich. Byliśmy między młotem a kowadłem. Znając działalność naszych sądów uważam, że ewentualny spór sądowy mógłby potrwać, lekko licząc, dwa lata. Czy zgodzi się Pan z zarzutem, że brakło Panu koncepcji dla stadionu Wisły jako obiektu miejskiego, obiektu będącego wizytówką Krakowa? Najpierw był projekt 22-tysięcznego stadionu proponowanego przez Wisłę, potem jego drobne modyfikacje. Następnie kilka miast ogłosiło, że robi znacznie większe stadiony na Euro 2012 i dopiero wtedy Urząd Miasta obudził się, że zrobi stadion większy. Jako Prezydent nie miał Pan koncepcji co ten stadion może tak naprawdę dać Krakowowi. Tymczasem przed 2007 rokiem można było wybudować stadion na ponad 30 tys. widzów za ok. 200-250 mln euro. - To nie tak. Koncepcji stadionu na 22 tysiące nie ja sobie wymyśliłem, tylko taką koncepcję przekazała nam Wisła. To klub wniósł ją w aporcie do realizacji, to nie był mój wymysł. Nie było również tak, że inne miasta nas obudziły, tylko w momencie gdy powstał plan Euro 2012 mieliśmy świadomość, że minimalny stadion jaki jest potrzebny, musi pomieścić 33 tys. widzów netto. Właśnie, minimalny stadion. Inne miasta nie myślały minimalistycznie, zaproponowały większe obiekty. - Tak, ale wybudowanie takiego znacznie większego obiektu oznacza, że trzeba go potem będzie utrzymać. Zobaczymy jak będą wyglądać koszty utrzymania stadionu na 40 tysięcy widzów w mieście, które nie ma nawet klubu w pierwszej lidze. Sądzę, że Krakowowi nie jest potrzebny stadion większy niż na 33 tys. Rzadko spotyka się taką sytuacją, że stadion wypełniony jest w pełni. Dlaczego w takim razie proponował Pan w 2003 roku wspólny stadion miejski na Cichym Kąciku na 40 tys. miejsc? (stadion z rozsuwanym dachem i murawą, podawano orientacyjną pojemność 28-40 tys. widzów - przyp. red) - To też był stadion na 35 tys... Nad budową stadionu Wisły zabrakło odpowiedniego nadzoru. Otrzymywał Pan mnóstwo sygnałów, że nie dzieje się dobrze z tą inwestycją, że są opóźnienia, bo były one widoczne gołym okiem. Sygnały te pochodziły od mieszkańców Krakowa, kibiców, wśród których są także właściciele i pracownicy firm budowlanych, architekci... Wolał Pan jednak uwierzyć w zapewnienia prezesa Polimexu Mostostal, powtarzał Pan te terminy. My w nie nie wierzyliśmy, a teraz okazuje się że nasze obawy były słuszne. Zapytam w ten sposób: czyim Pan jest prezydentem: prezesa Polimexu czy krakowian? - Gdy jest wyłoniony w przetargu wykonawca, który ma terminy zapisane w umowie, to ma je realizować. Kilkakrotnie ściągałem do Krakowa prezesa Jaskółę, by powiedział mi jak naprawdę wygląda sytuacja z budową stadionu. Za każdym razem przysięgał, że wszystkie terminy będą dotrzymywane i stadion będzie gotowy o czasie. Opierając się na jego stanowisku, skoro jest to ktoś, kto to wszystko wykonuje – podawałem takie terminy. Okazało się, że mówił nieprawdę. Nie mogę brać terminów z sufitu – musiałem opierać się na tym, co on mi mówił. Co by to zresztą zmieniło? A czy nie było tak, że nie reagował Pan na różne niepokojące sygnały o kibiców, gdyż spływały one do Pana poprzez interpelacje składane przez radnego, który nie należy do Pana opcji politycznej? - Nie. Pan mówi o panu Olszówce? Jedyną rzecz, jaką on robił to podgrzewanie atmosfery. Co z karami umownymi za niedotrzymanie terminów? - Kary umowne będą. Prawo budowlane mówi jednak, że można o nich mówić dopiero po skończeniu inwestycji. I zapewniam, że kary te będą egzekwowane. Jednak 22 września w odpowiedzi na jedną z interpelacji odpowiedział Pan, że wykonawca nie ponosi winy za opóźnienia. Cyt: „Według informacji Kierownika Zespołu Nadzoru Inwestorskiego jaki sprawuje Grontmij Polska nie odnotowano do tej pory opóźnień z winy Wykonawcy.” Jak zatem wyegzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBIEKTYWNY Re: prezydent KR wygladajacy na nietrzeźwego 1 I IP: *.147.233.198.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.12.10, 02:44 Jednak 22 września w odpowiedzi na jedną z interpelacji odpowiedział Pan, że wykonawca nie ponosi winy za opóźnienia. Cyt: „Według informacji Kierownika Zespołu Nadzoru Inwestorskiego jaki sprawuje Grontmij Polska nie odnotowano do tej pory opóźnień z winy Wykonawcy.” Jak zatem wyegzekwować kary? - Opóźnienia wynikały z dwóch względów. Po pierwsze: projektowych, gdy nie nadążał projektant. I to jest główne opóźnienie, więc tu również będą wyciągane konsekwencje. Były również opóźnienia po stronie wykonawcy. Musi być jednak skończona budowa i wtedy możemy mówić o rozliczeniu. Co z konsekwencjami wobec urzędników, którzy nie dopilnowali inwestycji, podawali nieprawdziwe informacje, którzy czekali dwa lata by rozpisać przetarg na trybunę północną? - W tym zakresie też będą rozliczenia jak skończy się inwestycja. A kiedy się skończy? - Termin jest orientacyjny, bo jestem już daleki od podawania dokładnego. Wykonawcy twierdzą, że stadion będzie gotowy mniej więcej na rozpoczęcie kolejnej rundy rozgrywek. Nie chcę mówić, że gwarantują pierwszy mecz przy całym stadionie. Tak jest powiedziane, ale podchodzę do tego z dużą dozą ostrożności. Czy wzrost kosztów z 400 na 510 mln zł był uzasadniony? - W pewnym momencie firma wykonawcza uważając, że przed wyborami zgodzę się na wszystko, usiłowała wymusić pewne decyzje finansowe. M.in. dlatego budowę trybuny północnej przekazaliśmy do wykonania komu innemu i dzięki temu kilka milionów zostało zaoszczędzone. Natomiast przeliczając stadion na jedno krzesełko, nieznacznie tańszy jest tylko stadion w Poznaniu. Przeliczając na jedno krzesełko na stadionie Cracovii wyjdzie znacznie taniej. - Nie ma co porównywać tych obu stadionów, bo stadion Cracovii jest stadionem ładnym, ale malutkim i kameralnym. To zaś będzie stadion klasy elite. To tak jakby porównać seicento z mercedesem. Mówi się, że skoro stadion Cracovii już jest, a stadionu Wisły jeszcze nie ma, to świadczy to o nierównym traktowaniu obu klubów. Chciałbym jednak podkreślić, że Cracovia wzięła na siebie inwestorstwo zastępcze i sama przez cały czas budowy pilnowała. Byli, robili, rozmawiali. Przy stadionie Wisły tego zabrakło. Porównując tylko stadiony klasy elite możemy przeliczać je inaczej, np. uwzględniając ilość miejsc parkingowych, wówczas może okazać się, że jedno miejsce kosztuje w Krakowie dwukrotnie więcej niż to w Gdańsku. Możemy przeliczyć koszt jednego metra sześciennego obiektu i nie wiem czy ten wskaźnik byłby dla stadionu Wisły korzystny. Patrzmy na stadion jako całość... - Pamiętajmy, że stadiony w innych miastach były budowane od początku, w miejscach do tego wyznaczonych. Często, jak we Wrocławiu, w dużej odległości od centrum miasta. Tu mieliśmy określoną powierzchnię, w której musieliśmy się zmieścić. Przebudowywany, zlokalizowany na niewielkiej działce, budowany etapami, o podobnej pojemności - stadion Legii kosztował 460 mln i w przeliczeniu na krzesełko też jest tańszy... - Ten stadion nie jest jeszcze skończony. Pamiętajmy też, że w Warszawie cała infrastruktura związana z mediami była realizowana przez Grupę ITI. Standard wyposażenia i wykończenia stadionu Wisły jest niewspółmiernie wyższy od stadionu Legii. Dotyczy to także stadionu w Poznaniu. Czy wybuduje Pan halę sportową dla TS Wisła? - Tak, rozpisano już konkurs na projekt tego obiektu. Dlaczego w takim razie w Pana projekcie przyszłorocznego budżetu miasta nie znalazły się środki na jego budowę? - Przyszły rok będzie fazą projektowania. Mylimy dwie rzeczy: fazę roboty i płacenie. Tak samo jest ze stadionem Wisły: stadion będzie gotowy na początku przyszłego roku a płatności będą rozkładane jeszcze przez kolejne dwa lata. Podobnie jest tutaj - teraz będzie zrobiony projekt architektoniczny, a płacone będzie w kolejnym roku. Na konkurs są środki, 100 tys. zł z tegorocznego budżetu. To wystarczyło. Środki unijne na halę TS Wisła miały przepaść z końcem roku 2010. Zdążymy je wykorzystać? - Wykorzystamy je. Były rozmowy z Urzędem Marszałkowskim i środki te zostaną przełożone na następny rok. Mamy możliwość wykorzystania 90% tych środków w pierwszym roku. Być może już pod koniec przyszłego roku rozpoczną się prace, o ile projektant zdąży wykonać projekt. Jaka przyszłość czeka Wisłę jeśli prof. Jacek Majchrowski zostanie ponownie prezydentem Krakowa? Czy miasto będzie w jakiś sposób wspomagać klub, który promuje Kraków? - Miasto będzie wspomagać klub w jeden, bardzo prosty sposób - zamierzamy wykorzystywać stadion Wisły do organizowania imprez pozameczowych. Nie podam jeszcze szczegółów, gdyż nie jest to dopięte na ostatni guzik, ale chciałbym abyśmy w maju rozpoczęli od wielkiej imprezy, która przyćmi wszelkie inne koncerty. Miało to być zorganizowane teraz, ale ponieważ trybuny nie są jeszcze gotowe, artysta, który miał wystąpić, wolał nie występować w zimie na otwartej przestrzeni, zatem impreza ta odbędzie się w maju. Odpowiedz Link Zgłoś