Gość: ... IP: *.aster.com.pl 07.12.10, 08:53 O Boże! Widzisz a nie grzmisz. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ziz Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 08:59 Ot takie tam folklory spod znaku pisa i rydzola, nie ma się co przejmować marginesem. Po to jest, żeby po nim bazgrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olhor Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.147.233.234.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.10, 09:05 Bzdury pani pisze! To przeciskanie tylnymi drzwiami homoseksualizmu do szkół i przedszkoli. Mniejszość próbuje narzucić swe poglądy większości, a tych którzy mówią 'nie' wyzywają od homofobów. Nie jestem homofobem - nie boję się kochających własną płeć. Ale ich nie akceptuję. Fobia czyli strach, polecam słownik. A tu żadnego strachu nie ma, jest tylko brak akceptacji. Nie zgadzam się na to by wciskać to małym dzieciom, by dawać parom jednopłciowym prawo do wychowywania dzieci. Jesteście mniejszością, zrozumcie to wreszcie. Co więcej, heteroseksualna większość zapewni sobie przyszłość przez prokreację. A wy, jako przeciwni naturze wymrzecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 14:21 Jakie "przeciskanie homoseksualizmu"? Homoseksualizmu nie da się nikomu narzucić. Tak samo, jak nie da się narzucić mańkutowi pisania prawą ręką. Faktem jest natomiast, że polskie katolickie, zakłamane społeczeństwo przez wieki zmuszało homoseksualistów do ukrywania własnej orientacji, czyli do życia w samotności lub udawania heteroseksualistów, co było przyczyną wielu tragedii. Chciałbyś, żeby Twoja córka wyszła za gościa, który jest z natury gejem, ale chce się ożenić i żyć na siłę z kobietą, żeby tacy jak Ty go nie zlinczowali? Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne 07.12.10, 14:53 Gość portalu: ax napisał(a): > Jakie "przeciskanie homoseksualizmu"? Homoseksualizmu nie da się nikomu narzuci > ć. Tak samo, jak nie da się narzucić mańkutowi pisania prawą ręką. Pisałem o swoich doświadczeniach szkolnych. Ty wiesz swoje i oczywiście argumenty o klasztorach, wojsku, itp. pomijasz milczeniem. Sprawdź statystyki - ale rzetelne! > Faktem jest > natomiast, że polskie katolickie, zakłamane społeczeństwo przez wieki zmuszało > homoseksualistów do ukrywania własnej orientacji, czyli do życia w samotności l > ub udawania heteroseksualistów, co było przyczyną wielu tragedii. Nie tylko polskie - czy wiesz, jak skończył Czajkowski (ten kompozytor)? > Chciałbyś, że > by Twoja córka wyszła za gościa, który jest z natury gejem, ale chce się ożenić > i żyć na siłę z kobietą, żeby tacy jak Ty go nie zlinczowali? Nic nie rozumiesz. Człowiek posiadający spory zamek w rękach jednej rodziny od ponad 600 lat ma w nosie moją opinię - ale wie, że ma także obowiązki - także zachowania ciągłości rodu! I jeśli jest uczciwy i otwarty i nikogo nie oszukuje (a tak jest w tym przypadku) to "tolerancyjny człowieku" wara Ci od wygłaszania opinii na jego temat. Prawie jestem pewnien, że jego Lady dobrze o wszystkim wiedziała przed ich ślubem. A już Prawo Rzymskie stanowiło "chcącemu nie dzieje się krzywda". Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne 07.12.10, 16:46 Gość portalu: ax napisał(a): > Tak samo, jak nie da się narzucić mańkutowi pisania prawą ręką. To akurat jest niedobry przykład, bo przez dziesiątki lat na siłę przestawiano mańkutów na posługiwanie się prawą ręką. Nie wnikam tutaj w skutki uboczne (czasem nawet mogło to być jąkanie), ale dało się. Wielu mańkutów ze starszego pokolenia pisze prawą ręką, bo ich przestawiono na siłę w dzieciństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-mmarek1 Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne 08.12.10, 08:31 narzucałem swoim córkom partnerów, nie narzucę synowi, nie zgodzę się jednak na to aby pary bez przyszłości genetycznej wychowywały dzieci i narzucały swój światopogląd większości. Jakby nie patrzyć homoseksualizm jest dewiacją (odstępstwem od normy) Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-mmarek1 Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne 08.12.10, 08:32 zeżarło mi "nie" na początku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.10, 09:26 gdyby nie chcieli, to nie byłoby ich tam...więc niech teraz nie buczą, biedaczki...może sami nie wiedzą kim są takie HOMO NIE WIADOMO..dzieci szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taaa Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.net-partner.pl 07.12.10, 09:30 polski katolicyzm niewiele ma wspólnego z chrześcijaństwem i naukami Chrystusa. Ilu polskich katolików ma świadomość, że w Polsce stoi największy na świecie pomnik - tu cytuję określenie z różnych patriotycznych forów - "scyzorykiem chrzczonego"? Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... 07.12.10, 09:37 Książe musi się ożenić, aby przejąć władzę - a kto zapewni dalszą ciągłość dynastii, jak książę ożeni się z księciem (czy Królem?). Co za bzdura! Wielu sławnych ludzi miało "przyjaciół" - i było dobrze. Nawet znam jednego (autentycznego!) Lorda, który jest gejem, nie kryje się z tym (ale też nie afiszuje), lecz ma żonę i dzieci z tego normalnego małżeństwa. "Szlachectwo zobowiązuje"! I żyje - i nie ma pretensji do całego Świata! Ale nie, koniecznie musi być "małżeństwo" jednopłciowe. Nadchodzi kres naszej cywilizacji (w starożytnym Rzymie też było podobnie). Wkrótce będziemy jeździć do Mekki - Islamiści nie akceptują homoseksualistów, rodzą dzieci i zalewają powoli Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 14:25 "Nawet znam jednego (autentycznego!) Lorda, który jest gejem, nie kryje się z tym (ale też nie afiszuje), lecz ma żonę i dzieci z tego normalnego małżeństwa. "Szlachectwo zobowiązuje"! Chciałbyś, żeby Twoja córka miała takiego męża? Bo ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne 07.12.10, 14:43 Gość portalu: ax napisał(a): > Chciałbyś, żeby Twoja córka miała takiego męża? Bo ja nie. Nie ma znaczenia, czy ją zdradza z chłopakami czy dziewczynami - nieprawdaż? Przecież jest równość i tolerancja. A ten mój Lord jest przynajmniej uczciwy i podejrzewam (choć nie wiem), że przed ślubem niczego nie ukrywał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babsztyl promocja homowybiórcza IP: 10.3.3.* 07.12.10, 09:55 dzień bez szerzenia i promocji przez wybiórczą i inne media homoseksualizmu to dzień stracony? a warsztaty antydyskryminacyjne to nowomowa i pseudo psychologia w celu łatwiejszego manipulowania dziećmi, a gdzie opisy seksu w toalecie Jacka Poniedziałka w wersji dla dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley No to teraz wiedzą... 07.12.10, 10:02 ...jak się czują normalsi, kiedy im tacy toleranci wymyślają od homofobów i Ciemnogrodu. Odpowiedz Link Zgłoś
carlo Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... 07.12.10, 10:08 Mam wrażenie, że twórcy warsztatów nie rozróżniają pojęcia tolerancja (toleruję = jestem wstanie znieść istnienie odmienności, z którymi wcale nie muszę się zgadzać ani lubić) od pojęcia afirmacji. Ale to chyba celowa strategia, polegająca na zamianie znaczenia słów którymi się na co dzień posługujemy. Dziś wystarczy wyrazić krytyczny pogląd aby wobec "swiętych krów" aby narazić się na zarzut nietolerancji. Tymczasem, to, że nie akceptuję związków homoseksualnych jako równoprawnych związkom heteroseksualnym, nie oznacza, że nie toleruję ich istnienia, czy nie jestem wstanie przyjaźnić się z osobą homoseksualną. Odpowiedz Link Zgłoś
tleonek to ja jestem dyskryminowany 07.12.10, 10:14 jeśli mi próbuje się narzucać, jak mam wychowywać moje dzieci, to ja jestem dyskryminowany. Dlaczego nie szanuje się mojego światopoglądu?? I zgadzam się z jednym z przedmówców. Niech ktoś sobie sprawdzi w słowniku różnicę między fobią a akceptacją. Ja nie mam żadnych fobii w stosunku do homoseksualistów, natomiast ich nie akceptuje i mam do tego pełne prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
supersanna Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... 07.12.10, 11:54 Eeeeeeee tam... jeśli warsztaty miały podobną formułę do Podhala, to nie ma się czym przejmować - dzieciaki niczego nie zapamiętały i czekały zakończenia warsztatów:) Nuda, nuda, nuda...dlatego nie pojawiłyśmy się na następnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
babsztyll usunięte forum 07.12.10, 11:54 jest poniżej: forum.gazeta.pl/forum/w,410,119588397,,Rodzice_dyskryminowani_za_antydyskryminacyjne_w_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: usunięte forum IP: 77.236.16.* 07.12.10, 12:21 tak tak tak drodzy marksiści kulturowi zwalczajcie cywilizację chrześcijańską, zwalczajcie :-) Wiecie, e w islamie który po niej nastąpi jedyną dyskusją na temat orientacji homoseksualnej będą dysputy czy do worka z pedałem wrzucanym do Wisły należy też włożyć 2 koty czy jednego ? Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Homofobia, jak widać ma się w dalszym ciągu dobrze 07.12.10, 12:39 Współczuję opluwanym rodzicom, ale również opluwaczom, bo to biedne zatrute atmosferą kościelnej kruchty istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibnalqq Re: Homofobia, jak widać ma się w dalszym ciągu d IP: 192.168.1.* 07.12.10, 12:58 Oj guru guru. Lata mijają a rozumu ci nie przybywa. Powoli zaczynam tracić nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
misself "Propagowanie homoseksualizmu". 07.12.10, 13:29 Nie pojmuję tego określenia. Propagować można pogląd, ideę lub wiedzę. Homoseksualizm jako zachowanie seksualne nie podpada pod żadną z tych definicji. Równie dobrze można by "propagować" czekoladę z chilli. Albo spanie na wznak. Albo mycie się myjką. Co komu do czyichś upodobań? Żywieniowych, sennych, higienicznych czy łóżkowych? Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Walka o dzieci! 07.12.10, 14:06 Niby to szczytne idee, tolerancja itp. - a tak naprawdę walka o "rząd nad duszyczkami". Zastanówcie się, dlaczego 3 letnie dzieci chce się zagonić siłą do przedszkola? Dlaczego szkołę będą zaczynać 6-cio latki (oczywiście po obowiązkowym przedszkolu!). Przecież to jasne - wyrwać dzieci spod wpływu rodziców! To widać choćby także z tego artykułu! To ci wstrętni rodzce są "nietolerancyjni", "homofobiczni" itp. itd. I trudno ich zmienić. Należy więc jak najmocniej oddziaływać na dzieci! Jeśli homoseksualizm jest tylko wrodzony - to zadam proste pytanie: Dlaczego najczęściej spotykamy go w zbiorowościach jednopłciowych - klasztory, koszary, więzienia itp.? Czyżby trafiali tam sami homoseksualiści? Nie sądzę. Pewnie wynika to z potrzeby zaspokojenia popędu płciowego... Wiem o czym mówię - chodziłem do męskich szkół - i tak naprawdę w pewnym okresie dochodziło w naszej klasie do nieśmiałych (na szczęście) prób homoseksualnych! Czyli efekt nacisku środowiska może prowadzić do zachowań homoseksualnych. Bajeczki o tym, że przekonywanie dzieci, że królewicz kochający królewicza i wychodzący za niego "za mąż?" to to samo, co królewicz kochający królewnę, z którego to związku rodzą się księżniczki i książątka nie propagują homoseksualizmu to czysta bzdura! Istnieją przecież także osobowości biseksualne - i odpowiednia propaganda może je pchnąć we "właściwym kierunku". A dziecku wystarczy kilka impulsów - i psychologowie dobrze o tym wiedzą! Najrozsądniej zareagowały dzieci - "Królewicz to przebrana królewna". Brawo maluchy! Królewicz może mieć przyjaciela królewicza. Nawet bardzo bliskiego. To by dziecek nie dziwiło. Ale propagatorom homoseksualizmu to mało!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Walka o dzieci! IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.10, 23:57 Jakie to słodkie gdy na tego typu tematy wypowiadają się niespecjaliści. Nie dostrzegasz różnicy między zachowaniami seksualnymi a trwałym ukierunkowaniem popędu. To, że większość chłopców się masturbuje w okresie dojrzewania nie znaczy wcale, że ich popęd jest trwale ukierunkowany na swą własną osobę. Poza tym jeśli wiadomo, że w jakiejś grupie łatwiej znaleźć obiekt swego pożądania to chętniej wkracza się w taką grupę. Dlatego właśnie pedofile chętniej wstępują do seminariów, robią kursy pedagogiczne itp. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley I gdzie tu dyskryminacja? 07.12.10, 16:31 Mają takie samo prawo urządzać/posyłać dzieci na takie warsztaty, jak ja uważać to za głupie i szkodliwe (chociażby dlatego, że w ogóle za wcześnie na takie problemy). Podobnie jak ja mam takie samo prawo, gdy przyjdzie wiek odnośnych pytań, powiedzieć dziecku, że wtyczka do gniazdka, nie do drugiej wtyczki, a truskawki cukrem, jak oni uważać to za Ciemnogród. I w obu tych przypadkach nasze prawa znoszą się wzajemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bayadera Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... 08.12.10, 05:52 Te cale warsztaty to jakis amatorski cyrk objazdowy. Okazuje sie, ze nie potrzeba zadnych kwalifikacji, zeby opowiadac o abstrakcjach typu 'tolerancja'. Dokladnie tak samo agentura sowiecka wciskala ludziom kit do mozgu. W Polsce glosno sie pisze i mowi o nietolerancji dla innowiercow, pluje sie publicznie na Kosciol katolicki, politycy publicznie wyzywaja sie w obecnosci dzieci i mlodziezy od najgorszych. Telewizja jest pelna nienawisci i wyzwisk. Wyzwiska w Polsce lataja jak bombki w Iraku a tu nagle jakis idiota wymyslil amerykanskie 'warsztaty', ktore maja zastapic lekcje historii, matematyki, geograii czy chemii. Ostatnim kretynstwem jest opowiadac dzieciom o orientacjach seksualnych jakby nie bylo innych tematow dla dzieci. W Polsce pedalstwo zawsze kwitlo i nikt z tego nie robil zadnych cyrkow. Teraz kazdy ma sie czuc winnym, ze nie jest pedalem. Jeszcze troche, i systemem sowieckim dzieci beda kablowac rodzicow na policje, ze maja rodzicow nietolerancyjnych bo nie lubia pedalow albo, ze popieraja budowe meczetu.. I nie bujajmy sie, nikt nie lubi pedalow, kto nie jest pedalem. A pedaly nie lubia heterow. Ale wystarczy sie tolerowac nawzajem a nie wzbudzac emocje negatywne. Te cale 'warsztaty' to jest wylegarnia glupow i 'miernych ale wiernych' totalitarnym systemom oglupiania. System KGB wraca do Polski. W Wietnamie sie to nazywalo obozy re-edukacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nekrofil Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 07:05 A dla czego nie było o królewiczu który pokochał martwego królewicza? Albo o królewiczu co ożenił się z kozą? To skandal! My Nekro- i Zoofile żądamy równouprawnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.10, 07:26 mogą nie chcieć , by ich dzieci uczyły się o... o dewiantach seksualnych . Według religii chrześcijańskiej tak należy to rozumieć ( król i król ). Nie wolno zmuszać kogoś do takiej tolerancji . I słusznie rodzice zaprotestowali . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arv Rodzice dyskryminowani za antydyskryminacyjne w... IP: *.2-0.pl 12.12.10, 17:26 Jako liberał toleruję, a nawet akceptuję to, jak ludzie nawzajem stwarzają sobie przyjemność. To ich sprawa. Mniejszości mają prawo mówić co myślą - wierzę w wolność słowa. Zachowania homo budzą jednak we mnie niesmak. Uważam to za naturalną reakcję. Podobnie jak dzieci, dla których seks jest tabu a jednak "książę z księciem" nie zmieścił im się w głowach. Chcę chronić moje dziecko przed oswajaniem go z czymś co we mnie naturalnie budzi niesmak. Nie życzę sobie takich zajęć w publicznych szkołach i przedszkolach. Czy mam prawo o tym mówić? Czy spełniam definicję homofoba? Mówi się, że gry komputerowe potęgują agresję i przemoc. Przez oglądanie agresji i przemocy na ekranie. Czy ktokolwiek to neguje? A jak wpływają na dzieci warsztaty o homoseksualizmie? Wiadomym jest, że seksualizm człowieka nie jest binarny, czarno-biały. Czy takie warsztaty po latach nie odblokują nawet u raczej heterycznych ludzi zachowań homoseksualnych? Czy przypadkiem nie o to chodzi mniejszościom homoseksualnym? Tolerancja, akceptacja? Czy może zwykłe zwiększenie dostępności partnerów gotowych na "przygody" homo? Odpowiedz Link Zgłoś