Gość: ibnalqq
IP: 192.168.1.*
31.12.10, 10:35
Biletomaty są rozmieszczone bezsensownie. Nie rozumiem dlaczego na niektórych węzłach znajdują się dwa (na przystanku w każdą stronę) natomiast nie umieszczono go np. na przystanku Biskupa Prandoty pierwszym wspólnym dla takich linii jak 129, 105, 139 itd.
Zauważyłem także, że najbardziej egoistyczną (w znaczeniu: mającą w dupie pozostałych współpasażerów) grupą podróżnych są studenci. Z moich obserwacji wynika, że na jednego nie-studenta przypada średnio od 4-5 studentów zawracających dupę kierowcy brakiem biletu.
Rygorystyczne przestrzeganie nakazu sprzedaży biletu za odliczoną kwotę również zasługuje na uznanie - kierowca nie jest od rozmieniania, a tym samym marnowania czasu współpasażerów.
I jeszcze jedno - jeśli kierowca nie ma biletu kary nałożyć nie można.