Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedosyt

IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 09:02
Dlaczego Pani Redaktor nie wspomniała, że krakowscy twórcy nadal otrzymują nagrody i nominacje do ważnych nagród literackich, tyle że książki wydają we Wrocławiu? Ciekawe, prawda?
    • Gość: mario Re: Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedo IP: 212.244.58.* 05.01.11, 13:54
      a jakie znaczenie dla czytelnika ma to gdzie wydają?
      • bonawentura36 Re: Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedo 05.01.11, 14:02
        W Krakowie nie ma żadnej nagrody literackiej (Gdynia, Warszawa, Poznań, Wrocław - mają)
        skoro wydawnictwa krakowskie nie chcą autorów tu mieszkających to idą oni gdzie indziej
        Znak ściąga Wojciecha Jagielskiego a Olszewski, Surosz (by wspomnieć chocby te ksiązki, o których mowiło się i pisalo bardzo dobrze) i inni wydają w Warszawie, no i nikomu to nie szkodzi...

        Kraków jest Kraków ze swoimi wadami (i zaletami)
        • Gość: abc Re: Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedo IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 15:25
          Kraków ma nagrodę literacką. Nagrodę Długosza przyznawaną na Targach Książki.
    • bonawentura36 Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedosyt 05.01.11, 14:05
      aha, jeszcze jedno: miasto woli wydać 2 mln zł, + 3 od sponsorów na sylwestra na rynku, niż np. ufundowac stypendia pisarskie czy tez nagrody.... ot Kraków
      • Gość: mario Re: Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedo IP: 212.244.58.* 05.01.11, 14:22
        stypendia pisarskie? zaraz będzie kolejka "wybitnych twórców" do koryta. Wybitny twórca to taki, który jest "najlepszy na świecie" i jest do tego niezadowolony. A później tylko rżną te drzewa, a ptaki nie mają gdzie gniazd wić.
      • Gość: abc Re: Literacki rok 2010 w Krakowie. Pozostał niedo IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 15:26
        Miasto wydaje kasę też na festiwale literatury, co można przeczytać w artykule. Jest czas na poważne lektury i jest czas na wystrzałową zabawę. Każdemu po trochu.
    • sprawazlewa Co ma Kraków do ilości książek napisanych przez 06.01.11, 08:18
      Co ma Kraków do ilości książek napisanych przez "krakowskich" autorów. Czy ktoś może to wytłumaczyć? Rozumiem, można wspomagać wydarzenia, nagrody, festiwale itp, ale nie słyszałem, żeby gdziekolwiek urządnicy miejscy dyktowali autorom wiersze i teksty powieści.

      P.S.
      Rozumiem, że koncern AGORA jest wiodącym wydawcą literatury "krakowskiej" i przez ten artykuł chce się pochwalić z dokonań i zachęcić inne wydawnictwa do naśladownictwa!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja