List otwarty do radnych Krakowa. Uwierzcie w ro...

    • Gość: fan pedałów al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:15
      Dlaczego łączaca Hutę z Grzegórzkami (dalej Podgórze) aleja Pokoju ma taki rozpieprzony chodnik ? Buduje się ślepa ul. Lema, a chodniki, bardzo szerokie chodniki po obu stronach al. pokoju nie maja chocby jednego rzędu równo połozonych płytek ?
      Jazda od Ronda Czyżyńskiego w kierunku centrum (chociaż do Dąbia, bo dalej są bulwary Wisły) to jakaś masakra. Z radościa pokonywałbym ten odcinek na rowerze ale jazda tym odconkiem to nie jazda tylko walka...
      • Gość: ? Re: al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: 77.236.16.* 09.01.11, 13:29
        o ile mi wiadomo

        możesz jechać po jezdni

        nie ma obowiązku dla rowerzystów jazdy chodnikiem :-)
        • Gość: Wojtas Re: al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: 62.121.144.* 09.01.11, 13:48
          Na alei pokoju w większości obowiązuję ograniczenie 70kmph - więc preferowany jest chodnik dla rowerzystów ze względu na bezpieczeństwo (przy prędkości powyżej 50kmph rowerzyście mogą korzystać z chodnika).
          • Gość: ? Re: al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: 77.236.16.* 09.01.11, 14:01
            co to znaczy "preferowany"

            nic takiego nie ma w Prawie o Ruchu Drogowym...
            / o tym preferowaniu/


            zapomniałeś też o szerokości >2m, akurat chyba taka jest,

            aaaa jeszcze tam też jest to popularne ostatnio rozwiązanie
            oznakowanie chodnika:
            "droga dla pieszych nie dotyczy rowerów"
            /IMHO bardzo dziwne :-)/....
            • Gość: Wojtas Re: al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: 62.121.144.* 09.01.11, 15:04
              Preferowany to moja indywidualna interpretacja - jeśli ustawodawca opisał, ze powyżej 50kmph można skorzystać to dla mnie oznacza, że droga jest zbyt niebezpieczna przy takiej prędkości i bezpieczeństwo można zwiększyć przez korzystanie z chodnika na równi z pieszymi.
              Tak chodnik ma powyżej 2m. Tabliczka pod znakiem jest dziwna, bo według mnie ktoś postawił znak "Droga (chodnik) tylko dla pieszych" a później obudził się, że obok jest droga 70kmph i że chodnik jest również dla rowerów...
              • Gość: ? Re: al. Pokoju nie ma ścieżki... IP: 77.236.16.* 10.01.11, 05:36
                Interpretacja Rowerzysty.

                Jadę jak mi się podoba. Po chodniku. Po jezdni. Po chodniku. Po przejściu wzdłuż.
                Dziadki wynocha z chodnika - dzwonię!!! Za wolno odskakujecie, ku...!!!
    • urbanizm 2010->2011 09.01.11, 17:19
      Pamiętam jak w styczniu 2010 roku, krytykowałem skandaliczną decyzję o przeznaczeniu 500tys. zł na infrastrukturę rowerową w Krakowie. Gdy teraz czytam o tym, iż w 2011 ta kwota będzie o 500 tys zł mniejsza, już jakoś mnie to nie rusza. Widać, iż nasz sprawdzony prezydent planuje długoterminowo i stopniowo pokazuje rowerzystom figę...
    • m.moskwa List otwarty do radnych Krakowa. Uwierzcie w ro... 09.01.11, 19:16
      Podatek od roweru… Obowiązkowe OC? Kafka w czystej formie…

      Proszę mi wymienić jedno państwo europejskie w którym się to stosuje.
      Rower należy promować a nie szykanować. Piękno roweru w mieście polega właśnie na jego prostocie i łatwości korzystania bez konieczności przechodzenia drogi przez mękę rejestrowania, łażenia po urzędach itp.
      Ograniczać należy w mądry i stopniowy sposób właśnie ruch samochodowy w centrach miast, dla dobra nas wszystkich. Zrozumieli to dawno temu mieszkańcy i władze innych europejskich miast, nam idzie to opornie. Przeczytaj to ponownie i przemyśl.

      Do zwolenników opodatkowania „rowerzystów”. Chcemy stworzyć sobie państwo na wzór tego z „Procesu” Kafki? Bo to właśnie pomysł z kategorii kafkowskich.

      Proszę mi wytłumaczyć w jaki sposób ten podatek byłby naliczany. Czy płaciliby:

      - Posiadacze roweru, używający go głownie rekreacyjnie? Mozna by wtedy prowadzić kontrole (łapanki) na leśnych traktach w niedziele.

      - Posiadacze roweru nie używający go wcale ale jednak posiadacze? Konieczny byłby narodowy spis rowerów. Wyznaczone służby mogłyby rewidować domostwa w ich poszukiwaniu. Za znalezienie roweru niezadeklarowanego wysokie grzywny, do kary pozbawienia wolności i chłosty włącznie.

      - Rowerzyści którzy przejeżdżają w roku określoną ilość km.? Mógłby wystąpić kłopot z naliczaniem dystansu, rozwiązałoby go montowanie przez stacje obsługi specjalnych chipów w każdym rowerze. Oczywiście rower musiałby zostać oznakowany hologramem do wglądu przez policje oraz straż miejska tudzież przez służby do tego specjalnie wyznaczone. Wysokie grzywny i kary wiezienia za unikanie podatku po przejechaniu dozwolonej liczby kilometrów. Oczywiście konfiskata i kasacja roweru. Sugerowany sposób kontroli to wprowadzenie obowiązkowej obroży elektronicznej dla „rowerzystów”.

      - rodzice których dzieci jeżdżą na rowerach?

      - osoby które jeżdżą na rowerze i dobrowolnie zadeklarowałyby chęć płacenia?
      • Gość: Lajjjkonik Re: List otwarty do radnych Krakowa. Uwierzcie w IP: *.ios.krakow.pl 10.01.11, 14:57
        Co do OC dla rowerzystów, to podobnie jak kaski i odblaski powinno być obowiązkowe.
        Podatek od rowerów byłby rzeczywiście interesującym rozwiązaniem - można by jeszcze wprowadzić:
        - "kartę pojazdu" - każda zmiana właściciela jak i konfiguracji powinna być opieczętowana w urzędzie (brak informacji skutkuje konfiskatą roweru);
        - "opłatę utylizacyjną" - w końcu ktoś ze utylizację zużytych opon i rowerów zapłacić musi;
        - "opłatę spalinową" - jadąc rowerem człowiek jednak bardziej się męczy niż jadąc samochodem, więc człowiek zużywa więcej tlenu i generuje więcej dwutlenku węgla ;-)
        - "opłatę wagową" - gdyby ktoś za dużo schudł w efekcie jazdy rowerem to niech płaci za to że coraz mniej obywatela RP będzie.
        Dzięki tego typu opłatom plus podatki od rowerów, dzięki konieczności stworzenia nowych etatów, bylibyśmy krajem o "ujemnej stopie bezrobocia" - takich rzeczy to nawet w erze nie ma ;-).
    • Gość: Serpico List otwarty do radnych Krakowa. Uwierzcie w ro... IP: *.centertel.pl 10.01.11, 16:10
      Bez przesady, nie wszyscy krakowianie nadają się do jazdy na rowerze, są osoby mocno starsze i dla nich dobre i wygodne chodniki też są bardzo potrzebne.
Pełna wersja