Gość: wyborca IP: *.nsystem.pl 09.01.11, 17:03 lepsze 10% świadomych niż 50% głosujących "na pałę". Poza tym GW trąbiła o frekwencji rzędu 5% jak w Poznaniu, jakby było 10% to będzie OK Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krakauer Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 17:09 Nonsens - cała idea rad dzielnic w krakowie to porazka - nie potrzeba budować kolejnego pseudo szczebla samorzadu do zarządzania sprawami w rodzaju gdzie ławka a gdzie krawężnik ... Dzielnice potrzebują "biznesplanów" - a ściślej konkursu biznesplanów - co można w nich za dane pieniądze jak najtaniej zrobić. PRECZ Z RADAMI DZIELNIC I ICH ZARZĄDAMI ! A największym skandalem są te rady gdzie zgłosił się jeden kandydat ... TO NIE JEST DEMOKRACJA PROSZĘ PAŃSTWA !!! to nie jest demokracja - ludzie jej tam nie chcą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.multi-play.net.pl 09.01.11, 17:14 chłopie, Ty chyba nie wiesz, co to jest biznesplan, to raz. Dwa, sorry, ale radni miejscy nie mają pojęcia i styczności z problemami lokalnymi, co udowadniają bez przerwy. Mieszkałem rok w Anglii, we Francji, w dojrzałych demokracjach, gdzie rozwiązuje się problemy lokalne, są właśnie takie rady. Problemem rad dzielnic w Krakowie i pewnie nie tylko są słabe kompetencje, małe budżety i faktycznie za duża ilość radnych, będąca efektem zbyt małych okręgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakauer Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 18:15 Wiem Leonidasie. Uważam że legitymacja demokratyczna na tym poziomie zarządzania sprawami miejskimi po prostu potęguje tylko chaos. Popatrz na frekwencje i na to ilu radnych jest z automatu a nie z wyboru - przecież to jest śmieszne. Powtarzam - "biznesplan" np. w oparciu o konsultacje społeczne i rozeznanie sytuacji - i jego wdrażanie - a konkurs tego typu biznesplanów jako sposób do wyłonienia zarzadcy na dany okres czasu np. równy kadencji rady miasta :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.multi-play.net.pl 09.01.11, 18:47 a czym jest budżet dzielnicy? Wmawianie ludziom, że rządy, na każdym szczeblu mogą być apartyjne, oparte na ekspertach, jest wciskaniem ludziom kitu. Co nie znaczy, że radni na różnych szczeblach nie mogą być lepiej merytorycznie przygotowani. Wszystkie Twoje i nie tylko postulaty można, jak już pisałem, osiągnąć przez: - zmniejszenie znaczenia tzw. zadań zleconych dla dzielnic na rzecz zwiększenia budżetów dla dzielnic, które to same by decydowały o tym, ile z tego idzie na szkoły, ile na chodniki, ile na zieleń, boiska etc. W ogóle należy zwiększy budżety. Można też narzucić radom jakieś limity czy działania w zakresie kontaktu z mieszkańcami, bo tego brakuje. - zwiększenie uprawnień, np. w kwestiach zabudowy (opiniowanie wuzetek, mpzp, etc) - zmniejszenie ilości radnych dzięki zwiększeniu okręgów. Okręgi powinny być ustalane przez radę miasta na podstawie wspólnot interesów mieszkańców. W mojej dzielnicy (XIII Podgórze) np. obecna rada tak pocięła okręgi, że głowa mała (do mojego jest wycięty blok w ogóle nie przylegający), żeby ułatwić zebranie głosów dla kilku obecnych radnych... Tyle, więcej wg mnie nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elche Na 372 tylko 12 jest z automatu IP: 188.33.164.* 09.01.11, 18:52 przy czym w niektórych przypadkach w okręgach gdzie startują osoby dość rozpoznawalne nikt nie palił się kandydować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elche Liczbę radnych można zmniejszyć tylko zmniejszając IP: 188.33.164.* 09.01.11, 18:48 liczbę dzielnic. Liczbę radnych dzielnicowych określa ustawa o samorządzie gminnym w zależności od liczby mieszkańców, przy czym nie może być ich więcej niż 21. Odpowiedz Link Zgłoś
bewulf Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie 09.01.11, 17:18 Nonsens. Należy dać Radom Dzielnic dużo, powtarzam dużo większe uprawnienia. To rada dzielnicy wie najlepiej, które osiedlowe ulice wymagają remontu, gdzie potrzebny jest nowy chodnik, a gdzie więcej ławek. Nie wie tego ani prezydent, ani Rada Miasta. Wiedzą to ludzie, którzy tam mieszkają i to oni powinni mieć wpływ na to co jest pilne i wymaga natychmiastowej interwencji, a co może poczekać. Gdzie zakaz parkowania jest potrzebny, a gdzie nie itp To wszystko powinno być zadaniem Dzielnic, niestety póki co ich funkcja jest mocno ograniczona, a szkoda. A i przede wszystkim większość ludzi w Radach Dzielnic są to osoby BEZPARTYJNE i nie mając nic wspólnego z PO, PIS, SLD itp itp Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie 09.01.11, 17:29 > Nonsens. Należy dać Radom Dzielnic dużo, powtarzam dużo większe uprawnienia. To > rada dzielnicy wie najlepiej, które osiedlowe ulice wymagają remontu, gdzie po > trzebny jest nowy chodnik, a gdzie więcej ławek. Nie wie tego ani prezydent, an > i Rada Miasta. Wiedzą to ludzie, którzy tam mieszkają i to oni powinni mieć wpł > yw na to co jest pilne i wymaga natychmiastowej interwencji, a co może poczekać > . Gdzie zakaz parkowania jest potrzebny, a gdzie nie itp To wszystko powinno by > ć zadaniem Dzielnic, niestety póki co ich funkcja jest mocno ograniczona, a szk > oda. A i przede wszystkim większość ludzi w Radach Dzielnic są to osoby BEZPART > YJNE i nie mając nic wspólnego z PO, PIS, SLD itp itp Już to przerabiano w Warszawie. W Krakowie oznaczałoby to w praktyce koniec jakichkolwiek inwestycji, tak komunalnych, jak i prywatnych, inwestor (gmina, przedsiębiorca) nigdy nie dostałby pozwolenie od rady dzielnicy, dlaczego, bo w radach dzielnicowych zwyciężałby partykularny interes sąsiedzki ze szkodą dla interesu miasta. Jeszcze weselej, by było jakby inwestycja (komunalna, prywatna) była zlokalizowana na terenie dwóch dzielnic, podobno w Warszawie, też takie przypadki przerabiali. Po to jest radny miejski, aby odpowiadał również za dzielnicę z której został wybrany, natomiast w przypadku konfliktu interesów radny miasta winien mieć na względzie interes miasta. Popieram tworzenie biznesplanów dla dzielnic, za realizację których odpowiedzialny byłby prezydent miasta. Rady dzielnic są zbędne. Popieram pom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezem Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 17:55 Czyli najlepiej zlikwidować demokrację, niech o wszystkim decyduje udzielny władca - Prezydent I i jego skłócony dwór. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie 09.01.11, 18:21 Demokracja nie może prowadzić do paraliżu decyzyjnego, twórczo rozwijając koncepcje rad dzielnic można doprowadzić każde miasto w Polsce do paraliżu, bo "konfederacja" np. osiemnastu dzielnic, stojących na straży partykularnych interesów lokalnych szybko zapomni o interesie miasta. Dlatego nie ma sensu eksperymentować ze zwiększeniem uprawnień, bo przerabiano to już gdzie indziej i nic z tego dobrego nie wyszło. Bardzo dobrze, że ktoś użył pojęcia biznesplan, miasto to przecież nic innego jak przedsiębiorstwo, na czele którego stoi prezydent miasta (zarząd) i rada miasta (rada nadzorcza) i wyborach samorządowych mieszkańcy miasta wybierają i zarząd, i radę nadzorczą, i to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakauer Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 18:13 Zobacz jak działają rady dzielnic - np. bronowice tam gdzie mieszkam ... otóż niewiadomo czemu od zawsze zarząd i rada dzielnicy sprytnie sponsoruje pewien klub sportowy pieniędzmi dzielnicy - ja się pytam czy rady dzielnic są od utrzymywania pingpongistów z ułan bator ? NIE. Koniec małych prywatnych interesików pod hasłem rada dzielnicy i innych fikcji. Skończmy z tym postawmy na efektywność - pokaż co chcesz zrobić dla dzielnicy i za ile ... przygotuj "biznesplan" i pokaż że potrafisz go wdrożyć - wygraj konkurs na dane terytorium u rady miasta i rób działaj - osczednie wydawaj pieniądze publiczne bo więcej nie dostaniesz !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eso Re: Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie IP: *.net.autocom.pl 09.01.11, 18:37 bezpartyjni? To sobie zobacz ile karierowiczów z PO przyatakowało rady... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 17:22 Miasto zrobiło wszystko, by ludzie na te wybory nie poszli. Po pierwsze rozdzielenie terminu. Ludzie już są zmęczeni, co rusz każą im głosować. Do niektórych w ogóle nie dotarła wiadomość o wyborach i dlaczego są dla nich ważne. Szczególnie narzekają starsi ludzie. Młodych, z kolei część wyjechała na narty. Długi weekend też rozleniwia. Po drugie, Miasto w ogóle, jakby specjalnie, nie reklamowało tych wyborów. Uczyniła to tylko jedna partia, stąd niektórym się mogło wydawać, że to walka Platformy o stołki, nie wiadomo jakie i po co, czyli znowu jakaś polityka, w którą nie chcą się mieszać. Jeśli, jak powiada sławny poseł PIS - rozdzielenie wyborów miało wpłynąc na świadomośc obywatelską mieszkańców, to trzeba było taką akcę edukacyjną zafundować, w mediach, w autobusach i tramwajach i to nie za konkretną opcją polityczną, ale czym są rady dzielnic i czemu służą? Jakoś na prezydencką kampanię Majchrowskiego pieniążki były i wszyscy jadący komunikacją miejska, co rusz dowiadywali się o inwestycjach oddanych przez prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.multi-play.net.pl 09.01.11, 18:22 To jest kolejny powód aby liczbe radnych zmniejszyć o 90%. Kompetencję i decyzje gdzie postawić ławeczkę, lub kawałek nowego chodnika doprawdy może podjąć 3 osobowy zespól, a nie zgraja opłacanych przez nas nikomu nie potrzebnych radnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka jedna Nic dziwnego IP: 77.236.25.* 09.01.11, 18:34 W Krakowie dzielnicom oprócz biznesplanów potrzebne są przede wszystkim plany zagospodarowania przestrzennego, oraz dużo większe kompetencje Rady, która teraz najwyżej opinię może wydać. Opinię z którą mało kto się liczy... Zgadzam się też, że liczba radnych powinna być okrojona, bo aż tylu bijących pianę nie potrzeba, trzyosobowe rady, plus sekretarka, ale pracujące uczciwie, na pełne etaty, za normalne pieniądze a nie po dwa spotkania w miesiącu, jakiś pseudo-dyżur niekompetentnej lali i forsa za posiedzenie, które wystarczy odbębnić byle jak, byleby zapis został to byłoby super. A te wybory to fikcja, jaki program wyborczy i gdzie przedstawili kandydaci? Gdzie były organizowane spotkania, na których mieszkańcy mogliby porozmawiać i zapoznać się z poglądami tychże, a kandydaci z problemami dzielnic i ich mieszkańców? Te parę ulotek, w których główny opis to sytuacja rodzinna kandydata, to śmiech przez łzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chciałam Re: Nic dziwnego IP: *.zax.pl 10.01.11, 10:43 zgadzam się całkowicie, ja nie poszłam, ponieważ nie chciałam głosować na literki układające się w czyjeś imię i nazwisko, a dokładnie tyle mówią mi nazwiska kandydatów. Żadnych informacji kto startuje, a nie tylko jak się nazywa, jakie ma plany, co chce robić i dlaczego w ogóle zdecydował się kandydować. Zero informacji, oprócz nazwisk, które nic mi nie mówią. Przejrzałam listę w internecie, czyli da się, ale żeby ktokolwiek jakiś choćby facebookowy profil stworzył po to, żeby nie być anonimowym iksemigrekiem. Nawet na stronie mojej dzielnicy nie było wzmianki o wyborach, nie mówiąc o przedstawieniu kandydatów! Chciałam zagłosować ale nie będę strzelać na oślep, na emeryta lat 57 lub studenta lat 21, a może elektryka 45? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oxymoronkr Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 18:23 brawo Majchrowski i Sularz - nowy pełnoNocnik d.s. Dzielnic... (jesienią chciał likwidować Rady Dzielnicowe a zimą najjaśniejszy zrobił go pełnym-Nocnikiem do spraw Dzielnic). Brawo!! Teraz skomentują, że mieszkańcy nie życzą sobie Rad Dzielnicowych, bo nie poszli na wybory...a jak radni proponowali termin podczas II tury wyborów to szukali wybiegów czasowych, by nie zmieścić się w terminarzu wyborczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiki-taki Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 18:51 Tak jest, we wszystkich miastach w Polsce są dzielnice, tylko Kraków chce być Majchrowsko - Sularzowo decyzyjny, w jednej osobie. Pan Sularz i jego świta już tu się popisują na forum. Czyżby przyswoili na studiach nowy termin - "biznesplan"? Ładnie brzmi, tylko nic nie znaczy. Gdyby prezydentowi rzeczywiście zależało na mieście, to już dawno powstałby plan zagospodarowania przestrzennego. A nie mówiłam, że termin wyborów został specjalnie wybrany po to, by jak najmniej osób poszło na wybory. Czy poza maczkiem napisanego na co setnym słupie obwieszczenia wyborczego, była jakaś informacja o wyborach? Otóz nie - i jesteśmy w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elche Informacja o wyborach była podawana w radiu IP: 188.33.164.* 09.01.11, 18:59 lokalnej prasie, na słupach ogłoszeniowych, do domu niektórych osobiście z tą wieścią pukali kandydaci. Większość ludzi nie obchodzi, co się dzieje w ich najbliższej okolicy i nie chcą mieć na to jakiegokolwiek wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elos niestety masz sporo racji IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.11, 19:42 do tego: 1. niestety lenistwo kandydatów (szczególnie tych z znaczkiem partyjnym, zw. PO), którym nawet nie chciało się osobiście porozmawiać z mieszkańcami, zawsze bezpieczniej jest z partyjną kasę "powiesić" ładną stronkę i druknąć uloteczki 1000 szt. 2. beznadziejne "programy" wyborcze - właściwie koncert życzeń, który pokazuje jak wielu kandydatów nie ma pojęcia o terenie którego chciałby być reprezentantem, Z drugiej strony pogoda niezła, korków na mieście nie ma, lokale czynne do 22.00 - można jeszcze zagłosować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Informacja o wyborach była podawana w radiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 19:59 To nie jest tak. Niektórzy kandydaci dwoili się i troili. Chodzili od drzwi do drzwi, wieszali plakaty, rozdawali ulotki i całkiem realne programy lub sprawozdania z pracy, a jednak frekwencja jest u nich niska. Nie wystarczy samo zaangażowanie kandydata. I jeszcze jedno, proszę tu nie robić partyjnej antyagitki. Stopień beznadziejności czy też jego walory, naprawdę nie zależały od partii, ale od osoby. Mówię zależały, bo już zagłosowałam i namawiam. Akurat u mnie kryptoniezależny był lekko mówiąc dziwny, ale nie wszędzie tak musiało być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Wybory do rad dzielnic trwają, mieszkańcy nie g... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 20:01 Witam W tym mieście jak i wcałym kraju gó... się robi i potem ma się pretensje do mieszkańców. A gdzie to niby były informacje o jakichkolwiek wyborach. Brak pieniędzy czy olewanie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elche Na słupach ogłoszeniowych IP: 188.33.164.* 09.01.11, 20:22 w prasie lokalnej, Gazecie Krakowskiej, dodatku krakowskim do Wybiórczej, w Radiu Kraków no i w niektórych ulotkach kandydatów, czy też tablicach wieszanych na słupach oświetleniowych przez pewną partię. Majchrowski ma dość lekceważący i pogardliwy stosunek wobec dzielnic, z kolei PO traktuje je instrumentalnie jako miejsce dla działania swojego aktywu. Warto przypomnieć, że taki termin wyborów został przegłosowany głosami radnych PiS i Majchrowskiego w reakcji na zapowiedź działacza Platformy, że będą na ulotkach obok Kracika promować kandydatów do rad dzielnic. 12 mandatów zostanie obsadzonych bez głosowania. Należy podkreślić, iż są to jedyne wybory, w których obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze. Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu nie mogłem zagłosować ! 09.01.11, 20:42 nie mogłem zagłosować w wyborach do rady dzielnicy, gdzie obecnie mieszkam jestem zameldowany czasowo, w komisji wyborczej powiedziano żebym jechał głosować do miejsca stałego zameldowania, a ja na to że takiego nie mam, wesoło ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibnalqq Re: nie mogłem zagłosować ! IP: 192.168.1.* 09.01.11, 21:38 Wracaj na wieś i tam głosuj. Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu Re: wieś to Krakówek ! 09.01.11, 21:49 wieś to Krakówek, to gdzie mam wracać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: wieś to Krakówek ! IP: *.multi-play.net.pl 10.01.11, 10:34 @ibnalqq: lepiej sam wracaj na wieś i tam swoich obrażaj. @big_gadu: przecież tylko zameldowanie stałe wiąże się z automatycznym wpisaniem do miejscowego rejestru wyborców. Jeśli masz zameldowanie czasowe, musisz się wpisać (możesz przy meldowaniu, możesz później), czyli wypełnić odpowiedni druczek. Na przyszłość będziesz wiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
phanpy Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... 09.01.11, 23:05 Szkoda tylko, że wg Gazety 23. to już jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mii Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 23:57 beszczelnością wielką prezydenta i klakierów jest ganianie ludzi co chwila do wyborów. tak jakby nie można było tego załatwić wraz z wyborami do sejmiku i rady miasta. a pieniądze zaoszczędzone na tej szopce przeznaczyć na coś sensownego. przedszkoli brakuje - drodzy państwo - a wy kase wydajecie na znudzone komisje/ głupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luiza Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:06 To była propozycja klubu PiS-u; wg PiS-owców mialo to dodać powagi wyborom do rad dzielnic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK "Anomalią" panie Stawowy... IP: *.ksi-system.net 10.01.11, 00:27 ... jest meldowanie w Starym Podgórzu kandydatki z Nowej Huty i wystawianie jej w wyborach do rady dzielnicy z która nie ma nic wspólnego. Jak to było z Jolantą Niedziałkowską, która z rozpędu zaczęła wrzucać do skrzynek wyborcom stare ulotki w wyborów do rady Miasta zaczynające się od słów "Znam Nową Hutę. Tu się urodziłam i wychowałam. Tu mieszkam razem z moimi rodzicami i dziećmi."? Dodam ze kandydatka ta w przeddzień wyborów wieszała swoje plakaty nielegalnie na drzewach tuż przed wejściem do komisji wyborczych i zaśmieciła ulice Podgórza koszmarną ilością swoich ulotek (tym razem nowych z obietnicami gruszek na wierzbie). To jest prawda o partyjnych spadochroniarzach z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elos u nas wygrał niezależny IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.11, 02:29 byłem teraz w Komisji, są już wyniki. Wygrał, nasz człowiek, niezależny kandydat, sąsiad, otrzymał połowę głosów. Jestem pewien, że się sprawdzi:-) przynajmniej wiem jak wygląda i zawsze mogę do Niego podejść i pogadać o dzielnicy. I chyba o to chodzi. a spadochroniarz z innego okręgu z PO ledwo kilkanaście, dobrze tak mu, bo obiecywał rzeczy niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Re: "Anomalią" panie Stawowy... IP: *.acn.waw.pl 10.01.11, 15:17 Inni kandydaci też kandydowali do okregów poza swoim miejscem zamieszkania. I może to przypadek ale reprezentowali PO. Wrzucali krówki, długopisy z logo tej partii, ale programy wyborcze i dotychczasowe dokonania mieli żadne, żeby nie powiedzieć żenujące! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foajsdo marnowanie publicznych pieniędzy IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 02:00 Dlaczego nie zrobiono wyborów do rad dzielnic razem z wyborami samorządowymi?? Organizowanie kolejnych wyborów to tylko marnowanie pieniędzy podatnika. Rządzą nami niepoważni ludzie. Nie miałem zamiaru firmować takich idiotycznych pomysłów i nie poszedłem na wybory do rad dzielnic. Odpowiedz Link Zgłoś
oldtime Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... 10.01.11, 02:26 Te wybory były plebiscytem za radami dzielnic i tyle. Bardzo dobrze, że odbyły się oddzielnie, bo ujrzeliśmy prawdę. Począwszy od partii politycznych, przechodząc przez nieudolnych kandydatów, media i na wyborcach skończywszy, wszyscy pokazali, że mają te wybory gdzieś. Gdyby partiom czy kandydatom tak bardzo zależało, mielibyśmy szum medialny jakiego świat nie widział. A tak mamy kilkunastoprocentową żenadę. Zdecydowana większość nie chce dzielnic, lub nie wie gdzie żyje, lub nie rozumie wyborów samorządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 05:23 Jesteś po prostu żałosny. Jeśl społeczeństwo nie jest wystarczająco obywatelskie, to trzeba go tej obywatelskości uczyć, a nie pozbawiać. Co to znaczy, neudolni kandydaci? Znasz ich wszystkich? Jak możesz się tak wypowiadać! Co jeszcze mieli zrobić, poza chodzeniem od drzwi do drzwi, rozdawaniem ulotek i (to już szczyt) wieszaniem różnej maści plakatów wyborczych. Przecież kasa na kampanię niejednej osoby nie zwróci się z tych żałosnych diet i za pół roku. To ma być praca społeczna, ale nie charytatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
oldtime Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka 11.01.11, 01:27 Gość portalu: oburzona napisał(a): > Jesteś po prostu żałosny. Jeśl społeczeństwo nie jest wystarczająco obywatelsk > ie, to trzeba go tej obywatelskości uczyć, a nie pozbawiać. Co to znaczy, neudo > lni kandydaci? Znasz ich wszystkich? Jak możesz się tak wypowiadać! Co jeszcze > mieli zrobić, poza chodzeniem od drzwi do drzwi, rozdawaniem ulotek i (to już > szczyt) wieszaniem różnej maści plakatów wyborczych. Przecież kasa na kampanię > niejednej osoby nie zwróci się z tych żałosnych diet i za pół roku. To ma być p > raca społeczna, ale nie charytatywna. Społeczeństwo obywatelskie kształtuje się przede wszystkim poprzez edukację, a tej zabrakło. A 4 partie polityczne pobierają pieniądze z budżetu państwa i wystawiły swoich kandydatów. Jeśli kandydaci zostali pozostawieni sami sobie, to: a) Jest to wynik lekceważącego podejścia partii do tych wyborów. b) Nieudolności kandydatów, którzy nie potrafią zmobilizować swoich partii do większego zaangażowania, a wyborców do wyborów. Tyle tej mojej żałości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WKMP Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka IP: *.devs.futuro.pl 10.01.11, 08:08 genialne przemyślenia, naprawdę ociekające, aż dogłębną analizą tematu i fachowym rozstrzygnięciem problemów... Prosiłbym tylko o rozwinięcie tematu- "zdecydowana większość nie chce dzielnic", to mnie aż zafascynowało, proszę o komentarz! Odpowiedz Link Zgłoś
oldtime Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka 11.01.11, 01:36 Gość portalu: WKMP napisał(a): > genialne przemyślenia, naprawdę ociekające, aż dogłębną analizą tematu i fachow > ym rozstrzygnięciem problemów... > > Prosiłbym tylko o rozwinięcie tematu- "zdecydowana większość nie chce dzielnic" > , to mnie aż zafascynowało, proszę o komentarz! Po pierwsze wyrwałeś zdanie z kontekstu, napisałem: "...A tak mamy kilkunastoprocentową żenadę. Zdecydowana większość nie chce dzielnic, lub nie wie gdzie żyje, lub nie rozumie wyborów samorządowych." Jeśli zdecydowana większość (ponad 80%) nie idzie do wyborów, to znaczy, że nie godzi się na obecny stan rzeczy i kontestuje rzeczywistość. Jeszcze raz podkreślę, że jeśli PO i innym partiom politycznym zależałoby na dzielnicach, tak jak to deklarują, to zmobilizowałyby swoje elektoraty do wyborów wydając te pieniądze z budżetu, które im płacimy. Mogę Ci to rozrysować jak chcesz, bo jaśniej wytłumaczyć już nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 Oldtime? O której wypłata? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 10:00 grzeczny piesek, grzeczny. Jacuś pochwali. Będzie posadka. Odpowiedz Link Zgłoś
oldtime Re: Oldtime? O której wypłata? 11.01.11, 01:13 Gość portalu: AK-47 napisał(a): > grzeczny piesek, grzeczny. Jacuś pochwali. Będzie posadka. Oj nie będzie niestety. Nie stać go, ale jak dojdzie do klasycznego powyborczego rozłamu w PO, to może Ty podążysz śladem swoich byłych partyjnych kolegów Sularza i Osmendy?? Odpowiedz Link Zgłoś
ludwik_7125 Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... 10.01.11, 07:53 Frekwencja to chyba porażka. Mieszkam przy ulicy o dużej ilości numerów, a o 12 - tej byłem pierwszy z jej mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaloony Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 08:19 Przez 4 lata na diety radnych miasto wyda ponad 12 mln zł, pewnie tyle samo kosztowała ta szopka w postaci tych wczorajszych wyborów, a wygrywali kandydaci w niektórych okręgach którzy nawet nie mieli 50 głosów w okręgach liczących ponad 2500 mieszkańców. Do tego były komisje (np. przy ul. Dygasińskiego) gdzie wybory się nie odbyły a komisja i tak cały dzień musiała tam siedzieć i kasa też na to poszła. Zgadzam się że mieszkańcy olali te wybory!!!! Sam nie byłem głosować bo w moim okręgu startowało 4 spadochroniarzy z tego 2 z PO (jeden pod szyldem partii, drugi jako niby nie zależny!!!!). Niech radni zabiorą sobie diety to wtedy zobaczymy który z nich chcę coś zrobić dla swojej dzielnicy a który startował tylko dla kasy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z boku Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka IP: *.mobile.project4.pl 10.01.11, 09:30 Jako szalony nie mogłeś startować, ale ktoś ze znajomych z okręgu mógł, chyba nie są wszyscy chorzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak ka IP: *.multi-play.net.pl 10.01.11, 11:21 @szalony: nie opowiadaj. Nie wiem, skąd masz te 12 mln zł, ja to sprawdzę dzisiaj, ale powiem Ci tak: zwykły radny dzielnicowy, będący członkiem dwóch komisji w radzie dzielnicy, dostaje maksymalnie 500 zł diety (do 300 za członkostwo w radzie plus po 100 za każdą komisję, może wybrać 2 komisje). Przewodniczący rady dzielnicy ma normalny etat i dostaje 3,2 tys. brutto. Wiceprzewodniczący dostaje chyba 1100 czy coś koło tego. Pozostali członkowie zarządu rady dzielnicy (z przewodniczącym i vice jest ich chyba trzech) też coś tam ekstra do diety dostają. Tyle! Ja powiem ze swojej strony, bo właśnie zostałem (po raz pierwszy) radnym dzielnicowym. Jak mi zmniejszą dietę nawet o połowę, czyli dostanę max 250zł, to i tak nie zrezygnuję, bo mam swoją własną, bardzo dobrze płatną pracę, kasa nie jest tutaj żadną motywacją. Ja chcę zrobić coś w swojej okolicy. Ale uważam, że za dobrze wykonaną pracę należy się jakaś kasa. Będę poświęcał swój czas, pracował efektywnie nawet 60 godzin w tygodniu, bo to nie tylko 2 posiedzenia w miesiącu, praca jest i to spora poza. Może nie powinienem tak mówić, w końcu chcę coś dla okolicy zrobić. Ale jak będę dobrze pracować, należy mi się jakieś minimalne docenienie, symboliczna choć zapłata, nie uważasz? Sorry, ale Ty nie pracujesz nigdzie za darmo, radni miejscy nieźle zarabiają, dziennikarze jeszcze lepiej, ale mi chcesz obcinać te kilkaset złotych? No cóż, drzazgę się widzi najpierw w oku innego człowieka, nie swoim... Dobrze też sprawdzić, ile kasy idzie na dzielnice, choćby w tzw. zadaniach powierzonych, bo to jest porównanie, a idzie coraz więcej na szczęście. I sprawa najważniejsza, żaden radny miejski, żaden urzędnik miejski nie wie, co w danej okolicy lokalnie jest najbardziej potrzebne: czy tutaj chodnik, czy tutaj plac zabaw, czy tutaj remont szkoły, czy tutaj jest niebezpiecznie. W każdej dobrze funkcjonującej demokracji, jak np. wzorcowa w Wielkiej Brytanii jest taki szczebel administracji, nazywa się różnie, ale pełni podobne funkcje. Zgadzam się tylko, że w takim przypadku nasze rady dzielnic powinny mieć znacznie większe prerogatywy, większe budżety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elche Pierwsze primo - na wybory dzielnicowe miasto IP: 94.254.235.* 10.01.11, 10:02 wydało ok. 1 miliona zł Drugie primo - diety radnych dzielnicowych są stosunkowo niskie - 300 zł z hakiem. Poważniejszą kasę dostają członkowie Zarządów dzielnic, a przede wszystkim przewodniczący. Tłuste stanowiska koszą kandydaci popierani przez partię, szaraczkowie z ulicy, nawet jak wejdą do rady to mają bardzo małe szanse na wejście do Zarządu Wyniki wyborów z Dzielnicy XII: na 21 mandatów, 6 zdobyli kandydaci popierani przez peło (w tym jedna bez głosowania), 1 popierany przez pis, 2 przez stowarzyszenie z Nowego Prokocimia, reszta jest niezależnej albo niewiadomej proweniencji. Do nowej rady wejdzie tylko 8 radnych z poprzedniej kadencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... IP: *.sloneczko.net 10.01.11, 10:20 Niech ten p,STAWOWY nie straszy a przygotują następne wybory po ludzku.Ludzie nie znali żadnych kandydatów i na kogo maja glosować,na tych samych starych wyjadaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m-wie Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... IP: *.tktelekom.pl 10.01.11, 10:35 Co za imbecyle przegłosowali rozdzielenie wyborów - za takie głupie i błędne decyzje powinni oni zapłacić z własnych kieszeni za ich zorganizowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomaszoow Rozdzielenie wyborów było głupotą. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 11:50 Nie poszedłem na te wybory właśnie dlatego żeby ten pogląd zademonstrować. Nie znam ani jednej osoby z tych które kandydowały, nic o nich nie wiem, nie znam programów. Zero dostępnych informacji. Kolejny raz mamy cyrk, za który wszyscy płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna z dziel.8 polecam bardzo ciekawy felieton na ten temat- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 11:55 krakow.super-nowa.pl/a.5655.Wybory_do_rad_dzielnic_w_Krakowie__radni_sa_niepotrzebni__POK.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mik Pusto w wyborach dzielnicowych. Nuda, brak kand... IP: *.acn.waw.pl 10.01.11, 15:10 NIE ZGODZĘ SIĘ Z OPINIĄ pana Stawowego. Właśnie w tych wyborach wygrywały osoby, które chcą coś zrobić dla lokalnej społeczności, osoby spoza partyjnego układu, a nie funkcjonariusze partyjni. Którzy nota bene zaprezentowali prymitywne programy. Na reklamowy długopis czy krówkę z logo partii nie kupi się dziś świadomego wyborcę. A po drugie czy tylko byli radni są doświadczeni? Szanowny panie w społeczeństwie jest wielu wspaniałych działaczy społecznych bijących na głowę tych upartyjnionych. Odpowiedz Link Zgłoś