ivyzz 11.01.11, 08:44 Ożesz holender! A co na to jego macierzysty koncern paliwowy?:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ivyzz Ożesz holender! A co na to jego macierzysty... 11.01.11, 08:45 ...koncern paliwowy - muszelka, kibelka, czy jakoś tam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Zapomina się o podstawowej rzeczy ... IP: *.nsystem.pl 11.01.11, 09:31 Holandia jest krajem dużo bogatszym niż Polska i dużo mniejszym. Gdyby Polska była równie bogatym krajem mogłaby sobie pozwolić na budowę ścieżki np. wzdłuż autostrady A4 na całej jej długości, ale nas po prostu na to nie stać i tyle. Może za kilkanaście lat ... pogadamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maro Re: Zapomina się o podstawowej rzeczy ... IP: 10.136.183.* 11.01.11, 10:04 Budowanie sciezek jest tansze. Na drogi trzeba przeznaczyc wiecej pieniedzy zamiast topic je w budzecie bez reform. Kilka procent tych pieniedzy niech idzie na budowe sciezek rowerowych, ktore przeciez sa glownie w miescie w przeciwienstwie do drog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do zapominalskiego Re: Zapomina się o podstawowej rzeczy ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.01.11, 10:05 Ponieważ Polska jest krajem dużo większym i biedniejszym, stać nas na autostrady, ale na ścieżki rowerowe - nie. O pardonsik. Właśnie się okazało, że na autostrady nas jednak NIE STAĆ. No co za wtopa. Podejdź do najbliższej ściany, zdejmij berecik i przywal o nią łbem z całej siły. Tak z pięć razy. Ale może nawet będzie trzeba ośm razy lub więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: Zapomina się o podstawowej rzeczy ... 11.01.11, 10:59 Jest bogata bo już nie topi kasy w transporcie indywidualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Zapomina się o podstawowej rzeczy ... IP: *.shef.ac.uk 10.03.11, 16:47 bzdury piszesz, sciezki nie sa potrzebne miedzy miastami tylko w miastach. Budowanie ich to dobry interes dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conchis co radni? a radni mają to w du... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 09:36 co ich obchodzą zwykli Krakowianie, skoro mają mandat na 4 lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:01 brawo Panie Patrick! tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Jednak w Polsce 11.01.11, 11:35 jest inny klimat i jazda na rowerze jest możliwa tylko w części , znacznie krótszej niż Holandii ,roku . No i mentalność . To musi potrwać zanim ludzie przesiądą się na rowery . Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: Jednak w Polsce 11.01.11, 11:50 Tyle, że lepiej jeździ się przy -5 jak w Polsce niż przy +2 jak w Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
lord.wiader Re: Jednak w Polsce 11.01.11, 13:07 Jedynym ograniczeniem przy zimowej jezdzie na rowerze jest nadmiar miekkiego sniegu i sciezki/chodniki zwezone lub wrecz zawalone jego zwalami po odsniezaniu. Snieg ubity czy nawet lod nie sa wiekszym problemem. Wrazenia "termiczne" sa mniej ekstremalne od tych, ktorych doswiadczamy jezdzac na nartach czy chocby idac na wlasnych nogach. Moim zdaniem lepsza jest jazda w Polsce zima przy mrozie niz latem w Holandii przy +10 stopniach i deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
anteas Re: Jednak w Polsce 11.01.11, 17:08 "zimowy" roweżysta jest skazany na kożystanie z chodników i ulic, bo nikt nie odśnieża ścierzek rowerowych. Mamy więc paradoksalną sytuacje, kiedy roweżyscie nie wolno jechać jezdną czy chodikiem bo obok jest ścieżka rowerowa... Kompletnie zawalona śniegiem odgarniętym z chodnika. Ale z chodnika i ullicy nie wolno skożystać. To jest krakowska żeczywistość. Gdyby było po czym jeździć i gdzie parkować, wtedy można by było zachęcać obywateli do kożystania z roweru. Narazie jednak dominuje przekonanie że "skoro niewielu jeździ rowerami to po co budować infrastrukturę?" To po co budować tory na ruczaj skoro nikt tam nie korzysta z tramwaju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Jednak w Polsce IP: *.kkpw.pl 11.01.11, 15:40 A co powiesz o Trondheim czy Montrealu gdzie jest znacznie zimniej niz w Polsce a jezdzi 15-20% ludzi codziennie? To kwestia infrastruktury i zmiany mentalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herbihekok Dlaczego IP: 195.150.85.* 11.01.11, 11:45 na siłę chce się zmusić ludzi do wsiadania na rowery? Co kraj to obyczaj. Jeśli ludzie nie chcą to niech nie jeżdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_maly Re: Dlaczego 11.01.11, 11:49 Może jednak chcą, tylko nie ma możliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 11:58 bosman_maly napisał: > Może jednak chcą, tylko nie ma możliwości? Oczywiście, że rower ma potencjał. To, że ktoś pisze, ze ludzie nie jeżdżą, bo tak, jak chcą nie chcą, jest mierzeniem wszystkich swoją miarą. Jest naprawdę wielu ludzi, którzy nie są przyspawani do fotelów samochodów. Ot chociażby dzisiaj dowiedziałem się od koleżanki, że podziwia mnie, że dojeżdżam rowerem, że sama tez by chciała (czasem jeździ rekreacyjnie), ale się boi, bo.. nie ma dróg rowerowych.. Więc to, że nie ma rowerzystów niekoniecznie zależy od tego, że ludziom się nie chce, tylko też dlatego, że nie mają dobrej alternatywy dla tej formy komunikacji.. Niech więc ktoś przełamie ten impas, a rowerzyści zaczną się pojawiać.. Mało tego - więcej rowerzystów na ulicach zachęci innych do częstszego użytkowania rowerów - po prostu człowiek nie czuje się wtedy odosobniony i jazda jest dużo przyjemniejsza, jak się widzi więcej takich "wariatów".. A przyspawani? Niech tkwią dalej w korkach i wymyślają dziesiątki powodów, dla których nie chcą ruszyć tyłka i pojechać rowerem.. Im pozostanie tylko marudzenie w necie, bo ci bardziej ambitni rowerami po prostu będą jeździć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocez Re: Dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 14:17 Ludzie nie chcą? Holender by chciał, ale po Polsce będzie jeździł samochodem, a po Holandii rowerem bo tu nie ma warunków, a tam są. To nie jest kwestia chęci, tylko atrakcyjności obu sposobów. Polacy, choć zacofani i głupsi (bo np. nie potrafią wybrać sobie władz, które zadbały by o ich interes i wierzą ślepo w samochody, choć miasta są za ciasne , aby można można było na nich oprzeć transport miejski) też pojechali by rowerem zamiast stać w korku, gdyby nie wiązało się to z narażaniem życia. Trasy rowerowe wzdłuż autostrad to oczywisty absurd, ale drogi rowerowe w miastach, to śmieszny promil tego co wydaje się na drogi. Gdy kierować się kwestią finansową, dawno by już były - bo to najtańszy sposób na rozładowanie korków miejskich. Problem leży wyłącznie w głowach tych, którzy decydują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bicykle.pl Kraków na rowery! IP: 46.113.173.* 11.01.11, 13:03 Bardzo dobrze ze pojawiaja sie w naszej rzeczywistosci ludzie z szeroka perspektywa. Holandia, Dania, Niemcy, Francja, Włochy - cała Europa docenia rowery. Rower to nie tylko klasyczny góral na którym czlowiek zrzuca zbedne kilogramy i wpada do pracy zziajany. W calej Europie panuje moda na rowery lifestylowe- miejskie. Na takim rowerze siedzi sie prosto. Jedzie sie szybko i wygodnie, choc bez predkosci sprinterskiej. Mozna wyprzedzic liczne samochody stojace w korkach. lekarze, prawnicy, matki z dziecmi - kazdy jezdzi na rowerze. Jest dostepna infrastruktura - i korzystaja z niej wszyscy. Dlaczego? - bo tak jest TANIO (na zachodzie wszyscy oszczedzaja a prosze spojrzec na ceny paliwa u nas) SZYBKO - (dojezdzam z Jana Pawla do rynku - rowerem 15 min - samochodem ok 30) ZDROWO - (troche ruchu nikomu nie zaszkodzi) i WYGODNIE. Popieram Pana Radnego - wtym roku 4 mln, w przyszlym 8 pozniej 12 i gonmy ta Europe! Style over Speed! Pozdrawiam wszystkich ktorzy nie lubia marnowac czasu w korkach! Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: 78.8.8.* 11.01.11, 13:43 Zdecydowanie popieram podejście radnego. Od roku mieszkam w miejscu, z którego jest super ścieżka rowerowa prawie pod moją pracę, i całą wiosnę i lato jeżdżę do pracy rowerem. Wcześniej po prostu nie miałem ochoty walczyć na drodze z samochodami - to zbyt niebezpieczne na dłuższą metę. Więc zdecydowane "tak" dla budowy ścieżek, a nawyki społeczeństwa pomału będą się zmieniały, tak jak to miało miejsce w wielu krajach Europy Zachodniej. Koszt wybudowania i utrzymania porządnej infrastruktury rowerowej jest zmikomy w porównaniu z drogami dla samochodów. A jeśli ktoś bardzo nie chce jeździć na rowerze, zawsze ma opcję samochodu lub autobusu. Nie ma problemu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdb Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: 10.24.32.* 11.01.11, 14:22 Popieram, popieram i jeszcze raz popieram pana, panie Bult. Swoją drogą może tym razem w końcu uda się zmienić podejście Miasta do infrastruktury rowerowej i nadać mu jeśli nie rozmachu, to przynajmniej przyzwoitego tempa budowy nowych i utrzymywania istniejących dróg rowerowych. Dziś jazda rowerem po Krakowie to połączenie sportów ekstremalnych (zwały śniegu na drogach rowerowych, zaparkowane samochody, dziury na poboczach, agresywni kierowcy) z biegiem na orientację (drogi rowerowe donikąd, tropienie znaków poziomych). Skoro radni bezradni, to może latający Holender przyniesie przełom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: 87.204.27.* 11.01.11, 16:00 O tym że Amsterdam ma coraz większy problem z rowerami, jest ich po prostu za duzo i tamują ruch w mieście, Pan Holender już nie wspomniał. Czyżby taka tendencja? Dajcie sobie na wstrzymanie z tymi rowerami w wyborczej, żygać się chce. CO tydzień to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: 10.136.180.* 11.01.11, 16:31 Mógłbyś podać jakieś źródła, gdzie można poczytać o tych problemach z rowerami w Amsterdamie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tdb Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.ists.pl 11.01.11, 17:20 RZygać? To RZygaj w Wyborczą, albo jej nie czytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Tomek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 20:02 To jedna nawiedzona, nabija wierszówkę. Ponieważ sama uwielbia jeździć na rowerze bez siodełka chce tym zarazić innych. Wystarczy wprowadzić nakaz używania siodełek i problem zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.e-wro.net.pl 21.01.11, 10:04 > O tym że Amsterdam ma coraz większy problem z rowerami, jest ich po prostu za d > uzo i tamują ruch w mieście, Pan Holender już nie wspomniał. No a jakbys chciał ? Skoro jest andmiar pojazdów to ktoś musi czekac. No chyba że nei ejsteś w stanie pojac co by było gdyby rowerzysci wsiedli do aut. >Czyżby taka tenden > cja? Tak ludzie chcą się przemieszczać a aut i rowerów przybywa mimo że drogi te same. Są tacy co nigdy na rower nie wsiądą więc korki będą zawsze.Skoro ci obecna sytuacja nie odpowiada to wybierz: albo rowerzyści zaczną wsiadać do aut albo jeszcze więcej kierowców wsiądzie na rowery. Jedna i druga opcja zmieni obecny stan . Może najpierw zacznij myśleć racjonalnie. U nas niewiele osób jeździ rowerem bo brakuje infrastruktury. W Holandii nie ma takiej wymówki. >Dajcie sobie na wstrzymanie z tymi rowerami w wyborczej, żygać się chce. To wysiądź z auta, albo podnieś szyby aby nie śmierdziało. > C > O tydzień to samo. To nie rzygasz codziennie czyli w każdym korku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elos darmowa reklama radnego z PełO IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.11, 16:05 to tak apropos bezstronności mediów. A w temacie - jeśli temu Panu uda sie poprawić infrastrukturę rowerową choć trochę to super! Odpowiedz Link Zgłoś
okiem_krakusa Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego 11.01.11, 16:53 jestem za niech działa i jeśli mu się uda coś poprawić i zbudować nowe projekty ok. tyle że równocześnie trzeba nauczyć kultury osoby poruszające się na rowerach, bo dawanie w ryj za jazdę po pasach nie skutkuje, sprawdzałem parę razy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: 10.136.180.* 11.01.11, 17:04 Za jazdę po pasach, czy za wjeżdżanie znienacka na pasy? Bo za wjeżdżanie znienacka jak najbardziej się należy. Natomiast co do samej jazdy po pasach, nie wyobrażam sobie zsiadania z roweru żeby przeprowadzić przez każde skrzyżowanie. Ciekawe co powiedzieliby kierowcy gdyby przez skrzyżowania musieli auto przepychać:) Odpowiedz Link Zgłoś
anteas Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego 11.01.11, 17:29 A może tak panowie kierowcy nauczą się w końcu mijania roweżystów zgodnie z przepisami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Tomek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 19:58 Lepiej zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, trzeba mijać tak żeby zahaczyć fizycznego lusterkiem. On się tylko przewróci i trochę poobija, a jak wysuniesz się za bardzo w druga stronę to kolizja z samochodem z naprzeciwka może być przykra w skutkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerowa alkaida Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 22:16 Jak mnie przewrócisz i poobijasz, to jak cię dogonię, to do kolejnych świateł możesz już w ogóle nie dojechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Rowerowy Kraków okiem holenderskiego radnego IP: *.e-wro.net.pl 21.01.11, 10:26 > jestem za niech działa i jeśli mu się uda coś poprawić i zbudować nowe projekty > ok. Och jakis ty wspaniałomyślny. > tyle że równocześnie trzeba nauczyć kultury osoby poruszające się na rowerach, > bo dawanie w ryj za jazdę po pasach nie skutkuje, sprawdzałem parę razy!!! idę o zakałd ze poruszasz sie rowerem. Wnioskuję to po braku kultury. Dodatkowo nie znasz prawa. Po pasach wolno jeździć wzdłuż pasów autem i rowerem a w poprzek tylko rowerem. Pozwala na to art 2 .18 PoRD w pewnych sytuacjach. W pozostałych sytuacjach to wykroczenie natomiast walenie w ryj to przestępstwo i głupota nie jest tu okolicznością łagodzącą. Głupota nie jest karalna ale uderzenie i to nawet bez trwałego uszczerbku grozi z art 157 2 lub 5 lat. Przy uderzeniu w twarz sankcje z art 156 KK rosną w przypadku zeszpecenia czy uszkodzenia wzroku do 10 lat. Dziwię się zatem ze przyznajesz się publicznie ze jesteś bandytą , który wielokrotnie popełnił to samo przestępstwo. Jeśli będzie zgłoszenie uderzenia rowerzysty w twarz to bądź pewien że będziesz osobą, którą zostanie wezwana do okazania pokrzywdzonemu. Radzę nie tylko nie używać przemocy ale nawet ni grozić rowerzyście bo to przestępstwo z art 190 KK czyli groźba karalna ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Grozi za to do dwóch lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakauer Hołd den Bultowi ! IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 17:42 Drodzy państwo ! każdy kto podniesie rękę na naszego najlepszego radnego - najbardziej aktywnego, sensownego i najulubieńszego przez media - zostanie obszczekany przez psy legionów krakauerów ! ostrzegamy - wara od naszego radnego. Brawo Pani Patryku ! tylko że my nie chcemy jeździć rowerkami wolelibyśmy Range Roverki :) lub BMki ... E36 :) zwane sharki ... Niniejszym obwieszcza się gawiedzi - że radny miasta Krakowa Patrick Den Bult ma poparcie legionów Krakauerów i póki faktycznie bezie tak działał jak zdazył w 2 tygodnie pokazać - jest pod nasza ochroną. Czy ktoś zna jeszcze jakiś sensownych expatów w krakowie których można zrobic radnymi ? - proszę przekazać dane do lokalnych kół Pło. Najciekawsze w tym wszystkim jest to że tu na rower zimą jest bardzo zimno .... no nie da się no ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tapxe Re: Hołd den Bultowi ! IP: 10.136.180.* 11.01.11, 18:11 Chciałbym jeździć BMKą zwaną shark, ale po prostu nie mam czasu stać w korkach. Dlatego śmigam na rowerze nawet zimą (da się). Ale jak tylko dadzą w firmie urlop, wsiadam w sharka i jadę jakiegoś korka poszukać. I love it, shark & coreck rulezzz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakauer Re: Hołd den Bultowi ! IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 18:27 to ty patryk ? Odpowiedz Link Zgłoś