Gość: sz
IP: *.ip.netia.com.pl
26.01.11, 09:05
1. Totalna paranoja - jak mieszkają w Polsce już 11 lat i są uczciwymi ludźmi to mimo że są nielegalnie, to jak najbardziej zasługują na polskie obywatelstwo (lepiej złapać i deportować choćby tych morderców z Kurdwanowa).
2. skoro byli nielegalnie i należy ich deportować, to będąc konsekwentnym należy co najmniej pozwalniać tych urzędników, którzy pozwolili im chodzić do szkoły, ubezpieczyć się czy pracować....
3. Jest i trzecia strona - niech się straż graniczna nie robi dobra za nasze pieniądze i wozi imigrantów tam i z powrotem - taki wyjazd, z eskortą kilku strażników, to koszt jest niemały - jestem gotów się założyć, że na "słowo honoru" Hasza sam by wrócił z obrony pracy. Bo honor ma, w przeciwieństwie do wielu innych
4. Dla mnie straż graniczna zrównała się (w złym znaczeniu) ze strażą miejską - tam się czepiają gdzie jest bezpiecznie... Obrzydlistwo.
Szkoda zresztą gadać (pisać) u nas zawsze urzędasy i słuzby idą po najmniejszej linii oporu byleby "normy" wyrobić i uzasadnić swoją (tfu) "przydatność". A społeczeństwo ma z tego tylko wstyd. Chcecie zrobić coś dobrego - łapcie faktycznych przestępców, bo w przeciwieństwie do normalnych obywateli to oni się czują całkowicie bezkarni.