Małopolski student bardzo chętnie zamawiany

IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.11, 20:41
Po zakończeniu studiów będą "zamawiani" do sprzątania domów, wspaniałej, "kreatywnej" pracy w McDonald's, do urzędów pracy, ewentualnie do Irlandii na zmywak. Dlaczegóż to pisać o tym nie chcecie, panowie?
    • chris30 Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany 31.01.11, 21:50
      Biedny półgłówku, wielu widziałeś bezrobotnych fizyków albo informatyków "na zmywaku"? Nie możesz być Romem, bo to znacznie mądrzejsi ludzie. A artykuł, jak zawsze w GW, musi przyczepiać się do UJ! To rzeczywiście niezwykłe, że AGH i PK mają więcej studentów kierunków technicznych, niż UJ?
      • Gość: ? Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany IP: 77.236.16.* 31.01.11, 21:54
        Chris, może tym masz dobre geny i dziedziczną posadę...

        ale ilość miejsc pracy w instytucjach "samorządowo-państwowych" jest ograniczona

        reszta - na zmywak w London :-)
        • pfg Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany 01.02.11, 08:40
          Bezrobotnych informatyków, matematyków, fizyków nie ma. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale takie są fakty - choć trzeba pamiętać, że dla absolwentów kierunków ścisłych rynkiem pracy jest cała Europa. Trzeba się było uczyć w szkole matematyki i języków. "Zmywak w London" to miejsce pracy dla absolwentów zarządzania w turystyce, marketingu w pedagogice czy na odwrót.
          • Gość: gość portalu Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 11:35
            Te głosy to takie pokrzykiwania na puszczy.

            Na podstawie jakich danych? Czyżby UJ miał jakieś ankiety. Czy te ankiety są równie rzetelne jak te z AGH?

            Anegdoty. A te sprowadzają się zawsze do "zdolny sobie poradzi". Jednak jest to argument tak dobry za studiowaniem fizyki, że nawet lepszy za politologią.
          • astrum-on-line Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany 01.02.11, 21:22
            Bezrobotnego fizyka znam, matematyka też. Podobnie jak prawnika, chemika, polonistę i historyka. Sporo ludzi pracuje w zawodzie nie mającym nic wspólnego z wyuczonym, no ale nie są bezrobotni. I nawet po tym wspaniałym AGH nie wszyscy są tacy znowu rozchwytywani.

            Ale porządna nauka języka angielskiego się na studiach przyda. Zawsze będzie łatwiej wyjechać do pracy jako inżynier.
            • pfg Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany 02.02.11, 00:17
              astrum-on-line napisała:

              > Sporo ludzi pracuje w zawodzie nie mającym nic wspólnego z wy
              > uczonym, no ale nie są bezrobotni.

              Wiele na ten temat napisano. Współcześnie ludzie w ciągu swojego życia zawodowego kilkakrotnie zmieniają zawód. Nie tylko pracę, ale zawód. Nie ma gwarancji, że ukończywszy kierunek ścisły będziesz pracował w "zawodzie wyuczonym", natomiast dobre wykształcenie ścisłe daje ci o wiele większą elastyczność, o wiele większe możiwości przekwalifikowania się, niż kierunki społeczne, humanistyczne, a nawet techniczne.

              I nigdzie nie napisałem, że AGH jest "wspaniałe" :-)
              • astrum-on-line Re: Małopolski student bardzo chętnie zamawiany 02.02.11, 01:26
                pfg napisał:

                > Wiele na ten temat napisano. Współcześnie ludzie w ciągu swojego życia zawodowe
                > go kilkakrotnie zmieniają zawód. Nie tylko pracę, ale zawód.

                w sumie mam co do tego mieszane uczucia. Bo z jednej strony, należałoby się specjalizować w czymś, a z drugiej strony zmieniać, czyli wszystko od nowa? Zamiast stawać się coraz lepszym fizykiem iść na prawo?

                > Nie ma gwarancji,
                > że ukończywszy kierunek ścisły będziesz pracował w "zawodzie wyuczonym", natomi
                > ast dobre wykształcenie ścisłe daje ci o wiele większą elastyczność, o wiele wi
                > ększe możiwości przekwalifikowania się, niż kierunki społeczne, humanistyczne,
                > a nawet techniczne.

                Wykształcenie techniczne akurat wcale nie jest dobrym rozwiązaniem, zamyka człowieka w bardzo wąskiej dziedzinie i właściwie bardzo trudno jest poza to wyjść. Niby coś się wie o naukach ścisłych, ale tak na prawdę mało, o czymś nawet spoza swojej specjalizacji też niewiele, a potencjalnych pracodawców w tej dziedzinie można na palcach policzyć.

                > I nigdzie nie napisałem, że AGH jest "wspaniałe" :-)

                To nie do Ciebie, po prostu dzisiaj czytam w dwóch artykułach, jakie AGH jest cudowne. A moim zdaniem to opinia mocno przereklamowana. Przynajmniej odnośnie niektórych wydziałów.
Pełna wersja