Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji

IP: 93.159.164.* 11.02.11, 20:20
uwierzę jak zabaczę.... już widze te autostrady na Euro.....
    • Gość: MD Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.ing.uj.edu.pl 11.02.11, 20:39
      Ale dobrze, że wreszcie się nie tylko mówi, ale coś robi - WPI to konkretny dokument - jeśli prace się zaczną, to powinno się udać (pewnie w kolejnej perspektywie budżetowej) :)
    • Gość: madznun Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: 77.236.26.* 11.02.11, 21:27
      Uprzejmie proszę o mapę!
      • Gość: gugcia0 moj Boze,jacy my jestesmy cofnieci cywilizacyjnie IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 21:55
        w stosunku do swiata zachodniego,tam pod koniec XIX wieku uruchomiono metro w kilku stolicach a my w 2011 roku zastanawiamy sie jak to zrobic aby kolej naziemna,znana od polowy XIX wieku,jezdzila po 10 czy 15 km przez miasto,gdzie tory i kolej sa obecne od czasow Habsburgow.Te wieczne dyskusje czy to sie da w ogole zrobic,jak,gdzie,za co,a jakie tory,a przystanki- moj Boze,takie problemy z koleja zelazna rozne narody Europy mialy tak gdzies ok.roku 1870-1900,mamy jednak 2011.Te markety,auta na ulicach i komorki w kieszeni to jednak tylko marny blask przykrywajacy straszliwe zapoźnienie cywilizacyjne,miasto nie potrafi od lat dac normalnej koleji naziemnej,nie mowmy tu o metrze,to jest zapewne plan na 23 wiek,stolica panstwa nie ma ani jednego polaczenia ze swiatem autostrada,kraju nizinnego nie mozna przejechac ani jedna kompletna autostrada,rzad ma jakis stary samolot Tu 154,ktorego bliźniaczy model rozbil sie z elita kraju i prezydentem.Ten drugi samolot ma dalsze usterki i nadal planuje sie nim wozic elity kraju.To tak jakby w rodzinie byly 2 stare Lady i w jednej juz zginal dziadek i wujek z zonami ale druga Lada,np. z wadliwymi hamulcami i bez swiatel,nadal byla uwazana w tej rodzinie za jedyna mozliwosc poruszania sie.Nie wspomne o innych rzeczach:wyglad dworcow,chodnikow,ponad polowy budynkow,powszechny brud,dziury w prawie kazdej drodze,brak znakow drogowych,bialych pasow,tablic informacyjnych,jakiejkolwiek informacji w obcym jezyku przy wjeździe do kraju,po przekroczeniu granicy, jadac z Zachodu, mamy ciemnosci,dziury w drogach i brak oznaczen,szare i ciemne domy poniemieckie o wygladzie original 1945,czlowieka az cofa jak cofa sie w czasie,jestesmy prawdziwa time machine.Teraz podyskutujemy jakies 5 lat o przebiegu normalnego pociagu w miescie Krakowie,pojada nim zapewne dalsze pokolenia.Smutne.
        • astrum-on-line Re: moj Boze,jacy my jestesmy cofnieci cywilizacy 11.02.11, 23:52
          Bo nas się gada i gada i gada, rozważa, planuje i na tym się kończy. Jeden sabotuje działania drugiego, wrzody na żołądku leczy się plastrem na kolanie a odpadającą skórę leczy pudrem. Niestety, potrzeba sensownego planu, odważnych decyzji i realizowania ich przez kolejne ekipy. Niestety tutaj to jest niemożliwe, nie ma żadnego planu, wizji, cudaczne projekty nic nie wnoszące - tylko z tego tygodnia pomysł na wprowadzenie podatku od samochodów - miasta nie odkorkuje, jakości powietrza nie poprawi, wnerwi ludzi i doda kasiory urzędnikom.
          Obawiam się, że to w jaki sposób funkcjonowała kolej w okolicach Krakowa za Habsburgów jest niedoścignionym marzeniem:(, szkoda, ale żeby coś się ruszyło, musiałaby się bardzo zmienić mentalność zarządzających miastem.
        • aarvedui Re: moj Boze,jacy my jestesmy cofnieci cywilizacy 12.02.11, 06:34
          policz sobie straty wojenne, a potem odejmij te worki z pieniędzmi którymi obsypywano zachód.
          najpierw dla Polski - straty materialne infrastruktury, ludzi, dzieła sztuki, etc.
          potem dla Niemiec - ojej, czy to nie tam przypadkiem wylądowała większość naszego majątku ?

          a teraz dotacje
          Polska - "współpraca" między "bratnimi narodami" (która wychodziła w najlepszym razie na zero), jakieś liche, zwrotne dotacje unijne.
          Niemcy - zachodnie - już pod koniec wojny zaczęto je dosłownie obsypywać kasą (amerykanie), do tego zdobyczne zasoby które zwozili do Niemiec przez okres wojny bohaterscy wojacy, do tego majątki zgromadzone w zawsze przyjaznej Szwajcarii, do tego mało krępujący pomnażanie majątku ustrój, multum amerykańskich baz stymulujących rozwój w pierwszych latach po wojnie, zdecydowanie mniejsze zniszczenia wojenne niż w Polsce i dajmy na to w Rosji...
          zwroty majątku i kontrybucje ? ile oddali zagrabionego mienia ? może z 5%...
          Niemcy - wschodnie - większe zniszczenia wojenne niż Niemcy zachodnie, nieprzyjazny ustrój, po zjednoczeniu non-stop OBSYPYWANE pieniędzmi, ale mimo tego wiele mniejszych miast nadal wygląda jak u nas, także są trudności z infrastrukturą, bezrobocie.

          dajcie Polskim miastom połowę tego co wpompowano np. we wschodnie miasta niemieckie (np Berlin) to rozwiną się - bo kapitalizm jak może nie wiecie - wymaga kapitału.
        • Gość: Dan Tak jest IP: *.zax.pl 12.02.11, 12:30
          Bo sie rozwala o gadanie, gadanie.... Bo każdy chce na tym zarobic i się podpiąć..... kręcić wałki....
    • cinunia Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji 11.02.11, 21:42
      a co to za kolej aglomeracyjna bez najwiekszej gminy w powiecie!!! skawina sie juz nieliczy?? 43 tys ludzi tu mieszka.a taka zabiedzona wieliczka na pierwszej stronie jest!
      • Gość: Lukas Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: *.aster.pl 11.02.11, 22:53
        24 tys skarbie :)
        • Gość: jasiek Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: 80.48.213.* 11.02.11, 23:27
          Lukas czytaj ze zrozumieniem. Napisane było największa gmina a nie miasto. a w gminie jest 43tys.
          • Gość: miś gmina Wieliczka to ponad 50000 tys ludnosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 00:09
            + spora liczba dojeżdżająca zza Wieliczki. Od Strony Skawiny tego nie ma.
            • Gość: wert 50000 tys ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.11, 08:09
              to 50 000 000 czyli 50 mln !!
      • Gość: jasiek Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: 80.48.213.* 11.02.11, 23:35
        Skawina nigdy się nie liczyła i nie liczy. Dużo niestety zalezy od władzy a nasza władza jaka jest każdy widzi. Ile lat nie mozna się doprosić o nocny autobus. Wieliczka już ma i to 5 kursów codziennie. Ile razy mówiono o jakiej lini bliżej centrum, nie było miejsca wieliczce się udało i to pośpieszny obsługiwany przez mobilisa. Teraz już nawet niepołomice mają pospieszny. A u nas puszczą od czasu do czasu Solarisa nowego a tak to praktycznie stare autobusy. Całe szczęście że jeżdżą.
      • Gość: górnik wielicki Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 09:43
        Zabiedzony to jesteś ty w twojej zapyziałej Skawinie, bo to w Wieliczce się teraz buduje i inwestuje i to Wieliczka będzie miała SKA.
        A po drugie to osioł jesteś, bo nie sprawdziłeś że linia do Skawiny to kolejny etap, ale wymaga budowy wspomnianej łącznicy na którą miasta nie jest stać. Więc od SKA zapomnij łosiu na kolejne 100 lat ;)
    • Gość: jakpragnezdrowia Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 22:08
      Krakowiacy.. specjaliści od wydawania setek milionów.
      Już wam poszło 600 milionów na stadion Wisły wart góra 150 milionów, bo za tyle takie a nawet dużo lepsze stadiony budują Niemcy, Włosi, Izraelczycy.

      Teraz znowu znalazła się okazja do szybkiego upłynnienia setek milionów.
      Wszystkie polskie miasta to potrafią ale krakowiacy są mistrzami.
      To chyba dawni mieszkańcy Kazimierza pozostawili wam te zdolności, co?

      • Gość: ed Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 07:54
        JEZELI NIE MASZ NIC NOWEGO W DYSKUSJI DO PRZEKAZANIA TO NIE PISZ NOWYCH POSTOW TROLLU FORUMOWY, MOZE TWOJ REGION BEDZIE ZAINTERESOWANY TAKIMI POZAL SIE BOZE "KOMENTARZAMI".
    • Gość: KMKKM Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.aster.pl 11.02.11, 22:58
      W kółko od lat pier.....lą to samo , kolej aglomeracyjna szybki tramwaj , jak wam sie to dziennikarze jeszcze nie znudziło .Mnie już rzygać sie chce . Wszystko to utopia .Co chwilę jakiś nawiedzony urzędas zaczyna medialna krucjatę i pieprzy o rewolucyjnych zmianach oraz prezentuje pomysł przedstawiony już kilkanaście razy wcześniej przez jego poprzedników .I do tej pory bez żadnych pozytywnych skutków .Problem polega na tym ,że od kilkunastu lat pracują ci sami urzędnicy ,którzy w kółko wałkują te same pomysły ,które nigdy nie zostaja wdrożone lecz urzędnicy nadal pracuja ,awansują i jest ich coraz więcej . I kto to całe pasożytnicze urzędnicze towarzystwo , które myśli ,że pieniądze biorą się z drukarni bo nigdy nie wypracowali żadnego zysku , utrzyma skoro ludzie ledwo wiążą koniec z końcem .Co było do ukradzenia to już ukradziono a teraz z podatków emerytów i biedaków trzeba armię urzędasów utrzymywać . Aż w końcu przyjdzie potomek Lenina i zrobi rewolucję oraz wymiecie całe to towarzystwo , które urodziło się na koszt podatników ,kształciło na koszt podatników , żyje na koszt podatników ale złupiony podatnik już może nie doczekać ,żeby ich na swój koszt pochować.
    • Gość: krakauer Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 00:51
      Platforma może tylko i wyłącznie wszystko skutecznie zepsuć.
      • Gość: ED Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 08:08
        ZA TO sPiS-KOWCY WSZYSTKO ZAWSZE "NAPRAWIAJA" PRZESTAN BREDZIC JAK TWOJ PAN bo on tego nie widzi i na odmiane podaj lape.........
        kolej aglomeracyjna jest potrzebna niezaleznie od tego kto bedzie jej pomyslodawca i wykonawca, ja mam watpliwosci w innej kwestii dojezdzalem swego czasu szynobusami i moje obawy budzi punktualnosci odwolywanie kursow jak to sie dosc czesto zdarzalo bo szynobus sie zepsul i nie bylo komunikacji zastepczej stoisz na peronie i zamiast wsiadac dowiadujesz sie ze z przyczyn "technicznych" zostal odwolany...........inna sprawa sa 20-40 min spoznienia .
        No kto sobie moze pozwolic na spoznianie sie przynajmniej 1 raz w tygodniu do pracy moze w administracji publicznej ale w "normalnym"zakladzie po 2 przypadku wylotka ................
    • Gość: eeeee Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.med.nyu.edu 12.02.11, 05:55
      czy ktos w ogole wierzy w zapewnienia platformy?
    • Gość: jarcz To pieprzenie. Niech zrobią peron przy lotnisku to IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 09:09
      uwierzę, że potrafią zrobić cokolwiek. Ta kolej to niby dla kogo będzie jak tory są daleko od osiedli i centrum. Same stare tory nie wystarczą - trzeba mieć wizję ale na 50 lat do przodu a nie sprzed 30 lat (jak to w Krakowie)
    • tbarbasz Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji 12.02.11, 09:14
      Kolejne projekty "medialne" -byle zdobyć głosy. A gdzie "studia wykonalności i opłacalności"???
      Dziś frekwencja na linii Kraków-Wieliczka to ~1500 pasażerów dziennie:

      www.przewozyregionalne.pl/w-regionach,malopolskie,wydarzenia-z-regionu,s,0,2570.html
      Tyle przewoziły 2 pociągi w 1963 (dzienny potok pasażerów wynosił wówczas ponad 1500 osób).
      Czyli koleją jeździ 10% pasażerów co kiedyś - a liczba mieszkańców aglomeracji znacznie wzrosła. Czy naprawdę ludzi zrezygnują z elastycznych i tanich busów?
      • tbarbasz Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac 12.02.11, 11:17
        tbarbasz - korekta błędu:

        > Dziś jeździ dziennie 1500 osób. Tyle przewoziły 2 pociągi w 1963 dzienny potok pasażerów wynosił wówczas ponad
        > 15000 osób (piętnaście tysięcy).
      • joseph.007 Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac 12.02.11, 13:23
        tbarbasz napisał:

        > Kolejne projekty "medialne" -byle zdobyć głosy. A gdzie "studia wykonalności i
        > opłacalności"???

        Wykonano je jeszcze w 2007 r. i ponownie - dla linii Bieżanów-Wieliczka - na początku 2010 r.

        > Tyle przewoziły 2 pociągi w 1963 (dzienny potok pasażerów wynosił wówczas ponad
        > 1500 osób).
        > Czyli koleją jeździ 10% pasażerów co kiedyś - a liczba mieszkańców aglomeracji
        > znacznie wzrosła. Czy naprawdę ludzi zrezygnują z elastycznych i tanich busów?

        Rozkład z 1965 r. (innego "z epoki" nie mam) podaje, że na trasie Kraków-Wieliczka kursowało w dni powszednie 19 par pociągów, a w "jednodniowe weekendy", tj. w niedziele - 15 par. Dziś liczby te są podobne - odpowiednio 17 i 13 par. Oczywiście pociągi wówczas były dłuższe (dwa albo i trzy ezt), ale i tak ścisk w nich panował piekielny. Czy sądzisz, że to dlatego, że naród kochał kolej? Ależ nie, tylko po prostu nie było alternatywy, bo samochody osobowe posiadali tylko nieliczni szczęścliwcy, z Wieliczki do Krakowa nie kursowały autobusy miejskie, zaś do większości autobusów PKS w godzinach szczytu nawet nie było sensu próbować się dostać. Dziś oczywiście sytuacja w całej Polsce jest inna i dlatego też koleje - dla których alternatyw jest mnóstwo - przewożą ponad pięciokrotnie mniej pasażerów niż np. w czasach Gierka. Jeżeli więc w ogóle zachodzi potrzeba poprawy warunków jazdy między Krakowem a Wieliczką (a raczej zachodzi, bo obecnie, mimo maksymalnego poszerzenia dróg w ostatnich latach, owe "elastyczne i tanie busy" potrafią w szczycie przestać w korkach nawet i godzinę), to jaką właścicie widzisz alternatywę dla takiego zmodernizowania linii kolejowej, by maksymalnie zwiększyć jej atrakcyjność dla klientów? Przepustowości dróg powiększyć się bardziej już chyba nie da. Obecny stan, w którym pociągi kursują w szczycie co pół godziny, a poza szczytem co godzinę lub rzadziej powoduje, że mało kto wybiera korzystanie z nich na co dzień, ryzykując że w przypadku spóźnienia się choćby i o minutę będzie musiał koczować kilka kwadransów na przystanku, obok którego nie da się na nic przesiąść ani nawet zostawić samochodu. Natomiast zwiększenie częstotliwości kursów do takiej, jaką mają autobusy miejskie, poprawa szybkości i warunków jazdy, jak również lokalizacja przy przystankach pętli i przystanków autobusowych oraz parkingów może zwiększyć zainteresowanie koleją nawet kilkakrotnie.
        • tbarbasz Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac 12.02.11, 19:47
          joseph.007 napisał:
          > Wykonano je jeszcze w 2007 r. i ponownie - dla linii Bieżanów-Wieliczka - na po
          > czątku 2010 r.
          Ja jestem za koleją! Ale dziś kolej musi być inna niż kiedyś. Wiele spraw się urealniło -
          np. w 1965 litr benzyny (niebieskiej) kosztował 6 zł, a bilet jednorazowy na tramwaj 50 gr. Czyli za litr benzyny można było jeździć do pracy tramwajem tydzień (z sobotą). FSO Warszawa kosztowała 120 000 zł i oczywiście była dla wybranych. A używane auta na giełdach były droższe od nowych...
          Dziś litr benzyny (wraz z bandyckim podatkiem, akcyzą itp.) nie starczy na dwa bilety jednorazowe, używane auto (do jazdy) można kupić za 2000-3000 zł.
          A kolej np. nie potrafi zrobić sensownej oferty dla firm kurierskich - przecież naprawdę sporo "zbiorczych" ciężarówek wozi przesyłki nocą choćby na trasie Kraków-W-wa. Idealnie załatwiłoby to jedno kolejowe "wahadło".
          Kolei trudno jest być elastyczną - a samochód, a nawet bus są elastyczne. Ludzie godzą sie nawet na stanie w korkach - bo elastyczność wygrywa. Ale kolej jest niezastąpiona w szybkich, długich przelotach i tam powinna szukać głównie swojej szansy. A jak na razie w Polsce jest jedna linia, którą możnaby pojechać 200-250 km/h - a jeździ się 160 km/h (choc raz widziałem w "Krakusie" na zesputym wyświetlaczu 341 km/h :) )

          Pozdrawiam..
          • joseph.007 Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac 12.02.11, 20:34
            Czyli w sumie poglądy mamy dość podobne (może z wyjątkiem kolei podmiejskich), tylko wnioski wysnuwamy różne - to w sumie i tak dość optymistyczne ;)
            Również pozdrawiam
    • flamengista Warto się zastanowić? 12.02.11, 09:16
      "Warto zastanowić się także nad parkingami w pobliżu peronów, co mogłoby zachęcić kierowców do pozostawienia samochodów przy węzłach przesiadkowych i korzystania z komunikacji."

      To ja już odpowiem. Nie warto. Te parkingi trzeba już teraz budować, by to miało sens. Do tego kolej musi dojeżdżać do samego centrum, jeździć min. co godzinę, a cena przejazdu powinna być tak ustawiona, by mieszkańcom podkrakowskich miejscowości opłacało się z tej kolei korzystać.
      • joseph.007 Re: Warto się zastanowić? 12.02.11, 13:11
        No to dlaczego właściwie "nie warto"? Przecież wszystko o czym piszesz rabi się lub ma się robić - parkingi P+R w Wieliczce od czerwca br., kolej dojeżdża i ma dojeżdżać do samego centrum, częstotliwość ma być dużo większa niż co godzinę (docelowo co 15 min, a po ewentualnej dobudowie dodatkowego toru/torów między Dworcem Głównym a Płaszowem nawet jeszcze mniej), cena już teraz jest niewielka...
    • Gość: gacek Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 09:48
      w powiecie krakowskim to może jesteście w tej Skawinie najwięksi, ale gmina Wieliczka ma ponad 50 tys mieszkańców i na dodatek jest miastem powiatowym a nie jakąś tam podległą gminą więc nie podskakuj, zwłaszcza że z Wieliczki do Krakowa jeździ pociągiem więcej ludzi niż ze Skawiny.
    • Gość: SWW Szynobus na Górkę Narodową zamiast tramwaju!! IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 11:20
      Mam pytanie po co tramwaj na Górkę Narodową skoro przez Górkę Narodową przebiegają tory? Wystarczy wybudowanie przystanku na wysokości ul. Meiera, Kuźnicy Kołłątajowskiej i wydłużyć trasę szynobusu z Balic (oczywiście bilet musiałby kosztować tyle co w MPK).

      Tymczasowo szynobus mógłby kursować z Dworca Głównego do Batowic (mogłyby powstać też przystanki w okolicach Żabińca/Pl. Imbramowskiego oraz w okolicach osiedla Mozarta i Bocianiego Gniazda), następnie cofać się torem który odbija w kierunku Azorów, i zatrzymywać się na nowym przystanku na Kuźnicy Kołłątajowskiej. W przyszłości należy zbudować wygodniejsze odbicie na tor w stronę Azorów.

      Szynobus mógłby jeździć nawet dalej, bo linia "Batowice-Azory", mogłaby obsłużyć takie blokowiska jak Prądnik Biały i Azory.

      Jak powiedział William Ockham: "Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę". Nie dublujmy torów!!!
      • joseph.007 Re: Szynobus na Górkę Narodową zamiast tramwaju!! 12.02.11, 13:32
        Gość portalu: SWW napisał(a):

        > Mam pytanie po co tramwaj na Górkę Narodową skoro przez Górkę Narodową przebieg
        > ają tory?

        Po to, że tory przebiegające przez GN nie prowadzą w kierunku centrum miasta, ale dokładnie w poprzek.

        > Wystarczy wybudowanie przystanku na wysokości ul. Meiera, Kuźnicy Koł
        > łątajowskiej i wydłużyć trasę szynobusu z Balic (oczywiście bilet musiałby kosz
        > tować tyle co w MPK).

        90% mieszkańców GN nie potrzebuje podróżować szybko do Balic (ani na Grębałów), ale do centrum miasta.

        > Tymczasowo szynobus mógłby kursować z Dworca Głównego do Batowic (mogłyby powst
        > ać też przystanki w okolicach Żabińca/Pl. Imbramowskiego oraz w okolicach osied
        > la Mozarta i Bocianiego Gniazda), następnie cofać się torem który odbija w kier
        > unku Azorów, i zatrzymywać się na nowym przystanku na Kuźnicy Kołłątajowskiej.

        Nawet bez owych przystanków pośrednich, uwzględniając dozwolone prędkości i czas potrzebny na zmianę czoła w Batowicach, przejazd z Dworca Głównego do GN zająłby ok. 25 minut. Co jest kompletnie bez sensu, bo już obecnie autobus z N. Kleparza rozkładowo pokonuje tę trasę w kwadrans.

        > W przyszłości należy zbudować wygodniejsze odbicie na tor w stronę Azorów.

        Kosztowałoby to raczej nie taniej niż owo przedłużenie tramwaju.

        > Szynobus mógłby jeździć nawet dalej, bo linia "Batowice-Azory", mogłaby obsłuży
        > ć takie blokowiska jak Prądnik Biały i Azory.

        Na tych samych warunkach, czyli też raczej bez sensu.

        > Jak powiedział William Ockham: "Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę". Nie du
        > blujmy torów!!!

        Tory na kierunku północ-południe w żaden sposób nie są w stanie "zdublować" torów na kierunku wschód-zachód, nawet gdyby sam Ockham wygrażał im brzytwą.
        • Gość: SWW Re: Szynobus na Górkę Narodową zamiast tramwaju!! IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.11, 21:14
          Tory przebiegają w poprzek to prawda, ale łączą się z torami przebiegającymi do Dworca Głównego. Problem jest oczywiście z tym żeby te tory Batowice - Azory miały wygodną łącznicę z kierunkiem na Dworzec Główny. Oczywiście trzeba by obliczyć ile taki łącznik będzie kosztował.

          Problem jest inny, obecny prezydent nie ma chęci aby takie rozwiązania analizować. Być może ma ku temu jakieś przesłanki... związane z ogólna sytuacją na kolei, być może nie chcę urazić kogoś z MPK... Uważam że nadszedł najwyższy czas żeby władze PKP PLK, województwa i miasta (łącznie z MPK) zasiadły wreszcie do jednego stołu i coś uradziły. Najlepszym przykładem braku koordynacji niech będzie zamieszanie wokół przebiegu kolejki do Balic oraz Trasy Balickiej.

          Ja nie mówiłem o tym że mieszkańcy Górki N. mają jeździć na lotnisko, mówiłem o przedłużeniu linii do Górki N. przebiegającej przez Dworzec Główny, na której jeździłby te same szynobusy!

          Rozkładowo może i pokonuje 15 minut... gdyby była łącznica pewnie zamknęłoby się od 5 do 10 minut. Porównując czas przejazdu np. z Dworca Głównego do Bronowic Małych: tramwaj 20 minut, pociąg 7 minut (osobiście sprawdzałem, uwzględniając przystanek na Łobzowie).

    • Gość: Dan Tak przy okazji Kraków-Nowy Sącz IP: *.zax.pl 12.02.11, 12:40
      Kiedy zostanie wybudowane połączenie kolejowe?
      Przez Mszanę Dolną i Limanową.. Albo Kraków- Limanowa z Limanowej już jest połączenie z N Sączem...
      Może kiedyś jakaś wąskotorówka... Regionalna trasa turystyczna, Gorlice N Sącz, Stary Sącz, Zakopane...

      Ale Kraków Nowy Sącz wg mnie juz dawno powinna ta kolej powstać. Odciążyło by to ruch kołowy na 4ce, Zwłaszcza trasę Brzesko- Nowy Sącz
    • Gość: katoland Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.acn.abpl.pl 12.02.11, 13:11
      Czy zapytano o wydanie opinię diecezję krakowską oraz episkopat? Czyje imię będzie nosić szlak? Może Karola Wojtyły? A, no i najważniejsze, ilu zaprosić księży na ceremonię otwarcia i czym ich nakarmić za nasze pieniądze!
      • joseph.007 Re: Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomerac 12.02.11, 13:24
        Nie martw się i pociesz rodzinę, że nerwica natręctw jest wyleczalna ;)
    • Gość: J Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.tktelekom.pl 12.02.11, 14:57
      najpierw możne niech się wyjaśni co z Balicami ? bo jak na razie wszyscy chcą PLK,PORT LOTNICZY,RADNI a jest jak jest -gruntów nie ma kto kupić obok lotniska .A CZAS LECI 3KM TORU XXXX LAT
    • Gość: imd dlaczego IP: 77.236.24.* 12.02.11, 18:28
      jedno pewne - zmarnowane ostatnie "niepodległe" dwadzieścią lat. A plany wykorzystania trakcji robiono już w latach 70tych - jakoś w tym zakresie NIC nie zrobiono. A obecnie? Rządzi lobby drogowców mielące kasę wte i wewte, wygrywające przetargi, budujące wolniutko, aneksujace rosnące koszta robót itd. Dlaczego budowy dróg tak się ślimaczą? Dlaczego teraz lobby odbiera pieniądze kolejom - podczas gdy to kolej powinna przejąć częśc transportu drogowego i uwolnić drogi od cholernych tirów? Kto ma w tym ineters? Dlaczego doprowadzono do totalnego rozpadu a teraz upadku kolejii na której uwłaszczyły sie spółki, spólki córki i wnuczki z tysiacami prezesów, sekretarek i "czarnych wołg"? Dlaczego nie można dojechać do Wieliczki szybką kolejką tylko trzeba płacić za drogi, za benzynę, za samochód, za busa, i nie wiadomo za co jeszcze. Ile busów wjeżdża do Krakowa każdego dnia dowożąc ludzi stłoczonych jak bydło i trując wszystkich spalinami? o co chodzi?
    • Gość: Krakowiak Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 20:48
      Szkoda że nikt nie wymyślił jak połączyć Olkusz z Krakowem
    • Gość: korek Kolej na szybką kolej w krakowskiej aglomeracji IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.11, 00:22
      Za to mamy najwięcej kościołów i księży darmozjadów , którzy żyją na nasz koszt Pomyślcie wcześniej jak dajecie im na tacę. Miłego stania w korkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja