Gość: CM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.02.11, 18:58
Wspaniale, że Pan prof. napisał książki, a redaktor zadawał pytania- tyle, że ŻADNYCH konkretów nie ma w tym tekście.
Pada za to stwierdzenie:
"Śmierć Krakowowi nie grozi, ale miasto pilnie potrzebuje długofalowej wizji, która uchroni je przed letargiem. Dla Krakowa trzeba szybko znaleźć miejsce w sieci osadniczej Nowej Europy, adekwatne do jego potencjału. To zadanie dla Polski."
Mnie się wydaje, że to zwykły bełkot i jakkolwiek na pewno Pan prof. tego nie chciał, to tak wyszło. Jako mieszkańcy wiemy już co robić- oczekiwać od Polski wypełnienia zadania oraz udać się na poszukiwania miejsca Krakowa w sieci osadniczej Nowej Europy. Dobrze byłoby też uzyskać jakoś, nie wiem, zamówić/kupić, długofalową wizję.