Gość: agentura
IP: 77.236.26.*
01.03.11, 17:14
Za kogo nas macie - za kretynów czy debili? Od dawna w tych nieustających "reformach" chodzi tylko o jedno: ograniczenie kosztów poprzez systematyczne ograniczanie i utrudnianie dostępu do wszelkiego rodzaju świadczeń medycznych. To jest wasz jedyny cel. Nie pier....cie o jakiejś optymalizacji i równomiernym rozłożeniu placówek, skoro obcinacie połowę z nich. W Krakowie, jak widać z załączonej tabeli, na 11 przychodni nocno-świątecznych aż 3 są w promieniu pół kilometra: al. Pokuju i Rusznikarska to prawie na przeciwko siebie i w zasięgu 1 przystanku MPK jeszcze Łazarza, więc gdzie tu jakiś sens i równomierność. Kłamczuchy, złodzieje i oszuści.