Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 16:22
Przecież dla Polski i Narodu Polskiego ważniejszą jest chwila wejścia do Unii
Europejskiej niż to,że Wojtyła,jakiś ksiądz czy biskup został papieżem. Nie
można i nie wolno porównywać ważności tych zdarzeń dla ogłaszania ich biciem
dzwonu Zygmunta, który w końcu jest własnością Narodu Polskiego a nie kleru.
    • Gość: abc Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 16:33
      Bez wyboru 'jakiegos tam księdza czy biskupa' nie było by jednak Polski w UE.
      • Gość: Oburzony. Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 19:53
        Żartujesz,czy mówisz poważnie?.Przez tą symbiozę z Watykanem ponosimy tylko
        same straty. To my z własnej pracy utrzymujemy tą armię nierobów i destruktorów
        życia społecznego,tych zakłamanych ,leniwych i rozpasanych hipokrytów,
        żerujących na ludzkiej naiwności i głupocie. Niech ci dawcy dóbr niewidzialnych
        zaczną teraz w innych miejscach uszczęśliwiać ludzkość i obiecywać gruszki na
        wierzbie.
        • Gość: Jazzek Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 29.04.04, 09:18
          Żartujesz,czy mówisz poważnie?

          Jak nie chcesz mieć związków z kościołem, to nie miej, nie obrażaj jednak tych,
          co czczą boga, a kościół uważają za potrzebny.

          Twoja pisanina świadczy o Twojej głupocie właśnie. Wybitnej, dodam.

          Pozdrawiam
          Jazzek
          • Gość: pak kK=Bog? IP: 217.96.2.* 29.04.04, 20:22
            Nie do konca rozumiem porownanie w stylu: krytyka kosciola=obrazaniem czczacych
            Boga?
            Czy Bog zostal przypiusany do jakiegos konkretnego odlamu? Czy podobnym
            dekretem, ktorym wyslano Marie do nieba, zapisana Boga do kosciola Katolickiego?
            Troche pokory i szerszych horyzontow.
      • Gość: LZ "Euroentuzjaści" IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 29.04.04, 07:07
        przechodzą w sposób otwarty na agresywne pozycje antykościelne. Wypełnia się
        kolejny przewidywalny scenariusz sceptyków: Kosciół Katolicki wspierając
        (częścią swojej hierarchii) aneksję do UE popełnił jeden ze swoich największych
        (i dla mnie niezrozumiałych) błędów w dziejach, za który przyjdzie Mu gorzko
        zapłacić. Będzie głównym "beneficjentem" społecznego niezadowolenia. Motłoch
        omamiony propagandą prounijną przyjmie w niedalekiej przyszłości bez zastrzeżeń
        teorię że to Kościół stręczył do UE i jest przyczyną doświadczanych przez
        Polaków - mówiąc bardzo eufemistycznie - rozczarowań... Ludzie zapomną o
        bilbordach, o broszurkach Kwaśniewskiego, o różnych komediantach w TV - a
        zapamiętają że to Kościół "namawiał".
        • Gość: kubek Re: "Euroentuzjaści" IP: *.fbx.proxad.net 29.04.04, 11:55
          Chyba nie musisz się aż tak obawiać, że uciśniony polski Kościół straci na
          wejściu do UE i przyjdzie "Mu" gorzko za to zapłacić. Sprzeciw części kleru
          wobec wejścia do UE widzę raczej w kategoriach braku wyobraźni i niezrozumienia
          dzisiejszej rzeczywistości.

          Prawdopodobnie coraz mniej ludzi będzie chodziło na niedzielną mszę, ale wiąże
          się to z postępującą niezależnie od wejścia do UE sekularyzacją społeczeństwa.
          Przyznam szczerze, że uważam to za małą stratę i niewielki uszczerbek dla więzi
          społecznych w Polsce -i tak większość Polaków niedzielną wizytę w kościele
          traktuje powierzchownie a przykazania religijne stosuje według własnego "widzi
          mi się". Nie miałbym nic przeciwko Kościołowi, ale takiemu, który spełnia
          istotne funkcje społeczne -nie straszy ludzi obcymi, wyciąga rękę do pojednania
          (tu np. list polskich biskupów do biskupów niemieckich uważam za bardzo odważny
          i chwalebny gest -niestety jest to rzadka postawa w polskim kościele), potrafi
          głosić prawdy niewygodne, uczy akceptacji jednostki ludzkiej, jest ponad życiem
          politycznym kraju, nie pcha się do dóbr życia doczesnego z taką łapczywością.

          Ksiądz Janusz Bielański sprzeciwiał się użyciu dzwonu, bo najwyraźniej należy
          do tej "połowy" co się upije tej nocy z żalu. Skoro tak postrzega
          rzeczywistość...
    • Gość: Krakus Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.ists.pl / *.ists.pl 28.04.04, 16:46
      77% Polaków w referendum opowiedziało się za UE.
      NIECH DZWONI I NIESIE DOBRA NOWINĘ!!!
    • Gość: Prawda Oburzony - Ty CYMBALE SKOŃCZONY!!! IP: 157.25.138.* 28.04.04, 16:49
      Po pierwsze jesteś albo ograniczonym małolatem który nie wie co mówi, albo
      niedorobionym młokosem...... przeanalizuj sobie swoje poglądy słodki osiołku
    • Gość: John Holmes's Dick Mam nawet zdjecie tych "namow"... IP: *.ri.wireless / *.icm.edu.pl 28.04.04, 18:13
      ...ktorym ulegl p. Roboszcz:

      freethemes.forthnet.gr/images/shots/wallpaper/cash-640x480.jpg
      • Gość: H56 Ale ciota ! zmienia zdanie co pięć minut IP: *.comnet.krakow.pl 28.04.04, 21:06
        Szkoda ,że będzie dzwonił. Teraz klechy będą się kreować na światłych
        europejczyków.
    • Gość: :::obiektywny::: INFO FOR EVERYBODY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 22:02
      1) dzwon jest własnościa kleru.
      2)karol wojtyła jest jedną z najważnejszych postaci polski w dziejach.
      3)wejście polski do UE jest jednym z najważnejszych wydarzeń naszego nowego
      państwa.
      4) szkoda że bielański jest LPR
      5) chwała dla bpa. nycza.
    • Gość: nosferatek Cholera! Po raz pierwszy zgadzam się z księdzem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 08:15
      Nie warto budzić Zygmunta! Jeszcze mu serce pęknie i co?
      • Gość: Rynda Dzwon Zygmunta IP: *.com.pl / 217.96.3.* 29.04.04, 08:30
        "Oburzony"Dzwoń żębami i módl się do czerwonej gwiazdy.Antyklerykalizm ci mózg
        rozwodnił.
      • Gość: nostromo. Re: Cholera! Po raz pierwszy zgadzam się z księdz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 10:38
        To "Zygmunt" jest w opozycji do papieża?.
    • Gość: Kajetan 16 Re: Zygmunt dzwoni na trwogę IP: 195.245.213.* 29.04.04, 08:45
      Właściwie to dobrze że zadzwoni, bo przecież dzwony zawsze biły na trwogę,
      kiedy zbliżało się niebezpieczeństwo. A tu idzie niewola, koniec naszej
      krótkiej niepodległosci 1989-2004. Nasi dziadowie mieli 21 lat niepodległej
      Polski, a my niecałe 15. Straszne to ale niestety prawdziwe, może się kiedyś
      Polacy przebudzą i zerwą pęty niewoli czerwonych komisarzy z UE.
      • Gość: Pełen Nadzieji. Re: Zygmunt dzwoni na trwogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 10:50
        Masz dużo racji,zawsze bił na trwogę, nawet pamietam,że bił głośno i wyrażnie
        jak Wojtyła został papieżem. Faktycznie w jego głosie była trwoga i z
        perspektywy czasu okazało sie,że nie bezzasadna. Momo to jak widzisz, Polacy
        nie przebudzili się i nie zerwali pęt niewoli czarnych rezydentów Watykanu.
        Może jego głos terażniejszy,dżwięczący w innej atmosferze, spowoduje ocknięcie
        się Narodu i po okrzyku "KRÓL JEST NAGI" wykopie tą zgraję nierobów i udawaczy
        czynienia dobra do swojej Ojczyzny, której już powinno wystarczyć plonów z
        grabieży Polski.
    • Gość: remus czyją własnością jest dzwon Zygmunta?? IP: 213.186.86.* 29.04.04, 08:50
      żeby byle katabas - nawet proboszcze katedry Wawelskiej - mógł decydować w
      takich sprawach??? Oczywiście w tak głupim kraju jak Polska to kościół jest
      właścicielem dóbr historycznych a państwo może tylko nakładać pieniądze na
      konserwację. Przyjazd białego papy - o, tak wydarzenie. Wejście Polski do
      Europy: pikuś nie sprawa. Taka jest postawa kleru w Polsce. Hańba!!!
      • Gość: romulus Re: czyją własnością jest dzwon Zygmunta?? IP: *.chello.pl 29.04.04, 09:36
        Hańbą jest głupota. Powtarzaj to sobie codziennie!!!
      • Gość: mc Czemu Wam zalezy na dzwonieniu w kosciele? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 09:47
        Czemu Wam zalezy na dzwonieniu w kosciele? Przeciez normalni antyklerykalowie
        nie lubia dzwonow. Od dzwieku dzwonow mozna dostac uczulenia - taki dzwiek
        zawsze sie kojarzy z kosciolem.
      • Gość: Pinokio Re: czyją własnością jest dzwon Zygmunta?? IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 29.04.04, 22:06
        Dzwon Zygmunta jest w Katedrze Wawelskiej, a katedra jest kościołem. Tak, więc
        dzwon jest własnością kościoła, którego proboszcz ma prawo decydowac o takich
        sprawach. Uwazam, że obrazą jest fakt, iż wejściu Polski do Unii ma towarzyszyć
        taki sam uroczysty dźwięk jak przy wybraniu Polaka na najważniejszego człowieka
        na świecie. Wejście Polski do Unii jest wydarzeniem czysto politycznym, więc
        zupełnie nie zwiazanym z kościołem. Dzwon Zygmunta bije zawsze na święta
        kościelne i nie ma powodu, aby bił równiez na nienajwazniejsze z reszta,
        wydarzenie polityczne.
    • Gość: O co chodzi? Czy my przystępujemy do CCCP? IP: *.icpnet.pl 29.04.04, 09:21
      Zaczyna się wariactwo i zmuszanie do świętowania innych. Polacy już kiedyś te
      lekcje przerabiali-zabory, potem 1944-1989. Czy Polak jest rzeczywiście mądry
      po szkodzie?
      • Gość: draco Re: Czy my przystępujemy do CCCP? IP: 217.153.6.* 29.04.04, 09:29
        czy was wszystkich pogięło? Wiadomo, że LPR to oszołomy które ponoć są głosem
        ludu chrześcijańskiego miast i wsi. Będą mieszali do momentu, aż ich ten lud w
        końcu pogoni poza bramy miast. I nie ma co bać się Unii. Poradziliśmy sobie z
        zaborami, z socjalizmem to i w Unii damy sobie radę.
        • Gość: szopen z poznania Co ma z tym wspolnego LPR? PO CO wlasciwie nam UE? IP: *.cs.put.poznan.pl 29.04.04, 09:45
          A co ma z tym wspolnego LPR? LPR byl jedna z wielu partii namawiajacych do
          glosowania przeciw. Ja glosowalem przeciw, mimo ze ani LPRu ani Samoobrony nie
          trawie (wole retoryke UPRu, zwlaszcza libertarianskiej frakcji - choc taki JKM
          na przyklad robi duzo niedobrego dla image;u UPRu mimo, ze jest tylko
          szeregowym czlonkiem - IMHO, oczywiscie).

          Kto mi wreszcie wyjasni, po co wlasciwie tam wstepowalismy?

          Wolny rynek = przeciez jest EFTA, wystarczylo tylkow ejsc do EFTA - tak jak
          Norwegia!
          Przeplyw ludzi - trzeba bylo podpisac uklad z Schengen!
          Fundusze pomocowe? - bez jaj, euro-entuzjasci trabili, ze wykorzystamy wiecej
          niz 50%, sceptycy mowili o kilku procentach co najwyzej!
          Zmniejszyc korupcje - to chyba zart, korupcja sie zwiekszy, bo bedzie wiecej
          kasy do rozkradzenia!

          Wiec po co? Zeby miec satysfakcje, ze MYSMY SOM EŁROPA?
          A moze dlatego, bo wciaz w ludziach sa ciagatki za PRL-em - kiedys wszystko
          partia miala zalatwic, teraz unia ma wszystko zalatwic?
          • Gość: kubek Re: Co ma z tym wspolnego LPR? PO CO wlasciwie na IP: *.fbx.proxad.net 29.04.04, 15:02
            Wstępujemy do UE między innymi po to:
            -żeby być rozpoznawanymi na świecie jako część Europy (niby błahostka, ale np.
            wiąże się to ze zwiększeniem zaufania do naszej gospodarki ze strony inwestorów
            zagranicznych czyli na przykład z obniżeniem kosztów obsługi naszego długu),
            -żeby móc współdecydować o przyszłości UE (jeśli wygra u nas w kraju UPR, to
            proszę bardzo -będzie mogła forsować na forum europejskim swoje pomysły
            dotyczące przyszłości Europy, bez wstapienia do UE nie byłoby to możliwe),
            -żeby wyzwolić w Polsce energię ludzi którzy chcą działać i będą mieli dzięki
            wejściu do UE większe możliwości, np. drobnych przedsiębiorców, którzy będą
            mogli skorzystać z funduszy europejskich; studentów, którzy będą mogli
            studiować za granicą; turystów, pracowników.

            Jednym słowem: Unia niczego nie załatwi -ona po prostu daje nam większe szanse
            a jak je wykorzystamy, zależy jedynie od nas samych!

            Jeśli chodzi o Norwegię, to jest to zamożny 4-5 milionowy kraj bogaty w ropę
            naftową. Czy widzisz jakieś różnice z Polską? Bo ja tak. Poza tym UE przymierza
            się do dyskusji z Norwegią w sprawie podniesienia norweskiej składki do
            europejskiego budżetu -po prostu Norwegia korzysta z dostępu do wspólnego
            europejskiego rynku a nie płaci składek członkowskich, które z założenia mają
            wspomagać regiony gorzej do tego rynku przystosowane.
            • Gość: szopen z poznania Re: Co ma z tym wspolnego LPR? PO CO wlasciwie na IP: *.cs.put.poznan.pl 29.04.04, 15:34
              Pierwszy argument ma sens;
              Drugi, jezeli nie chce wstepowac do UE, to malo mnie obchodzi, czy bede mial na
              nia wplyw, czy nie;
              Trzeci, to owszem wyzoli energie ludzi, ale pytanie ile z tej enrgii pojdzie na
              korzysc starej unii, ale ile dla nas - to, ze UE da mozliwosc pracy tysiacom
              POlakow wcale nie musi byc dobre dla Polski jako calosci - wyjazd najlepszych
              spowoduje mniejsza konkurencje i u nas i w konsekwencji moze opoznic
              doszlusowywanie do poziomu najlepszych (ci sredni nie beda musieli starac,
              zeby przecignac najlepszych, bo najlepsi wyjada).
              FUndusze europejskie fajna sprawa, ale do tej pory wykorzystywalismy kilka
              procent funduszy pomocowych. Szybko stopien wykorzystania sie nie zmieni.

              Jezeli chodzi o Norwegie, to nie zawsze byla zamoznym krajem; ale wezmy chocby
              takie Chile, ktore nie jest czlonkiem zadnego ukladu, a ma tylko uklady
              bileteralne z krajami NAFTA oraz UE i calkiem niezel na tym wychodzi.

              Kluczem nie jest tutaj wstapienie do UE - samo wstapienie do UE niczego eni
              zalatwi - tylko to, yb krajem zaczeli rzadzic odpowiedni ludzie, a UE akurat w
              tym nie pomoze (a moze zaszkodzic poprzez dostarczanie amunicji roznego rodzaju
              populistom)
        • Gość: simplus Re: Czy my przystępujemy do CCCP? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 29.04.04, 12:33
          I tu jest jeszcze nadzieja. Polak potrafi zrywać kajdany. Zabory - udało się
          pokonać. Komuna - odeszła, niestety nie do końca, bo teraz dzięki niej
          wkraczamy do eurokołchozu, ale i z nim damy sobie radę. Nie takie trudności
          udawało się pokonać. A jedynym wytłumaczeniem dla mnie bicia dzwonu jest
          rzeczywiście bicie na trwogę.
    • Gość: Alex NA TRWOGĘ NIECH DZWONI, NA TRWOGĘ!!! IP: *.dial.kabelfoon.nl 29.04.04, 09:49
      • Gość: mc Wszystko mija, UE tez. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 09:54
        Dzwon oglosi wejscie do Utopii Europejskiej (UE). A gdy nastapi koniec naszej
        przygody z Utopia, to tez go uruchomimy?
    • Gość: voo Infulat zmadrzal? IP: *.hist.uj.edu.pl 29.04.04, 09:51
      W kazdym razie ktos mu moze przypomnial, ze jak przyjechal z Waszyngtonu
      ten "ćwierćinteligent o aparycji makaka", to wystarczył jeden telefon z
      konsulatu na Stolarskiej, żeby wstrzymać zegar na wieży katedralnej. I
      czcigodny infulat nie mial zadnych watpliwosci, czy belkotliwe przemowienie
      Busha jest do tego stosowna okazją.
      • Gość: mc Re: Infulat zmadrzal? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 09:58
        Masz racje, ze dla przemowien tego klamcy z Texasu nie warto wylaczac zegara.
        Nawet nie warto wlaczac naglosnienia. Ale niestety nie my krecimy tym swiatem.
    • Gość: szary człowiek i o co tyle krzyku? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 09:59
      Jak czyta się te wszystkie komentarze to aż się „scyzoryk w kieszeni otwiera „
      jak ludzie mogą się tak o byle pierdołę żreć . Zadzwoni czy nie.... i tak nic
      to nie zmieni .....a po co tak się obelgami obrzucać kochany narodzie....ale z
      drugiej strony czego się spodziewać po ludziach , którzy chcą w przyszłości
      głosować na Pana Andrzeja Leppera.... i tak prędzej czy później Unia
      padnie ...i to my (nie chwaląc się) ją rozpier.....Polak potrafi!
      • Gość: mc Re: i o co tyle krzyku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 10:05
        Zupelnie sie z Toba zgadzam. Chyba po prostu na forum ludzie moga sie wyzyc w
        swojej bezinteresownej zlosliwosci. Na szczescie nie wszyscy. Ale Ci zlosliwi
        maja wieksze parcie zeby sie publicznie wypowiadac. Dlatego bardziej ich widac.
        Niemen mial racje, ze ludzi dobrej woli jest wiecej, tylko ze ich slabo widac.
        Ludzie zlej woli zawsze dadza sie zobaczyc. A Utopia Europejska padnie bez
        watpienia. To tylko kwestia czasu.
      • Gość: mc Kruk i lis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 10:08
        Kruk siedzial na drzewie i trzymal w dziobie ser. Lis zapytal go:
        -Bedziesz glosowal za Unia czy przeciw?
        -Za - odpowiedzial kruk.
        Lis oczywiscie przechwycil jego ser.
        Po chwili kruk mowi sam do siebie:
        -Wlasciwie, co by to zmienilo, gdybym powiedzial, ze jestem przeciw?
    • Gość: Kameleon Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: 195.187.73.* 29.04.04, 10:13
    • Gość: Kameleon Re: Już Róża Luksemburg uważała, że ...... IP: 195.187.73.* 29.04.04, 10:16
      Re: Już Róża Luksemburg uważała, że idea niepodleglości Polski jest ideą
      utopijną w warunkach integrującego się kapitalizmu. Jednak gdybyśmy
      przystępowali do WNP to też byłoby ważne wydarzenie i dzwon Zygmunt powinien
      zadzwonić w takim przypadku. jestem więc za.
    • Gość: esen2 Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: 195.245.213.* 29.04.04, 10:22
      Wtedy, jak Polak został papieżem, naprawdę było się z czego cieszyć. Wiadomo
      było z góry, że skutki tego mogą być tylko pozytywne. I, jak się okazało, były.
      Zatem to, że wtedy zadzwonił Zygmunt było jak najbardziej uzasadnione. Teraz,
      jak się patrzy na nasze warunki wejścia do unii, bardziej właściwa byłaby
      minuta ciszy.
      • Gość: snajper Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.kbpauk.ru 29.04.04, 10:27
        ta chujnia europejska jeszcze nam bokiem wyjdzie.nie ma sie z czego cieszyc.
        lepiej zygmunt by milczal.jest mi smutno.
        pozdro
    • Gość: alibaba To czyj wlasciwie jest ten dzwon? IP: *.mega.tmns.net.au 29.04.04, 10:29
    • Gość: oskar Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.pool8173.interbusiness.it 29.04.04, 10:34
      Wiesz... oburzony... coś ci nie pozwala racjonalnie myśleć... Tylko tyle.
      Jestem tylko ciekaw, czy to twoja głupota, niedouczenie, czy wrodzony brak
      inteligencji.
      • Gość: snajper Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: 195.178.215.* 29.04.04, 11:10
        "...i nie pytaj komu bije dzwon , bo bije on......"
    • Gość: Prawda Oburzony otwórz oczy i patrz w historię IP: *.radomsko.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 11:18
      PROSZĘ ZREWIDUJ SWOJE POGLĄDY NIE DZIŚ BO JESTEŚ TROCHĘ W EUFORII PRZEMIAN ALE
      POGADAMY ZA 5 I 10 LAT O POLSCE I POLAKACH O KOŚCIELE ITD.... ALE PROSZĘ
      ZAPAMIĘTAJ SWOJE WYPOWIEDZI A CZAS JE ZWERYFIKUJE.......
    • Gość: coco Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.04, 11:19
      Mylisz sie, i to bardzo. Bez papieza mieszkalbys teraz w ZSRR i nie moglbys
      tutaj pisac (patrz: Kuba).
      • Gość: to to. Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 11:25
        Ptasi móżdżku, Tobie już nic nie pomoże, ewolucja u Ciebie zakończyła się na
        poziomie woła roboczego i nic poza widokiem żłobu i bata nie jesteś w stanie
        dostrzec.
        • Gość: unijka dziwne macie problemy IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 29.04.04, 13:54
          zdwon zadzwoni, nie zadzwoni... who cares?!! mowiac szczerze, to obawiam sie
          polski w unii. dobrze mi sie tu zyje, w takiej unii jaka jest. mam nadzieje, ze
          polacy nie beda mieli na tyle wplywu, zeby te unie rozpieprzyc. ale kto wie,
          polak potrafi...
          • Gość: mc Re: dziwne macie problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 14:27
            Myślenie, że to My Polacy rozpieprzymy Unie, to zwykla megalomania. Unia sama
            sie rozpadnie. Spółki oparte na pieniadzach moga potrwac jakis czas. Ale
            pieniadze bradziej dzielą niz łączą. Biznes nie jest wystarczajaca podstawa, do
            tworzenia takiej JEDNOSCI. Glosowalem za wejsciem do UE! (Sic!) Stwierdziłem,
            że i tak ten walec historii musi się przetoczyć. Im prędzej tym lepiej. Jak nie
            zobaczymy, to nie uwierzymy. Musimy sie polaczyc z Europejska Utopia, inaczej
            nie uwierzymy, ze to utopia. Przypuszczam, ze wielu z tu piszących jeszcze za
            swego życia rozpad Unii. Bardzo chciałbym się mylić i nie będę żałował jeśli
            okaże się, że się pomyliłem. Życzę wszystkim euroentuzjastom szcześcia, zdrowia
            i pomyślności w UE, choć czuję, że są to życzenia bardzo naiwne.
            • Gość: Dc. Re: dziwne macie problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:21
              Jeżeli twierdzisz,że pieniądz powoduje rozpad to w głębokim jesteś błędzie.
              Dowodem na to,że błąd Twój jest wielki jest to,że K. Kat, którego istnienie
              oparte jest głównie na pieniądzu i to zdobywanym każdym nawet najbardziej
              wrednym sposobem, ma się dobrze. Przemyśl nanim zaczniesz pisać bzgury.
    • Gość: w Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.datacomp.com.pl 29.04.04, 14:08
      Oburzony walnij sie w glowka jezeli ja masz
    • Gość: Petro Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:07
      Co za bzdury! I ten ton! Tak się składa, że o tym czy Dzwon Zygmunta zadzwoni,
      czy nie decyduje proboszcz Katedry Wawelskiej. A jeśli chodzi o ważność
      wydarzeń: wybór kardynała Wojtyły na Papieża czy wejście do Unii
      Europejskiej... wiesz, oba są bardzo ważne. Może z tą różnicą, iż Unia, do
      której wchodzimy może przestać istnieć, a Kościół trwał będzie zawsze. Które,
      więc wydarzenie jest ważniejsze? Szkoda, że będąc Polakiem nie potrafisz być
      dumny z tego, że Polak jest Papieżem. A nawet ludzi niewierzący, mający choć
      trochę kultury w sobie potrafią z szacunkiem odnosić się do osoby Papieża!
      • Gość: Oil. Re: Zygmunt jednak zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:28
        To ,że kościół będzie trwać dalej w co wątpię to faktycznie będzie wydarzeniem
        ważnym, ale wcale nie szczęśliwym dla Narodu Polskiego, bo dalej będzie przez
        tą instytucję rabowany.To natomiast,że Polak jest papieżem i przywódcą tej
        złodziejskiej bandy nie powoduje ,że jestem z tego powodu dumny.Powiem ,że
        nawet jest mi z tego powodu wstyd jak bardzo ten "Polak" doprowadził do
        skretynienia moich rodaków i uszczuplenia wypracowanych dóbr narodowych.
    • Gość: Jerzy Zygmunt zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 18:16
      To brzmi jak komedia. Wejście Polski do Uni jest historyczną chwilą. To jest
      również powiększenie Uni o dziesięć nowych krajów. Tak naprawdę, to Europa
      powoli i zbyt wolno staje się jednym wielkim krajem o różnych kulturach, ale
      działających razem z szacunkiem dla innych. Jeśli tego nie zaprzepaszczą "małe
      ludziki" patrzące tylko na własne interesy, to możemy być spokojni o
      przyszłość. W Europie drzemie ogromna siła intelektualna i gospodarcza.
      Odsuwamy od siebie groźbę kolejnych wojen, które tak dawały sie we znaki
      naszemu kontynentowi. Nie możemy dać się tylko drobnym geszefciarzom pragnącym
      wykorzystać zjednoczone kraje do swoich malutkich celów. Mamy świetlany cel
      doprowadzenia do spokojnego i twórczego życia milionów Europejczyków który
      drzemie w każdym i tylko trzeba go obudzić. To jest cel nadrzędny, który w
      konsekwencji da nam wszystkim dostatek.
      Właśnie robimy najważniejszy krok powiększając Unię o niezbyt bogate kraje co
      oznacza zgodę na jedną wielką Europę w której każdy ma szansę się wykazać.
      O tym przez następne stulecia będą uczyć się wszyscy ludzie.
      A ktoś zastanawia się czy warto bić z tej okazji w dzwon "Zygmunta" ?
      • Gość: Monika Re: Zygmunt zadzwoni w noc integracji z UE IP: *.webplan.com 29.04.04, 19:54
        Zgadzam sie z Twoja opnia w 100%. Przeraza mnie tylko o co jest spor i zluzycie
        energii. Jak zwyle martimy sie o blicht a nie o praktyke.
        Czy to nam pomoze w przyszlosci ? Co jest naprawde wazne dla Polakow?
    • Gość: pak Wojtyla? IP: 217.96.2.* 29.04.04, 20:18
      Jakie ma znaczenie, ze Karol Wojtyla przyjechal do Polski w porownaniu z naszym
      wejsciem do struktur EU?
      Porazajaca jest bezmyslnosc i zasciankowosc owego biskupa.

      Dziwny jest nasz narod.
    • Gość: Ja, Polak Komu bije dzwon? IP: *.228.138.68.ip.tele2adsl.dk 29.04.04, 21:26
      (...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja