Gość: q-nick IP: *.iop.krakow.pl 04.03.11, 10:34 Maczeta to nie artykuł pierwszej potrzeby więc spokojnie można by zobligować do informowania policji, że ktoś chce przenieść maczetę z jednego miejsca w inne... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Matka Polka PRL wraca! Broń i noże będą nosić tylko bandyci! IP: *.xdsl.centertel.pl 04.03.11, 11:02 bo oni mają w głębokim poważaniu zakazy. Efektem czego jest to, że normalny człowiek nie ma szans się obronić przed uzbrojonym przestępcą, który śmieje się z zakazów. Po drugie, co jest narzędziem niebezpiecznym? Jeśli ktoś idzie ze sklepu żelaznego ze śrubokrętem to można go zamknąć na 48 godzin (i ew. pobić w pomieszczeniu komendy w którym akurat "zepsuł" się monitoring) bo przecież może kogoś zadźgać? Za PRL-u milicja też traktowała KAŻDEGO obywatela jako potencjalnego przestępcę - IIIRP idzie w te same ślady... STUKnijcie się w te zakute milicyjne łby. Poza tym... MILICJO (o zmienionym logo) zajmij się dresiarzami w swoich szeregach!!! To chyba norma w całej polskiej "milicji" zwanej policją, że trafiają tam najwięksi nieudacznicy, którym nie chce się pracować. Częstokroć są to ludzie z patologicznych rodzin, którzy do pracy przenoszą kompleksy z całego swojego dotychczasowego życia. Komendo Główna Policji zajmij się przemocą jaka panuje w domach funkcjonariuszy polskiej Policji! Tak było za PRL-u tak jest i dzisiaj, że z domów i mieszkań tzw. "porządnych funkcjonariuszy" dobiegają piski i wrzaski bitych żon i dzieci!!! Leczcie się bo nie radzicie sobie ze stresem - to nie praca dla ludzi którzy zostali zaszczucie w dzieciństwie przez rodzica tyrana - a niestety tacy do tej pracy dążą... być może po to aby sobie "odbić" krzywdy... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ub Re: PRL wraca! Broń i noże będą nosić tylko bandy IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 22:30 Tak było za PRL-u tak jest i dzisiaj, że z domów i mieszkań > tzw. "porządnych funkcjonariuszy" dobiegają piski i wrzaski bitych żon i dzieci > !!! jakich bitych? ze schodow spadli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapelunio po ulicy z kosą? IP: *.2.20.195.pp.com.pl 04.03.11, 11:18 To zwykle kpiny. Nie udało się naszym geniuszom z Mogilskiej wykryć ani jednej bandyckiej jatki ( ustawki) i zapobiec jej . Człowiek padł i co ? Się okazuje,że są lepsi od policji a może za blisko policji? Wożę, że może pod czułą opieką i doradztwem partaczy z loży VIP klubów przynoszących krew na rękach na stadiony Krakowa przy Błoniach. Don Filippe i Don Cuppi kto takie piłkarskie szambo kupi? Odpowiedz Link Zgłoś
knifegod Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka 04.03.11, 12:10 Jaaaasne, już widzę jak bandyterka przerazi się kolejnego przepisu i zrezygnuje z noszenia "niebezpiecznych narzędzi" ... Może zatem niech politycy uchwalą i zapiszą w Konstytucji, że od jutra każdy Polak jest piękny, zdrowy i bogaty. Ileż problemów to rozwiąże ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? IP: *.scansafe.net 04.03.11, 13:34 weźcie się przypatrzcie jak takie problemy są rozwiązywane w cywilizowanym świecie, i jakie tam kompetencje ma policja i co sobą reprezentuje, bo takie dywagacje na temat jakiegoś tam głupiego przepisu są nie tylko bez sensu ale i męczące. Popatrzeć na Anglię, USA, Holandię, Niemcy itp. Jak tam wygląda PREWENCYJNE działanie policji w tej kwestii, bo tutaj w tym dzikim kraju służby państwowe tłumaczą że mogą chronić obywatela dopiero jak mu głowę maczetą utną. dzięki wielkie, prawdziwa nagroda za płacenie podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
chaha Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? 04.03.11, 13:42 w UK zabronione jest posiadanie w miejscu publicznym KAŻDEGO ostrego bądź ostro zakończonego narzędzia (np. śrubokretu). wyjątkiem są scyzoryki o ostrzu krótszym niż 3 cale bez blokady a i to nie zawsze, jak się trafi wyjątkowo upierdliwy pies, to i przez coś takiego można mieć problemy. osobiście uważam takie podejście za słuszne, mieszkam w londynie od pięciu lat, praktycznie nie ma tygodnia, żeby nie było przypadku zadymy z użyciem noży. czasami jest jeszcze ciekawiej, w zeszłym roku na london fields, parku za moim oknem, w niedzielę piknikowało sobie bez mała ze 3 tys osób a madafaki właśnie wtedy i tam postanowiły pozałatwiać swoje sprawy. efekt? przypadkowy koleś oberwał kulkę w brzuch. dostępność broni zawsze przekłada się na ilość przestępstw z użyciem tejże. polecam "zabawy z bronią" m. moore'a, nie przepadam za twórczością tego typa, ale w tym wypadku facet ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
g00sman Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka 04.03.11, 15:07 chaha napisał: > w UK zabronione jest posiadanie w miejscu publicznym KAŻDEGO ostrego bądź ostro > zakończonego narzędzia (np. śrubokretu). [...] > osobiście uważam takie podejście za słuszne, mieszkam w londynie od pięciu lat, > praktycznie nie ma tygodnia, żeby nie było przypadku zadymy z użyciem noży. No to właśnie sam sobie wykazałeś słuszność podejścia. A raczej brak słuszności. > dostępność broni zawsze przekłada się na ilość przestępstw z użyciem tejże. pol > ecam "zabawy z bronią" m. moore'a, nie przepadam za twórczością tego typa, ale > w tym wypadku facet ma rację. Obejrzyj ten film jeszcze raz, bo nic nie zrozumiałeś. Fragment o Kanadzie obejrzyj 16 razy, może siądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka 04.03.11, 23:22 Zakaz nie działa, cierpią tylko biedacy przyłapani z nożem tak jak mój kolega kominiarz, który noża używa co dzień w pracy. Gangi mają zakazy w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 22:33 osobiście uważam takie podejście za słuszne, mieszkam w londynie od pięciu lat, > praktycznie nie ma tygodnia, żeby nie było przypadku zadymy z użyciem noży i co? rozwiazalo problem nozownikow? w londynie z zakazem posiadnaia noza est wiecej ofiar nozownikow niz bylo przed zakazem bo uczicwie obywatele nie nosza a bandyci tkai ibandycie wiedze ze ich ofiary sa nieuzbrojone dociera? wprowadz nakaz posiadanie noza to zaden gowniarz go nie uzyje bo dobrze wie ze tamten tez ma a tak kazdy gownairz mysli z eon jedyny ma noz i ma przewage aledo tkaich jak ty to nie dotrze dla was lekiem na wszystko sa zakazy dobrze z enie domagasz sie kastracji wszystkich facetow aby ukrocic gwalty albo nakad zostawiania fi...a w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glut Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka IP: 213.155.168.* 04.03.11, 14:00 Koszt zkupu maczety powinien być odliczany od podatku, a bezrobotni powinni mieć możliwość wystąpienia o refundację - czym prędzej się kibole wyrżną, tym lepiej. Mam również nadzieję, że podczas Euro 2012 podpalą jakiś stadion i zlasują się zbiorowo razem ze swoimi za przeproszeniem celebrytami. Społeczeństwo będzie mogło przez jakiś czas odetchnąć z ulgą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.11, 14:11 Szkoda tylko, że za ogromne nasze pieniądze budowane są stadiony dla nie wielkiej liczby kiboli, chuliganów i niejednokrotnie morderców a po meczach angażowane duże zastępy policji, a miasto (urzędnicy i prezydent) twierdzi, że nie ma funduszy na poprawę dróg w mieście, na rozbudowę linii tramwajowej, m.in. do północnych dzielnic Krakowa czy poprawę komunikacji miejskiej (dodatkowe linie i zwiększenie częstotliwości kursowania). PARANOJA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glut Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka IP: 213.155.168.* 04.03.11, 14:17 Nie ma się co oburzać. Szkoda szarpać sobie nerwy i tracić energię. Trzeba się przyzwyczaić do paranoidalnych pomysłów władz tego kraju - z wirusem HIV też można żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonszelancja krakowian IP: *.pool.mediaWays.net 04.03.11, 14:13 Nie jestem purystka jezykowa, ale z tego co pamietam z podstawowki to "krakowian" jest raczej zagadnieniem matematycznym, a nie mieszkancem Krakowa. Mieszkaniec Krakowa to krakowianin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glut Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka IP: 213.155.168.* 04.03.11, 14:27 Nie traćmy poczucia humoru. Władza zadba o to, byśmy byli bezpieczni - powszechnie dostępne, staną się tylko młotki gumowe i drewniane. Dysponowanie młotkiem stalowym będzie wymagało zezwolenia jak na posiadanie broni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mumio w Wlk. Brytanii zamiast noża zbir ma śrubkoręt IP: *.xdsl.centertel.pl 04.03.11, 14:44 i robią co chcą bo reszta społeczeństwa może bronić się... policją, której podobnie jak w PL nie ma wtedy kiedy jest potrzebna. Efektem czego jest to: że zbiry robią co chcą, a nieuzbrojeni obywatele są bezbronni niczym niepełnosprawne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
g00sman Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? 04.03.11, 15:15 Nie ma to jak tworzenie rzeczywistości dekretem. "Teraz jest brutalizacja i noże, a dawniej bili się na pięści". A jeszcze wcześniej jak się pokłócili, to się głaskali i przegrywał ten, któremu się szybciej znudziło. Bo dawniej to w ogóle było super. I narkotyków w Polsce nie było przez całą komunę, a wiemy to stąd, że tak mówiły ówczesne władze. A o tym, że przez dobre kilka lat po wojnie różni niesympatyczni ludzie rozwiązywali swoje konflikty za pomocą przechowanej broni palnej (w tym automatycznej) to zapominamy. Podobnie jak o tym, że w pewnych polskich wsiach z każdego wesela i każdej potańcówki tradycyjnie ktoś wyjeżdżał karetką. W skutek zagłaskania oczywiście. Nie "brutalizacja zachodzi", bo zawsze się łoili czym tylko się dało, tylko policja jest coraz bardziej dupowata. Sprzęt coraz lepszy, a wyniki coraz słabsze. Ale lepiej powiedzieć, że społeczeństwo coraz gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
pm987 Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? 04.03.11, 23:20 APEL DO WSZYSTKICH ROZSĄDNYCH POLAKÓW: Wprowadzenie takiego prawa utrudni życie wszystkim praworządnym obywatelom (co z grzybiarzami, myśliwymi, ogrodnikami, drwalami, mechanikami, leśnikami, wędkarzami, kucharzami - tak! wielu z nich posiada własne noże, biwakującymi turystami, grupami historycznymi itd. itd.) - przestępcy i tak nie będą tego prawa respektować. Dlaczego karać 98% procent społeczeństwa bzdurnym zakazem?? Czy nie lepiej egzekwować istniejące prawo i surowo karać za przestępstwa przeciwko życiu i mieniu? Dlaczego kibol może bezkarnie rzucać płytą chodnikową w policjanta a zwykły przechodzień poszedłby za taki wybryk siedzieć? Jak przenieść nóż, siekierę czy śrubokręt ze sklepu do domu? Zabić można nawet scyzorykiem o długości 2 cm, można zabić podeszwą buta. Zakaz niczego przestępcom nie utrudni. Gdy ktoś chce popełnić przestępstwo popełni je nie bacząc na prawo. Zakaz sprawi, że zwykli ludzie używający noży, śrubokrętów, pił itp podobnych przedmiotów będą na łasce policji i grozić im będzie wieloletnie więzienie. Co ciekawe Wielkiej Brytanii po wprowadzeniu zakazu ilość przestępstw z użyciem noży wzrasta. Zakazany owoc jest zawsze w modzie. Mój znajomy będący kominiarzem miał niedawno z powodu noża, którego używa w pracy poważne problemy. Nie wspomnę o biedaku, który idąc do pracy wziął ze sobą nóż by pokroić bułki. Rok więzienia! naszewyspy.co.uk/2008/12/wyrok-za-noz-w-plecaku/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "B" Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to karać? IP: *.ksi-system.net 10.12.11, 18:35 W dzisiejszych czasach,boimy się wyjść na ulicę,,,nie ważne czy"maczeta" czy jest to Broń,czy nawet taki mały nóż,..POWINNO się KARAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "C" Re: Z maczetą po ulicy. Czy można będzie za to ka IP: *.opera-mini.net 26.06.12, 21:46 Gość portalu: "B" napisał(a): > W dzisiejszych czasach,boimy się wyjść na ulicę,,,nie ważne czy"maczeta" czy je > st to Broń,czy nawet taki mały nóż,..POWINNO się KARAĆ Dawniej się karało, ale wtedy krzyczeliście : gestapo!!!, precz z komuną!!!, że milicyjne Państwo a złapanego lumpa odbijaliście grupowo,wrzeszcząc, że to prześladowanie obywateli i podciągając to pod działania polityczne i walka z ruchami narodowo-wyzwoleńczymi.. Teraz macie swoją upragnioną wolność i lumpom i bandytom wszystko wolno, bo są "we własnym domu i w wolnej Polsce". Odpowiedz Link Zgłoś