Gość: Tinky-Winky
IP: 77.236.28.*
04.03.11, 23:39
A jakież to żądania mają kobiety? Równość konstytucyjna zapewniona, prawo także nie dyskryminuje. Czego one chcą? Chociaż patrząc na skład tegorocznego protestu pewnie będą chciały przywilejów, które nazwą "równością" lub jej "wyrównywaniem", znaczy się rozbuchany socjalizm ukierunkowany na swoje organizacje. Dajcie sobie siana, 100 lat temu było o co walczyć i zostało wywalczone.