Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad...

IP: 167.1.176.* 16.03.11, 11:13
Nie wiem jaka jest roznica miedzy biletem TRASOWANYM a biletem CZASOWYM. Jednak mieszkalem w kilku miastach gdzie byly bilety CZASOWE i swietnie dzialaly. Mozna bylo na nich robic dowolna ilosc przesiadek a takze wrocic. W jednym miescie byly to 20, 40, 60 czy 90 minutowe. W innym po prostu bilet zwykly pozwalal na jazde przez 60 min komunikacja miejska w dowolny sposob. Dzialalo to dobrze i wygodne bylo.
    • Gość: stanie w korkach Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... IP: *.umwm.pl 16.03.11, 11:16
      Z uwagi na stanie w korkach bilety czasowe nie są dobrym rozwiązaniem - raczej należy wprowadzić bilety "przystankowe" np. do 5 przystanków.
      Jeden przystanek: Bratysławska - Kleparz można zazwyczaj przejechać na bilecie 15 -minutowym. Wczorajszy czas przejazdu na tej odległości wyniósł 13 minut. Bilety czasowe w Krakowie nie są korzystne dla pasażerów.
      • misself Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi 16.03.11, 11:45
        Gość portalu: stanie w korkach napisał(a):

        > Z uwagi na stanie w korkach bilety czasowe nie są dobrym rozwiązaniem - raczej
        > należy wprowadzić bilety "przystankowe" np. do 5 przystanków.

        Świetny pomysł, tylko trzeba by zmienić kasowniki - bo obecnie kasownik nie wybija numeru przystanku, tylko datę i godzinę.
        • Gość: stanie w korkach Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: *.umwm.pl 16.03.11, 12:05
          No to niech zmienią - te, które są i tak nie spełniają dobrze swojej funkcji.
          Cały okres studiów można było przejeździć na jednym bilecie - skasowanym w sposób umiejętny, bez daty i początkowych numerów.
          • misself Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi 16.03.11, 18:31
            Gość portalu: stanie w korkach napisał(a):

            > No to niech zmienią

            A potem będzie narzekanie: "znowu podwyżki, jakim prawem"...

            > - te, które są i tak nie spełniają dobrze swojej funkcji.
            > Cały okres studiów można było przejeździć na jednym bilecie - skasowanym w spos
            > ób umiejętny, bez daty i początkowych numerów.

            Ta, i z zaklejonymi dziurkami.
    • Gość: Z krakowa Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 11:17
      Szanowni państwo to co się dzieje w komunikacjii miejskiej w krakowie jest czystym złodziejstwem tu nie chodzi o udogodnienia ale oto jak wydobyć kolejne pieniądze z naszego portfela.A tak poza tym opcinanie i likwidacja lini to porazka np znikneła linia 185 z pod galerii z której korzystało mnustwo ludzi i uczniów.A ja pytam dlaczego tej lini nie ma bo jest nowy tramwaj? w tamtym kierunku no tak ale nie każdy ma do niego tak blisko.Prosze naszych radnych i tych z zikitu puknijcie się w czoło bo wasze portfele pękają w szwach a z mojego wieje pustką po tych waszych zmianach:(
      Z poważaniem coraz biedniejszy Krakowianin
      • Gość: Stefan Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: 77.236.26.* 17.03.11, 23:45
        Widać, że na słownik ortograficzny nie stać.
    • Gość: mrq Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 11:22
      Nie doczytałeś. Trasowany ma być okresowy (np. miesięczny).
    • gervee Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... 16.03.11, 11:27
      Pisać to należy z głową panie od artykułu!
      Co to za stwór:
      "Z biletu trasowanego mógłby skorzystać np. mieszkaniec os. Europejskiego pracujący w Nowej Hucie. Dzięki niemu dotrze szybciej na miejsce: owszem, będzie musiał się częściej przesiadać, ale uniknie długiego oczekiwania na bezpośrednie połączenie."

      Dzięki biletowi dotrze szybciej na miejsce?
      Logika co najmniej pokrętna ;).
    • Gość: ber Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.11, 11:30
      Najlepszą zachętą dla mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej byłaby możliwość korzystania z tej komunikacji bez 30-40-minutowego oczekiwania na przystankach.
      Szkoda, że nikt tego nie zauważył...
      • Gość: Urbanista Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: *.158.217.47.pat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 15:19
        No tak, po to właśnie jest remarszrutyzacja i cięcia w długości linii autobusowych. (krótsze linie są mniej podatne na korki, i można taką samą ilość wzkm wykorzystać na częstsze kursy)
        • Gość: Wall-e Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: *.1and1.pl 16.03.11, 17:43
          Jasne, czego przykładem była linia 185 - trasa krótsza, za to kursów... mniej. Zgadzam się z ber.

          Wszyscy zdrowo bekniemy za tą reformę.
    • cortez.the.killer Rozwiązanie szczególnie dobre dla osób starszych, 16.03.11, 11:43
      rencistów,inwalidów,którzy bardzo lubią się przesiadać.
    • misself Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi 16.03.11, 11:43
      Gość portalu: Le.O.N. napisał(a):

      > Nie wiem jaka jest roznica miedzy biletem TRASOWANYM a biletem CZASOWYM.

      Gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem.
      Bilet trasowany jest biletem okresowym, a bilet czasowy jest biletem jednokrotnego kasowania - taka jest podstawowa różnica. Resztę sobie doczytaj, to w artykule jest bardzo dobrze wyjaśnione.
    • Gość: Krzysiek 44 Stawowy w każdym artykule IP: 149.156.121.* 16.03.11, 11:52
      Ciekawe w jaki sposób Stawowy się odwdzięcza GW za to że jest w każdym artykule dotyczącym Krakowa?
      • gervee Re: Stawowy w każdym artykule 16.03.11, 12:00
        Odwdzięcza się "godnościom osobistom i kolegom i koleżankom ;)"?

        Ps. boję się otworzyć lodówkę bo tam .... S... ;).
    • Gość: Kierowca Kilka dni bez samochodu IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 12:04
      Musiałem na kilka dni zostawić auto u mechanika.
      Polecam każdemu, może nie awarię, ale korzystanie z krakowskiej komunikacji.
      To koszmar. Owszem, w ścisłym centrum ale nie każdy to student, który mieszkania poza centrum nie wynajmie.

      By dojechać poza centrum traci się tyle czasu na stanie na przystankach i przesiadki, że lepiej nie mówić.
      • Gość: misia Re: Kilka dni bez samochodu IP: *.ghnet.pl 16.03.11, 14:22
        to może zaproponujmy pracownikom zikitu oraz radnym i innym wyższym urzędnikom odpowiedzialnym za komunikację miejską taki tydzień bez samochodu, tylko komunikacją miejską żeby zobaczyli jak ona rzeczywiście funkcjonuje, jak działa system przystanków podwójnych (gdzie np. kierowca pierwszego zmyka ci przed nosem drzwi gdy do nich dobiegasz z tego drugiego), jak działa system dowozu do linii tramwajowych (zwłaszcza w okolicy nowej linii tramwajowej do Nowego Płaszowa).....
        ... tylko jest jedno ale! nie dopuszcza się spóźnień do pracy ze względu na to że 'autobus się spóźnił' ....
        • Gość: as Re: Kilka dni bez samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:59
          W Trójmieście prezydenci miast regularnie korzystają z komunikacji miejskiej, żeby wiedzieć, jak działa i co trzeba zmenić. Majchrowskiego interesuje tylko, jak zdobyć kasę na kolejną limuzynę służbową z kierowcą.
      • test1410 Re: Kilka dni bez samochodu 17.03.11, 07:46
        Polecam wycieczkę do Katowic (a lepiej do całego GOP) - przestaniesz narzekać na komunikację miejską w Krakowie.
    • Gość: ula Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:32
      Jak ktoś wcześniej napisał powinny być zamiast biletów czasowych - bilety przystankowe, ale dopuszczające przesiadki. Na grzyba mi bilet czasowy, jeżeli komunikacja się spóźnia i nawet jeżeli wedle rozkładu z punktu A do punktu B powinnam dojechać w X minut, nie dojeżdżam, bo np. pojazd utknął w korku, albo nawet zepsuł się. A ja planowałam się przesiąść, ale ten kolejny pojazd już odjechał, albo nawet jeżeli ja byłam o czasie, to on jednak się spóźnił, albo wypadł z kursu itp. I bilet mogę do kosza wyrzucić, acz muszę zakupić nowy, żeby pojechać dalej.
      Wiem, że taniej jest kupić bilet miesięczny, ale jeżeli z komunikacji korzystam rzadko, bo tam gdzie muszę dojechać (zawieźć dziecko do szkoły) komunikacją jest, nie dość, że realnie przynajmniej 20 minut dłużej (czas przejazdu), to jeszcze "niepewnie", bo nigdy nie wiem, kiedy przyjedzie autobus, który wg rozkładu miał odjechać 10-20 minut temu (bo mam pecha i jedzie z Ruczaju).
    • Gość: as Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:51
      Majchrowski własnie rozdał swoim krewnym i znajomym zatrudnionym w magistracie "zasłużone premie" w łącznej wysokości 10 mln złotych, o 2,5 mln więcej niż w roku ubiegłym.

      Ktoś musi za to zapłacić.
    • lydia_deetz Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... 16.03.11, 16:33
      rozumiem, że za podwyżką cen idzie również podwyższenie standardu usług? cudów nie wymagam, ale punktualne i czyste autobusy bez elementu "pod wpływem" to chyba nie są jakieś wygórowane żądania...
    • Gość: Wall-e Re: Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesi IP: *.1and1.pl 16.03.11, 17:44
      A czy w tym mieście były korki, w których spędza się kilkadziesiąt minut? Proszę sobie pojechać na R. Ofiar Katynia albo Wrocławską, i kasować co 15min. kolejny bilet... będąc niewiele dalej niż przy kasowaniu poprzedniego.
    • Gość: Kierowca Bilet czasowy a pół godziny na przystanku IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 17:45
      Po co mi bilet czasowy, skoro na przystanku, według planu, poczekam pół godziny na przesiadkę.

      Niestety, abo jesteś studentem i mieszkasz w wynajętym w centrum mieszkaniu albo mieszkasz poza centrum.
      W pierwszym przypadku komunikacja działa sprawnie, a i nocą po pijaku z pubu można na piechotę się dotoczyć.

      Mieszkasz poza centrum?
      O sprawnym dojeździe zapomnij. Nawet w czasie korków auto jest szybsze niż komunikacja z długim oczekiwaniem na przystankach.
    • ton Bilet trasowany - dla tych, którzy się przesiad... 17.03.11, 10:04
      Jasne, bilet trasowany to "ukłon w stronę pasażerów" ;)
      Powiedziałbym raczej, że to konieczność przy planowanych zmianach w KM (redukcja ilości linii, zwiększenie ilości przesiadek) - bilety na 1 linię po prostu tracą sens...
    • pandoraxxx Gość: Le.O.N. 17.03.11, 12:18
      Gość portalu: Le.O.N. napisał(a):

      > Nie wiem jaka jest roznica miedzy biletem TRASOWANYM a biletem CZASOWYM.

      czytanie ze zrozumieniem kuleje...

      z artykułu jasno wynika, że bilet TRASOWY jest biletem OKRESOWYM np. miesięcznym, 6 miesięcznym, czyli takim zapisywanym na Karcie Miejskiej

      natomiast bilet CZASOWY to bilet papierowy ważny na określoną liczbę minut lub dni od momentu skasowania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja