pirat drogowy kierowcą MPK Kraków

27.03.11, 23:00
Kierowca autobusu linii 128 (nr boczny DC519) (jadąc w kierunku Ruczaj) wjechał dziś na skrzyżowanie z Rondem Mogilskim na czerwonym świetle. Na zwróconą sobie uwagę odpowiedział mi: "A próbował pan zahamować dwudziestonowy autobus?", a następnie: "Ma pan prawo jazdy?" I sam sobie odpowiedział: "Chyba na taczki!". Dalej było już gorzej - czyli zostałem zwyzywany przez kierowcę, także przez kilku pasażerów autobusu.
Kierowcy MPK w Krakowie nagminnie przejeżdżają na czerwonym świetle, a także przyśpieszają, gdy widzą światło pomarańczowe (aby zdążyć). Nawet zdarzyło mi się jechać w autobusie, który wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych. Ciekaw jestem Waszej opinii: czy uważacie, że pasażer ma prawo do reakcji w takich sytuacjach? Zwykle zwracam uwagę kierowcy w takich przypadkach zwykle i na ogół jestem traktowany w sposób jak opisany powyżej i - co gorsza - pasażerowie w takich przypadkach na ogół popierają kierowcę (najczęstszy argument "przecież nic się nie stało").
    • wynick Re:Norma w Polsce 27.03.11, 23:27
      Czerwone - stoisz
      Zielone - jedziesz
      Żółte - jedziesz bardzo szybko.
    • zgr-edo Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 28.03.11, 07:52
      kierowca miał rację, autobus to nie taczka. Upierdliwy pasażer jest gorszy od czerwonego światła, bo podnosząc ciśnienie kierowcy swoimi uwagami, dekoncentruje kierowcę i naraża pasażerów na niebezpieczeństwo.
      • magnat.olejowy Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 28.03.11, 09:22
        A już zwłaszcza znawca piszący o "pomarańczowym świetle"...
      • kr_kr Tak, autobus to nie taczki. 28.03.11, 09:57
        Jak wjedzie w kogoś, kto na zielonym wjechał na skrzyżowanie lub wszedł na pasy to zdecydowanie więcej szkód uczyni, niż taczki.
        A jak ktoś tego nie rozumie, to nie powinien kierować ~nasto tonowym autobusem, tylko może właśnie najwyżej taczkami.
    • mnop2 Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 28.03.11, 11:51
      O, to chyba ten kierowca pokazal mi kiedyś faka i nakrzyczał przez otwarte okno, zajeżdżając mi drogę na ul. Brożka.
      • internetowarewolucja [...] 13.04.11, 21:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sarawi pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 24.04.11, 18:08
        Sa dwie strony medalu.
        Czerwone swiatlo jest bardzo latwo przewidziec. Doswiadczony kierowca czy poruszajacy sie na codzien po miescie, bardzo dobrze wie, kiedy nastapi zmiana swiatel - wystarczy zwrocic uwage na to, jak dlugo swieci sie juz zielone, czy piesi idacy w tym samym kierunku, co pojazdy poruszajace sie po drodze, maja nadal zielone, czy juz czerwone. Jesli czerwone, i nam zaraz zmienia sie swiatla, pieszym zawsze wczesniej wlacza sie swiatlo czerwone. I tak dalej ... Wiec mozna za wczasu przewidziec co nastapi za chwile.
        Natomiast kierowca mial tez troche racji - czy probowales kiedykolwiek zatrzymac 18-metrowy autobus, albo TIRa? probowales? Odpowiedz na to pytanie. Gwarantuje Ci, ze w pewnych sytuacjach duzo bardziej niebezpieczne byloby gwaltowne hamowanie takim pojazdem.
        Poza tym, niewiadomo jak naprawde wygladala ta sytuacja - czy kierowca wjechal na skrzyzowanie kiedy zapalilo mu sie nad glowa zolte, a zaraz potem czerwone swiatlo czy to czerowne juz sie swiecilo i swiecilo, w co osobiscie bardzo watpie.
    • gazeta_mi_placi Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 15.04.11, 22:32
      Kierowcy krakowskich autobusów to często niewychowane a przy tym o niskiej kulturze osobistej ( i zapewne też wykształceniu) jednostki.
      • zgr-edo Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 16.04.11, 07:54
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Kierowcy krakowskich autobusów to często niewychowane a przy tym o niskiej kult
        > urze osobistej ( i zapewne też wykształceniu) jednostki.

        < napisał człowiek wychowany, wykształcony, o wysokiej kuturze i godności osobistej.
        • gazeta_mi_placi Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 17.04.11, 10:58
          Jestem wykształcona i posiadam wysoką kulturę osobistą.
          • szto_tawariszczi Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 17.04.11, 21:34
            tam od razu pirat...

            co innego jakby np pojechał na tylnych kołach :-)
          • helenka17.2 "Przy czym 17.04.11, 23:34
            ... wykształcona jestem z przodu
            i z tyłu, a wysokość mojej kultury osobistej oceniam
            na całe 86 cm..."
    • the.resistance Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 18.04.11, 10:48
      Rozmowa z kierowcą w czasie jazdy jest zabroniona... ;-)
    • merkulka84 Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 22.04.11, 09:02
      Ludzie, ale jeśli jest sytuacja, że kierowca strasznie się spieszy (bo ma opóźnienie), jedzie jak szalony (i nie mówię tu szybkiej jeździe, tylko o niebezpiecznej, zaskakującej i nieobliczalnej...) to dobrze by było mu zwrócić uwagę, że wiezie ludzi a nie ziemniaki. Ponadto wokół są inne pojazdy i żywi ludzie! Na odcinku paru km trasy, autobus 159 prawie przejechał 4 osoby, jedną panią na zakręcie nie wiem czy potrącił w każdym razie upadła, a pan kierowca nic z tego sobie nie robiąc jechał dalej, hamował znienacka, po czym szybko przyspieszał i tak w kółko! myślałam że zwrócę i ducha wyzionę:) Na drodze oczywiście też podpadał i wszyscy trąbili...
      • atiramisu Re: pirat drogowy kierowcą MPK Kraków 26.04.11, 00:06
        Nie raz rozbijalam sie po ludziach lokciami lub odbijalam cala soba podczas hamowania autobusu dostajac jeszcze reprymende od starszych Pan ze nie umiem sie zachowac...nie bardzo wiem czy lepiej jakbym runela na ziemie a kierowca jechal by dalej jak z kupa gruzu.
        Ciezko jest prowadzic autobus...ale tylko przypomnijcie sobie jazde autobusem w innych krajach...w wiekszosci jest duzo latwiej utrzymac pion w czasie jazdy i nie ma sie wizji przelotu przez okno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja