kapitan.kirk
05.05.04, 13:45
Szerokie protesty wywołały plany zorganizowania w Krakowie Parady Świstaków,
mającej odbyć się w ramach planowanych pod auspicjami Urzędu Wojewódzkiego i
Akademii Rolniczej "Dni Kultury Drobnych Ssaków". Kontrowersje wzbudziło juz
samo hasło imprezy, które ma brzmieć "Niech nas usłyszą".
- Nie zamierzamy promować bezmyślnego świstania sobie na wszystko - mówi nam
Pafnucy Chomik-Syryjski, przewodniczący Niezależnego Ogólnokrajowego
Zrzeszenia Gryzoni i Przeżuwaczy - Chcemy po prostu uświadomić ludziom, że
świstaki żyją wśród nich i mają nie mniejsze prawo do świstania niż
policjanci z drogówki czy piłkarscy sędziowie. Dlatego skala protestów jest
dla nas dużym zaskoczeniem.
Sprzeciwów istotnie jest wiele, a nasiliły się one w związku z ujawnieniem,
że parada świstaków miałaby się odbyć w tym samym czasie co tradycyjny pochód
w Dniu Św. Jacka - patrona Prezydenta Miasta. Magistrat wyraźnie zdystansował
się od imprezy, zaś przewodniczący komitetu miejskiego PZPO (Polskiej
Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej) wydał specjalne oświadczenie, w którym
czytamy m.in. "Nasz liberalizm w poglądach gospodarczych nie przekłada się na
bezmyślne promowanie postaw antykonserwatywnych (...) Wszyscy wiemy czego
symbolem jest świstak, który wraz z fioletową krową służy do opanowywania
przez obcy kapitał umysłów dzieci i stopniowym wpędzaniu ich w nałóg jedzenia
słodyczy pochodzących spoza terytorium UE. W górach nikt nikomu nie zabrania
świstać, ale organizatorzy winni pamiętać, że stanowiące podstawę ich
egzystencji orzeszki i czipsy zawdzięczają nam - krakowskim turystom
odwiedzającym Morskie Oko." Z kolei rzecznik Straży Miejskiej, nadkom. Jerzy
Drabant, nie stwierdził większego zagrożenia planowanym marszem, wyrażając
jedynie nadzieję, że wszystkie odwiniete sreberka zostaną uprzątnięte na
koszt organizatorów.
Z ostatniej chwili: planowany Marsz Miliona Świstaków wsparło w specjalnym
oświadczeniu grono krakowskich literatów i intelektualistów, w tym m.in.
Wacław Falczak, Bonawentura Filutek, Sabina Swarożyc i Benjamin Tejkowski.
(Czytaj także poniżej artykuł naszego redaktora, Tytusa Cwibelsztajna,
pt. "Ja także jestem świstakiem")