List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa

IP: *.play-internet.pl 15.04.11, 12:14
O czym my tu myślimy? PKP ma problem z utrzymaniem w dobrym stanie linii Warszawa-Kraków.
    • Gość: ss85 List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa IP: *.static.sbb.rs 15.04.11, 12:29
      Zgadzam się w 100%! Kraków ma niby lotnisko, ale to nie wszystko! Tysiące ludzi jeździ po Europie na biletach Interrail, ale to ich ogranicza tylko do miast z dogodnymi połączeniami kolejowymi. Kraków poprzez słabe skomunikowanie kolejowe z zagranicą sam siebie wyklucza z ich mapy podróży. Z drugiej strony, marna liczba połączeń do Budapesztu, Pragi, Bratysławy zniechęca obywateli Polski, Czech, Slowacji i Węgier (krajów tak blisko związanych ze sobą historycznie, kuturowo i politycznie) do wzajemnego odwiedzania swoich sąsiadów.
      Przykład? Trenczyn, Żylina czy Ołomuniec są naprawdę warte zobaczenia, a na palcach jednej ręki pijanego drwala można policzyć ludzi, którzy tam byli. Dlaczego? Bo dzięki indolencji PKP prościej się dostać samolotem do Londynu, Madrytu czy innego przereklamowanego produktu turystycznego.
      Dlaczego nasza stolica kultury nie ma praktycznie bezpośrednich połączeń kolejowych ze światem, a te, które są, cenowo wypadają, delikatnie mowiąc, marnie (zwłaszcza Budapeszt). Koleje oddają walkowerem starcie z RyanAir'em itp... :/
    • Gość: Szymon Maruderzy i malkontenci! Koleją na długą trasę? IP: *.ceti.pl 15.04.11, 12:46
      Po co gazeta publikuje takie listy? Zaraz sobie ktoś wymyśli, że PKP nie ma połączeń do popularnej Grecji, Egiptu, Chorwacji. To jest narodowy przewoźnik i o ile się orientuję nie brak połączeń do wszystkich regionów naszego kraju.
      Na wszelkie dalsze połączenia - a więc właśnie te międzynarodowe, mamy w Krakowie port Balice, który zapewnia taki transport. Po co się czepiać kolei? Nie otwiera się nierentownych połączeń, tylko po to by garść studentów mogła sobie tanio pojechać nocnym pociągiem. Kto z zagranicznych turystów ryzykowałby 12h (w najlepszym wypadku) podróż pociągiem, skoro niewiele drożej można znaleźć lot, trwający 45 min?
      Litości, szukajcie rozwiązań, nie problemów.
      • Gość: Adam S. Re: Maruderzy i malkontenci! Koleją na długą tras IP: *.centertel.pl 15.04.11, 13:42
        Znajdź mi bezpośrendnie połączenie lotnicze z Krakowa do Żyliny, Ostrawy czy Bohumina ???? (czy wogóle takie połączenie będzie rentowne ???) dopiero później pisz głupawe posty i przestań pier..lić o malkontenctwie, człowiek piszący list domaga się standardów europejskich , chyba że widzisz Kraków jako zabitą dechami dziurę gdzieś daleko na wschodzie.

        Powtarzam takie miasto jak Kraków musi mieć siatkę szybkich międzynarodowych połaczeń kolejowych komplementarnych do lotniczych z najbliższymi obszarami zagranicy !!!, które są historyczne związane z miastem a w szczególności z: Wiedniem, Budapesztem oraz Pragą, dodatkowo Lwów i Kijów (ale to załatwia nam kierunek Odessa). Być może trzeba też porozumieć się z pobliskimi Katowicami i rozdzelić tę siatkę na dwa miasta przy założeniu że odcinek Krak - Kat zostanie wreszcie zmodernizowany do dużych prędkości bo póki co na planach się kończy.

        Dyskutujmy merytorycznie bierzmy wzorce z zachodu a nie wschodu.
        • Gość: alzg Re: Maruderzy i malkontenci! Koleją na długą tras IP: *.ghnet.pl 15.04.11, 20:53
          Co to za wioski wymieniasz, dlaczego Kraków musi mieć połączenie z każdą czeska, słowacką wioską ?
          Na logikę, przemieszczasz się z jednego dużego ośrodka/miasta do innego i to z niego jedziesz do tej swojej wioski, nie oczekuj połączeń kolejowych z Krakowa do każdej czeskiej wypizdówki. Koleje są brudne, niebezpieczne, wolne. Najlepiej pisać jakieś brednie nie podparte argumentami, rachunkiem ekonomicznym, ilu turystów potrzebuje pociągu z Krakowa do każdej czeskiej wioseczki ? Ktoś oprócz ciebie ? Dopłacisz ze swojej kieszeni do tej linii ?
          Pewno jakiś kolejarz lobbuje bo się boi, że nierobowi urwie się koryto.
      • Gość: behemot Re: Maruderzy i malkontenci! Koleją na długą tras IP: 77.236.26.* 15.04.11, 16:20
        > Na wszelkie dalsze połączenia - a więc właśnie te międzynarodowe

        Weź sobie mapę Europy i zobacz gdzie połozony jest Kraków - jakie odległości są z Krakowa do Gdańska, a jakie do Żyliny, Preszowa, Popradu czy Ostrawy.
    • astrum-on-line List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa 15.04.11, 14:15
      Bilety na pociągi międzynarodowe są za drogie. Taniej jest pojechać autokarem, szybciej samolotem, jeżeli jadą dwie lub więcej osób opłaca się jechać samochodem.
    • Gość: x List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa IP: *.geod.agh.edu.pl 15.04.11, 18:26
      Autor artykułu ma kiepskie pojęcie o przedmiocie - jest to zresztą standard w gw.
      Pisze:
      "Całkowity czas podróży z Krakowa do takich ośrodków jak Wiedeń czy Praga wynosiłby ok. 6-7 godzin"
      - koteczku, sprawdź ile trwała podróż z Krakowa do Wiednia za ś.p. Franciszka Józefa! Pamiętam wspomnienia mojej babci - w sobotę jechało się poobiednim pociągiem do Wiednia do teatru, opery, po prostu zaszaleć w ówczesnej stolicy, a wracało nocnym sypialnym, by zdążyć zrobić raniutko niedzielne śniadanie dzieciom ...
      - i jeszcze przestudiuj pierwszy-lepszy internetowy rozkład jazdy i zobacz jak wspaniale wyglądają i komponują się połaczenia kolejowe w krajach, które już zbudowały swoje autostrady, samochodów mają tyle, że więcej nie trzeba, a benzyna w stosunku do pensji jest 10 razy tańsza niż w tuskolandzie!
      • Gość: aron Re: List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa IP: *.paradowski.pl 15.04.11, 19:00
        przecież można pojechać busem do Cieszyna, a stamtąd są pociągi do Pragi, Żyliny, Ołomuńca czy gdzie tam dusza zapragnie. W czym problem?

        Busy z Krakowa do Cieszyna jeżdżą mniej więćej co godzinę od 6.10 do 19.00. Jak pójdziesz na dworzec to zawsze coś trafisz.
    • Gość: bmar List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.11, 20:32
      A jedzij sobie tymi rzezacymi busami po dziurawych drogach i przesiadaj sie w zapyzialych miejscowosciach. Koleje na zachodzie, a w szeczegolnosci polaczenia miedzynarodowe na dystansach takich jak Krakow Praga czy Budapeszt przezywaja renesans. Nie talko studenci, ale rodziny z dziecmi ale i klienci biznesowi cenia sobie wygode i czas. Tak czas! Pociagiem dystans ok 500 km pokonujesz w 2 do 3 godzin (z centum metropolii do centrum metroplii). Nawet regularne linie lotnicze maja z tym problem, nie mowiac o tanich, ktore czesto loduja w zagrodie u chlopa oddalonej o 100 km od celu podrozy.
      • Gość: xs45 Re: List. Pociągiem po Europie? Nie z Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:01
        no tak tylko np. z Brukseli do Paryża pociąg jeździ co godzinę, czas przejazdu 1h 25 min. i nie jest to TGV tylko zwykły Thalys. Oczywiście głownie biznes tam jeździ, nie studenci dominują.
        Chodzi mi o to, że PKP musiałby mieć podobną ofertę - czyli jeździć w miarę często, o sensownych godzinach i przede wszystkim szybko - na przykład tak aby Kraków <-> Wiedeń zrobić szybciej niż samochodem.
    • big_gadu ile kosztuje auto ? 20.04.11, 20:15
      dawniej też tak myślałem - kolej ale teraz wolę auto !
Pełna wersja