Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 08:42
TADEUSZ Żmija??? Pani "Redaktor" mogłaby chociaż sprawdzić w środkach masowego przekazu jak brzmi imię i nazwisko rektora....
Używanie szarych komórek naprawde nie boli ;)
    • Gość: sed biologia matura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 09:38
      A co w wypadku jak ktoś skończył inne studia i nie ma zdanej biologii na maturze? Czy ma jakieś szanse na weterynerię?
      • Gość: ? Re: biologia matura IP: 93.159.164.* 05.05.11, 10:32
        ma, ale na specjalności: chomiki i rybki
      • Gość: nina Re: biologia matura IP: *.196.28.211.netmaks.pl 05.05.11, 17:15
        Podejrzewam, że może zdać centralny egzamin wstępny, czyli taką jakby maturę.
        • Gość: Dodo Re: biologia matura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.11, 14:34
          Na pewno nie ma takiej możliwości. Na każdą weterynarię w pl trzeba zdać biologię i chemię (+ew coś ponad to). Wątpię w Centralne Egzaminy Wstępne. Sama rekrutowałam się do wrocławia i nie było takiej możliwości. Myślę, że CEW są możliwe tylko w przypadku matury zagranicznej, lub 'starej' matury.
          Ale do 2012 można jeszcze napisać biologię, więc don't worry! :)
    • rrrzodkiewka Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku 05.05.11, 11:29
      Większość życia chciałam być weterynarzem, ale właściwie nie było gdzie tego studiować (warszawa czy olsztyn mi nie leżały). No to teraz, jak już jestem w połowie innych studiów i mamy ustawę o pełnej odpłatności za branie 2go kierunku, nagle mi uj otwiera weterynarię na miejscu. Załamać się można.
      • Gość: WTF! Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.165.broadband2.iol.cz 05.05.11, 15:05
        Nie "Weterynarzem" tylko " lekarzem weterynarii " a poza tym można studiować w Lublinie i Wrocławiu.
        A wydział w krkowie to głupi pomysł bo nie potrzebujemy piątego wydziału.
        Nie ma ludzi do uczenia studentów.
        • Gość: nina Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.196.28.211.netmaks.pl 05.05.11, 17:08
          Tak mówią ludzie z kompleksami, jakoś mam dwóch weterynarzy w rodzinie i nie kłuje ich w uszy nazwa weterynarz, poza matką jednego z nich, z niespełnionymi ambicjami medycznymi, która wszystkich poprawia na "lekarz".
          Zapotrzebowanie na weterynarzy małych zwierząt jest, tylko rzeczywiście nie ma ich kto kształcić, podejrzewam że przez pierwsze lata ta weterynaria w Krakowie to będzie jeden wielki eksperyment.
          • Gość: MaxNova Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 17:17
            No oczywiście tylko nie mów tutaj że ktoś ma kompleksy pomyśl nazwa wydziału Medycyna Weterynaryjna nie Weterynaria jest to wydział Medyczny nie mam kompleksów nigdy nie chciałem leczyć ludzi tylko zwierzaki i jeżeli mamy Lekarza Weterynarii to dobrze aby chociaż media się tego trzymały to że wszyscy wokół mówią że idą do weta to normalne ale nikt w gabinecie do tego samego weta się tak nie odezwie "dzień dobry panie weterynarzu" no bez przesady. Co do tego przez ile lat Kraków tak samo jak i Poznań który w tym roku zaczyna rekrutację będzie eksperymentem to inna sprawa.
    • Gość: ola marzenie życia - byc weterynarzem IP: *.60.citypartner.pl 05.05.11, 11:39
      nigdy nie zrealizowane-nie miałabym za co się utrzymać na studiach w innym mieście. a tu teraz jak ja już tyle lat po studiach jestem taka szansa... ech...
    • Gość: MaxNova Vet IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 13:20
      Na początku chciałbym zauważyć, że z tego co wiem kształcimy się 11 semestrów i kończymy studia z tytułem Lekarza weterynarii a nie weterynarza !!! Tytuł ten jak i kierunek z roku na rok jest umniejszany jak widać również w gazecie. Ukierunkowanie na bezpieczeństwo żywności czemu nie choć już teraz na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej w Lublinie jest również duży nacisk na te właśnie przedmioty. Co do tworzenia kolejnych wydziałów (obecnie w Polsce są cztery: Warszawa, Wrocław, Olsztyn, Lublin) nie jest najlepszym pomysłem co roku studia te kończy po 110 osób na każdej z uczelni i obecnie w Krakowie jest zarejestrowanych ok 50 bezrobotnych Lekarzy Weterynarii. Więc w jakim celu otwierać kolejny wydział chyba tylko i wyłącznie z powodu pieniędzy i prestiżu bo jest jeden z kierunków na który co roku startuje po 7 osób na jedno miejsce .
      • Gość: bomba Re: Vet IP: *.196.28.211.netmaks.pl 05.05.11, 20:58
        Pieniądze i prestiż to główne motywy, którymi kierują się uczelnie, zwłaszcza UJ, który ma ambicje zostać najbardziej naukowym z polskich uniwersytetów i tym samym najmniej praktycznym, stąd obawa o bezrobocie przyszłych absolwentów leży gdzieś na antypodach myśli politycznej UJ.
    • Gość: mrygmryg Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku IP: *.ar.krakow.pl 05.05.11, 13:46
      To fajny pomysł, ale...
      Po pierwsze widząc z jakich kierunków poszukuje się wykładowców zaczynam wątpić czy będą to lekarze weterynarii czy może raczej lekarze medycyny. Po drugie "konsorcjum" ze Szkołą w Czernichowie to chyba jakiś żart. Szkolić lekarzy będzie technikum?!!! Po trzecie, jak to się stało, że nagle udało się uzyskać pozwolenie na budowę 11 budynków na terenie otuliny Lasku Wolskiego? Po czwarte, jak napisał mój poprzednik, zacznijmy traktować ten zawód z większym szacunkiem. Tytuł otrzymywany po studiach to "lekarz weterynarii", nie weterynarz. Ta druga nazwa ma wydźwięk pejoratywny i może trzeba stanowczo w środkach masowego przekazu zmieniać wizerunek tego trudnego, a często niebezpiecznego zawodu.
      Po piąte i tak dalej, życzę powodzenia w naborze pracowników...
      • Gość: Wet jest OK Przestańcie histeryzować z tym nazewnictwem IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.11, 14:57
        Zasada ekonomii językowej ma swoje prawa. Czy się to komu podoba, czy nie, ludzie i tak będą nazywać lekarza swych pupili "weterynarzem", a nawet krócej (i bardziej pieszczotliwie) "wetem". Bo tak jest krócej i wygodniej. "Idę z Azorkiem do lekarza weterynarii" - tak należałoby mówić? Wolne żarty. Są pewne przewrażliwione grupy, którym się wydaje, że są niedoceniane i że trzeba zaklinać rzeczywistość przesadnie namaszczonymi tytułami. Drugi taki przykład to "nauczyciel przedszkola" - bo broń Boże nie przedszkolanka. Kochani! Szacunek zdobywa się indywidualnie, własną pracą i fachowością. Zapewniam, że w dobrego "weta" właściciele zwięrząt zapatrzeni są jak w obraz, nawet jeśli nie zwą go "lekarzem weterynarii".
    • tomhouse Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku 05.05.11, 15:02
      Witam,jestem lekarzem weterynarii pracującym na terenie Krakowa,otwarcie dwóch nowych wydziałów(Kraków ,Poznań) doprowadzi do powstania kolejnej grupy wykształconych bezrobotnych,ktoś zada pytanie dlaczego,ano dlatego,że cztery wydziały w Polsce co roku kończy ok,600 absolwentów z tytułem lekarza weterynarii,w miastach kolejno upadają przychodnie weterynaryjne(ze względu na koszty są nierentowne i nie zrabiaja na swoje utrzymanie).To jeden aspekt,drugi daje stan polskiego rolnictwa albo tego co z niego zostało,otóż pogłowie trzody chlewnej(główne żródło utrzymania lekarza na terenie wiejskim) jest najniższe od 45 lat,czyli prawie od drugiej wojny,obory świecą pustostanem(wiem bo pracuje również w terenie),z bydłem jest to samo jak nie gorzej,ilośc ubojów w rzeżniach jest uzależniona od stanu hodowli,czyli jeżeli rolnik nie hoduje to rzeżnia nie ma uboju a lekarz,który tam nie ma pracy(gupie argumenty tych co otwieraja nową uczelnie o zapotrzebowaniu w inspekcji sanitarnej świadczą o braku pojęcia o zawodzie lekarza weterynarii i są poprost żałosne).Dodatkowo martwią kolejne otwierane technika weterynaryjne,które nie mają nic wspólnego z wykonywanym zawodem,a raczej wyciągaja kase od uczących sie tam osób.Reasumując wypowiedz-otwarcie nowych wydziałów przy obecnym zapotrzebowaniu doprowadzi do kompletnego braku zatrudnienia w zawodzie i tyle,radze dobrze sie zastanowić nad wyborem drogi zawodwej.
      • Gość: poison Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.196.28.211.netmaks.pl 05.05.11, 17:28
        A psy, koty, chomiki i świnki morskie?
        Z perspektywy posiadacza zwierząt powiem, że do jakiej lecznicy w Krakowie bym nie poszła, czekam pośród tłumu pacjentów (rekord to 3,5 h), na zabieg trzeba się wcześniej umawiać i czekać, jak chciałam zostawić kota na leczenie w jakiejś lecznicy, to miejsce było tylko w Wieliczce i w Myślenicach.

        Co do bezrobotnych - jak w każdym zawodzie - ci dobrzy znajdą zatrudnienie, a ci którzy się do pracy nie nadają, będą bezrobotni i po innych studiach. 50 absolwentów na tak dużą aglomerację nie robi na mnie żadnego wrażenia, całkowite zatrudnienie było możliwe jedynie w poprzednim systemie, patrzmy na to realistycznie. Sądzę że inne zawody medyczne mają taką samą lub większą reprezentację wśród bezrobotnych.
      • Gość: Gański Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 13:23
        I zgadzam się z Tobą całkowicie.Kolejna fabryka bezrobotnych kształcących pseudolekarzy.Kto normalny zatrudni absolwenta takieg g......- to dowcip nie wydział -
        Żadna normalna lecznica weterynaryjna nie zatrudni takich absolwentów -
        Po prostu nikomu niepotrzebna zootechnika próbuje udowadniać swoją rację bytu- wyciąganie kasy z państwa i i biednych naiwnych
    • big_gadu Dla bydła będzie erka ? 05.05.11, 16:45
      Świetny pomysł - dla bydła i koni będzie super - erka i oddział reanimacji ?

      Hodowla bydła i świń u nas padła,
      wystarczy pojechac na wieś - obory puste !
      Nie ma owiec czy kóz, zostają psy i koty, inne drobne zwierzaki,
      troche koni i mrożonych ryb,
      z tego weterynarz nie wyżyje !

      Powodzenia w realizacji pomysłu,

      podoba mi sie że zajęcia będą w Czernichowie w technikum !
    • Gość: młody lek. wet. Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku IP: *.net.pulawy.pl 05.05.11, 18:22
      Zanim państwo (w końcu uczelnie są panstwowe i pieniądze dostają z budżetu) stworzy kolejną grupę bezrobotnych, niech da wolna reke w prowadzeniu interesów, zmniejszy podatki, a cześć zlikwiduje, wtedy może faktycznie wzrośnie zapotrzebowanie na usługi weterynaryjne, a co za tym idzie na nowe wydziały. Panowie profesorowie, którzy przykładają do tego rękę najzwyczajniej w świecie szukają sobie dodatkowego źródła dochodu, kosztem milionów złotych z budżetu państwa i młodych ludzi którzy z nadzieją pójdą na nowe kierunki, nie wspominając o pogorszeniu rynku pracy weterynarzy pracujących dotychczas.
      Wolność, Własność, Sprawiedliwość!
    • Gość: krakuska Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.11, 23:10
      Zanim nowa placówka edukacyjna osiągnie odpowiedni poziom - trochę wody w Wiśle upłynie :):) ale zwiększenie konkurencji na rynku usług weterynaryjnych jest bardzo pożądane ...
      Mam w rodzinie 3 (!) weterynarzy (pardon - lek.wet.), następny (in spe) właśnie kończy ten kierunek we Wrocławiu. Nie słyszałam żeby skarżyli się na brak zajęcia i finansowe niedowartościowanie :) . Zamiast nadmiernej wrażliwości na tytuły lepiej położyć nacisk na dokształcanie , odpowiedzialność i troskę o swoich pacjentów !
      • Gość: mlody lek. wet. Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.piwet.pulawy.pl 10.05.11, 08:44
        Być może finanse w weterynarii na dolnym śląsku są lepsze niż w reszcie kraju. To fakt, że znaleźć pracę w naszym zawodzie jest łatwo, tylko czy po prawie 6 latach ciężkich studiów wynagrodzenie 1600-2000 zł w odpowiedzialnym i trudnym zawodzie jest godne? Nie sądzę.
        Ja tez jestem gorącym zwolennikiem zwiększania konkurencyjności usług weterynaryjnych ALE nie kosztem podatników.
        • Gość: wet Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 18:30
          Pracuje kilka lat w Warszawie i okolicach jako wet.
          To co się teraz dzieje na rynku pracy to dramat, pracy albo nie ma ( po 5-10 os chętnych na miejsce ) albo jest słabo płatna ( 1.6-2,5 tys/ miesiąc, biorąc pod uwagę ceny warszawskie to nic ).

          Nowe wydziały to nowe zastępy bezrobotnych za kilka lat !!
          W tej chwili jedyną nadzieją jest wyjazd za granicę ale to też nie dla każdego.
          Poziom uczenia też spada.

          Moim zdaniem z tworzeniem nowych wydziałów chodzi tylko o to żeby podreperować budżet uczelni bo słowo weterynaria działa jak magnez i wiadomo że studenci będą się zabijac o indeks.
          Ale profesura zarobi, a kogo obchodzi przyszłość zawodu ??

          W tej chwili finansowo dobrze stoją tylko właściciele lecznic ( pracownicy to tania lub darmowa siła robocza, z reguły nie najlepiej traktowana i mogąca zapomniec o zdolności kredytowej ) i częśc ludzi w inspekcji ( ci co mają tzw. plecy ).
          Pozostali klepią bidę, w najlepszym wypadku żyją średnio skromnie ale często w klepią biedę.
          A trzeba płacić składkę, dokształcać się i leczyć bo stres w pracy rujnuje zdrowie.

          Dziś przestrzegam wszystkich chętnych przed tym kierunkiem !!
          Kiedyś o tym marzyłem, dziś serdecznie żałuję.
          Zwierzęta można lubic nie będąc wetem.
          • Gość: Tomas Re: Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 r IP: *.cdma.centertel.pl 09.03.12, 18:02
            Podpisuję się wyżej, Zwierzęta można kochać nie będąc lekarzem weterynarii, Uniwersytet Jagielloński się kompromituje, widać że bardzo mu zależy na podniesieniu statusu, ale bez przesady, z praktykami również nie będzie kolorowo, w przypadku fizyki medycznej nie ma żadnych praktyk mimo to jest kierunkiem zamawianym na UJ, na kazdej innej placówce uczelnianej - oczywiscie technicznej praktyki są obowiązkowe. Jeżeli chodzi o uczelnie rolnicze bądz przyrodnicze, na których znajduje się weterynaria na liście kierunków, praktyki istnieją są realizowane, oraganizowane przez uczelnie. Z przykroscia muszę stwierdzić, że na UJ takiej możliwości nie będzie.
    • Gość: alek Kraków wykształci weterynarzy. Start w 2012 roku IP: *.38.109.242.internetia.net.pl 28.05.12, 17:21
      czy progi na wszystkich uczelniach weterynaryjnych spadną??? czy po prostu znajdzie sie o wiele więcej chętnych.. powiedzcie mi co myslicie, to dla mnie wazne.
Pełna wersja