Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej

IP: 193.164.255.* 02.07.11, 11:31
Turystyka to wg GUS najsłabiej (!!!) opłacana branża w gospodarce. Tak jest na całym świecie, w turystyce są najniższe pensje.
I na tym Kraków chce budować swoją przyszłość...
    • Gość: @@@ Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.aster.pl 02.07.11, 11:32
      Praw ekonomii nie da się oszukać: skoro jest popyt, to jest również podaż, i vice versa. Skoro są chętni do bycia dymanymi przez cwaniaków "pracodawców", to zawsze będą dymani. Ludzie generalnie dzielą się na dymających i dymanych. Skoro tabun ludzi szukających pracy godzi się na frajerską pracę za darmo (obojętnie jak to nazwiemy - "dni próbne", "wolontariat pracowniczy" - tak! jest takie coś, naprawdę!), to zawsze znajdzie się cwaniak pracodawca, który będzie takich frajerów wykorzystywał, nie płacąc im ani grosza będzie czerpał korzyści z cudzej pracy. A tak naprawdę, to trzeba być idiotą, żeby swoją nieopłaconą pracą dokapitalizowywać cudzy biznes. Gdyby WSZYSCY i KAŻDY z osobna poszukujący pracy, spotykając się z propozycją "dni próbnych" za friko, śmiejąc się prosto w nos oszustowi wyszedł z rozmowy trzaskając drzwiami i ewentualnie plując na podłogę (wiem, że to chamskie ale jak w takim razie nazwać postawę cwaniaka-oszusta?), to zapewniam was, że za jakiś czas sytuacja zmieniłaby się diametralnie. Niestety, zawsze jest ktoś, kto będąc zdesperowanym, zgadza się na współczesne niewolnictwo, nawet nie jest to niewolnictwo, bo w niewolnictwie pan dbał o swoich niewolników, by nie zdechli za szybko. To zgoda na jawny wyzysk. Głupota na skalę kosmiczną, gdyż takie coś psuje rynek pracy, i powoduje, że "pracodawcy" jakże chętnie dupczą kolejnych napalonych naiwniaków, których jest "na pęczki". W Krakowie dzięki temu ludzie doświadczeni i kompetentni nie mają szans na pracę, bo całe hordy studenciaków i imigrantów z biednych regionów są gotowe pracować za miskę ryżu. Dawajcie się dymać, naiwniacy, to wasze prawo, ale potem nie miejcie do nikogo pretensji, tylko do siebie samych.
      • Gość: hetero sapiens Powiedziane brutalnie, ale trafnie. IP: *.play-internet.pl 02.07.11, 14:19
        Trudno się nie zgodzić.
        • manhu Re: Powiedziane brutalnie, ale trafnie. 03.07.11, 12:37
          Łatwo się nie zgodzić z tym *** hołdującym zasadzie "je* frajerów".

          >Dawajcie się dymać, naiwniacy, to wasze prawo, ale potem nie miejcie do nikogo pretensji
          >tylko do siebie samych.
          Za takie słowa powinna być kara więzienia, jak i dla takich "pracodawców", ale w Polsce nie działa prawo, więc bydlaki są bezkarni. Normalnie wystarczyłoby zaskarżyć bydlaka o oszustwo, że tak naprawdę nie chce zatrudnić, ale chce wykorzystać za darmo, dostałby kilka lat odsiadki i byłoby po problemie. A u nas lewicowa hołota uważa, że kradzież poniżej 250 zł to nie kradzież, więc tacy złodzieje nie są karani.
          • Gość: hetero sapiens Re: Powiedziane brutalnie, ale trafnie. IP: *.play-internet.pl 03.07.11, 15:08
            Kara więzienia za słowa? A tak, to się już zdarzało. 10 lat łagru za dowcip o tow. Stalinie. Gratuluję pomysłu.
          • Gość: buahaha Re: Powiedziane brutalnie, ale trafnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 15:37
            "Lewicowa"? Ty rozumiesz, co piszesz, idioto?
      • Gość: bazyli Re: Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.morag.vectranet.pl 02.07.11, 22:24
        jestem tego samego zadnia.
        Uwazam,że tacy nabici w butelką ,powinni zgłaszac to mailem do Inspekcji pracy ,zeby były tam kontrole .Zeby takiego gnoja wyzyskiwacza nękać co chwilę kontrolami,bo to sie w pale nie miesci co wyzyskiwacze nazywanie mylnie pracodawcami ,tu wyrabiają.
        Tego nawet w PRL-u nie było,zeby kogoś zatrudnić ,i niedać mu ani umowy,ani tym bardziej pieniędzy.TO jest wyzysk rodem z Chin.

        Znam podobną sytuację z przed paru tygodni.Facet poszedł do pracy w markecie Inter Marche,na stanowisko magazyniera.Opowiadał,że telefonicznie z nim sie ugadali na spotkanie z kierownikiem nastepnego dnia o 8 rano.Kierownik się spóżnił ,a facetowi powiedzieli ,żeby poszedł pracować.Po przepracowaniu dniówki.Poszedł do kierownika,tan powiedział jakie są warunki .NIe wygladało to ,żle.Powiedział kierownik ,że jutro podpiszą umowę.Następnego dnia w robocie nikt go nie wzywał do kadr.Po dniu pracy ,poszedł do kierownika a ten mu powiedział,ze te 2 dni to robił za "fri".,bo chcieli sprawdzic czy sie nadaje.Następnego dnia /3dzień roboczy/ przepracował i nadal nie był wzywany do kadr.Poszedł i powiedział ,że rezygnuje .Policzyli mu 6 zł za godz.pracy w ostatnim dniu.Harował 3 dni dostał za kilka godzin ,policzonych po najniższej stawce.
        Za takie kanty powinien być wyrok ,co najmniej "w zawiasach".Ale my zyjemy w praworządnym ,demokratycznym kraju.A inspekcje pracy ,czyi sądy pracy dalej uważają ,że wszystko jest w normie.
        • gazeta_mi_placi Re: Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 02.07.11, 23:34
          To bardzo przykre, ale z drugiej strony Twój kolega nie powinien się zgodzić na nawet jedną godzinę pracy bez jakiejkolwiek umowy.
          Nie mniej jednak pracodawca źle się zachował i powinien ponieść z tego tytułu konsekwencje.
    • Gość: rasmusek Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 12:17
      Niestety ten problem jest i będzie do puki będą przyjmować na czarno .
      Inna sprawa że od studenta nie płacimy Z.U.S , problem leży w tym że ci studenci zaniżają stawki płac a opamiętują się dopiero po studiach , wszystko jest spoko mamusia daje kasę na przeżycie a studencik dorabia . Dlatego kolega pisze dobrze o dymaniu bo jak będziesz się cieszył że za 7zeta netto pracujesz to jaka wypłata taka emerytura wydymają sobie 400zł emerytury lecz będzie problem bo mamusia i tatuś już w parku sztywnych .
      Dalej bierzcie pracę z gumtree , i ślijcie tony cv do pracuj.pl . Twoje dane sprzedają jak większość firemek które tam dają ogłoszenia ! Przykład : firma X od ponad 3tygodnie szuka pracownika i w kółko się ogłasza . Dziwne przez tyle dni nikogo nie znaleźli , jest inaczej oni nie szukają pracownika tylko danych osobowych.
      A w Z.U.S-ie w kazdym pokoiku po pięć pań pracuje i nic ich to nie obchodzi że firmy handlują twoim C.V one robotę od znajomków , pociotków , rodzinki mają .
      Nie wysyłaj swoich danych , i pamiętaj tu nie ma pracy stałej możesz tylko na zastępstwo !
      Zobaczysz jak szybko banki wyjadą z tego kraju bo kredytu ci nikt nie da a za lewe zaświadczenie dostaniesz wyrok !
      • oldtime Nie. Tak będzie dopóki odpowiednie 02.07.11, 15:07
        Inspekcje nie wezmą się do roboty i dopóki nie wzrośnie świadomość społeczna tego problemu tak u pracowników jak i u potencjalnych klientów. Bo z całym szacunkiem, ale co taki 18, 19 - latek przyciśnięty przez pracodawcę może zrobić?
        • astrum-on-line Re: Nie. Tak będzie dopóki odpowiednie 05.07.11, 14:59
          18latek, który przepracował dzień powinien dostać umowę albo kasę. Lepiej kasę, bo umowę to sobie tak naprawdę można na ścianie powiesić. Ludzie, umawiajcie się na krótkie terminy płatności, piszcie w necie o firmach, które nie płacą. nie szukajcie pracy w firmie, w której kilka osób nie miało zapłacone. Nie zgadzajcie się na kretyńskie wolontariaty i zdobywanie doświadczenia. O tym, czy znacie się na pracy można się przekonać w ciągu pół godziny. Czy macie potencjał można ustalić w dwa, trzy dni. Wartościową pracę w firmę wnosicie prawie od początku.
          Po co pracodawca ma zatrudniać, skoro jelonki do pracy za darmo same się cisną?
    • Gość: Kielner Praca za dymanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.11, 12:46
      Jest taka knajpa w Rynku KC Browarka -gdzie za dymanie u pana Tadzia mozna sie zalapac jak przyjdziesz w miniowie i z krwistymi ustami na rozmowe
      • Gość: gf a gdzie kontrole pracy na czarno? IP: *.ists.pl 02.07.11, 13:09
        powinni kontrolować wszystkie knajpy czy zatrudniają na biało.
        Wszyscy pracują na czarno więc po co będą płacić pracownikom?
        POracodawca zatrudniający na czarno powinien dostawać mandat 10 tys zł.
      • Gość: hastalavista Re: Praca za dymanie IP: 66.90.104.* 03.07.11, 07:05
        Jebał pies pana Tadzia.
        Nie ma tam kogoś lepszego niż on do wydymania?
        • Gość: nie dalam sie. Re: Praca za dymanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 09:00
          jak trafisz na managera faceta -to wiedz ze po 3 dnaich probnych czeka ciebie oferta wydymania.
          a pozniej dostaniesz propozycje 5 zl na godzine.tak jest parktycznei we wszystkich ogrodkach wokol Rynku Gl.. probowalam zdobyc prace w 6 ogrodkach w Rynku - praktycznie w kazdym to samo.
          • Gość: karton Re: Praca za dymanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 11:32
            Coś taka wstydliwa? Jeszcze nie wiesz co dobre. A pracować jak widać nie chcesz.
    • Gość: john Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.8-1.cable.virginmedia.com 02.07.11, 14:04
      nie ma jak w uk. przyjezdzasz rejestrujesz sie w agencji, za 2-3 dni dzwonia. robota jest. i nie 5 pln tylko 6 funtow. nie mowiac o tym ze nawet w najnizej oplacanych miejscach do ludzi maja szacunek.
      • Gość: (.)(.) Re: Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.beskidmedia.pl 02.07.11, 15:02
        taaak. cale 6 funtow. i mieszkasz jak krolik z 10 nieznajomymi w zatechlym, zawilgoconym i zaplesnialym domu. rano dymasz pod agencje i stoisz w oczekiwaniu, czy bedzie dzis dla ciebie praca

        agencje pracy wszedzie, pod kazda szerokoscia geograficzna to banda zlodziei i oszustow.

        • oldtime Ale przynajmniej masz umowę 02.07.11, 15:09
          i w miarę godne pieniądze.
        • astrum-on-line Re: Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 05.07.11, 15:02
          No, marnie to wygląda. Nie ma to jak w Polsce, za 5 zł na godzinę to i mieszkanie w Krakowie kupisz.
    • oldtime Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy 02.07.11, 15:02
      Izba Skarbowa. Tyle przypadków i nic z tego nie wynika. To samo z lewymi paragonami (tzw. niefiskalnymi), od których właściciel nie odprowadza podatku VAT.

      Zastanawiające, że w niektórych krajach europejskich na hasło Inspekcja Pracy, pracodawcy drżą o swój biznes, a u nas tylko się śmieją.
      I nie wierzę, że dopiero teraz ktoś się zgłosił do gazety z takimi rewelacjami.
      • Gość: bazyli Re: Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy IP: *.morag.vectranet.pl 02.07.11, 22:46
        znam historię z własnego doświadczenia .Pracowałem jeszcze na czarno w Holandii przy remntach domków letniskowych.Wszystko fajnie było przez kilka miesięcy.Pewnego dnia rano ,wpadł do mnie do domku właściciel tego kempingu.Zbudził mnie waleniem do drzwi .Kiedy otworzyłem ,zobaczyłem faceta tak wystraszonego ,jakby ktoś mu przystawił pistolet do łba.Facet powiedział,żebym dzisiaj nie pracował,bo przyszli do niego z kontroli pracy,coś takiego jak u nas inspekcja pracy.Potem ,po paru godz.,wyjaśnił mi ,że gdyby złapali mnie jak u niego pracuję,na czarno,to on dostałby 8tys.€ kary,ja 500€. Ktoś po prostu "uprzejmie doniósł"do inspekcji ,ze ja pracuję nielegalnie.
        U nas jak by miały być takie kontrole ,z takimi karami,to zaraz by gnojki z Lewiatana wrzeszczały ,ze się tłamsi przedsiębiorczość,i oni sie nie zgadzają na to.
        • senseiek Re: Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy 04.07.11, 00:05
          > znam historię z własnego doświadczenia .Pracowałem jeszcze na czarno w Holandii
          > przy remntach domków letniskowych.Wszystko fajnie było przez kilka miesięcy.Pe
          > wnego dnia rano ,wpadł do mnie do domku właściciel tego kempingu.Zbudził mnie w
          > aleniem do drzwi .Kiedy otworzyłem ,zobaczyłem faceta tak wystraszonego ,jakby
          > ktoś mu przystawił pistolet do łba.Facet powiedział,żebym dzisiaj nie pracował,
          > bo przyszli do niego z kontroli pracy,coś takiego jak u nas inspekcja pracy.Pot
          > em ,po paru godz.,wyjaśnił mi ,że gdyby złapali mnie jak u niego pracuję,na cza
          > rno,to on dostałby 8tys.€ kary,ja 500€. Ktoś po prostu "uprzejmie d
          > oniósł"do inspekcji ,ze ja pracuję nielegalnie.
          > U nas jak by miały być takie kontrole ,z takimi karami,to zaraz by gnojki z Lew
          > iatana wrzeszczały ,ze się tłamsi przedsiębiorczość,i oni sie nie zgadzają na t
          > o.

          Jakby u nas byly takie kary to by po prostu realne bezrobocie bylo duzo wyzsze, bo nikt by nie ryzykowal i rowniez nie zatrudnial. Wolal by matke, ciotke, syna i wnuka poslac do pracy.
          Jak myslisz dlaczego holender Cie zatrudnil? Bo pracowales duuzo taniej anizeli prawdziwy pracownik..
          A niezarabiajacy pracownik rowniez nie wydaje zarobionych pieniedzy, i panstwo nie odzyskuje czesci pod postacia VAT-u, akcyzy, CIT-u, PIT-u.
          • Gość: ax Re: Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 15:30
            I bardzo dobrze, że byłoby wyższe. Przynajmniej władza nie mogłaby ludziom mydlić oczu, że jest dobrze. Pracodawcy zatrudnialiby mniej ludzi, ale za normalne pieniądze. Każdy wiedziałby, na czym stoi. Po latach liczba ludności dostosowałaby się do REALNYCH możliwości tej gospodarki poprzez emigrację i zmniejszenie przyrostu naturalnego. Spadłoby bezrobocie (to REALNE, bo ktoś zatrudniony na opisanych powyżej warunkach jest REALNIE BEZROBOTNY), wydatki z budżetu na utrzymanie bezrobotnych oraz - co oczywiste - przestępczość
      • Gość: hastalavista Re: Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy IP: 66.90.104.* 03.07.11, 07:00
        >W tym roku mojego kolegi nie przyjęli nawet do roznoszenia ulotek, bo nie miał doświadczenia -
        > opowiada Paweł.

        Kolega powinien zaproponować tej osobie by zrobiła mu loda.
        Nie powinien być wybredny i wymagać doświadzenia.

        > Zastanawiające, że w niektórych krajach europejskich na hasło Inspekcja Pracy,
        > pracodawcy drżą o swój biznes, a u nas tylko się śmieją.

        Śmieszny kraik, śmieszne władze to i każdemu wesoło.

        W Polsce ustala się strasznie groźnie brzmiące prawa ale zawsze starannie się je kastruje,
        tak by nie były za groźne.
      • Gość: pies bez kości Re: Ciekawe od czego jest Inspekcja Pracy IP: *.opera-mini.net 04.09.12, 20:58
        Pracowałem w Furnittia z o.o Dębno Lubuskie niedostałem wypłaty 4miesiące była inspekcja i dupa dosłownie do czego oni to my pracownicy 300 osób niewiemy w sadzie sprawy gnija a biedny własciciel zmienia fury ale one porzyczone itd Ambergold to pikus co tu jest ale nikt nic niewie ale co do gara włoźyć .
    • Gość: gość Ania IP: *.static.beocity.net 02.07.11, 15:03
      "Ania, studentka UJ."

      Zapomniała dodać, że studentka jakiś nikomu niepotrzebnych studiów humanistycznych zamiast inżynierskich lub choćby informatyki.
      • Gość: Huj Re: Ania IP: *.unused.derbynet.waw.pl 04.07.11, 00:00
        No, bo studentka materiałoznawstwa by od razu na kelnerkę była brana...
    • zablokowany-obrazliwy-nick Ludzie wykształceni 02.07.11, 15:20
      "Zmorą szukających pracy są tzw. dni próbne. - Trwają kilka dni, zatrudniający obiecują, że się odezwą, a wcale tego nie robią. Oczywiście pieniędzy za ten czas się nie dostaje"
      daja się robić w konia jak dzieci we mgle.
    • Gość: 70 ha Zatrudnie studentow przy żniwach IP: *.dynamic.mm.pl 02.07.11, 15:24
      płatne codziennie ,bez wyżywienia bo sam sobie gotuje a więc oczywistym jest ze nie chcieli by tego jeśc(chleb,marmolada,woda a od "świeta" kurczak),praca od 5 do 24 ale w dni deszczowe wolne.Mile widziane prawo jazdy na traktor(skoda- łamaniec i kirowiec) oraz wytrzymałośc fizyczna oraz odpornośc na słońce i brud( 10 000 bali słomy jęczmiennej trzeba zaladowac i podać na strych waga jednego to od 10 kg do 25 kg),praca przy przeladunku zbóż(dużo pyłu).
      Cena jaka proponuje to od 3 do 5 zł za efektywna godzine lub od całości.
      • Gość: topipies Re: Zatrudnie studentow przy żniwach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 14:02
        Mam nadzieję że to prowokacja... Jeśli nie, to wsadź se te 3-5 zł w d... j... ny hreczkosieju! Stawki za cięższą pracę fizyczną od lat nie schodzą poniżej 10 zł/h ( na czarno) lub 8 zł ( najczęściej umowa o dzieło- studentowi pasuje bo ubezpieczenie zdrowotne i tak ma a zaliczke podatku też mu najczęściej zwrócą). Za 5 zł to ci mogą najwyżej stodoły popilnować!
    • krakusik2.0 To może zróbmy listę miejsc, które robią w konia 02.07.11, 15:58
      To może zróbmy listę miejsc, które robią w konia pracowników w gastronomii. Nie płacą za dni próbne, lub nie dają umowy (lub zaniżają stawki na umowie), nie wypłacają całych pensji, zwalniają "bo tak". Z pewnością taka lista będzie długa i zaskakująca, bo pewnie znajdą się na niej takie lokale jak:

      Base Club
      Loża
      Pergamin
      Baroque
      Scandale
      Budda Bar
      Moment
      Nova Resto
      Zen sushi
      Oranżeria
      Taawa
      Rdza
      Edo
      Boogie Cafe
      Diva

      ale też powinny się znaleźć miejsca z innej półki, bo "podobno" dymają w Dymie, Pauzie, Alchemii, Kolorach, Singerze, Miejscu itd. itp.

      Stara prawda: Pracodawca oszukuje pracowników, a pracownicy odbijają to sobie na klientach.

      Witamy w Krakowie: mieście centusiów i oszustów.



      • Gość: eGON Re: To może zróbmy listę miejsc, które robią w ko IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 19:57
        co do miasta centusiów: sprawdź skąd są właściciele! gwarantuje że są spoza miasta!
      • gazeta_mi_placi Re: To może zróbmy listę miejsc, które robią w ko 02.07.11, 23:40
        >Nova Resto

        A to ciekawe bo od roku widuję ten sam skład kelnerski.
        Skąd masz informację, że oszukują tam pracowników? Wydaje mi się, że gdyby tak było jak piszesz skład kelnerski zmieniałby się co najmniej raz na kilka tygodni a od co najmniej roku obserwuję te same twarze.
        • krakusik2.0 A jesteś pewien, że wszyscy 03.07.11, 15:51
          A jesteś pewien, że wszyscy mają tam umowy o pracę i zarabiają dokładnie taką kwotę jaka na niej widnieje?
          • gazeta_mi_placi Re: A jesteś pewien, że wszyscy 03.07.11, 16:45
            Tego nie wiem, ale skoro nie rezygnują z pracy widać im taki układ odpowiada i opłaca się (zawsze nawet w środku tygodnia jest tam duży ruch, więc zapewne to przekłada się na napiwki).
            To bardzo młode osoby, pewnie jeszcze bez zobowiązań zatem gdyby faktycznie byłoby im tam źle to poszukały by pracy gdzie indziej.
      • Gość: autor Re: To może zróbmy listę miejsc, które robią w ko IP: 91.213.255.* 03.07.11, 06:55
        HOTEL POD BIAŁYM ORŁEM
    • Gość: Egon Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.11, 19:52
      hm.... to stare praktyki, nic nowego. Tak nie tylko jest w gatronomii. Ale można by to wykorzystać np. nająć się na dzień i w ciągu dnia obslużyć wszystkich znajomych, nic nie skasować a potem zniknąć. Ciekawe jaką minę miałby właściciel... Miecz jest zawsze obosieczny.
    • Gość: Ho Tel w hotelarstwie jest dokładnie tak samo IP: *.aster.pl 02.07.11, 22:54
      jeden, dwa "dyżury" na recepcji, a w wersji hardcore zmiana pościeli, sprzątanie pokoi, mycie kibli itede, a potem zmiana, przychodzi nowy napalony jelonek i zapiedrala za friko kolejne 3 dni na próbę, pod koniec trzeciej doby menedżer daje mu/jej kopa w doopę, a dzień wcześniej ma już ugadanego kolejnego frajera, skuszonego obietnicą pracy po udanych dniach próbnych. Frajer zasuwa, stara się (no bo hotelowy pan bóg przecież obiecał...) a tu kicha, kopniak w dupsko i a rivederci amore. A potem jeszcze kretyni studenci czy inne łajzy, które dały się oszukać, piszą o tym w swoich "cefałkach" i są jeszcze dumni z tego, że dali dupska za darmo, i żeby to jeszcze jeden raz - u mnie w firmie widzieliśmy cv, w którym jedna panna napisała, że od 3 lat (!!!!!) pracowała w kilkunastu hotelach i knajpach, i wszędzie "na próbę". Szef kazał ją zaprosić na rozmowę (oczywiście dla jaj, pracy nie dostała), żeby zobaczyć frajerkę na żywo, a nie tylko na zdjęciu. Normalnie szopka całoroczna i kabaret. Ludzie ogarnijcie się - albo nie dajcie się ru..., albo idźcie na dzień próbny i zróbcie jakiś ostry szpas cwaniakom tak, żeby poczuli szkodę na własnej kieszeni. Nie bójcie się - skoro nie macie żadnej umowy, więc was tam w ogóle nie było... bez waszego podpisu umowa i tak będzie nieważna, i jeszcze możecie skarżyć pajaców o fałszerstwo.

      Trzeba walczyć a nie podstawiać tyłek.
      • Gość: zzz Re: w hotelarstwie jest dokładnie tak samo IP: *.acn.abpl.pl 21.07.11, 21:54
        ja miałam jeszcze lepiej. na rozmowie było, że jest umowa-zlecenie, ale nie było powiedziane, od kiedy. naiwnie myśląc, że zgodnie z prawem, upomniałam się o umowę po 4 zmianach, na co dostałam odpowiedź, że umowa będzie po miesiącu pracy, bo musi być dwutygodniowe wypowiedzenie (co jest oczywiście bzdurą, bo umowę-zlecenie można podpisać i na tydzień...). no to powiedziałam, że w takim razie chcę zrezygnować i będę pracować, dopóki ktoś mnei nie zastąpi jak dostanę umowę. i wyszło na to, że trzy pierwsze zmiany pracowałam za darmo, choć wcześniej nie było o tym mowy. ja rozumiem niechęć do fiskusa, ale takie akcje mnie przerastają
    • hochsztaplarka Używajcie mojej metody 02.07.11, 23:08
      odstąpię wam pomysł zupełnie za darmo!

      Otóż gdy pracodawca na rozmowie mówi mi, że "oczywiście 2 dni próbne są za darmo", to ja mówię "dobrze, to ja oczywiście przyjdę trzeciego dnia z rana, aby podpisać umowę. No bo przecież przygotowanie umowy nie zajmie panu/pani 2 dni, prawda?"

      Widok czerwonej (lub zzieleniałej) ze złości mordy cwaniaka jest bezcenny. Mało który złodziej pracodawca umie zachować spokój w tej sytuacji.
    • Gość: podatnik Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.uznam.net.pl 03.07.11, 01:09
      Studenci, uczcie się języków i uciekajcie z katolicyzmu. Tutaj tylko wyzysk was czeka, bo taka jest obecna polityka Polski. Wracamy do faudalizmu. To, co piszę, to nie są gorzkie żale, to niestety prawda. Bardzo skrótowo podana, więc może nie brzmieć realnie, ale niestety - tak jest. Wraca stare i podłe.
      • Gość: ax Re: Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 15:34
        100% prawdy. Katolicyzm traktowany jako religia państwowa tworzy feudalne stosunki społeczne. Młodzi, uciekajcie stąd, ale przed wyjazdem nie zapomnijcie oficjalnie wystąpić z kościoła katolickiego. Zróbcie to dla tych, którzy wyjechać nie mogą.
    • Gość: autor Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.nsystem.pl 03.07.11, 06:56
      RESTAURACJA POD BIAŁYM ORŁEM
    • Gość: Pilkarz CK Browar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 08:42
      CK Browar-=i ich filia na Rynku Glownym
    • Gość: krakowianka Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.centertel.pl 03.07.11, 13:32
      Zgroza!!!!!!!!!!!
      Tak jest od lat i dlatego właściciele restauracji jeżdżą super autami, wynajmują kolejne lokale na restauracje, ba! nawet wykupują lokal na własność. Bez komentarza !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      APEL DO PODEJMUJĄCYCH PRACĘ:
      proście o umowę, a jeśli Wam nie dadzą to idzcie do Inspekcji Pracy, koniecznie. Jeśli skarg będzie dużo na restaurację X to może sie w końcu nią zajmą.
      POWODZENIA !!!
    • Gość: obserwator Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.zone13.bethere.co.uk 03.07.11, 14:42
      Kilka lat temu moj 25-letni syn zapytal sie mnie, jaka jest moja opinia o III RP. Odpowiedzialem mu, ze to, co sie dzieje w tej nowej Polsce, ten dziwny, uwsteczniony, XIX-wieczny polski kapitalizm mozna tylko znienawidziec. Po kilku latach pobytu w UK przekonalem sie, ze mialem racje, ze mialem prawo tak powiedziec. Bo w Wielkiej Brytanii, gdzie nadal przebywam, taka niewolnicza praca za darmo nie moglaby miec miejsca. Bylaby w ogole nie do pomyslenia. Za jednym wyjatkiem - gdy trafia sie na polonijnego pracodawce, ktory czesto transferuje polskie chamskie zwyczaje do strefy ucywilizowanej. Wiadomo, ze Polska nie jest zbyt bogata, ze ciagle jest na dorobku. Nie jest to jednak powod, aby tak traktowac sie nawzajem. Aby pracodawca, ktory czesto do 1989 r. byl etatowym komunista, bo pracowal w KC, KW, a przynajmniej w Komitecie Miejskim PZPR i potem sie uwlaszczyl zapominajac jednoczesnie / z dnia na dzien / o zasadach sprawiedliwosci spolecznej, ktore wczesniej nie schodzily mu z ust zachowywal sie w ten sposob. Pazernosc niektorych w tzw. III RP nie zna granic. Jest czesto znacznie wieksza od tej niby przyslowiowej przedwojennej zydowskiej z Nowolipek - jak sie powszechnie uwaza. A moze te 700 lat wspolnego bytowania zrobilo swoje /znaczne wymieszanie krwi/ i w tej chwili u niektorych pojawiaja sie te najgorsze cechy niektorych /bo nie wszystkich/ naszych dawnych wspolziomkow. Kiedys pewna Rosjanka /jeszcze w latach PRL/ i ze mna zaprzyjazniona powiedziala: " Wy poliaki oczen' zadnyj narod" - Wy, Polacy jestescie bardzo chciwym/zachlannym/ narodem. Cos w tym musi byc na rzeczy.
    • Gość: Dziku Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 16:16

      ...ale my staramy się płacić za dni próbne...
      co ku... znaczy to: "staramy się"?!? Jak zatrudniłeś i wymagasz to masz płacić. To jest największa zmora pracowników: pracodawca wymaga od człowieka wypełniania wszystkich obowiązków związanych z pracą a sam często nie potrafi wypełnić jednego: wypłacić wynagrodzenie na czas.


    • komarrek Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 03.07.11, 16:43
      Zmora? Ja bym to nazwał sk...stwem. Tak się dzisiaj traktuje wielu ludzi, którzy szukają pracy bądź już pracują. Standardem są umowy śmieciowe za niecały tysiąc złotych. Znam zakład w którym ludzie pracują cały miesiąc za 800zł.
    • Gość: AntyPUP Niech się przyzwyczajają... Nie ma lekko. IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 03.07.11, 17:51
      Kur###... Pracy na wakacje nie można znaleźć i co? Dramat, a jak posiedzą studenci 2-3 miesiace na dupie w domu? A ci którzy maja zamożniejszych rodziców pobawię się na wakacjach za ich pieniądze.
      Oczka sie wiekszosci otworzą jak skończą studia i zaczną szukać pracy na stałe! To się dopiero dowiedzą ciekawych rzeczy na swój temat.


    • zmuleksy Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 03.07.11, 19:53
      Bo tylko głupiec skończony daje się nabrać na 'dni próbne' To znany na całym świecie oszukańczy trick właścicieli knajp kawiarenek i hoteli. Przyjmuje sie codziennnie nawet (Oxford street w Londynie na przykład) kelnerkę na próbe na jeden dzien po czym wieczorem mówi się, że sie nie nadaje, albo że zadzwonia do niej a rano na jej miejscu jest juz inna, która przyszła wczoraj w czasie dnia i tak w kólko. W ten sposób można mieć cały sezon albo cały rok darmowa siłe roboczą. Bo w końcu co za doświadczenie trzeba mieć aby podawac kawę czy ciastko, sprzątać kible albo roznosić ulotki. To wszystko jest złodziejstwo i oszustwo i tyle
    • sbek Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 03.07.11, 21:21
      ZA DARMO , TAK już pisałem na forach o firemce NOVISION.PL-oczywiście zgodnie z artr 213par1 z KK.Ogłoszeń "WSPANIAŁYCH FIRM, ŚWIETNA PRACA, DOBRZE PŁATNA ITD" ale tzw. wspaniała firma i na bezpłatnym ogłoszeniu, to już powinno zastanowić. Odradzam firemkę SNIPER Krakow, to samo przyjmują bezczelnie i to poprzez GUPracy, bo tam dostałem ogłoszenie i po 6 dniach za darmo nic. Szanowni Ojciec Czesław G. i Synalek Adam G. - działają tak od lat, pisać czy osobiśącie być pl.SZczepański 5 w Insp. Pracy bezcelowe, to już przerabiałem, w Inps. Pracy dbają tylko o swoje stołki, premie, dodatki służbowe itd,. a że zgłasza sięoszukano , to tylko dla nich statystyka, kolejny na co uważać to Marek K. -sieć restauracji w Centrum Krakowa "Grużińskie ..", to samo często są ogłoszenia, a jeśli płaci to chętnie na czarno po 5.- netto za godzinę, nie radzęupominać sięo godz. nadliczbowe to OUT.Grunt że pon M. lubi kupować kolejnego Mercedesa , to jest fakt. A jośnie poństwo z Insp. Pracy nadal ma się dobrze, skarga do Warszawy na nich też nic nie dała.Na czarno praca kwitnie w samym Centrum Krakowa w Klubach, Pubach itp. To samo, częste ogłoszenia tych samych fimr, a prowadzę cała bazęfirm z ich ogłoszeniami i ciekawe bo ta sama kolejna firma co dwa miesiące potrzebuję do pracy (ENIRO), całej listy nie warto. UOKiK też ma w d..dużym niedomówieniu, to kto ? NIKT. Gdyż UMKrakowa, też odsyła z pokoju do pokoju , a potem portier na zewnątrz, grunt że w UMK, GUP, MOPS -toż to polityka Pro-Rodzinna gdyż do pracy przyjmują tylko rodzinkami , to samo policja, straż miejska, ZNTK, Wszelkie państwowe placówki to samo. A wykształcony , z dyplomem , to za darmo na zmywaku. Mam zapisaną listę poprzednich i bieżących Radnych -to samo, głosujcie a i tak wiadomo kto już jest na liście, bez głosowania .WSTYD to mało.
    • sbek Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej 03.07.11, 22:55
      Wiele firm , za takie się uważają, to robią to na okrągło, czyli jest Pan/Pani na okresie próbnym, bez żadnej umowy, bez obowiązkowego szkolenia BHP, bez niczego , nie polecam GruzińskieC.... pana Marek K.... kupuje tylko kolejnego Merca, a ludziom płaci po 5.-netto i to na czarno. Ludzie zmieniają się często, wykorzystać, nowy Merc i wynocha. To samo specjaliści z nielegaslnymi programami, ogłaszają się na bezczelnego w GUPracy, SNIPER Krakow ul.Rzeczna 13-ojciec i syn-Czesław i Adam G...k.Na zapleczu na pięterku cała sterta laptopów bez Faktury Zakupu, a może paserstwo?
    • Gość: gość portalu Dni próbne zmorą szukających pracy sezonowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.11, 23:49
      Proponuję takim łosią co się już "zatrudnią" na okres próbny narobić jak największej trzody i strat. A co tam. Niech ci złodzieje i wyzyskiwacze, którym marzy się niewolnictwo poczują efekty swojego zachowania. W PL nie da się już normalnie żyć. Z wykształceniem czy bez każdy powinien mieć pracę, żeby utrzymać się i egzystować. Niestety w niewolniczym "państwie prawa HAHAHA" nie da się ani normalnie pracować, ani założyć rodziny ani nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja