Listy. Przeciskać się czy stać na jezdni

IP: 95.155.124.* 08.07.11, 16:43
Trafiłeś w sedno! Skończy się pewnie na nagrodach dla osób z ZIKiT-u...
Ogólnie mówiąc podoba mi się, jak miasto szuka oszczędności, po to by wywalać pieniądze w błoto.
    • Gość: Darek Listy. Przeciskać się czy stać na jezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 16:44
      Może ktoś z ZIKITu zajmie się również chodnikiem biegnącym wzdłuż ul. Opolskiej, a zwłaszcza jego stanem od "slimaka" przy Azorach, do zejścia w dół koło salonu skody? I ciekawi mnie też fakt, kto tak genialnie zaprojektował tam chodnik, który kończy się na w/w schodach, znika, by pojawić się w szczerym polu przy stacji Schela koło Castoramy? Jeśli ludzie z ZIKITu nie orientują się o jaką część miasta chodzi to podpowiem, iż jest to po drugiej stronie jezdni, tuż obok nieszczęsnej przewróconej latarni, którą również nie widzieli!
    • Gość: ? Listy. Przeciskać się czy stać na jezdni IP: 77.236.16.* 09.07.11, 06:38
      stwierdzam pewną nieznajomość Prawa O Ruchu Drogowym u autora listu...
      • Gość: qwerty Re: Listy. Przeciskać się czy stać na jezdni IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 00:35
        Trzeba mieć tupet, żeby zamiast zaznajomić się z przepisami od razu pisać list do gazety. Jeśli chodzi o redakcję to chyba stoją na podobnym poziomie skoro dopuszczają coś takiego do publikacji.
    • anteas Listy. Przeciskać się czy stać na jezdni 10.07.11, 09:16
      Macie pełne prawo do tego, aby zamiast przeciskać się lub stać na jezdni; fruwać. Gołębie fruwają, i są zadowolone, najlepszy dowód to ten, że nie piszą listów ze skargami i wnioskami do gazety.
Pełna wersja