Szyny na ul. Basztowej znowu w górę

IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 12:05
i to się własnie nazywa krakowski klimat, szyk i splendor - te szyny się tam wybrzuszają bo to kara boska za to że pan wojewoda odnowił orły zaborcze w swojej siedzibie ! i to konserwatorsko odnowił !
    • Gość: ATLAS Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.aster.pl 14.07.11, 12:10

      Panie Hamarnik kończ Waść ten bełkot i wstydu oszczędz a po kasę idz Pan do ober szefa Majchlowskiego.
      • Gość: panpi Re: Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: 2.96.228.* 14.07.11, 19:32
        no cos ty jak to nie kierunek do szkoly prezydenta to juz nie potrzeba szyn ludziemogo chodzic piechota albo wcale a swoja droga to ciekawy jestem jak plany zagospodarownia czy przewidzialy szyny na ulicy czy moze obok to pewnie bedzie wiedziala pani z urzedu planowania przestrzennego
        • Gość: Piotr Re: Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 23:07
          Kolejny raz pytam retorycznie - po cholerę w Krakowie tramwaje? Może za wyjątkiem zabytkowego który jeździłby na około Plant. Resztę tras powinien zastąpić autobus napędzany CNG! Takie autobusy z silnikiem diesla napędzanym gazem jeźdzą po miastach już od 20 lat!!

          Autobus nie potrzebuje szyn, trakcji elektrycznej, nie smrodzi, łatwo może zmienić trasę, jak sie zepsuje to inny jadący za nim wyprzedzi go bez problemu, nie jest wrażliwy na przerwy w dostawie energii... można dalej wymieniać, same korzyści.
          Oczywiście autobus powinien mieć swój pas na jezdni ale pod pewnymi warunkami mogłyby z niego korzystać również inne pojazdy transportu zbiorowego np. taksówki z pasażerami. A zobaczmy ile w naszym mieście jest torówisk po których jeździć może tylko tramwaj! Dziesiątki kilometórw!

          Kto i na jaką cholerę rozbudowuje sieć tramwajową w mieście? Nie rozumiem tego
          • Gość: szynawstańka Re: Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 23:13
            I pewnie nie zrozumiesz, bo nie o to ci chodzi.
    • Gość: krakauer mk2 Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:21
      Majchrowski wystartował budowę hali widowiskowo-sportowej, a tymczasem na wymianę szyn nie ma. Pewnie myślał, że w tym roku lata nie będzie.

      PS. Dla niezorientowanych w polityce: tory tramwajowe są utrzymywane z budżetu miasta, a nie województwa.
    • Gość: ax Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:40
      "Wszystkiemu winny brak pieniędzy. - Na razie nie jesteśmy w stanie sfinansować wymiany torowisk. Staramy się o pieniądze na ten cel, ale ostatnie słowo będzie należało do miejskich radnych - przyznaje Hamarnik.

      Brakuje pieniędzy? To może urzędnicze świnie zwrócą 10 milionów, które niedawno dostały od Machlojskiego za dobrze przeprowadzoną kampanię wyborczą? A może pan Hamarnik poinformuje nas uprzejmie, ilu nowych pasożytów i złodziei zatrudniono w ciągu ostatniego roku w ZiKIT na fikcyjnych stanowiskach?
      • Gość: panpi Re: Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: 2.96.228.* 14.07.11, 19:34
        nie poinformuje bo musial by jeszcze powiedziec ile kler dostal i to by dopiero byla wtopa
    • Gość: pytam jak miasto nie ma pieniedzy to po co nam prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 12:54
      jak miasto nie ma pieniedzy to po co nam prezydent Jacek M i zikit
      • Gość: ciekawski Re: jak miasto nie ma pieniedzy to po co nam prez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 23:15
        czyli co?
    • Gość: ~marian Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 13:18
      To nie wina temperatury tylko beznadziejnej dylatacji i w ogóle konstrukcji torowisk w Krakowie.
      Panowie....lata 60 zeszłego wieku minęły czas zobaczyć jak to się robi na zachodzie.

      A co do finansów. Na idiotyczne obniżanie przystanków jest 2 mln zł a na nowoczesne torowisko nie. I tak cofamy się z przystankami do PRLu a tory jak były z tej epoki tak dalej będą.
      • Gość: quousque Re: Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 23:39
        Coś w tym jest, ze przynajmniej niektóre wyroby, składające się na tzw. nowoczesne torowisko, mają beznadziejnie niesprawne mocowanie szyn w prefabrykowanej płycie żelbetowej. Niestety ale montowanie takich torowisk, a zwłaszcza nadzór techniczny, wymaga umiejętności inżynierskich, sądzę że na poziomie konstruktora mostów - których nie posiadają niestety służby miejskie. Pozostaje więc im tylko zaklinanie szyn, żeby nie wyskakiwały z żelbetu pod wpływem wyższych temperatur. A na przyszłe przetargi na przebudowy torowiska - przestroga przed dostawcą wyrobów i wykonawcą robót montażowych, którzy przyłożyli się do wbudowania takiego badziewia bez wieloletniej gwarancji.
        PS: Może schładzanie szyn przez przejeżdżające tramwaje, na przekór prawom fizyki, dałoby jakiś efekt? Mamy w mieście kilku ideowych usprawniaczy wszystkiego, może by coś wymyślili, co nie wymagałoby ponoszenia dużych kosztów?
    • Gość: tupkal Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: *.ghnet.pl 14.07.11, 13:30
      Pan Hamarnik chyba nie zapomnial, ze na Baasztowej dopiero co wymieniali tory. No chyba, ze nalezy to czynic co 3 lata
    • Gość: Krak Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: 193.22.28.* 14.07.11, 13:34
      Przecież dopiero co skończono w tym miejscu remont na Basztowej. Nie róbcie z ludzi głupków. To powinna obejmować gwarancja !!
    • Gość: jar Nadzór ZiKiT + jedyne kryterium - cena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 13:48
      = szyna w górę
    • aarvedui a jak sobie z tym radzą na zachodzie ? 14.07.11, 13:55
      a jak sobie z tym radzą na zachodzie ?
      tramwaje wszak nie tylko u nas jeżdżą, nie tylko u nas są upały.

      tam też się szyny wybrzuszają przeciętnie raz w tygodniu ?

      jeśli tak to ma wyglądać, to idiotyzmem jest opieranie komunikacji na tramwajach.

      ktoś w końcu ruszy sprawę kolei miejskiej i śródmiejskiej ?
      tory na podkładach raczej nie wybrzuszają się tak często...
      • Gość: AntyMol Re: a jak sobie z tym radzą na zachodzie ? IP: *.ghnet.pl 14.07.11, 15:15
        Na zachodzie ludzie odpowiedzialni za infrastrukturę są fachowcami a nie takie kozie dupki jak u nas
        • Gość: turysta Re: a w warszawie szyny sie nie wybrzyszją... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:56
          a urzedasy miejskie i owszem...
      • Gość: czytelnik Re: a jak sobie z tym radzą na zachodzie ? IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.11, 19:57
        > a jak sobie z tym radzą na zachodzie ?

        Podejrzewam - podkreślę: podejrzewam, bo specjalistą nie jestem - że na szeroko rozumianym zachodzie torowiska w tzw. technologii węgierskiej (czyli właśnie takie jak te "wybrzuszające się") regularnie się konserwuje. Przy czym pod pojęciem konserwacji należy rozumieć również:
        - wymianę uszkodzonych płyt betonowych, których elementy służące do klinowania szyn nie zapewniają utrzymania szyny
        - wymianę gumowych klinów, które po prosty z czasem się zużywają

        A do tego zapewne stosuje się dylatacje, pozwalające szynom się rozszerzać i skracać bez "wyskoków".

        U nas jak można byłoby wydać mniejszą kasę to wolą poczekać, aż będzie można wydać większą. Nie tylko zresztą w tym miejscu i nie tylko o torowiska chodzi.
    • 1234qwerty Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego 14.07.11, 14:00
      Mam pytanko do Pana Hamarnika. Ile kosztuje ta przechowalnia bagażu w której Pan udaje że pracuje podatnika w Krakowie. O ile wzrosło zatrudnienie w biurokracji krakowskiej i jaki jest jego koszt, ile płacimy odsetek za popie...ne pomysły Pana Majchrowskiego ile kosztuje utrzymanie radnych bezradnych społeczników za dychę. I ty błaznie ośmielasz się wciskać kit że nie macie kasy. Z kogo wy robicie wariata. Sraliście kasą na lewo i prawo a teraz co ogon pod siebie i kwik niiiieeeeemmmaaaaa. A na skarbonkę w Czyżynach to będzie. Zejdzcie na ziemię oszołomy.
      • Gość: t4y352u63 Re: Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: *.aster.pl 14.07.11, 14:30
        Sami nie zejdą , po to nieroby idą do urzędów aby bez wysiłku zarobić i się nie napracować . Oderwać ich od koryta musi siła zewnętrzna . Czyli śmierć ,emerytura lub prokuratura . I jeszcze jedno rozwiązanie , kop w dupę od podatnika i wywózka na taczkach . To nie tory ale urzędników wymienić na takich ,którzy potrafią realizować inwestycje a nie realizować wszelkie polecenia szefa.
        • Gość: josef Re: Szyny w górę: ul. Basztowa i Limanowskiego IP: 77.236.26.* 15.07.11, 00:15
          W tym mieście wymieniać urzędników na lepszych? Wolne żarty.
    • Gość: zzz Re: Szyny na ul. Basztowej znowu w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 14:25
      Po co nam tory tramwajowe jak mamy stadiony za 1 MILIARD złotych.

      Dzięki Majchrowski i panowie radni!
    • Gość: socorrista a w hiszpanii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 15:11
      np w takiej Sewilli, gdzie temperatura często przekracza 40st, i nie jest to nic nadzwyczajnego, tramwaje jakoś jeżdżą... jak to możliwe??
      • gieekaa Re: a w hiszpanii? 14.07.11, 15:31
        Cwani urzędnicy mają na to jedną odpowiedź - tam jest "tylko" ciepło a u nas latem gorąco, zimą mróz. Dlatego może warto sprawdzić jak torowiska robią Niemcy, Austriacy czy Czesi.
        • eminey Re: a w hiszpanii? 14.07.11, 16:02
          Jest tylko jedno usprawiedliwienie - w Berlinie, Kolonii czy Wiedniu stosowane sa...czary.
        • Gość: ergo sum Re: a w hiszpanii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 23:55
          Akurat w Polsce panują większe roczne rozpiętości temperatur, niż w wymienionych krajach. Ale do skorygowania jest nie klimat Polski, lecz myślenie inżynierskie, którego w ogóle nie widać w przetargach na budowę takich torowisk w Krakowie. Mocowanie szyn w płycie żelbetowej i dobór dylatacji muszą równoważyć skutki rozszerzania pod wpływem wzrostu temperatury ( i w stali i w żelbecie). I produkty dostarczane na budowę torowiska muszą być pod tym kątem sprawdzone. Nie każdy się na tym zna, ale to nie powód, żeby nieznający się decydowali o tym, jak zbudować takie torowisko. Które powinno być lepsze od dawniejszych, w których szyny same się nie wyginały.
      • wojtekka12 Re: a w hiszpanii? 14.07.11, 15:47
        Ja przepraszam, ale Sewilla ma jakieś 2 km ,,sieci'' tramwajowej oddanej 3 lata temu. Cios poniżej pasa ;-)
    • big_gadu Tylko szyny w Krakowie same stoją ! 14.07.11, 15:31
      Brawo !!!!!!

      Tylko w Krakowie szyny same stoją bez viagry i kropienia !

      Zatem trzeba sprowadzić turystów aby to ogladali ten cud !!!!
    • Gość: :-) Szyny w Krakowie wybrzuszają się na potęgę IP: 62.233.209.* 14.07.11, 15:47
      A ja wiem, dlaczego tak się dzieje. Jak szyna wyskoczy w jednym miejscu i ją z powrotem wcisną na miejsce, to wyskakuje w innym. Jak w tym drugim miejscu się wybrzuszy i ją naprawię, to wyskoczy znowu w pierwszym ;-) Taką kreskówkę można zrobić, jak pracownicy ZIKiT-u walczą ze złośliwymi szynami ;-)
    • Gość: Fabian Szyny w Krakowie wybrzuszają się na potęgę IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 16:00
      To Smok Wawelski przewraca sie w grobie.
    • Gość: kjk Szyny w Krakowie wybrzuszają się na potęgę IP: 77.236.26.* 14.07.11, 16:15
      Interesujące zjawisko! Kiedyś, no powiedzmy, za czasów komuny szyny były normalne. Później też było nieźle. A ostatnio szyny wybrzuszają się na potęgę.Jak to możliwe? Przecież mamy fenomenalnego prezydenta! Niestety teraz znaleźliśmy się w epoce gorszej niż komuna!
    • Gość: mleko dzień bez "na potęgę" to dzień stracony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 16:59
      naprawdę taki macie deficyt z epitetami?
    • totus.tytus Nie tylko szyny się wybrzuszają: 14.07.11, 17:04
      w całkiem niezłym tempie wybrzuszają się urzędnicy (dodatkowo pączkujący w równie imponującym postępie), oraz tłuści i sprośni kardynałowie, arcybiskupi i biskupi. Nie wiem, czy ludność Polski spoza Krakowa wie, że na Franciszkańskiej tory tramwajowe biegnące tuż pod oknem (TYM oknem!) nie wybrzuszają się w ogóle, i to jest właśnie cud z przyczynkiem do nadchodzącej kanonizacji.
      • Gość: AntyMol Re: Nie tylko szyny się wybrzuszają: IP: *.ghnet.pl 14.07.11, 20:05
        Dlatego się nie wybrzuszają bo są świeżo po remoncie i w innej technologi robione. Jak coś zamierzasz napisać to pomysł dwa razy a nie rób z siebie totalnego durnia.
        • totus.tytus i to właśnie jest ten cud, alleluja! 14.07.11, 21:37
          A co do totalnego durnia to jestem niezwykle dumny z tego, że nigdy nie będę w stanie nawet dorównać do twojego poziomu.
    • Gość: kitowiec Likwidacja 163 IP: *.multi-play.net.pl 14.07.11, 17:41
      ma na celu przymuszenie ludzi do chodzenia pieszo, jak się szyny wygną ponownie...
    • anteas Panie i panowie, zapraszam do robienia prawka... 14.07.11, 17:49
      .... i kupowania samochodów. Jak komunikacja zostanie oparta na tramwajach a autobusy będą tylko do pętli dowoziły, to szybciej będziecie piechotą niż MPK.
    • zablokowany-obrazliwy-nick Jak tu sie przesiadać z samochodu 14.07.11, 20:17
      na komunikację miejską?
    • Gość: aska Majchrowskiego inżyniery IP: *.nsystem.pl 14.07.11, 20:52
      Prezia zkitowe inżyniery
      w prędkiej drodze do kariery
      zamiast uczyć się o stali
      wiele wazeliny wlali

      dla każdego niezła gratka
      w miasta spółce ciepła posadka
      teraz w mieście gną się szyny
      bo z nieuctwa z tej przyczyny
    • Gość: bzdura Hamarnik nie wie co mówi IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 22:26
      co ma zużycie szyn do wybrzuszania szyn ??? to niema nic wspólnego ze sobą. Szyny mogą się zużyć co można później przeszlifować ostatecznie wymienić ale nie ma to związku z naprężeniami jakie są w szynie. Wina jest złego mocowania ewentualnie dylatacji szyn.
    • guru133 Wygląda na to że zarówno inwestorzy jak i 14.07.11, 22:28
      wykonawcy tramwajowych torowisk swoją edukację skończyli na przedszkolu i nie wiedzą że pod wpływem ciepła metale się rozszerzają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja