Co jest lepsze Wawel, czy Carrefour na Zakopiance?

IP: 81.210.38.* 18.05.04, 20:11
Ostatnio bylem w Carrefour na Zakopiance i musze przyznac, ze bardziej podoba
mi sie od Wawela, bo jest bardziej kolorowy, mozna tam kupic tanio fajne
rzeczy. A Wawel jest dosc nudnawy. Czy wy tez macie takie wrazenia?
    • herman.brunner Re: Co jest lepsze Wawel, czy Carrefour na Zakopi 18.05.04, 20:14
      najlepsze są obwarzanki na Plant skraju... od Szewskiej patrzac...
    • Gość: a Re: Co jest lepsze Wawel, czy Carrefour na Zakopi IP: *.karpaty.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 21:13
      Ale jak ludzie staną się zbyt biedni aby kupować w Carrefourze, runie ten barak, ktory zwreszta ledwo sie trzyma. A kto ruszy Wawel?
      Stary nawet Hitler miał sentyment a ty widać ze jesteś z Wawy bo wasz zameczek nie ma nawet 50 lat :P
    • Gość: mikolaj Re: Co jest lepsze Wawel, czy Carrefour na Zakopi IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 22:28
      omg, co za tekst- mocne!!!:D
      • Gość: dfl Re: Co jest lepsze Wawel, czy Carrefour na Zakopi IP: 81.210.38.* 18.05.04, 22:42
        Ale na przyklad carrefour to przyklad nowoczesnej architektury
        • hm_tak Ale na przykład to przykład 18.05.04, 23:01
          ...i to doskonały przykład. Można by takiego przykłada dać do Sewru pod
          Paryżem, co nie?



          Gość portalu: dfl napisał(a):

          > Ale na przyklad carrefour to przyklad nowoczesnej architektury
          • Gość: fdsf Re: Ale na przykład to przykład IP: *.u.mcnet.pl 21.05.04, 19:34
            Uwazam, ze hipermarkety powiiny stanowic atrakcje turystyczna krakowa. NO bo
            tak jest! Ktos przypejdzie z Ukrainy odpowiednim bezposrednim pociongiem, moze
            sobie zobaczyc TESCO! A jak ktos jedzie z Zakopanego, to akurat trafia na
            Cerfur!
            To jest supoer
            • szut Re: Ale na przykład to przykład 21.05.04, 19:44
              taaaa.... z Ukrainy powiadasz?
              W Kijowie maja taki dworzec, ze szczeka by ci spadla i nie moglbys jej przez
              tydzien z wrazenia podniesc. Dworzec w Kijowie jest "lepszy" (ze sie tak
              wyraze) niz dworzec berlinski.
              Na glownym placu Kijowa, ktory zwie sie Kreszczatik i spelnia role naszego
              rynku - mimo, ze nie jest otoczony sredniowiecznymi kamienicami, ale ma
              architekture socrealizmu - (a raczej pod nim) jest zrobione ogromne centrum
              handlowe (nie uzyje w tym kontekscie paskudnego slowa "galeria"), w ktorym tez
              spadlaby ci szczeka. Zapewniam.
              Jak znajde troche czasu, to moze jakies fotki na www wrzuce.
              • trudny2002 Krieszczatik to własciwie ulica... 21.05.04, 19:50
                natomiast jeśli sadzisz , ze do Kijowa jechac ktokolwiek jedzie dla owego
                dworca - celniej "wokzału"- to powiedziałbym iż to ryzykowna teza. Dla
                innych "dworców" zaiste, a też i dla Ławry i Andrejewskiej cerkwi i jeszcze
                kilku innych miejsc, choć nie powiem, bo bywają pasjonaci zainteresowani
                patonowskim spawanym mostem...
                Pozdrawiam i dodam, że dworzec ten co to tak zachwyca...jeszcze nie do końca
                zapłacony. Jednak oddać należy co cesarzowe ...itd.
                trudny
                Zimno i deszczowo, to co ma siedzieć zdala od domu? Wróciłem się, a rano se
                pojadę jak w dym...
                • szut Re: Krieszczatik to własciwie ulica... 21.05.04, 20:06
                  Zupelnie slusznie mowisz, ale chcialem jedynie dac przyklad nowoczesnej
                  architektury.
                  A Lawra jest piekna, zwlaszcza gdy uda sie spotkac tam procesje... (ze nie
                  wspomne o pieczarach, zwlaszcza gdy trwaja nabozenstwa w podziemnych
                  kapliczkach). Do tego wspaniale sobory i cerkwie oczywiscie.
                  Jednak na Kreszczatiku, a scislej na Majdanie Nezaleznosti atmosfera podobna
                  jak w Rynku. Zawsze mozna sie przylaczyc do grupy zyczliwych metali, pospiewac
                  z nimi, wypic pare piwek i nie tylko ;)
                  I rowniez dzieki tej atmosferze, nie tylko dzieki niezapomnianym i wspanialym
                  zabytkom Kijow pozostawia niezatarte wrazenie. Kolejny raz jade tam w czerwcu,
                  tym razem z okazji koncertu m.in. ARII, ale na pewno zajrze na Majdan, przejde
                  sie Andryivskim Uzvizom.

                  Co do krakowskich hipermarketow, to nie mozna raczej powiedziec, ze
                  reprezentuja jakakolwiek architekture, zwlaszcza te, ktore skladaja sie z
                  blaszanych barakow (chocby Tesco = ex HIT). Plastikowa wieza Eiffela w
                  kerfurze, plastikowa namiastka sukiennic w M1... czy ktokolwiek przyjedzie do
                  Krakowa tylko po to, zeby to zobaczyc?
                  Gdy przeczytalem pierwszy post w tym watku, pomyslalem, ze gosc pisze
                  ironicznie, ale coz... o gustach ponoc sie nie dyskutuje.
              • Gość: dsta Re: Ale na przykład to przykład IP: 81.210.38.* 21.05.04, 19:52
                Ale tu chodzi o Wawel, Carrefour i Dworzec Kolejowy. Co jest najwieksza
                atrakcja Krakowa. Ja uwazam ze wygrywa Carrefour! Potem jest Wawel a na trzecim
                miejscu jest Dworzec - bo brudny i duzo wloczegow.
                • trudny2002 Ale komu chodzi 21.05.04, 19:57
                  i dlaczego chodzi?
                  Widzisz , dworce sie powtarzają , a docenia sie smród własnego tak po jakichś
                  stu odwiedzonych.
                  I jeszcze, kto to podróżuje dla dworców...pasja jaka czy co?
                  Ranking dworców sobie zyczysz?
                  Ranking zamków?
                  ..;-)))
                  trudny


                  • to.ya Zamki i warownie 21.05.04, 19:59
                    trudny2002 napisał:


                    > Ranking zamków?
                    > ..;-)))
                    > trudny

                    To ja poproszę! :) Może na kolejnej wędrówce odwiedzę...
                    :)))
                    ya.
                  • szut Re: Ale komu chodzi 21.05.04, 20:08
                    trudny2002 napisał:

                    > I jeszcze, kto to podróżuje dla dworców...pasja jaka czy co?

                    Fakt, dla dworcow sie nie podrozuje, niemniej jednak w wiekszosci miast staram
                    sie tez robic zdjecia dworcom :)
                    Inna sprawa, ze robie te zdjecia zagranica. Cudze chwalicie...
                    • to.ya Re: Ale komu chodzi 21.05.04, 20:09
                      szut napisał:


                      > Cudze chwalicie...

                      A właśnie, że nie :))))
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=12162096
                      • szut Re: Ale komu chodzi 21.05.04, 20:15
                        no coz...
                        Mialem raczej na mysli siebie. Gdy jezdze po Polsce (a sa miesiace, ze sie duzo
                        przemieszczam wlasnie koleja) to, mimo iz zwykle mam przy sobie aparat, jakos
                        nie przychodzi mi do glowy fotografowac dworce..
                        • to.ya Dworce 21.05.04, 20:32
                          szut napisał:

                          > no coz...
                          > Mialem raczej na mysli siebie. Gdy jezdze po Polsce (a sa miesiace, ze sie
                          duzo
                          >
                          > przemieszczam wlasnie koleja) to, mimo iz zwykle mam przy sobie aparat, jakos
                          > nie przychodzi mi do glowy fotografowac dworce..


                          A wiesz, ja żałuję, że niektórych nie uwieczniłam...
                          I żałuję, że nie mam na zdjęciu dawnego Dworca Kaliskiego w Łodzi... mam
                          straszny sentyment do niego, a jego już nie ma :(
                          • szut Re: Dworce 21.05.04, 20:38
                            A ja zaluje, ze nie mam na zdjeciu pomnika i grobow zolnierzy radzieckich,
                            ktore byly Barbakanu..... Dla mnie one tam byly od zawsze i nagle zostaly
                            przeniesione.
                            Nie mam tez przydworcowego "Smoka".
                            Wszystko wokol niby ciagle jest, a tak naprawde to szybko sie zmienia.
                            • to.ya Re: Dworce 21.05.04, 20:42
                              szut napisał:

                              > Nie mam tez przydworcowego "Smoka".
                              Ja też nie, przykro mi, że nie mogę Ci go dać.
                              Mam za to ciekawe (chyba...) zdjęcie lwa ratuszowego.---> chcesz?

                              > Wszystko wokol niby ciagle jest, a tak naprawde to szybko sie zmienia.
                              To prawda. Dobrze, że sentyment do niektórych miejsc sprawia, że pomimo zmian
                              mamy je ciągle w pamięci. I oby się nie zatarł ich obraz...
                            • trudny2002 Re: Dworce, a pomyśl 21.05.04, 20:42
                              ilu znajomych brakuje na fotografiach jakie robisz...i pewnego dnia już nawet
                              szansa znika...a wszystko niby tak samo...
                              trudny
                              • Gość: stsdt Re: Dworce, a pomyśl IP: 81.210.38.* 21.05.04, 20:45
                                A Dworzec Centralny w Warszawie? Niedlugo, bedzie zburzony, bo powstaje na nim
                                centrum handlowe zlote tarasy. Trzeba spieszyc sie robic zdjecia...d
                              • to.ya Re: Dworce, a pomyśl 21.05.04, 20:46
                                trudny2002 napisał:

                                > ilu znajomych brakuje na fotografiach jakie robisz...i pewnego dnia już nawet
                                > szansa znika...a wszystko niby tak samo...
                                > trudny

                                Wiem i to najbardziej boli.
                                I to, że na zdjęciach ich może nie być. I że zostaną w sercu tylko i we
                                wspomnieniach...
                                Czy tylko...
                                ya
                              • szut tak.... 21.05.04, 20:47
                                znajome miejsca,
                                znajomi, rodzina.....
                                wszystko sie ciagle zmienia
                                pantha rhei
                                • to.ya Re: tak.... 21.05.04, 20:49
                                  szut napisał:

                                  > znajome miejsca,
                                  > znajomi, rodzina.....
                                  > wszystko sie ciagle zmienia
                                  > pantha rhei

                                  Tak...
                                  Ja nie mam ani jednego wspólnego zdjęcia z Tatą :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja