Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 21:16
Wygrałem niezłą kaskę (2.500.000 zł). Nieważne gdzie, ważne ja wygrałem. Jestem
normalnym człowiekiem, bez szajby, ale taka kasa to nie byle co. Mieszkanie
mam, samochodu wprawdzie nie, ale to już nie problem. Pozostaje pytanie co z
resztą forsy, jak ją ulokować i jak z niej sensownie żyć, żeby i dla mnie i dla
wnuków starczyło. Niech czule wspominają. Jak żyję nie spodziewałem się takiej
sytuacji, ale nie powiem żebym się zmartwił. Czekam na rady. Co byście zrobili
z taka mamoną. Pozdrawiam.
Cholerny szczęściarz.
    • mikolaj7 Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 02.03.02, 21:24
      o zesz stary, ale szczescie... nie pwoiem, ze nie
      zazdroszcze :-)))

      btw. czemu piszesz tutaj, skoro jestes z bydgoszczy?
      • Gość: Fuksiarz Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 21:27
        Bo ciekawi mnie opinia wielu ludzi nie tylko z Bydgoszczy
        mikolaj7 napisał(a):

        > o zesz stary, ale szczescie... nie pwoiem, ze nie
        > zazdroszcze :-)))
        >
        > btw. czemu piszesz tutaj, skoro jestes z bydgoszczy?

    • Gość: Zbigniew Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 21:31
      Gość portalu: Fuksiarz napisał(a):

      > Wygrałem niezłą kaskę (2.500.000 zł). Nieważne gdzie, ważne ja wygrałem. Jestem
      >
      > normalnym człowiekiem, bez szajby, ale taka kasa to nie byle co. Mieszkanie
      > mam, samochodu wprawdzie nie, ale to już nie problem. Pozostaje pytanie co z
      > resztą forsy, jak ją ulokować i jak z niej sensownie żyć, żeby i dla mnie i dla
      >
      > wnuków starczyło. Niech czule wspominają. Jak żyję nie spodziewałem się takiej
      > sytuacji, ale nie powiem żebym się zmartwił. Czekam na rady. Co byście zrobili
      > z taka mamoną. Pozdrawiam.
      > Cholerny szczęściarz.

      Kup swoim dzieciom mieszkania, a jak nie masz dzieci to kiedyś będziesz miał a
      mieszkania nie zginą.
    • mikolaj7 Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 02.03.02, 21:36
      a moze po prostu na konto i zyc z procentow? chyba by sie
      dalo, no nie? i to nawet dostatnio...

      tak z ciekawosci - te 2,5mln to z podatkiem, czy bez?

      ech, dalej jestem pod wrazeniem, ze tak z dnia na dzien
      mozna stac sie milionerem...
      • Gość: fisiek Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: 149.156.69.* 06.03.02, 11:19
        Chcialabym mieć takie problemy.
        Ja bym zainwestowała w nieruchomość. Kupiłabym mieszkanie na wynajem i
        ewentualnie na przyszłość dla wnuków.
    • Gość: Zbigniew Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 21:40
      Gość portalu: Fuksiarz napisał(a):

      > Wygrałem niezłą kaskę (2.500.000 zł). Nieważne gdzie, ważne ja wygrałem. Jestem
      >
      > normalnym człowiekiem, bez szajby, ale taka kasa to nie byle co. Mieszkanie
      > mam, samochodu wprawdzie nie, ale to już nie problem. Pozostaje pytanie co z
      > resztą forsy, jak ją ulokować i jak z niej sensownie żyć, żeby i dla mnie i dla
      >
      > wnuków starczyło. Niech czule wspominają. Jak żyję nie spodziewałem się takiej
      > sytuacji, ale nie powiem żebym się zmartwił. Czekam na rady. Co byście zrobili
      > z taka mamoną. Pozdrawiam.
      > Cholerny szczęściarz.

      Trochę się rozmarzyłem i w chwili obecnej wziąłbym się za budowę domu z 300 m2 no
      ale milion by starczył co z resztą jeszcze nie wiem ech marzenia.
      • mikolaj7 Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 02.03.02, 21:49
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        >
        > Trochę się rozmarzyłem i w chwili obecnej wziąłbym się za budowę domu z 300 m2
        > no
        > ale milion by starczył co z resztą jeszcze nie wiem ech marzenia.

        no dokladnie, ja tez ise niezle rozmarzylem... chyba bym
        wladowal duzo kasy w cala kamienice, gdzie wczesniej
        mieskzalem, w koncu mieszkance dalej nasze, no i samo
        centrum... poza tym moze jeszcze dom gdzies na woli
        justowskiej, czy gdziekolwiek indziej niezbyt daleko od
        centrum, ale to i tak nie wiecej niz 1/3 calej tej kasy,
        reszta poszla by chyba do banku... no i znajac mnie troche
        wladowalbym w gry kolekcjonerskie fantasy, ale to bylby i
        tak pewnie procent promila calosci... moze jakas
        restauracja/pub? stali bywalcy forum mieliby znizki... i nie
        wolno byloby palic :-))))
        • Gość: Zbigniew Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 21:54
          mikolaj7 napisał(a):

          > no dokladnie, ja tez ise niezle rozmarzylem... chyba bym
          > wladowal duzo kasy w cala kamienice, gdzie wczesniej
          > mieskzalem, w koncu mieszkance dalej nasze, no i samo
          > centrum...

          Kamienica musi być sporo warta chyba że niezbyt duża.

          >poza tym moze jeszcze dom gdzies na woli
          > justowskiej, czy gdziekolwiek indziej niezbyt daleko od
          > centrum, ale to i tak nie wiecej niz 1/3 calej tej kasy,
          > reszta poszla by chyba do banku... no i znajac mnie troche
          > wladowalbym w gry kolekcjonerskie fantasy, ale to bylby i
          > tak pewnie procent promila calosci... moze jakas
          > restauracja/pub? stali bywalcy forum mieliby znizki... i nie
          > wolno byloby palic :-))))

          Do pubu się zapisuję i to głównie że dla niepalących a nie że zniżka:)
          • mikolaj7 Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 02.03.02, 21:58
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > mikolaj7 napisał(a):
            >
            > > no dokladnie, ja tez ise niezle rozmarzylem... chyba bym
            > > wladowal duzo kasy w cala kamienice, gdzie wczesniej
            > > mieskzalem, w koncu mieszkance dalej nasze, no i samo
            > > centrum...
            >
            > Kamienica musi być sporo warta chyba że niezbyt duża.

            nie no kamienica taka typowa, przy grodzkiej ;))) ale na
            gorze ludzie dalej zyja to bym sie zajal piwnicami :))))


            >
            > >poza tym moze jeszcze dom gdzies na woli
            > > justowskiej, czy gdziekolwiek indziej niezbyt daleko od
            > > centrum, ale to i tak nie wiecej niz 1/3 calej tej kasy,
            > > reszta poszla by chyba do banku... no i znajac mnie troche
            > > wladowalbym w gry kolekcjonerskie fantasy, ale to bylby i
            > > tak pewnie procent promila calosci... moze jakas
            > > restauracja/pub? stali bywalcy forum mieliby znizki... i nie
            > > wolno byloby palic :-))))
            >
            > Do pubu się zapisuję i to głównie że dla niepalących a nie że zniżka:)

            wiem, ja tez marze o czyms dla niepalacych :)))

            wiec jakby ktos na forum wygral pare milionow to niech
            takie cos zorganizuje :)))) sluze wszelka pomoca :))))
            • kriss.forum Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 02.03.02, 22:54
              Gdybym miał tyle hajsu to pierwszą rzeczą (to raczej nie rzecz, a dzieło
              sztuki, ewentualnie Rzecz - od dużej litery) jaką bym kupił byłby Mercedes
              typoszereg W 140. Hmmmmmm... w środku czarna skóra, orzechowe drewno. Jedyna
              przeróbka jakiej bym się dopuścił to byłaby zmiana miejsca przełączników
              elekrycznego sterowania szyb z okolic lewarka biegów do boczków drzwi. Mój
              Mercedes miałby być granatowy, czarny lub czerwony. Silnik oczywiście 6-cio
              litrowy (typ CM 120).

              Znalazłem link ze zdjęciem:
              gallery.mbnz.org/gallery/pics/EEZerik5037039PM.jpg

              Ekstra fura, nie?
              Kosztuje od 50000 zł w górę. Drogo. Ale patrząc na to nadwozie aż trudno
              uwierzyć, że ta linia ma już 11 lat... to się nazywa ponadczasowość!!!

              Pozdrawiam,
              Kriss.
              • iaffelos Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 00:16
                kriss.forum napisał(a):

                > Gdybym miał tyle hajsu to pierwszą rzeczą (to raczej nie rzecz, a dzieło
                > sztuki, ewentualnie Rzecz - od dużej litery) jaką bym kupił byłby Mercedes
                > typoszereg W 140. Hmmmmmm... w środku czarna skóra, orzechowe drewno. Jedyna
                > przeróbka jakiej bym się dopuścił to byłaby zmiana miejsca przełączników
                > elekrycznego sterowania szyb z okolic lewarka biegów do boczków drzwi. Mój
                > Mercedes miałby być granatowy, czarny lub czerwony. Silnik oczywiście 6-cio
                > litrowy (typ CM 120).
                >
                > Znalazłem link ze zdjęciem:
                > <a href="http://gallery.mbnz.org/gallery/pics/EEZerik5037039PM.jpg">gallery.mbn
                > z.org/gallery/pics/EEZerik5037039PM.jpg</a>
                >
                > Ekstra fura, nie?
                > Kosztuje od 50000 zł w górę. Drogo. Ale patrząc na to nadwozie aż trudno
                > uwierzyć, że ta linia ma już 11 lat... to się nazywa ponadczasowość!!!
                >
                > Pozdrawiam,
                > Kriss.

                fakt, ladny, zgrabny... tez moglbym sobie takiego sprawic,
                ale zal by bylo nim jezdzic ;-)))
    • Gość: calv Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.chello.pl 03.03.02, 00:10
      Frajerzy, ale dajecie sie podpuszczać !
    • gandi1 Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 03:35
      Po pierwsze pozdrawiam milionera.
      Po drugie wybacz ,ale za rady inwestycyjne sie płaci - taki już jest ten
      świat.Nie ma nic za darmo.Wybacz wyrachowanie ale to takie zboczenie zawodowe.
      Po trzecie taka myśl na chwilę zaprzątneła mą uwagę. A gdyby tak na forum nie
      zagościł żaden szczęściarz tylko osoba przeprowadzająca ankiete np na temat
      powiedzmy.... stosunek do ludzi którym sie powiodło. Szybko, tanio, tylko czy
      napewno fer? Ale to pewnie tylko moje urojenia,
      • Gość: kubek Re: Fuksiarzowi IP: 192.168.5.* 03.03.02, 10:48
        Nie wiem kto i co Ci radzi. Moja rada jest prosta i moze niepowaznie brzmi, ale
        wydawaj rozsadnie. Łatwe pieniadze łatwo wydac nierozsądnie- nawet te duże
        pieniądze- i roztrwonić tak szybko...
        Rob to co robiles dotychczas, a te szcześliwe dodatkowe, niech pozostana
        dodatkowymi. Jesli stana sie podstawą, dlugo cieszyl sie nie bedziesz.
        Zycze szcześcia takze w normalnym , zyciu! Powodzenia, bo prawdą jest , że
        pieniądze szczęścia nie dają...
        kubek ( i nie pusty kubek);))
    • kriss.forum Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 03.03.02, 15:20
      mikolaj7 napisał:

      fakt zgrabny, ładny...


      Ten samochód jest piękny, ale zgrabny to raczej nie, chyba dlatego właśnie mi
      się tak podoba. Wygląda jak jeżdżąca średniowieczna forteca (5113 mm długości,
      ponad 2 tony wagi!), przez niektórych nazywana czołgiem (całkiem słusznie). Jak
      obok mnie przejeżdża, to aż mi ciary przechodzą po plecach. Autentycznie. Jest
      tak ciężki, że jak przejeżdża to w promieniu paru metrów czuć małe drżenie
      ziemi pod stopami (szczególnie na kostce brukowej i na betonie, uwielbiam to
      uczucie).

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • Gość: mtq Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 18:26
        kriss.forum napisał(a):

        > mikolaj7 napisał:
        >
        > fakt zgrabny, ładny...
        >
        >
        > Ten samochód jest piękny, ale zgrabny to raczej nie, chyba dlatego właśnie mi
        > się tak podoba. Wygląda jak jeżdżąca średniowieczna forteca (5113 mm długości,
        > ponad 2 tony wagi!), przez niektórych nazywana czołgiem (całkiem słusznie). Jak
        >
        > obok mnie przejeżdża, to aż mi ciary przechodzą po plecach. Autentycznie. Jest
        > tak ciężki, że jak przejeżdża to w promieniu paru metrów czuć małe drżenie
        > ziemi pod stopami (szczególnie na kostce brukowej i na betonie, uwielbiam to
        > uczucie).
        >
        > Pozdrawiam,
        > Kriss.

        No co wy! Przeciez to autko to brzydota (sorry, Kriss)! Ja bym wolał najnowsze bmw lub Mercedesa slk
        cabrio...mmm....poza tym tez lekko nie wierze w ta wygrana, ale powiem ze kupilbym duzy dom, sklep z
        plytami, duzo porzadnego sprzetu muzycznego, g4 quicksilvera i pare innych super rzeczy a reszte wstawil
        do banku.
    • pajdros Re: Wygrałem 2.500.000 zł i nie wiem jak je wydać 06.03.02, 12:09
      Gość portalu: Fuksiarz napisał(a):

      > Wygrałem niezłą kaskę (2.500.000 zł). Nieważne gdzie, ważne ja wygrałem. Jestem
      >
      > normalnym człowiekiem, bez szajby, ale taka kasa to nie byle co. Mieszkanie
      > mam, samochodu wprawdzie nie, ale to już nie problem. Pozostaje pytanie co z
      > resztą forsy, jak ją ulokować i jak z niej sensownie żyć, żeby i dla mnie i dla
      >
      > wnuków starczyło. Niech czule wspominają. Jak żyję nie spodziewałem się takiej
      > sytuacji, ale nie powiem żebym się zmartwił. Czekam na rady. Co byście zrobili
      > z taka mamoną. Pozdrawiam.
      > Cholerny szczęściarz.

      Watpie czy to prawda ale co mi tam...
      Gdybym ja wygral taka kaske to spelnil bym sobie kila marzen.
      Jakas podroz. W ogole super jest wejsc do ksiegarni, czy sklepu muzycznego (w zal
      od zainteresowan i kupic sobie to na co ma sie ochote).
      Nie wiem ile masz lat, ale na jakis czas masz rozwiązane wiele problemów.
      Dom , samochod...- super pomysly - ale ja bym zainwestowal - to z barem mi sie
      podoba - od siebie moglbym jeszcze dodac, ze mozesz zainwestowac w siebie -
      edukacja teraz niezle kosztuje a Ciebie stac. Tylko pozazdroscic...
Pełna wersja