Gość: rowerekwodny IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 10:19 Brawo - tak trzymać! Fajny pomysł na podróżówanie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: k Jak nie masz nic, to jeździsz na rowerze IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.11, 10:42 Super! No i świetna inicjatywa za szkołą. Powodzenia w następnych wyprawach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x czy art o rowerach nie można napisać bez nienawiśc IP: *.play-internet.pl 05.08.11, 11:00 czy art o rowerach nie można napisać bez nienawiści do motorów i samochodów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: czy art o rowerach nie można napisać bez nien IP: *.79.77.194.atman.pl 05.08.11, 11:08 bez nienawiści...człowieku gdzie Ty tu widzisz nienawiść. Swietny artykuł, bardzo pozytywny a Ty z nienawiścią. Żyj dalej w swoim świecie teorii spiskowych itd. Wracając do tematu to piękne tak podróżować z pasją, spełniać się w ten sposób. Niestety nie każdy tak może bo koszt lepszego roweru to pewno koło 5000 ale czas...nie każdy go ma a na pewno warto, wziąć aparat ze sobą i wspominać do końca życia. Inicjatywa ze szkoła, coś super. Trzymam za was kciuki !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ72 Re: czy art o rowerach nie można napisać bez nien IP: 57.66.195.* 05.08.11, 12:57 Gosc tylko napisal, ze w samochodzie jest sie odcietym od ludzi ( wydaje mi sie, ze pewno chodzilo o Afryke) wiec tak slabo nienawistny artykul. Mam wrazenie, ze na sile chcesz komentarzem wywolac nienawisc i sprowokowac do dyskusji z bluzgami jedni na drugich. Miejsca na drodze starczy dla kazdego:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty a słyszał ktoś o gościu, który się nazywał... IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.11, 13:27 kazimierz nowak. gość przejechał afrykę z północy na południe. a póżniej z powrotem. 40 tys. km w pięć lat. a to wszystko w latach trzydziestych zeszłego stulecia. z kilkoma dolarami w kielni, finansujący podróż sprzedażą zdjęć, które robił i drobnymi kwotami, które otrzymywał z polski. gigant. polecam książkę "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnr Re: a słyszał ktoś o gościu, który się nazywał... IP: *.opera-mini.net 05.08.11, 18:20 Nowak to był Gość... Aktualnie trwa sztafeta rowerowa śladami Kazimierza Nowaka Polecam stronę www.afrykanowaka.pl Powodzenia w Wyprawie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <<<<<<<<<<< Fajna pasja, IP: *.ver.abpl.pl 05.08.11, 17:46 nie grill nad wodą z butelką piwa w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś
joliefemme Jak nie masz nic, to jeździsz na rowerze 05.08.11, 19:10 świetna inicjatywa! gratuluje pomysłu i życzę powodzenia! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Jak nie masz nic, to jeździsz na rowerze IP: *.legnica.vectranet.pl 05.08.11, 20:00 wszystko ok, dopóki nie spotkają mniej przyjaznych ... jadąc z białymi odsłoniętymi kobietami sami szukają zaczepki w takich krajach, a tam bezkres, żadnej policji, świadków a co za tym idzie konsekwencji... pchanie się na takie tereny rowerami to hazard, o tyle że jeepem można wcisnąć gaz do dechy i zwijać się a tutaj? zero szans z bandą lokalnych "zbójów" którzy przyjadą pickupem/ na koniach ew. wielbłądach, z paroma maczetami albo jakimś ak47. będą mieli wycieczkę jak ich odstrzelą, a te kobiety pogwałcą i wsadzą do ichniejszego burdelu, niektórym brak realnego spojrzenia na rzeczywistość i europejskie standardy zbytnio zabijają czujność. nie mówiąc o tym że w takich krajach choroby o których w europie zapomniano, są na porządku dziennym, to tacy "globtroterzy" przywożą nam do Polski syf w postaci śmiertelnych wirusów... wszystko w imię ich "zabicia nudy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś, kto wie Re: Jak nie masz nic, to jeździsz na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 09:20 od razu widać, że Twoja najdalsza wyprawa to była do Juraty. no chyba, że do Egiptu do jakiegoś kurortu, z którego ani razu nie wylazłeś na zewnątrz w obawie przed tym strasznym Arabami. jak to mówi piękne, staropolskie przysłowie "w d... byłeś i g... widziałeś". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Najwiekszy kłamca i kretacz w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 20:47 nie wierze w ani jedno jedno słowo, to ze byl w ameryce poludniowej na rowerze to jak fakt, ze byl na ksiezycu. W dodatku zlodziej. Jacek lepiej oddaj znajomym zakoszone pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wierzyciel Re: Najwiekszy kłamca i kretacz w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 17:30 WItam Dołaczam sie do powyższych koleś to niezły naciągacz-od lat oddaje mi kase ale 9 miesiecy temu przepadl jak kamien w wode dobrze wiedzieć ze wrocil. WIndykator sie ucieszy i ja takze. Pozdrawiam On wie kto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cityzennn weryfikacja za dwa lata IP: *.play-internet.pl 22.08.11, 23:50 fajna zabawa, podobnie jak impreza sylwestrowa 1999/2000 na której byliśmy po znajomości za gruby cash... Grunt to zaplecze, którego Ci nie brak :) Powodzenia, oby idea była prawdziwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś