Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków?

IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 10:07
Niestety, na Prądniku Czerwonym nie mieszka żaden z włodarzy miasta, stąd miasto ma tę okolicę gdzieś!!!!!! Na os. Kuźnicy miasto zgromadziło wielu balcerków, więc o taki element nie musi się troszczyć. Os. Gotyk też jest pozbawione komunikacji, bo nikt ważny tam nie mieszka. A wystarczyłoby ustanowić krótką linię autobusową, nawet złożoną z małych autobusów, kursujących co 20 min, która łączyłaby Prądnik Czerwony z os. Kuźnicy i os. Gotyk.
    • bosman_plama Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? 09.08.11, 10:09
      Naprawdę trzeba poczekać kilka minut na tramwaj? Zgroza!
      • Gość: romario Re: a mnie to denerwuje IP: 151.193.120.* 09.08.11, 10:47
        Problem ludzi polega na tym, że kupując relatywnie tanie mieszkania nie brali pod uwagę kwestii dojazdu, o szkołach i przedszkolach w ogóle nie wspominając.
        Takie typowe polskie "jakoś to będzie".

        Ktoś zaoszczędził 1000 na m2, i teraz płaci zmarnowanymi setkami godzin rocznie.
        Można sobie pomnożyć przez 20-30 lat, dodać do tego koszt benzyny, zużycia samochodu, stresu i kalkulacja będzie gotowa.

        Tylko jedna prośba do mieszkańców Górki Narodowej, proszę nie mówić, że nie wiedzieliście, że będziecie mieszkali na komunikacyjnej pustyni.
        • Gość: wujek dobra rada rowerem - 15 minut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:58
          a w korku jest bezpieczniej, bo samochody stoją. Gorzej, jak korka nie ma :-)
          • Gość: Anarchosyndykalica Wujku? Zmyślasz z tym rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 11:55
            Zgodnie z przepisami PRD nie dojedziesz do Rynku w 15 minut. Trzymam zakład (jako praktyk).
            Spokojniejszy patent, który polecam, to myk w Woronicza, dojazd do świateł przy Statoil, Brogi, tunel, kładka, Rakowicka. Na Rakowickiej spokojnie chodnikiem, bo nikt tamtędy nie chadza. Albo od Meiera do cmentarza lewym chodnikiem - uwaga na przystanek MPK przy Dobrego Pasterza - dalej: albo ścieżką w poprzek 29. L pod pocztę i koło stacji i fortu wjazd w Kamienną, albo przez Kątową do tunelu pod peronami - uwaga! Na dojeździe nie ma ścieżki tylko chodnik.
            • Gość: Pudliszek Re: Wujku? Zmyślasz z tym rowerem IP: *.izp.cm-uj.krakow.pl 09.08.11, 12:20
              Jeżdżę dokładnie tą samą trasą przez kładkę na Racławickiej i mimo tunelu wolę tą trasę niż przeciskanie się przez 29 Listopada! :)
              • Gość: Pudliszek Re: Wujku? Zmyślasz z tym rowerem IP: *.izp.cm-uj.krakow.pl 09.08.11, 12:24
                Rakowickiej oczywiście ;)
              • Gość: Anarchosyndykalica Tylko tę kładkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 21:17
                ... musieli mi jakoś ostatnio przenieść z Rakowickiej na Racławicką. (c:
        • Gość: MK Re: a mnie to denerwuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:58
          Ruczaj kończył się na bloku 57, a dalej były łąki. Teraz są tam ogromne blokowiska do których będzie szła 4 pasmowa jezdnia i tramwaj. Czym różnią się mieszkańcy tych rejonów od Górki Narodowej? Miasto się rozwija - rozwijać powinna się również komunikacja miejska.
          • Gość: chatul Re: a mnie to denerwuje IP: 77.236.26.* 09.08.11, 12:38
            No właśnie niczym się nie różni. Na Ruczaju też ciągle korki i myślę, że tramwaj sytuacji nie poprawi.
      • Gość: Kozikowski Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:39
        Czekanie na tramwaj, to rzeczywiście najmniej uciążliwa cześć dojazdu. Samo dotarcie do tego tramwaju, to droga przez mękę. Teraz, w wakacje korki są wprawdzie trochę mniejsze, ale autobusy i tramwaje kursują rzadziej. Aż boję sie myśleć, co będzie od września.
        P.S.
        Zapraszam radnych miejskich, urzędników magistrackich i dowcipnisiów z forum na poranny (godz. 7:00-7:30) przejazd komunikacją miejską do centrum z ostatniego bloku przy ulicy Felińskiego. Potem możemy podyskutować.
        • Gość: mika Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.60.citypartner.pl 09.08.11, 16:45
          Szanowny sąsiedzie z Felińskiego . Dlaczego nie walczycie o przystanek autobusowy , który mógłby być usytuowany na al.29-tej na wysokości ul.Banacha?
          Dziwię się , szczerze, osobom, ktote kupiły mieszkania w tych dwóch żółtych wieżowcach DOM-BUDu przy 29-tej. Do przystanku , najbliższego , w kierunku miasta maja kawał drogi.
          A Wy z końca Felińskiego, macie jeszcze dalej.
          Może z księdzem Proboszczem cos byście razem wskórali. W końcu jemu tez powinno zależeć na takim przystanku, bliżej jego kościółka :)
          Pozdrawiam. Mieszkanka z początku Felińskiego.
    • Gość: Łukasz Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.11, 10:10
      Zależy... ja jestem napływowy, ale jak gadam z sąsiadem, który jest rodowitym mieszkańcem obecnych Azoró, to mówi, że w latach 60-tych tereny położone na pn od linii kolejowej biegnącej na zachód (w kierunku Krzeszowic, Trzebini, Katowic) uważane były za raczej wieś.

      A co do dojazdów, no niestety, jest jak jest, choć wg mnie lepiej dopłacić przy kupnie mieszkania niż potem przez "x" lat spędzać mnóstwo czasu na dojazdach.
      • Gość: Bartosz Klimek Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.deltavista.pl 09.08.11, 13:15
        Gdyby jednak wszyscy tak kalkulowali, to wszyscy tłoczyliby się w centrum i nikt nie mieszkał dalej od centrum, co oczywiście jest niemożliwe. Gdyby miasto rozwijało się w sposób zrównoważony (i cywilizowany), kalkulowalibyśmy tak: płacę mniej (bo mnie nie stać), dojeżdżam 15 min. dłużej. Ale 15, a nie tak, jak jest obecnie, że czas dojazdu jest właściwie nieprzewidywalny.
      • astrum-on-line Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? 09.08.11, 20:48
        Trzeba by budować z głową. Najpierw zaplanować, że ma być osiedle, zaplanować infrastrukturę, ulice, bloki, place zabaw, miejsca parkingowe, sklepy, komunikację. A potem budować.
        Miałoby sens, ręce i nogi, jakby się dobrze zaplanowało to może i dobrze by się mieszkało.
        Ale zrobiono zakładając, że jakoś to będzie.
        I mamy skrawki ziemi na których pobudowano bloki i bloczki, czasami co dwa bloki to już inny deweloper. Mieszkania się kupowało jak były tylko na obrazku, nikt nie pomyślał, jak to będzie wyglądało później, jak się tam będzie żyło, jaki będzie widok za oknem, gdzie się postawi trzy auta na rodzinę i jak się dostać do cywilizacji. I teraz nie wiadomo co z tym zrobić.
      • joliefemme Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? 10.08.11, 07:04
        Na początku XX w. tereny za dzisiejszymi alejami Trzech Wieszczów to tez była jeszcze wieś, w pierwszym dziesięcioleciu zaczęły powstawać nowe kamienice, a nikt nie kwestionował doprowadzenie linii tramwajowej do Bronowic na przełomie lat '20/'30. Mieszkańcy Kuźnicy zasługują na modernizację komunikacyjną, tak samo, jak każda inna rozwijająca się dzielnica.
    • Gość: iSP Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:11
      Kuźnicy Kołłątajowskiej to nie Prądnik Czerwony. Zdecydowanie Prądnik Biały.
      • Gość: MK Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:59
        Prądnik Biały kończy się na nasypie kolejowym. Ten rejon miasta to Górka Narodowa.
        • Gość: Piotr Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 13:21
          Na 100 % Prądnik Biały
    • Gość: swiete oburzenie Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 213.71.28.* 09.08.11, 10:15
      zgadzam się! dojazdy do centrum Krakowa przez 29 listopada to prawdziwy koszmar! ZIKiT na skargi na fatalnie funkcjonujące skrzyżowanie odpowiada:

      W odpowiedzi na Pani pismo w sprawie występowania kolejek w godzinach szczytu na skrzyżowaniu al. 29-go Listopada – Kuźnicy Kołłątajowskiej – Meiera Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu informuje, że zapotrzebowanie na przepustowość al. 29-go Listopada jest większe niż możliwości układu drogowego i sygnalizacji świetlnych na całej jej długości. Tym samym nie ma możliwości spowodowania na istniejącym układzie drogowym, aby ruch o każdej porze dnia odbywał się płynnie.
      Informujemy także, że sygnalizacja ze względu na dużą liczbę pieszych oraz ich bezpieczeństwo pozostanie włączona. Decyzja ta została pozytywnie zaopiniowana przez zespół ds. bezpieczeństwa ruchu składający się z przedstawicieli Zarządu, Policji, Straży Miejskiej, MPK oraz MORD.

      zatem powodzenia!
      • Gość: kierwoca Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.cdma.centertel.pl 09.08.11, 10:44
        tylko ciekawe dlaczego w godzinach popołudniowych w normalnej jezdzie jest tzw. Czerwona fala
    • Gość: l Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.gemini.net.pl 09.08.11, 10:16
      Prądnik Czerwony to z pewnością Kraków. Natomiast Kuźnicy Kołłątajowskiej to bez wątpienia Górka Narodowa, czyli Prądnik BIAŁY (zresztą też Kraków).
      Zaś autobus 137 jeździ co 10 minut, nie "co pół godziny".
      Reszta się niestety zgadza.
    • Gość: znawca tematu Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 91.226.50.* 09.08.11, 10:23
      podobno Majchrowski ma działki gdzieś w okolicach zielonek , przekrztałca je na jakieś komercyjne ....jesli dotrwa to moze w końcu zrobi szybki tramwaj ..bo na mapie jest już 12 lat ..ale wiadomo ...piorytet był przystanek pod Fryczem ;o)
      • Gość: xxx Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 10:33
        No ludzie... Kuźnicy Kołłątajowskiej to już nie jest Prądnik Czerwony - z prądnika dojazd do centrum jest bardo dobry. Jest kilka autobusów, którymi można dojechać, nawet przez al. 29 listopada.
      • Gość: gugcia0 przy planowaniu miasta od polnocy zrobiono kilka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.11, 10:41
        bledow - nalezalo wykupic duzy pas obok Al.29 Listopada i dalej wzdluz drogi na Wegrzce i dobudowac po 1 pasie ruchu z kazdej strony,wtedy wyjezdzajacy z Kuznicy mieliby prawoskret wolny na zielonym non stop a i powrot bylby latwiejszy.Po drugie: nalezalo zrealizowac projekt tramwaju przez ul.Strzelcow do cmentarza Batowice,teraz mozna by go nawet przedluzyc do tego osiedla Gotyk,nowi mieszkancy Wegrzc,ci z nowych domkow,mogliby na piechote lub rowerem dojechac do petli na os.Gotyk.Tramwaj ten mozna nadal zbudowac,Strzelcow ma zarezerwowane w latach 70-80(dobrze,ze za PRL ktos o tym pomyslal) miejsce na tramwaj,szeroki pas i podwojny most nad potokiem.Trzecie ulatwienie to bylaby oczywiscie ta slynna obwodnica idaca polnocnym szlakiem,Zielonki,Batowice,N.Huta. Na nia powinien byc wjazd i zjazd Krakow -Polnoc.Ale na nia to chyba poczekamy 20 lat.Najszybciej,bo w kilka miesiecy mozna zbudowac tramwaj przez Strzelcow na os.Gotyk.Trzeba tylko lobbingu i....kasy, a z nia teraz bedzie w najblizszych latach ciezko.
        • Gość: st Re: przy planowaniu miasta od polnocy zrobiono ki IP: *.ericpol.com 09.08.11, 11:21
          Przykro mi strasznie ale nie masz pojęcia o tym co i gdzie i najszybciej można by wybudować.
          Tramwaj o którym piszesz nie jest planowany. Planowany jest natomiast tramwaj od Krowodrzej Górki z rozwidleniem na Azory i Górkę Narodową w okolicę ul. Kuźnicy Kołłatajowskiej. Nie da się ukryć że tramwaj do Mistrzejowic też jest planowany przez Lublańską Młyńską, Meisnera, więc pewnie dałoby się tam przedłużyć tramwaj do os Gotyk. Żaden z tych tramwajów nie powstanie w ciągu najbliższych 5 lat.
          Co najszybciej można by zrobić? Planowana jest ul. Iwaszki. Która łączyłaby na odpowiedniej wysokości 29 listopada z ul Strzelców, będąc północną obwodnicą os Gotyk i alternatywą dla 29-ki. Wypadałoby też poszerzyć ul Strzelców i budować to wszystko tak by dało się w przyszłości puścić tam tramwaj. W taki prosty sposób ruch z północy rozłożyłby się na ul Strzelców, Powstańców i al. 29-go Listopada
          • Gość: l Re: przy planowaniu miasta od polnocy zrobiono ki IP: *.gemini.net.pl 09.08.11, 11:29
            Ulicy Strzelców nie potrzeba poszerzać bo już przed laty była budowana z myślą o przyszłym tramwaju - łącznie z absurdalnie szerokim, podwójnym wiaduktem.
            Jeśli chodzi o tramwaj na Górkę Narodową, to łatwo sobie można sprawdzić w planie zagospodarowania, że - wbrew obawom mieszkańców - przebiegać ma po od dawna istniejącej "rezerwacji" i prawie niczego nie trzeba burzyć. Ta linia mogłaby choćby za rok powstać - to jest kwestia priorytetów miasta.
          • Gość: gugcia0 drogi st,radni z Pradnika Cz. mowili nam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.11, 20:37
            na spotkaniu,ze jest planowany tramwaj przez Meisnera,Mlynska do Ronda Bareji i dalej do Mistrzejowic,stad mowie,ze zamiast do Mistrzejowic,gdzie tramwaj juz jest, mozna go tanio puscic przez Strzelcow,gdzie tramwaj od lat 70 planowany byl i jego petla miala byc tam,gdzie teraz jest przy Strzelcow policja i straz pozarna.W latach 70 nikt nie myslal o zadnym os.Gotyk ale teraz ono jest i tramwaj powinien tam sie konczyc.Nie mow mi,ze nie mam pojecia,bo chyba radni wiedza cos na ten temat.Ja nic nie wiem o tej innej trasie tramwajowej na Gorke Narodowa.Ona tez bylaby dobra,kazdy tramwaj jest lepszy niz obecna sytuacja.Polnoc Krakowa jest od lat zupelnie zapomniana,droga na Slomniki jest w identycznym stanie jak w latach 70,mam 50 lat i pamietam ja z tamtych lat.
    • Gość: J4J Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 193.24.32.* 09.08.11, 10:27
      Mała poprawka, do tytułu: Kuźnicy Kołłątajowskiej nie należy do dzielnicy Prądnik Czerwony, ale do dzielnicy Prądnik Biały.
      • Gość: l Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.gemini.net.pl 09.08.11, 10:29
        To jest niestety stały problem krakowskiej redakcji Gazety Wyborczej - totalna nieznajomość topografii miasta.
    • Gość: gosc Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 78.133.245.* 09.08.11, 10:39
      Wyjazd na Warszawe to najwieksze nieporozumienie w tym miescie. Tak sie sklada ze dosc regularnie kursuje Krakow - Wawa i poprostu jeżdze prze podkrakowskei wioski (Prusy, Kocmyrzow i dalej na Słomniki zeby ominac ten przeklety kawałek)
    • Gość: mieszk. Kuznicy to jest Pradni Bialy!!! dla wiadomosci redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:41
      poprawcie to
      • Gość: l Re: to jest Pradni Bialy!!! dla wiadomosci redakc IP: *.gemini.net.pl 09.08.11, 10:47
        Płonna nadzieja. Nieumiejętność przyznania się do błędu jest druga najbardziej charakterystyczną cechą pracowników gazet i portali. Zaraz po wrogości wobec uczenia się czegokolwiek.
    • Gość: mieszk. Kuznicy Kuznica nie jest osiedlem!! i lezy na B. prądniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:44
      ludzie kupcie sobie mapę
    • Gość: mieszk. Kuznicy Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 10:45
      ludzie kupcie sobie mapę . Kuznica K to ulica a nie oisiedle i lezy na B. Pradniku nie na czerwonym
    • Gość: wieś Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 10:45
      Tak, Prądnik Czerwony to podkrakowska wieś.
    • Gość: Gienia Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 91.218.208.* 09.08.11, 10:45
      Podobnie jest z Nową Hutą. Ceny za grunty krakowskie, podobnie z wszelkimi załatwieniami - wszystko w krakowskich urzędach, a w zamian nie dostajemy nic. Chodzi mi konkretnie o obrzeża Huty, np. ul. Brzeską. Ktoś powie, że to już nie Krk. Ok, więc niech te tereny przejmą Niepołomice, bo tam dużo, dużo lepiej niż w Krk. W okolicach Brzeskiej jest dużo zamieszkałych domów i wciąż się budują. Żeby dostać się do sklepu, szkoły, kościoła trzeba maszerować wzdłuż tej ruchliwej trasy, a tam - zero chodnika, ba! Nawet pobocza uczciwego nie ma! Przejścia nie oznakowane, nie mówiąc o jakiś światłach, ograniczeniach prędkości itp. Dorośli boją się chodzić krajem ulicy, a co dopiero żeby dziecko mogło się gdzieś samo dostać. Autobus dołożyli, ale od strony Wyciąża, dobrze, że BUSy z Czyżyn tędy przejeżdżają i chwała im za to ....
      • Gość: wieśmiak Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 12:30
        Nowa Huta to też wieś
    • Gość: Erreur Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 10:47
      Sami sobie Polacy są winni, bo wszyscy muszą wozić tyłek samochodami. Tam gdzie są buspasy, nie ma korków. Trzeba przesiąść się na komunikację miejską, a nie kupować dzieciom auto na osiemnastkę, żeby już mogło korkować Kraków. Trzeba poprowadzić tramwaj na Prądnik Czerwony i BIAŁY skąd dojazd też jest fatalny.
    • Gość: KJKJ Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.centertel.pl 09.08.11, 10:48
      Tiry,Tiry oraz mieszkańcy kredytodomów ,którzy osiedli w podkrakowskich miejscowościach powodują ,że ta droga jest zakorkowana i lepiej n i e b ę d z i e . Co to za droga krajowa co ma po jednym pasie ruchu i co kawałek przejście dla pieszych ? W innych częściach miasta też nie jest najlepiej . W ostatnich latach do Krakowa za pracą napłynęło kilkaset tysięcy ludzi a codziennie do pracy dojeżdżają następne tysiące . Wystarczy spojrzeć na rejestracje z podkrakowskich powiatów . Do tego dochodzą parobki na budowach ,którzy wrócili z wysp na budowach i przyjeżdżający codziennie remontować mieszkania mieszczuchów krakowskich tzw. trójki remontowe w VW Transporter z kierownicą po lewej czyli trąbka pompka i organy taki to jest zespół zgrany gładzie tynki i firany , i już mamy zakorkowany Kraków cały .
    • Gość: balusz Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ists.pl 09.08.11, 11:01
      Jak swiatła byly wylaczone korków nie było. Ale durny ZIKIT z komisją wiedzą lepiej.
    • Gość: Smok_Wawelski Dokładnie :) kolejny sfrustrowany worek w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 11:32
      .
    • Gość: jacus Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 11:55
      jedzcie do domu, tam jest wasze miejsce- na wsi nie ma korków; won z kraka wieśniaki napływowe
    • Gość: Jenai Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.11, 12:46
      A czy szanowni mieszkańcy Kuźnicy byli ślepi gdy kupowali te mieszkania? Czy nie widzieli że dojazd stamtąd był i jest fatalny? "Widziały gały co brały"
      Btw proponuje pojechać rowerem. Jeżdże codziennie z Witkowic które są troche za Kuźnicą i w 15 niezależnie od korków jestem na pętli na Krowodrzy i w 25 w samym centrum a przyjemność z takiej jazdy o wiele większa ;)
      • Gość: MK Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 14:14
        Rowerem mam dzieci do szkoły zawieźć?

        Mieszkam tu od 10 lat. Mam więc prawo wymagać zmian w komunikacji. Skoro można wybudować tramwaj i 4-pasmówkę tam gdzie nie dawno były łąki to dlaczego w innej części miasta ma być gorzej?
        • Gość: sad Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 14:41
          sam sobie odpowiedziałeś
          na 29 listopada nie ma żadnych łąk więc trudno będzie przebudować droge żeby była 4 pasmowa, chyba że masz pomysł żeby po każdej stronie ulicy wyburzyć pas budynków.
        • Gość: beat Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 21:51
          Masz prawo wymagać zmian. Ale nic z tego nie wynika.
    • Gość: PUNKracy Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 12:58
      *Co do dojazdu z osiedla,to po części racja.Bo częstotliwość linii 137 nie jest najgorsza.Ale niestety ale "wielkie" dzięki projektantom,dzięki którym większy autobus niż Jelcz Libero/Autosan SanCity nie wjedzie.To dopiero trzeba mieć ułańska fantazję...O skierowaniu dwóch linii nie wspomnę.
      *Co do ul.29Listopada...no to bez komentarza faktycznie.Jeden z wielu wstydów dla Krakowa.Gdzie ruch po wyłączeniu "inteligentnej" sygnalizacji odbywa się płynniej,niż gdy ona działa.
      *Co do częstotliwości tramwajów z Krowodrzy,to myślę że na Mistrzejowicach,Pleszowie,Wzgórzach czy Małym Płaszowie choćby byliby wdzięczni za tak "marną" komunikację.
      Więc bez przesady...Każdy by chciał mię pod sam dom i co minute,ale...trochę realizmu i obiektywizmu nie zaszkodzi...Pozdrawiam.
    • Gość: kolarz Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 13:07
      4 km to jest z buta pół godziny a rowerem 8 min. Można jeszcze na rolkach śmignąć nawet szybciej niż rowerem.
      • Gość: gosc Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 78.133.245.* 09.08.11, 14:36
        W zimie, z dzieckiem w wózku też sobei na rolkach smigniesz co?
        • Gość: Aaaa Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: 77.78.198.* 09.08.11, 15:26
          Kup specjalny wózek 3 kołowy, jak nie wiesz jaki to przejdź się na błonia, tam zobaczysz kilku rodziców którzy właśnie z zasuwają do okoła na rolkach z dzieckiem w wózku.
        • Gość: kolarz Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 17:35
          W lecie pojade ze specjalnym wózkiem a w zimie dziecko zostanie w domu.
    • Gość: sad Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 14:34
      jak dla mnie te " nieco ponad 4 kilometry" to jakieś 7 kilometrów jest, i tak - trzeba czekać jak sie mieszka na szeroko pojętym "pograniczu miasta".
      • Gość: jot23 Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 15:08
        Niestety, jeżeli kupuję się mieszkanie na peryferiach komunikacyjnych to trzeba być mega optymistą że w przeciągu kilku lat miasto wybuduje tramwaj/drogę/ szybkie połączenie z centrum. I dlatego te mieszkania są tańsze niż w miejscach gdzie komunikacja jest ciut/ trochę/ dużo lepsza
        • Gość: axi Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ceti.pl 09.08.11, 15:56
          4,5 km od rynku to naprawdę peryferie... Huta jest dalej i jest znacznie lepiej skomunikowana z centrum niż PCZ.
    • Gość: gościówa Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 15:29
      wy polaczki, nie czytacie ze zrozumieniem. pani pisząca list mieszka na felińskiego-czyli na prądniku czerwonym, a do miasta dojeżdża z przystanku kuźnica kołłątajowska (który leży przy ul. 29 listopada..). i chyba pani pisząca dawno nie miała do czynienia z autobusami, bo już od jakiegoś czasu z tego przystanku można się dostać TYLKO na krowodrzą górkę, nie ma już możliwości dojazdu na kleparz żadną 'dwusetką', bo zmieniono ich trasy.
      pani ma lepszą sytuację, niż jej się wydaje. przejdzie się łaskawie 1,5 kilometra dalej przystanek powstańców, tam ma dwa autobusy, w tym jeden prosto pod galerię krakowską. przestać narzekać, a zacząć szukać, do widzenia.
      • Gość: axi Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ceti.pl 09.08.11, 15:55
        dziś jechałam na kleparz 257
        • Gość: gościówa Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 09.08.11, 19:26
          więc mamy też aż 14 autobusów dziennie na kleparz? nie no, świetnie, cudownie, naprawdę. w razie spóźnienia z przyjemnością poczekam sobie 1-2 godziny na następne 257 :)
          • Gość: Jan Winnicki Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.11, 14:50
            Jak się kupuje mieszkanie na przedmieściach o charakterze komunikacyjnego zadupia, to należy zaoszczędzone na m^2 mieszkania pieniądze przeznaczyć na zakup samochodu na dojazdy do centrum. A nie liczyć na cuda, że w wąskie ulice zaczną nagle wjeżdżać niesamowite ilości autobusów i to pewnie jeszcze przegubowych.
            • Gość: mika Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.60.citypartner.pl 13.08.11, 12:37
              I znowu chrzanisz te swoje farmazony.
              Jedno i to samo.Ble, ble, ble.....
              Zacięła ci się ta jedna szara komórka jaką posiadasz?
              Zmień lekarza, bo cię okłamuje.
              • Gość: Jan Winnicki Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.11, 13:22
                Ahahaha. Napisz, że to nieprawda o zadupiu i braku komunikacji i świadomości z jaką powinno się tam kupować mieszkania. ZADUPIE. Reklamowane przez deweloperów "4 km od Rynku Głównego".
                Co do lekarza, to polegam na twojej (celowo z małej litery) diagnozie, mój ty psychologu.
                • Gość: reDone Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.ghnet.pl 14.08.11, 01:48
                  O miło Pana znowu widzieć w wątku dot. komunikacji. Zawsze to dobrze wiedzieć, że nadal jeszcze istnieją mentalni przedstawiciele typowego polactwa! Tak trzymać!
                  • Gość: Jan Winnicki Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.11, 08:44
                    Dzień dobry. Polactwo to są ci, którzy najpierw kupują a potem jojczą. To jest typowe zachowanie tej gałęzi naszego społeczeństwa.
                    Polecam poczytanie sobie na forum architektura wypowiedzi przyszłych marudzących jak to rozpływają się nad lokalizacją osiedla w pobliżu ul. Kuźnicy K. Hahahaha.
                    • Gość: mika Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.60.citypartner.pl 14.08.11, 13:13
                      ciebie poprostu należy IGNOROWAĆ. Biedaku, jak ty to przeżyjesz.....
                      • Gość: Jan Winnicki Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.11, 08:13
                        Niestety nie potrafisz tego robić. Znaczy jesteś targetem moich postów.
      • Gość: mika Re: Czy Prądnik Czerwony to jeszcze Kraków? IP: *.60.citypartner.pl 10.08.11, 18:59
        Prądnik Czerwony kończy się na ul.Powstańców. Granica miedzy Prądnikiem Białym ,a Czerwonym są tory kolejowe.
        A ul.Felińskiego to już Prądnik Biały !
        1,5 km na Powstańców? Pewnie przez tory kolejowe, najpierw jedne, potem drugie.
        Super doradztwo. Do pracy w butach, często na obcasie, jeżeli pracuje się w biurze , a z cieżkimi siatkami z zakupami też przez te tory ?
        Jak ty chodzisz na codzień w gumiakach, to nie znaczy , że każdy robi tak samo.
    • Gość: l niechże wreszcie ktoś poprawi te żenujące byki!!! IP: *.gemini.net.pl 09.08.11, 15:43
      Niechże wreszcie ktoś poprawi te żenujące byki!!! Tam ktoś w ogóle pracuje? Tak wygląda traktowanie czytelników???
      • Gość: jot23 Re: niechże wreszcie ktoś poprawi te żenujące byk IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.11, 16:04
        Ale o co chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja