Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach!

IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 17.08.11, 09:22
Nowe zjawisko???
    • yeah_bunny 50 zl ??? 17.08.11, 09:27
      jakim cudem upijaja sie za 50 zl ?
      chyba zimnym leszkiem
      • Gość: 2 pewnie chodzilo o 500 IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.11, 09:56
        pismak zjadl jedno zero,
        • Gość: eryk Re: pewnie chodzilo o 500 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 14:59
          Niekoniecznie. Organizatorzy dogadują się na specjalne warunki (zniżki lub darmowe bania) u managerów lokali w zamian za przyprowadzenie dużej ilości gości (którzy teoretycznie mają coś jeszcze zamówić poza darmochą). Ten proceder wygląda trochę inaczej niż przedstawiono w artykule, ale idea zachowana.
      • Gość: EM Re: 50 zl ??? IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 17.08.11, 15:44
        > jakim cudem upijaja sie za 50 zl ?
        > chyba zimnym leszkiem

        To bardzo latwe. W klubach nie zamawiaja "a la carte", tylko z przygotowanego wczesniej hurtowo programu. No i do tego sa "dolewki" pomiedzy knajpami. Dzieki nim trzeci przystanek osiagaja tylko twardzi zawodnicy.
    • Gość: molti taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: 204.27.196.* 17.08.11, 09:34
      policji i strazy to napewno hehe..
      A poza tym czy i jaka alternatywna oferte wogole zbudowalo to miasto dla mlodych turystow ktorzy cos juz widzieli na swiecie - moze Lagiewniki??? Bo odnosze wrazenie ze na tle innych Europejskic miast to raczej pustynia..
      • Gość: b. Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 09:49
        smutne ale prawdziwe - wiele razy oprowadzałem po Krk zagranicznych gości zwiedzających Europę, którzy, po pobycie w takich miastach, jak Petersburg, Barcelona, Paryż, Berlin czy Praga poziewywali dyskretnie patrząc na Wawel, kościoły i sukiennice czy oglądając kolekcje muzeum Czartoryskich, natomiast żywo interesowało och, gdzie można zakupić dobrą polish vodka czy inna szubrufka
        • Gość: raj Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: *.motorola-solutions.com 17.08.11, 10:39
          > wiele razy oprowadzałem po Krk zagranicznych gości zwiedzających Europę,
          > którzy, po pobycie w takich miastach, jak Petersburg, Barcelona,
          > Paryż, Berlin czy Praga poziewywali dyskretnie patrząc na Wawel, kościoły i
          > sukiennice czy oglądając kolekcje muzeum Czartoryskich

          To widocznie nie umiesz oprowadzać :) Trzeba pokazywac miejsca mniej typowe, a nie zabytki które są w kazdym przewodniku :)
          A weź ich na kopiec Kościuszki chociażby - też niby banał, ale troche mniejszy niż ten Wawel czy Sukiennice. Wyjdź z nimi na szczyt wieży Mariackiej. Weź na pokaz wahadła Foucault w kościele Piotra i Pawła. Zawieź do klasztoru w Tyńcu... Mozliwości jest co niemiara, tylko trzeba pogłowkować... :)
          • Gość: b. Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 10:53
            Ej no, sorry, ale:
            1. każdy turysta chce zaliczyć banały wyczytane w przewodniku, sądzę, że nawet największy oryginał nie opuszcza Paryża bez rzucenia okiem na Luwr, Petersburga bez spojrzenia na Pałac Zimowy czy Aurorę, tak samo w Krk woli zobaczyć Wawel i Mariacki niż klasztor w Tyńcu
            2. szczyt wierzy Mariackiej to też banał nad banałami
            3. Tyniec... urocze miejsce, ale wiem z doświadczenia, że średnio dla turysty interesujące, no, chyba, żeby popłynąć tam Wisłą, ale to już nie jest dla turysty zwiedzanie, tylko element sjesty poobiedniej
            4. za każdym razem proponuję kopce (też banał) i każdy podnosi do góry brwi ze zdziwienia, że się mu proponuje oglądanie sterty ziemi - nuda.
            5. wahadło - spróbuję
            6. co do możliwości co niemiara - Błonia? Szkieletor? a może Zakrzówek? hmmm
            7. jedynym miejscem w Krk które, z moich obserwacji, wzbudza żywe zainteresowanie, to Plac Centralny połączony z pobytem w Stylowej - bo nie ma tego na zachodzie.
            • Gość: b. Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 11:04
              przepraszam za błąd, ma być wieży a nie wierzy...
            • watersnakes2 Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) 17.08.11, 11:18
              > 1. każdy turysta chce zaliczyć banały wyczytane w przewodniku, sądzę, że nawet
              > największy oryginał nie opuszcza Paryża bez rzucenia okiem na Luwr, Petersburga
              > bez spojrzenia na Pałac Zimowy czy Aurorę, tak samo w Krk woli zobaczyć Wawel
              > i Mariacki niż klasztor w Tyńcu

              Pewnie, ale oprocz tego, chce zeby wycieczka na ten Wawel nie byla nudnym wyliczaniem dat.
              Bylam w Krakowie kilka razy, tez z goscmi z zagranicy, i naprawde nie dziwie sie im, ze po godzinie maja ochote zwiedzic knajpy, bo Wawel i Mariacki wydaja sie "odwalane" przez zarowno turystow jak i przewodnikow ktorzy odklepuja co wyuczone i leca dalej, bez prob zainteresowania goscia tym co ogladane, ze o odpowiedziach na pytania nie wspomne.
              Ostatnie trzy dni spedzilam w Budapeszcie, wydatek rowny spedzeniu tych dni w Krakowie, a naprawde mialam wrazenie ze przewodnik chce zainteresowac nas, mlodych ludzi, budapesztenskim czasem i przestrzenia, odpowiada na pytania, widac ze jest zainteresowany tym, o czym opowiada. Oczywiscie, wieczor w wieczor pilismy wegierskie piwa w ilosciach hurtowych (na szczescie cieple noce i ciagly ruch uchronily nas przed silnym upojeniem czy potem kacem), bo nie ma co ukrywac, ze przyjechalismy tam glownie dla odpoczynku i zabawy.

              Jesli jestes b. przewodnikiem co sie zowie, kochasz Krakow i swoja wiedza o nim wykraczasz poza zbior dat i faktow, umiesz odpowiedziec na zainteresowanie potencjalnego goscia, to z checia sie z Toba spotkamy przy nastepnej wizycie w Krakowie.
          • Gość: turysta z izraela Porównywać Kraków do Pragi? No bez przesady! IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 11:12
            Kraków jest średniej wielkości miastem ze Starym Miastem. Nie jest to metropolia typu Praha czy Сaнкт Петерcбyрг.
            To jest właśnie dramat Krakowa, usiłowanie stawiania się w równym rzędzie z metropoliami.
            Zachowajmy jednak umiar. Inna sprawa, że Berlin jest beznadziejny.
            • Gość: b. Re: Porównywać Kraków do Pragi? No bez przesady! IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 11:17
              Właśnie o tym piszę, że porównania w ogóle nie ma, więc nie ma się też co spodziewać, że turystom będą po przyjeździe tutaj szczęki opadały na ziemię i że będą się czołgali na kolanach przed naszymi zabytkami. Wolą, jak widać, przeczołgać się po tanich (dla nich) klubach.
              • watersnakes2 Re: Porównywać Kraków do Pragi? No bez przesady! 17.08.11, 11:23
                > Właśnie o tym piszę, że porównania w ogóle nie ma, więc nie ma się też co spodz
                > iewać, że turystom będą po przyjeździe tutaj szczęki opadały na ziemię i że będ
                > ą się czołgali na kolanach przed naszymi zabytkami.

                Zagranica, tez przecietny turysta nie pada na kolana przed zabytkami. Bo przecietny turysta, tak jak przecietny przewodnik spelnia pewien etos - turysta zalicza zabytki, kupuje pamiatki i wysyla kartki, przewodnik nie wykracza poza ustalone ramy, bo spodziewa sie ze turysty nie zainteresuje, i obie te grupy nakrecaja swoja mialkosc.
                • Gość: b. Re: Porównywać Kraków do Pragi? No bez przesady! IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 11:32
                  Cóż, trudno domówić Ci racji...
                  Choć muszę przyznać, że jestem przeciętnym turystą, a padam na kolana przed niektórymi miastami i ich zabytkami, nawet nie mając super przewodnika.
      • Gość: Smuteczek Re: taa.. zdecydowana reakcja ;) IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.08.11, 22:33
        Takie efekty pracy urzedasow od kultury! Sroka promuje miasto no i mamy efekty!
    • Gość: Meat Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: 77.236.26.* 17.08.11, 09:35
      Olaboga! Upijają się! W Krakowie Świętym !Na klęczki nie padają przed sukiennicami czy innym kościołem! Matejki nie podziwiają! Precli nie kupują! Pora ich chyba przegnać precz a w tych klubach to powinny być raczej salony poezji..
      • Gość: WKMP Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.devs.futuro.pl 17.08.11, 09:38
        albo miejsca gdzie ekstrawagancki, nikomu nieznany krakowski reżyser pokaże za darmo "faka" i się zdziwi wielce, że za takie coś dostaje się w gębę...

    • Gość: WKMP tasting=testowanie?? IP: *.devs.futuro.pl 17.08.11, 09:36
      hmmmm....

      hmmmm....
    • Gość: balusz Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.ists.pl 17.08.11, 09:42
      A co mają niby robić w tym nudnym mieście.
      Jak ktoś zwiedził choć trochę zachodnie stolice lub popularne kurorty, wie że Kraków to niestety dziura.
      • Gość: BB Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 17.08.11, 09:52
        I tego się należy trzymać- uświadomić ich. Pić to równie dobrze mogą w Katowicach. Po co przyjeżdzają do Krakowa?
        Słabe głowy mają strasznie jak 50 zeta to kosztuje. Wódka w barach ma marną moc. Nam z kolegą 200 zł nie wystarczyło żeby się upić tak wódkę chrzczą w Krakowie. Może w Katowicach czy inszym mieście mają prawdziwą 40%.
      • Gość: raj Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.motorola-solutions.com 17.08.11, 10:42
        > A co mają niby robić w tym nudnym mieście.
        > Jak ktoś zwiedził choć trochę zachodnie stolice lub popularne kurorty, wie że
        > Kraków to niestety dziura.

        Juz rzygam tym standardowym tekstem wypowiadanym przez kazdego, komu sie wydaje że zna Kraków, a tak naprawde nie zna go w ogóle.
        Próbowałes chociaz troche wyjśc poza Rynek i Kazimierz?
        • Gość: Spoxman Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: 194.114.62.* 17.08.11, 11:20
          Czyli dokąd? Nowa Huta? Kurdwanów?
      • Gość: agent Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 11:13
        Już samo to, że porównujesz Kraków do "stolic zachodnich", z którymi oczywiście trudno konkurować , o czymś świadczy. Jakoś nie porównuje się ze wspaniałymi zachodnimi miastami: Rzeszowa, Łodzi,Bydgoszczy, Lublina, Poznania, Wrocławia (choć mnie się bardzo podobają i mam w niektórych dobrych znajomych) ale właśnie ten brudny, nieciekawy, zarzygany słowem beznadziejny Kraków.
        • Gość: Lubelski Nie poniżaj Lublina IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 12:46
          Nie poniżaj Lublina porównując go do Rzeszowa czy Łodzi...
          • Gość: hm Re: Nie poniżaj Lublina IP: *.eutecert.eu 17.08.11, 13:21
            niedawno byłam w Lublinie - lansujecie się na Wrocław Wschodu, a tak naprawdę to ta sama liga co Bydgoszcz...
            • Gość: Lubelski Masz małe pojęcie o zabytkach IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 14:00
              Widocznie nie byłaś w Bydgoszczy.
              Poza tym w Lublinie wcale nikt nie lansuje się na żaden przereklamowany Wrocław - to miasto ma tak naprawdę tylko Rynek Wielki i Mały, a usiłuje się porównywać do Krakowa.
              Lublin jest polskim miastem pełnym autentycznych polskich zabytków, w przeciwieństwie do Wrocławia, z Rynkiem w stylu Legolandu i cygańską fontanną.
              • Gość: zbylu Lublin - brzmi ciekawie IP: *.cust-31.exponential-e.net 19.08.11, 12:23
                nie bylem tam od bardzo dawna, ale wyobrazam sobie ze to prawda, to co mowia, ze Lublin jest autentyczny, czas sie w miejscu zatrzymal, nie ma tylu reklam... zwlaszcza ze jestem fanem ksiazek Stasiuka, taka kwintesencja wschodu...
    • Gość: Ania Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.11, 10:01
      Nowa od 8 lat.
    • aarvedui korekta! 17.08.11, 10:10
      tasting - "smakowanie/próbowanie" a nie "testowanie"

      sportowe budy i szorty - BUTY.


      macie tam jakąś korektę czy wszyscy gimnazjaliści na wakacjach ?
      • Gość: xxl Re: korekta! IP: 62.29.251.* 17.08.11, 10:59
        LOL
        dokładnie to samo chciałem napisać

        to nawet nie jest żenujące, to woła o wysłanie kuzyna Breivika do redakcji...
      • Gość: nitpicky Re: korekta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 16:00
        Warto też dodać, że "Przeczołgiwanie się...." to nie "wolne", tylko dosłowne tłumaczenie.
    • Gość: ... Urzędnicy od dawna walczą ?!?!? IP: *.xdsl.centertel.pl 17.08.11, 10:11
      "Urzędnicy dodają, że Kraków od dawna walczy z wszelkimi przejawami reklamowania miasta jako miejsca niewybrednej rozrywki" zwłaszcza tą kampanią z pijaną syrenką i neptunem kilka lat temu :))
      śmiech na sali...

    • Gość: turysta z izraela Czy wszystkich mają interesować zabytki? IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 11:05
      A może ja nie lubię zabytków? Mnie interesują tylko obozy koncentracyjne.
    • Gość: lalala Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 11:12
      Tak, zdecydowanie zakazać wszystkiego!
      Wprowadzić przepisy regulujące sposób w jaki turyści spędzają w Krakowie czas! Modły, plecenie wianków, struganie kogucików i żarcie precli-oto co powinno się robić w Krakowie.

      Zamiast pub-crawl przymusowy church-crawl. Od kościoła do kościoła na mszę, spowiedź i obowiązkowo "dobrowolny" datek na tacę!

      Jak to dobrze, że Polacy nie są agresywni, nie rzygają po ulicach i nigdy nie są uchlani do nieprzytomności.


      • Gość: gość Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 13:08
        zapomniałeś o konieczności audiencji u Dziwisza z możliwością polizania go po tyłku (za symboliczną opłatą). no i nie można zapomnieć o tym, że każdy prawdziwy turysta (a tylko tacy powinni zahaczać o pępek świata Kraków) powinien złożyć kwiaty i tym samym oddać hołd na grobie Kaczyńskich, największych ludzi jakich wydała polska ziemia zaraz po JPII Wielkim.
        • Gość: lalala Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 13:29
          No tak, zapomniałam! Ale tylko dlatego, że (jak każdy szanujący się krakus) wracam do domu z pracy szlakiem świętych i błogosławionych mając na sobie włosienicę, więc rozumiesz...To ze zmęczenia i przegrzania :)
          • Gość: gość Re: Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 13:39
            Doskonale rozumiem! Mnie też się dzisiaj włosienica wręcz przykleiła do pleców z gorąca, a koronka cierniowa lekko przerdzewiała... Chwali się, że zerwałaś się wcześniej z pracy żeby się pomodlić, oby więcej takich ludzi w Królewskim Mieście Krakowie!!!
    • Gość: Kumpel Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.connected.pl 17.08.11, 11:38
      Spokojnie. Dostaną po ryju na Szewskiej to nabiorą kultury.
    • turysta_z_izraela A "turyści" z Izraela? 17.08.11, 12:49
      Jak można domagać się od kogoś, żeby padał na kolana przed zabytkami. Kto powiedział, że podróżuje się dla zabytków?
      • Gość: gość Re: A "turyści" z Izraela? IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 13:10
        A po co się podróżuje? Żeby rąbnąć "pamiątkę" z Auschwitz?
        • Gość: pepe Re: A "turyści" z Izraela? IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.08.11, 13:39
          turysci z izraela przyjezdzaja do krakowa, bo uwazaja, ze co druga kamienica kiedys nalezala do ich przedkow i chca zobaczyc jak teraz wyglada ich ojcowizna. aushwitz rzut beretem, wiec mozna zachaczyc i zerknac gdzie pradziadek dogorywal. a ze przy okazji zebrac pamiatki...? przeciez to ich. to oni tam gineli...

          a wracajac do krakowa - to kocham to miasto, bo sie tam urodzilem. bylem w kilku innych ciekawych miejsach, i majac mozliwosc wyboru, zdecydowanie wolalbym mieszkac w brukseli, podobny klimat, podobny wyglad, a o ile czysciej, przyjemniej.

          angole, ktorych znam wielu, czesto jezdza do krk wlasnei na pub crawling, bo to tania impreza. ale oni w takim samym celu jezdza do barcelony, amsterdamu, pragi, na majorke, minorke, ibize, costa del sol, krete, wyspy kanaryjskie, do afryki, gdziekolwiek. jezdza zeby sie nachlac. zadna dla nich to nowosc. robia to samo w domu, co czwartek, piatek, sobote i czesto tez niedziele. wydaja swoje pieniadze na morze alkoholu co weekend, wiec robia to tez na urlopach tym bardziej. zwlaszcza, ze inne miejsca, inne kluby, inni ludzie, inne dziewczyny.

          w krakowie nie dostana tylko rano tradycyjnego angielskiego sniadania co rano (chyba, ze sie myle i juz mozna to dostac)?

          i to tyle. krakow, praga, czy wenecja. wsio adno - show me the way the nearest bar!
          • Gość: h. Re: A "turyści" z Izraela? IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 17.08.11, 18:42
            widac Twoi angielscy znajomi naleza do working class. warto to jednak doprecyzowac i nie generalizowac, bo to zawsze rodzi przeklamania. Wielka Brytania to spoleczenstwo klasowe i nie nalezy nigdy o tym zapominac. kazdy przedst. middle class ma tych "pod soba" w glebokim powazaniu, jesli nie pogardzie.
            a do Krakowa przyjezdzaja niemal wylacznie najnizsze warstwy spoleczne. jak to ujal jeden z moich bliskich przyjaciol, syn prof. uniw., sam piszacy wlasnie doktorat na New York Univ.: "Nie interesuja mnie te czesci swiata" (chodzilo mu o cala, prowincjonalna dlan, Europe Srodkowo-Wschodnia; podrozuje raczej do Azji, Afryki, Ameryki Poludniowej, Australii, gdzie konczyl studia magisterskie; do Krakowa przyjechal, ale tylko ze wzgledu na mnie, bo chcial wiedziec, skad pochodze).
            • Gość: gość Re: A "turyści" z Izraela? IP: *.ghnet.pl 17.08.11, 19:06
              Sam generalizujesz, w Krakowie pije niemal wyłącznie najniższa klasa społ. UK, ale przyjeżdżają przedstawiciele także innych klas i osobiście wątpię, czy postawa Twojego kolegi jest reprezentatywna. Mam przyjaciela z UK, który zrobił doktorat na Columbia University i pasjami przesiaduje w Europie Środkowo-Wsch. Gdybym miała skłonność do generalizowania na podstawie jednego przypadku tak jak Ty, mogłabym stwierdzić, że ludzie, którzy robią doktoraty na uniwersytetach należących do Ivy League, w przeciwieństwie do doktorantów podrzędniejszych placówek (patrz: NYU) kochają tę część świata, a nigdy nie byli w Afryce.
    • Gość: grzes Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 14:03
      dzieki za bezplatna reklame---
    • Gość: Ola bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 14:10
      Byłam na PC organizowanym przez Davida nieraz, i ludzie wcale się tak nie spijają, poza tym chętniej wracają również zwiedzają w dzień poznają nowych ludzi i są szczęśliwi a większość gości jest z Australii i Europy ale wcale nie w Anglii
    • Gość: USA, USA ! W Europie po prostu nie ma co robic! IP: *.twikamdns.com 17.08.11, 14:31

      Mieszkam w USA i nie pije z wyjatkiem rzadkich okazji, bo mi szkoda czasu by sie nawalic, jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia w zyciu. Gdy ide do baru to po to, by posluchac dobrej muzyki na zywo a nie smaignac ryjem o podloge.
      A tam widze najlepiej sie zatruc, zapomnieci "walnac lbem o podloge". Z drugiej strony to moge to zrozumiec, Europka taka dumna z "1000 letniej historii" etc. Ale ile mozna lazic po muzech i XI wiecznych koscilach? I komu sie che ?
    • Gość: crow6 A co miasto robi dla promocji?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 14:35
      no tak w cudownym piekny krakowie zamiast pic powinnismy nasiakac poezja, natchnieniem, wznosci kolejne kopce ku pamieci bohaterow narodowych, najzacniejszej parze prezydenckiej, czas spedzac w kosciolach na modlitwach, w kazdy piatek sie krzyzowac pokutnie, poscic tylko oddajac caly swoj wolny czas na lektury narodowe, muzea, teatry, opere i oczywiscie najwspanialsze zzabytki na swiecie! krakowskie zabytki-------------k.... to ju chyba wole pic sromotnie i codziennie A CO Ku.... MIASTO ROBI ZEBY SIE ZAREKLAMOWAC NA SWIECIE??? ZEBY PRZYCIAGNAC TURYSTOW? CO MISTERIA PASCHALIA, JAKIES SACRUM PROFANUM??? MUZEA A CO W NICH OGLADAC?? KONCERTY?? JAKIE? KRAKOWIE JEST ICH MNIEJ NIZ W MALYCH MIESCINACH GDZIE CO SOBOTE JEST FESTYN, Krakow zyje z turystyki wiec jakos trzeba ich przyciagac do miasta chocby za pomoca taniej wodki bo angole muze to maja lepsze u siebie, na kocerty muziki powaznej to moga jechac do mediolanu a ruiny ogladac w grecji
      • Gość: zbylu Re: A co miasto robi dla promocji??? - NIC IP: *.cust-31.exponential-e.net 19.08.11, 12:07
        Kraków mysli ze jest piekny sam w sobie i nic nie robia w tym kierunku. A jak ktos sie nie zna na 2 klasy muzeach, starych kosciolach, kopcach narodowych jakis kielichach w muzeum to niech spi...dala - taka jest filozofia miasta i ich "milosnikow" rownie smiesznych i komicznych jak ci z Ferdydurke. Aha wszyscy spoza Krakowa - wara od miasta. to miasto powinno byc caly czas ogrodzone murami sredniowiecznymi, wycieczki wpuszczane co najwyzej na 2 h, ale nie dluzej, zeby przyjezdni nic nie dotykali i nic zniszczyli w tym skansenie. To naprawde jest niezly temat na kabaret. Fakt ze Krakusi zjedza za taka profanacje, ale dziwie sie ze nikt jeszcze na to nie wpadl.
    • Gość: turysta_z_izraela My wam jeszcze pokażemy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 15:40
      Macie podziwiać Wawel!
    • Gość: bri Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.ghnet.pl 18.08.11, 12:17
      zdjęcie na głównej to klub re a nie pub crawl ...
    • Gość: Gosc Artykul przesadza IP: *.ghnet.pl 31.08.11, 16:51
      Bylem na pub crawlu i nie wyglada to wogole tak jak opisano.
      W pierwszym miejscu jest godzina picia piwa lub nie za mocnych szotow a pozniej przy wstepie do dalszych miejsc sie dostaje kieliszka wodki z sokiem. Jak widac zreszta na filmiku nikt nie tarza sie po ziemi pijany a to prawdopodobnie 3 miejsce gdzie crawl zawital. Jak ktos zbyt wiele wypil wysylaja do domu albo nawet odprowadzaja/po taksowke dzwonia.
      Autor przesadzil i nie postaral sie o dokladne dane
    • Gość: noelk Nowa moda. Przeczołgamy was po klubach! IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.11, 01:40
      Komuś najwidoczniej nie chciało zweryfikować się podanych bardzo wielu, bardzo błędnych informacji. A film pod tekstem krytykującym imprezę ukazuje AŻ stojących grzecznie, niegłośnych, młodych ludzi ze znakiem PUB CRAWL. Jak oni śmieli...
      Kpina. Gratuluję zarówno dziennikarzowi jak i kamerzyście a i fotografie również bardzo dosadnie ukazują Sodomię i Gomorię imprez.
      Sugeruję redakcji dokształcić się w tematyce współczesnej turystyki i może na dobry początek znajomości słowa Backpacker. Pub Cral doprowadza do zainteresowania miastem. Jest reklamą.
      pozdrawiam całą redakcję gazety do której właśnie straciłem cały szacunek
      Noelk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja