Dodaj do ulubionych

Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch

IP: 77.236.26.* 19.08.11, 16:01
Oj, naraził mi się Pan !!

Jak można iść do najbardziej pretensjonalnego, nastawionego na nuworyszy lokalu w Szczawnicy... i jeszcze się tym chwalić ! Obsługa patrzy na klienta z góry, to co się dostanie do konsumpcji - raczej z cyklu "zobaczymy co to będzie, może będzie dobre."

Jeżeli nie ma gdzie porządnie zjeść w Szczawnicy to ciekawy jestem, gdzie się stołują te tłumy wczasowiczów, bo na pewno NIE w w/w lokalu.

Po drodze do Helenki nieśmiertelna Halka, "Obiady domowe Pod Siekierkami", czy Willa Pokusa, -po południu z grillem, zdecydowanie bardziej dostępne dla turystyczno-szczawnickiej klienteli.

Normalnie pisze Pan "dwie osoby zajadły za tyle i tyle", a tu lakoniczna informacja "Tarty 16-18 zł". Strach się bać ile reszta kosztuje, bo za 16-18 PLN w Szczawnicy zjada się świeży obiad złożony z zupy, drugiego dania i kompotu
Obserwuj wątek
    • a-thomek :) 19.08.11, 16:19
      Chcesz jadac kartofle z kapusta i schabowym i do tego rosolek to sobie przedmowco chodz tam gdzie chodzisz i zostaw "Helenke" w spokoju.
      • a-thomek Re: :) 19.08.11, 16:23
        i kompocik.
      • Gość: ania Re: :) IP: 77.236.26.* 19.08.11, 22:01
        Do "Helenki" sie nie chodzi "sie najeść". Chodzi sie na chwile wytchnienia i odrobinke luksusu. Rzeczywiscie brak kwasnicy i schabowego z ziemniakami. Ale takiej tarty czekoladowej nie zjesz w "Domowych" ( tam z reszta obiad tez koło 15 na głowe) , nie posłuchasz nigdzie tak sympatycznej muzyki, a obsługa bardzo w porzadku. nie rozumiem skad tyle jaduuu
        • Gość: Ania Re: :) IP: 77.236.26.* 19.08.11, 22:04
          A kto chwali obiady w "Pokusie" ten chyba tam nigdy nie jadł albo ma zoładek ze stali i pod ręką loperamid
          • Gość: JacekKra Re: :) IP: 77.236.26.* 21.08.11, 11:59
            Na całe szczęście mamy wybór - i każdy może pójść tam gdzie chce...
            Tak czy inaczej życzę smacznego i tym, którzy pójdą do Cafe Helenka, i tym, którzy wybiorą inną gastronomię.
            Tylko ten artykulik jakąś taką hipokryzją pachnie.
            Ale cóż, pewnie się chłop najadł na koszt polsko-francuski, to i o całym Bożym świecie zapomniał.
    • Gość: ruczajowiec HALKA - tam jem w Szczawnicy:) IP: *.zax.pl 19.08.11, 19:59
      nieśmiertelna restauracja
      dobry kompot

      i jeszcze karczma za Szczawnica pare km... nie pamiętam nazwy
    • Gość: ania Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: 77.236.26.* 19.08.11, 22:06
      Do "Helenki" sie nie chodzi "sie najeść". Chodzi sie na chwile wytchnienia i odrobinke luksusu. Rzeczywiscie brak kwasnicy i schabowego z ziemniakami. Ale takiej tarty czekoladowej nie zjesz w "Domowych" ( tam z reszta obiad tez koło 15 na głowe) , nie posłuchasz nigdzie tak sympatycznej muzyki, a obsługa bardzo w porzadku. nie rozumiem skad tyle jaduuu


      A kto chwali obiady w "Pokusie" ten chyba tam nigdy nie jadł albo ma zoładek ze stali i pod ręką loperamid
    • trestriste Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch 19.08.11, 23:50
      Jakby Autor chciał jeszcze lepiej zjeść to warto podejść do Hotelu Modrzewie, tej samej spółki. Ale drogo straszliwie. I dziwne uczucie jak się jest jedynym gościem.
    • szlumerek Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch 20.08.11, 07:12
      "Zwyczajowe ple-ple".
      "To nie błąd: te wytwory nie zasługują na zastrzeżoną nazwą oscypka..."
      "Tam, na górze, Szczawnica jest jakaś dziwnie inna, jakaś pozbawiona tej całej szkaradności, która ją pokrywa w dole - tak szczelnie, że aż nie widać budynków"
      "Ale tu, przy stoliczku Helenki, z widokiem na tych Polako-Francuzów uwijających się jak w ukropie, a potem siedzących w słońcu na własnym tarasie, poczułem się jak tam".
      Aż zęby bolą jak to się czyta...
      Bobek - wróć!!!
      • Gość: JacekKra Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: 77.236.26.* 20.08.11, 08:58
        I właśnie o to mi chodziło...

        Ciekawe czy na Starym Kleparzu Szanowny Pan Redaktor kupuje Scypek, Łoscypek czy Oscypek.
        Grunt, że zjada i nie melepeci.
        Proponuję wizytę w bacówce, nawet tej z papierami - można się przyjemnie uwędzić...

        A potem wrócić do prawdziwej Szczawnicy - tej z domowymi obiadami.

        Cafe Helenka naturalnie ma swój urok, jest ładnie położona, z tarasem, eleganckim wystrojem. Ale żeby zaraz dyskredytować całą resztę...

        I cały czas zastanawia mnie ten finansowy brak podsumowania wizyty w lokalu, jakby Pan Redaktor był zaproszony na konsumpcję w zamian za wybitnie przychylną opinię, a przez resztę miasta przeszedł z klapkami na oczach.
        • Gość: chihuahua Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 08:46
          nie ma co porownywac Helenki, Modrzewi z innymi lokalami- inne kategorie po prostu. miejscowa ludnosc wyraza sie z obrzydzeniem o Polako- Francuzach... dla przybyszow to malo istotne, wazne, ze w Szczawnicy sie duzo rewitalizuje i jest duzy wybor wszystkiego.
          • Gość: JacekKra Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: 77.236.26.* 21.08.11, 12:00
            Na całe szczęście mamy wybór - i każdy może pójść tam gdzie chce...
            Tak czy inaczej życzę smacznego i tym, którzy pójdą do Cafe Helenka, i tym, którzy wybiorą inną gastronomię.
            Tylko ten artykulik jakąś taką hipokryzją pachnie.
            Ale cóż, pewnie się chłop najadł na koszt polsko-francuski, to i o całym Bożym świecie zapomniał.
    • Gość: Janek Nowicki co z nowy na krzywy ryj .teraz w Szczawnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 08:38
      Redaktorku Nowicki na Satarowislnej jest bar z pierogami przy filarkach tam jakas porcje mozna tez na krzywy ryj dostac..prosze przyjsc . tak kolo godz.15 to i bezdomnym od czasu daja
    • ebe4 Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch 21.08.11, 10:54
      to ja zapytam gdzie można prawdziwego oscypka kupić, ale nie z nazwy tylko z pochodzenia?
      • Gość: Gość_z_Krakowa Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 12:16
        W samej Szczawnicy bym nie ryzykował :D - ale kawałek dalej na Hali Jaworki już tak - prosto z bacówki. Lepsze niż zakopiańskie. W każdym razie ja wolę,
      • Gość: JacekKra Re: Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: 77.236.26.* 21.08.11, 20:22
        Można spróbować kupić w bacówce, których w okolicach Szczawnicy, Krościenka, Sromowców nie brakuje. Te z "dołu" Szczawnicy złe nie są, a bundz to nawet całkiem oryginalnie owczy kupić można.
        Uczciwy baca, mówi, że te ł/o/scypki 100% owcze robi tylko na zamówienie, a tak to 60%, może 80% mleka owczego i reszta krowiego.
        Prawdziwe oscypki (tylko w kształcie wrzeciona) były w Nowym Domu Zdrojowym w Krynicy - Zdroju ;)
    • Gość: nicol Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 11:08
      Bywam często w Szczawnicy i lubię zaglądać do Helenki, kiedy otworzono lokal była wspaniala atmosfera, miła obsługa i wspaniałe desery. Niestety kiedy odwiedziłam cafe zauwazyłam,że damska ubikacja ociekała brudem a ponieważ była jesień błotnista maź pokrywała podlogę. Zgłosilam to obsłudze w tym roku równiez tam zawitam i mam nadzieję, że to była jednorazowa wpadka. Zmieniono równiez muzykę, poprzednia byla znacznie lepsza. Ceny nie należą do niskich dlatego oczekuję wyższego poziomu usług, ale lokal lubię i dobrze mu życzę.
    • Gość: ość Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.nsystem.pl 21.08.11, 11:27
      Niestety, nie powielam opinii Autora co do Helenki, może oprócz deserów, które rzeczywiście są bardzo smaczne. Jadłam w Helence tak niewyobrażalnie niedobry makaron, że aż wstyd. Zwykła breja, która carbonarą była tylko w karcie.
      Za to jeśli chcieć rzeczywiście dobrze zjeść w Szczawnicy i ma się możliwość wydania większych pieniędzy, to stanowczo Modrzewie powyżej Helenki. A jeśli się chce zjeść dobrze, a tanio, to stanowczo na dole w Szczawnicy, a nie w Helence.
    • Gość: peszo Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 17:10
      Francuskie korzenie zobowiązują do profesjonalizmu. Co znalazłem w karcie:
      - Croque-monsieur podaje się BEZ jajka - inaczej to Croque madame
      - Sałatka bałkańska - groszek?, tuńczyk - nie występuje na Bałkanach
      - Spaghetti alla carbonara z jajkiem na wierzchu - porażka
      - Od kiedy bigos staropolski jet góralską potrawą?
      Karta dań, zwłaszcza językowo to porażka:
      - opis carpaccio tłumaczone na jęz. ang. to cud
      - to samo bolognese
      - ogórek zielony? - innych nie spotyka się w sałatkach
      - sorbet to nie ice cream!

      Nie przeczę, że może być tam smacznie, ale karta w stylu PRLowskiej niewiedzy - słynny śledź po japońsku! Pan Nowicki zazwyczaj od niej zaczynał
    • Gość: czekoladocholik Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.11, 21:32
      Byłem tam dzisiaj rano. Wspaniały wystrój jak i widok, z głośników sączyły się bosa-nowy. W menu same świetności. Kawy i desery wspaniałe. Ceny jak na Szczawnicę to kosmos, Krakowski rynek to taniocha. Na obiad się już nie skusiłem zupy 12 -15 zł to już lekka przesada. Obiad dla dwóch osób z deserem to min. 100 zł
    • Gość: Revenger Cafe Helenka w Szczawnicy. Nowy duch IP: *.centertel.pl 04.01.13, 09:47
      Na stanowisku busów w Szczawnicy jest 2piętrowy budynek z restauracją i barem szybkiej obsługi. Na budynku wisi duża reklama "Noclegi Węglarz" i niejaki/niejaka Węglarz jest właścicielem. Jedliśmy tam w sierpniu tego roku. Tragedia. W BARZE SZYBKIEJ OBSŁUGI czekaliśmy na POLECANĄ SPECJALNOŚĆ ZAKŁADU ponad 50 MINUT! Jedzenie było ohydne, wystrój rodem z PRL. Nieświeże sałatki w barze sałatkowym. Na moje monity w sprawie zamówienia pani obsługująca powiedziała, że nie odpowiada za pracę kuchni! Bar szybkiej obsługi? Litości. Gdybyśmy byli ograniczeni czasowo to musielibyśmy wyjść bez zapłaconego posiłku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka