Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetytorów

IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.11, 06:51
To co zrobiono poprzednim pokoleniom nie ucząc ich matematyki to jedna z największych głupot jakie spotkały to społeczeństwo. Matematykę, łacinę, grekę, angielski, niemiecki, rosyjski i Biblię ... będąc Polakiem trzeba znać ... aha przydałaby się także logika :)
    • Gość: orkisz Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.ghnet.pl 20.08.11, 07:27
      języka polskiego uczyć się nie trzeba?
      • Gość: ??? Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: 77.236.26.* 20.08.11, 08:12
        Tak??? urodziłeś się znając zasady pisowni i wiedze na temat polskiej literatury??
      • Gość: aaa!!! Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 09:34
        Trzeba się uczyć polskiego. Przykładem pani redaktor, autorka powyższego artykułu. Nie "podwinęła się" noga, a "powinęła się"... Ot, frazeologia ojczysta.
    • kornel-1 Odpowiedzialność za poziom wiedzy uczniów 20.08.11, 08:36
      Odpowiedzialność za poziom wiedzy uczniów w znacznym stopniu spada na nauczycieli. To oni przepuszczają do kolejnej klasy uczniów, którzy nie opanowali pamięciowo tabliczki mnożenia. Nie potrafią nauczyć rozwiązywania równań z dwoma niewiadomymi itd, itp. Nauczyciel woli pozbyć się głąba niż męczyć się z nim przez kolejny rok. Poza tym bardziej opłaca się mu dokształcać ucznia po lekcjach (korepetycje) niż na lekcjach. Praw ekonomiki pan nie zmienisz.

      Kornel
      • Gość: Paweł Re: Odpowiedzialność za poziom wiedzy uczniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.11, 23:16
        a) jeżeli opanowujesz coś w matematyce pamięciowo, to gratuluję ;)
        b) tak samo jak stwierdzenia "ekonomiki" ;)
      • angrusz1 Sami uczniowie 22.08.11, 09:27
        są przede wszystkim winni swoim niepowodzeniom .
        Wg mnie nauczyciel ma w ok 20 % wpływ na sukces ucznia .

        Ale masz rację to patologia przepuszczać nieuka do kolejnej klasy ale tak się dzieje nie tylko z woli ( lenistwa ) nauczyciela ale i z powodu nacisków przełożonych : dyrektorów szkół no i ogólnie nadzoru pedagogicznego - kuratoria a nawet i MEN .
        To tam jest źródło wielu patologii w oświacie .
        To tam trzeba wymienić wielu pracowników .
    • Gość: gosc Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.ghnet.pl 20.08.11, 08:58
      Tak, zwłaszcza Biblia jest w ch*j przydatna a jej znajomość poszukiwana przez pracodawców
      • Gość: krakauer Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.11, 09:00
        ... przydałaby się jeszcze logika ... i prakseologia :)
        • Gość: gosc Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.ghnet.pl 20.08.11, 09:07
          może jeszcze onomastyka i dzierganie na szydełku
          • Gość: kowalski Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.11, 15:03
            No nigdy nie wiadomo:-)
    • Gość: hmm Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.net.autocom.pl 20.08.11, 09:46
      a co z opodatkowaniem korepetytorów - mało kóry ma działalność, rachunków nie wydają - może ktoś się wreszcie tym zajmie?
      • Gość: szczurek99 Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 12:18
        Pewnie, opodatkujmy korepetytorów! Niech rząd zarobi jeszcze więcej, a cena korepetycji skoczy o wartość płaconego podatku. Kopmy sobie dołki pod sobą i naszymi dziećmi, ważne, żeby nauczyciel miał mniej, nieważne, że sami mu za te podatki zapłacimy :)
    • towot1 Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetytorów 20.08.11, 14:49
      Mieszkam w Wiedniu i od lat daję korepetycje z matematyki (głównie przygotowywanie do matury w LO).
      Jak przeglądnąłem tegoroczne zadania maturalne (stopień podstawowy) w Polsce, poziom jej powalił mnie na nogi. Podczas gdy przeciętny austriacki maturzysta w pocie czoła liczy całki i różniczki, w Polsce większość pytań jest rozwiązywalna w głowie "na zdrowy rozum".
      • Gość: humanista Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.ip.netia.com.pl 20.08.11, 23:54
        Masz rację zadania są trywialne. Ja zdawałam maturę 30 lat temu w klasie humanistycznej i z tymi bym sobie poradziła po 2 dniach powtórki. Z matematyką nie mam nic do czynienia. Problem tkwi w programie i motywacji. Po co się mam uczyć jak na prywatną się dostanę. Ja korepetycji udzielam tylko uczniom bardzo dobrym, którzy chcą wynik powyżej 70% z humanistycznych, bo oni wiedzą czego chcą. P. Kluz współpracuje z GW więc reklamę ma za darmo. Gorszego ministra niz obecna nie mieliśmy, więc nie ma się co dziwić wynikom matury.
        • towot1 Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto 21.08.11, 14:27
          I tak rośnie nam armia licencjatów i magistrów po "kupionych" studiach, nadających się jedynie na mrówki w jakimś biurze.
          Co do minister, to poprzedniego chyba nikt nie przebije.
          • coco-coco2 Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto 12.03.12, 14:49
            do tawot1
            prosze o namiary,pilnie potrzebuje korepetytora z zakresu matury,ktory naucza w wiedniu.dziekuje
    • Gość: HI Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetytorów IP: *.centertel.pl 20.08.11, 14:54
      Korepetytorka chyba nie do końca ma rację . Uczniowie nie uczą się przedmiotów ,których nie rozumieją a nie rozumieją bo ich nie nauczono w szkole . Z książki do matematyki uczeń nie jest się w stanie sam nauczyć i koło sie zamyka . Każdy przedmiot można wykuć z książki ale nie matematykę .Sama miałam kiedyś korepetycje i wszystko w lot zrozumiałam , maturę zdałam na 5 i egzamin na studia też na 5 . To było już dawno ,ale przed maturą miałam przerobionych kilka tysięcy zadań ze zbiorów , inaczej nie ma szans . Jak zobaczyłam zadania na maturze i na egzaminie na studia to się okazało ,że gdybym poprzestała na samych zajęciach w szkole oblała bym i jeden i drugi egzamin.
      • Gość: inżynier Potem tylko Prywatna Humanistyczna Wyższa Szkoła IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.11, 15:45
        > Korepetytorka chyba nie do końca ma rację . Uczniowie nie uczą się przedmiotów
        > ,których nie rozumieją a nie rozumieją bo ich nie nauczono w szkole .

        Studiować czegokolwiek samodzielnie nigdy nie będą potrafili.
        Pozostaje im tylko jedna z wielu popularnych Prywatnych Wyższych Szkół Zrywania Wiśni i Gotowania na Gazie.
      • black-emissary Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto 20.08.11, 22:34
        Gość portalu: HI napisał(a):
        > Korepetytorka chyba nie do końca ma rację . Uczniowie nie uczą się przedmiotów,
        > których nie rozumieją a nie rozumieją bo ich nie nauczono w szkole.

        A zwróciłaś uwagę na argumentację, jaką podała korepetytorka? Przecież poziom nauczania w tym roku nie różnił się raczej nadmiernie od roku poprzedniego, zadania co roku są żenująco proste, więc jej tłumaczenie wydaje się być jedynym sensownym.

        > Z książki do matematyki uczeń nie jest się w stanie sam nauczyć

        A niby czemu? Starczy pomyśleć. A jak ktoś myśleć nie potrafi to po prostu na maturę nie zasłużył. To jest bezsensowne myślenie, że każdy ma mieć maturę i szkoła ma to mu zapewnić. Niektórzy są na to zwyczajnie za tępi i pozostaje się z tym pogodzić.

        > Jak zobaczyłam zadania na maturze i na egzaminie na studia to się okazało,
        > że gdybym poprzestała na samych zajęciach w szkole oblała bym i jeden i drugi egzamin.

        Na starej maturze bywały nieco cięższe zadania, choć i one rzadko kiedy wymagały nadmiernych kombinacji, na nowej maturze matematyka jest absurdalnie prosta.
      • Gość: stara baba Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 10:22
        Jak wiadomo: powtarzanie jest matką nauki. Aby zdać wysoko maturę z matematyki, trzeba przerabiać systematycznie zadania, i to nie tylko zadane w szkole, ale zadania ze zbiorów, które nie wiadomo dlaczego zostały zapomniane, jak np. Okołowicz, Kartasiński, czy Krysicki, Włodarski. Tam są kapitalne zadania z matematyki klasycznej, podane są rozwiązania wraz z analizą tych zadań i wynikami. Najlepszym zbiorem zadań z analizy matematycznej, na którym wychowało się wiele roczników jest zbiór zadań Demidowicza: Zbiór zadań i przykładów z analizy matematycznej (nie wiem, czy jest wydany w języku polskim, ja mam w języku autora tj. po rosyjsku. Przez 40 lat przygotowywałam młodzież do matury i egzaminów wstępnych na uczelnie techniczne i jedno wiem, że korepetycje nic nie dadzą, jeśli uczeń nie będzie sam pracował. Korepetytor może pokazać jak liczyć, może dawać wskazówki, ale UCZEŃ MUSI SAM PRACOWAĆ!!!!!! Musi przerabiać setki zadań z każdego działu bo powtarzanie czyni mistrza. Korepetytor bez współpracy z uczniem nie dokona cudu. Rodzice powinni też wiedzieć, że korepetycje trochę zwalniają ucznia z samodzielnej pracy i że KOREPETYCJE TO OSTATECZNOŚĆ!!!!!!!
        • angrusz1 Popatrz " stara babo " 22.08.11, 09:21
          Stara baba pisze :"jedno wiem, że korepetycje nic nie dadzą, jeśli uczeń nie będzie sam pracować "


          Popatrz stara babo ilu jest durniów, którzy winę za niski poziom nauczania - różne przedmioty - widzą w złej pracy nauczyciela a nie w lenistwie samego ucznia .
          A media jeszcze tych durniów spierają .
          • Gość: Gosia Re: Popatrz " stara babo " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.13, 13:25
            Jestem jednym z tych durni,którzy obwiniają nauczyciela o niski poziom nauczania.Są różne sytuacje,ja mam młodziutką nauczycielkę z matematyki.Przez pierwsze dwa lata była ciągle na chorobowym i nie mieliśmy żadnego zastępstwa.W trzeciej klasie tak ''goniła'' z programem,że zapomniała tłumaczyć lekcje .Gdy jej powiedziałam ,że nie rozumiem tematu to odesłała mnie do internetu albo na korepetycje.Teraz jestem w ostatniej klasie i nic się nie zmieniło.A ja naprawdę chcę się uczyć i to robię ale przez te braki nie bardzo mi idzie .Mieliśmy próbną maturę i tylko jeden uczeń zdał na 23 osoby.Jak mamy klasówkę to tylko jedna lub dwie/zależy czy komuś udało się ściągnąć/osoby mają pozytywne oceny.Moja mama chodziła do dyrektora ale nauczycielka ma DUŻEGO tatusia i jest nie do ruszenia .I co mam robić?Chce iść na studia humanistyczne ,a rodziców nie stać na korki.Proszę mądralo mi poradzić w sytuacji kiedy coś się bardzo chce i pracuje w pocie czoła ,a rezultat taki mizerny
    • anteas A co robi w tej sprawie Wódz? 20.08.11, 17:28
      Nie zamierza wydać ukazu zdania matury? Nawiasem mówiąc, właśnie przyszedł mi do błowy pomysł na tanie państwo; zlikwidować szkoły, zwolnić nauczycieli, a zamiast tego Wódz będzie wydawał ukazy. Np. "rocznik 19XX zdał maturę na 5". Nie będzie trzeba utrzymywać szkół, płacić pensji nauczycielom, itd...
      • ar.co Re: A co robi w tej sprawie Wódz? 22.08.11, 10:51
        No, pewien niesławnej pamięci minister ciemnoty IV RP już coś podobnego zrobił: wydał ukaz, że nawet ci, którzy nie zdali matury, to jednak ją zdali! Precedens jest.
    • Gość: Andy Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetytorów IP: *.play-internet.pl 20.08.11, 22:44
      Tak działa nauczycielska mafia, wszystko robić aby nic nie robić a zarobić.
      • Gość: student Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 22:52
        Tak działa przekonanie, że wszyscy muszą mieć maturę a później wyższe wykształcenie...
    • angrusz1 Jutro poprawki 22.08.11, 09:17
      ciekawe ilu przystąpi .
      To będzie oznaka ilu rzeczywiście chce zdać maturę a ilu po prostu to lenie i nieuki .
    • angrusz1 Ale widzisz krakauer 22.08.11, 09:33
      żeby nauczać tych przedmiotów , większej ilości przedmiotów to trzeba wychowywać dzieci , tak by chciały się uczyć , wychowywać do pracy , solidnej pracy a nie do zabawy .

      Ale od lat władze MEN lansują naukę przez zabawę .

      No i naciskają potem by te dzieci , które jednak chcą się bardziej bawić niż pracować , nie stresowały się tym, że nie zdały i naciskają by takich nieuków przepychać z klasy do klasy .

      Trzeba więc zmienić tych ludzi w MEN i kuratoriach, ba !!! także i część dyrektorów / dyrektorek
    • Gość: angrusz1 Skąd się to bierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 08:53
      Wg BBC

      www.bbc.co.uk/news/education-14661746

      Czyli wyniki egzaminu gimnazjalnego - CGSE - są lepsze u dziewczynek . Dopiero przy maturze to się wyrównuje .

      Chyba jest to kwestia dyscypliny i dojrzałości .

      W wieku gimnazjalnym dziewczynki są o wiele bardziej ambitne i zdyscyplinowane .
      Chłopcom to przychodzi późnej .
    • bod-ega Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetytorów 15.09.11, 08:10
      Moim zdaniem to nasze dzieci są teraz bardzo rozpieszczone. Mają wszystkie lepsze od nas warunki do nauki.Nie doceniają tego, bo urodzone już mają takie rzeczy wokół siebie,więc uważają to za oczywiste. Stąd brak troski,to i brak odpowiedzialności. Poza tym lenistwo i przyzwyczajenie do wygody. Nauka wymaga poważnego traktowania i wysiłków,czego młodzież nie lubi. Z drugiej strony szkoła wychowuje bezstresowo i rozluźnia dyscypliny,słabo egzekwuje obowiązki uczniów. Ci za słabe wyniki nie mają żadnych obaw. Mają za dużo innych przyjemności poza nauką. Duża część młodzieży nie ma żadnego celu,do czego dąży, tylko marnuje czas w grach, wagarach i zażywaniu używek. Nieliczni dobrzy uczniowie nie stanowią przykład do naśladowania...
      Stwarzamy coraz lepsze warunki dla dzieci,OK, ale wymagajmy od nich odpowiedzialności. Bo ambitnych jest mało,od reszty trzeba dyscypliny.
    • roszpunka3 Re: Matematyka. Zmora maturzystów, raj korepetyto 15.09.11, 14:14
      No cóż, nie każdy ma głowę do matematyki a to nie jest przedmiot, który można 'wkuć'. To trzeba jednak zrozumieć, a żeby zrozumieć to trzeba mieć dobrego nauczyciela i uważać na lekcjach. Dlatego korepetytorzy tutaj sporo mogą się wykazać i mają na prawdę spore wzięcie.
    • angrusz1 Coraz mniejsze 04.12.13, 09:11
      zainteresowanie korepetycjami . Uczelnie przyjmują wszystkich . Coraz mniej uczniów i do tego ludzie biedniejsi .
Pełna wersja