Gość: wenge
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.11, 15:39
Ustawa jak zwykle w Polsce - zbyt rygorystyczna dla zwykłych ludzi i pełna niedopowiedzeń .
Co to znaczy pod wpływem alkoholu ? Tylko przepisy ruchu drogowego regulują to dokładnie - - jakie stężenia alkoholu ( i to tylko u kierowców) są dopuszczalne , jakie wykroczeniem , a jakie przestępstwem . Nie wyobrażam sobie aby z prawnego punktu widzenia , można to było z "automatu" przenieść na stoki ( prędzej na jeziora - choć też nie do końca) . Jeśli taką interpretację się przeniesie na stoki to ,żaden narciarz nie mógłby pozwolić sobie na szklankę grzanego piwa na stoku - bo przekroczyłby dopuszczalną normę . Niesprecyzowanie przepisów prawa tylko mu szkodzi i jest polem do dowolnych interpretacji i nadużyć .