Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach

IP: *.nsystem.pl 15.09.11, 08:20
w wymienionych okolicach brakował dotychczas miejsca na przypięcie roweru (trzeba było do znaku drogowego się podpinać)
    • Gość: ? Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.tktelekom.pl 15.09.11, 09:35
      to rower można parkować na skrzyżowaniach ???

      ciekawe rozumowanie :-)
      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 09:39
        Nie można, formalnie, bo polskie przepisy nie powstawały z myślą, że rowery istnieją. Na szczęście przepisy o karaniu i holowaniu też nie.
    • Gość: balusz Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.11, 09:38
      Znów hyła ze swoimi durnymi pomysłami. Dziwi ZIKIT, sluchają go jak wytresowane ratlerki.
      Pojedźcie sobie do Rzymu, tam auta parkuja wszędzie z powdwu braku miejsc a nie ich nadmiaru. Na rowerach to jeździ biedota i turyści, Rzymianie na skuterach.
      A u nas musimy być bardziej papiescy niż papież. Przy deficycie miejsc, zabierzmy kolejne, dla rowerów wykorzystywanych 3 miesiące w roku.
      Popieprzone miasto
      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 09:44
        Dlaczego Rzym ma być wzorem?
        • Gość: biedota rowerowa Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.ip.netia.com.pl 15.09.11, 12:04
          W naszym katolickim kraju zadajesz pytanie dlaczego Rzym ma być wzorem?
          A tak serio, to jak tak ktoś lubi samochody to radzę odwiedzić Los Angeles. Miałem wątpliwą przyjemność jechania samochodem przez to miasto - 30mil w 4 godziny po autostradzie. Niestety takie są efekty budowania miasta dla samochodów nie dla ludzi.
      • Gość: Kalkulator Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 10:06
        Wczoraj jeździłem cały dzień na rowerze (a już wrzesień) i patrzyłem na biedaków w samochodach, którym przejechanie ulicy Garbarskiej zabierało prawie pół godziny.

        Jeździłem też w sierpniu i lipcu, co gorsza w czerwcu, maju i kwietniu też się dało. Pewnie i w październiku też pojeżdżę.

        Doliczyłeś się więcej niż 3 miesięcy ? A może potrafisz liczyć tylko do 3 ?
        • Gość: bzz Re: Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:09
          Aha, czyli jeżeli jeździsz rowerem 2 dni w kwietniu, 5 dni w maju, 10 w czerwcu, lipcu, sierpniu i wrześniu, do tego 2 w październiku, to to jest według Ciebie ile miesięcy? Siedem?
          • bosman_maly Re: Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? 15.09.11, 11:31
            Aha, czyli jeżeli ja jeżdżę samochodem 10 dni w roku to według Ciebie to znaczy, że samochodem da się jeździć 1/3 miesiąca w roku?
            • Gość: bzz Re: Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:44
              Nie. Chodzi o to ile dni w roku da się jeździć samochodem, a ile rowerem. I nie chodzi tu o pojedyncze przypadki, bo jakieś wyjątki się zawsze znajdzie.
              • bosman_maly Re: Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? 15.09.11, 11:49
                Chodzi o to, że spokojnie da się jeździć 8-9 miesięcy, a z odrobiną wysiłku da się jeździć cały rok. Chodzi o to, ze ty nie jesteś wyrocznią w tych sprawach.
        • Gość: benek Re: Rjakie to trzy miesiące w roku dla roweru ? IP: *.e-wro.net.pl 16.09.11, 18:44
          Sezon kończę w grudniu.
          W styczniu i w lutym jeżdżę sporadycznie co kilka dni a czasem mam ponad 2 tygodnie przerwy jak zasypie.
          Jak udepczą śnieg to jeżdżę ale trzeba uważać bo od kilku lat dużo rowerzystów jeździ w zimie i trudno się zmieścić na wąskich ścieżynkach.
          Jasne, że zimą liczba rowerzystów kilkakrotnie się zmniejsza ale to tylko 2,5 miesiąca .
          A to że w grudniu czy w marcu trzeba ubrać kurtkę to nie jest wielką przeszkodą.
      • Gość: raj Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: 123.124.240.* 15.09.11, 12:44
        > Pojedźcie sobie do Rzymu, tam auta parkuja wszędzie z powdwu braku miejsc a nie
        > ich nadmiaru.

        To pojedź sobie do Kopenhagi, tam rowerów jest wszedzie pełno, a miejsca do parkowania dla aut są ściśle ograniczone.
      • Gość: krak Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.ksiaznica.torun.pl 19.09.11, 07:25
        Auta w miastach -cywilizowanych to przeżytek.Tylko rower,tramwaj,bus są jakąś aletrnatywą na korki.
    • Gość: bzz Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 09:48
      Toż to jakiś idiotyzm! Skoro nie można parkować na skrzyżowaniach, to rowerów też nie można tam parkować.
      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 09:55
        Idiotyzmem jest ten zakaz.
        • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:02
          Sugerujesz, że idiotyzmem jest zakaz parkowania na skrzyżowaniu? Ciekawe.
          • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:06
            Ten, w znaczeniu dotyczący także rowerów.
            • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:12
              A dlaczego rowery miałyby być traktowane inaczej? One nie utrudniają widoczności i nie przeszkadzają w ruchu?
              • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:29
                > One nie utrudniają widoczności i nie przeszkadzają w ruchu?
                Dokładnie tak.
                • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:38
                  To się tylko tak panom rowerzystom wydaje, bo może nigdy w samochodzie nie siedzieli i widzą świat wyłącznie z wysokości swojego rowerowego krzesełka.
                  • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:43
                    Jak ty sobie radzisz ze słupami, znakami i ludźmi stojącymi na skrzyżowaniu? Lepiej oddaj prawko.
                    • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:49
                      Ludzie stoją na skrzyżowaniach na jezdni? Znaki i słupy też? Przecież te stojaki mają być NA JEZDNI, a nie na chodniku, czytaj uważnie.
                      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:57
                        Tak, ludzie stoją, chodzą na jezdni an skrzyżowaniach i poza nimi. A stojaki mają być poza skrzyżowaniami,a le blisko nich. Samochody blisko skrzyżowań pogarszają widoczność, rowery nie.
                        • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:12
                          Bzdury opowiadasz. Szkoda czasu na dyskusję z Tobą. Nawet nie chcę pytać, gdzie to niby Twoim zdaniem ludzie lub słupy i znaki stoją na jezdni.
                          • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 12:19
                            > Nawet nie chcę pytać, gdzie to niby Twoim zdaniem ludzie lub słupy i znaki stoją
                            > na jezdni.

                            Bzdury opowiadasz. Szkoda czasu na dyskusję z Tobą. Nawet nie chcę pytać, gdzie to niby napisałem.

                            Ludzie i słupy stoją na skrzyżowaniach i tam nieco utrudniają widoczność. Ludzie chodzą na jezdni na skrzyżowaniach nieco utrudniając widoczność. Rowery będę na jezdni ale poza skrzyżowaniami i będą nieco utrudniały widoczność.
                            • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:41
                              bosman_mały napisał:

                              > Nawet nie chcę pytać, gdzie to niby napisałem.

                              Tutaj napisałeś:
                              "Tak, ludzie stoją, chodzą na jezdni an skrzyżowaniach"
                              • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 13:12
                                Twoja tez:
                                "Twoim zdaniem (...) słupy i znaki stoją na jezdni."
                                Moje zdanie, które to niby zawiera:
                                "Tak, ludzie stoją, chodzą na jezdni na skrzyżowaniach"

                                Ludzie to są słupy?
                              • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 13:23
                                bzz: "Twoim zdaniem (...) słupy i znaki stoją na jezdni."
                                bosman_maly: "Tak, ludzie stoją, chodzą na jezdni na skrzyżowaniach."

                                Ludzie to są słupy?
                                • Gość: bzz Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 15:55
                                  Oj, malutki manipulatorze. Jak już cytujesz, to nie wycinaj ze środka zdania słowa "ludzie" i nie zmieniaj znaku interpunkcyjnego z końca mojego zdania.
                                  • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 16:41
                                    "Ludzie" nic w kwestii słupów na jezdni nie zmienia, manipulatorze.
                                    • Gość: Adm Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 17:27
                                      Bosmanie_mały, daj sobie już spokój. Każdy widzi, że nie jesteś w stanie przeczytać zdania ze zrozumieniem.
                                      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 19:26
                                        Każdy widzi, że jesteś palantem.
                • Gość: mmm człowieku !... tak sobie czytam twoje odpowiedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 16:02
                  i zastanawiam się czy ty jesteś aby na pewno zdrowy na umyśle ?!
                  albo tak nie jest, albo jesteś zaślepionym "rowerowym szowinistą"... i to i to niedobrze ci wróży...
              • Gość: turysta Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.dynamic.chello.pl 16.09.11, 15:07
                Gość portalu: bzz napisał(a):

                > A dlaczego rowery miałyby być traktowane inaczej? One nie utrudniają widocznośc
                > i i nie przeszkadzają w ruchu?

                Rowery mają najczęściej nie więcej, niż 1m wysokości i zdecydowanie nie ograniczają widoczności tak, jak samochód.
              • Gość: benek Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.e-wro.net.pl 16.09.11, 18:54
                > A dlaczego rowery miałyby być traktowane inaczej? One nie utrudniają widocznośc
                > i i nie przeszkadzają w ruchu?
                Chodzi właśnie o widoczność.
                13 kg rower z kilku rurek nie zasłania tyle co 1,5 tonowe auto, że nie wspomnę o ciężarowych czy terenówkach.
                Jeśli ci o tym trzeba pisać to znaczy żeś idiot.
                Oczywiście że lepiej aby rowery też tam nie parkowały.

                Proponuje zabrać dużo miejsc parkingowych autom na te stojaki a na skrzyżowaniach wywozić auta lawetami.
                Odpowiada ?

                Stojaki na skrzyzowaniu to oszczędność nawet do 800 zł dla nieznającego przepisów kierowcy.


      • Gość: benek Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.e-wro.net.pl 16.09.11, 18:48
        > Toż to jakiś idiotyzm! Skoro nie można parkować na skrzyżowaniach, to rowerów t
        > eż nie można tam parkować.

        Za wyjątkiem wyznaczonych parkingów a stojaki to parking.
        Rower z ramą na wysokości 80 cm lub damka bez ramy nie zasłoni tyle co auto osobowe z przyciemnionymi szybami czy bus blaszak
    • Gość: franek To brzmi zbyt dobrze aby było prawdziwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 09:56
      Pomysł z parkingami rowerowymi brzmi zbyt dobrze, żeby był prawdziwy. ZIKiT nigdy nie był zwolennikiem rowerów. Potrafią zostawić lampy na środku ścieżki rowerowej, a ścieżki robić z fazowanej kostki. Uwierzę jak zobaczę...
      • Gość: dawidowaty Re: To brzmi zbyt dobrze aby było prawdziwe IP: 91.123.190.* 15.09.11, 10:36
        To projektant wymyśla takie buble, a ZIKIT zawala, że tego nie wyłapuje.
        • Gość: znawca do dewitowatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 17:44
          Gość portalu: dawidowaty napisał(a):

          > To projektant wymyśla takie buble, a ZIKIT zawala, że tego nie wyłapuje.

          Nieprawda - projektant robi, jak mu każą idioci z ZIKiT, liczy się czas i kasa więc jak mu każą stanąć na rzęsach i zamachać nogami, to tak właśnie robi. Poza tym jest audyt rowerowy i tam zikitowcy osobiście blokują sensowne pomysły rowerowe :-(
    • Gość: rower ukraina Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.ip.netia.com.pl 15.09.11, 10:00
      A ja chętnie bym zostawił samochód gdzieś poza alejami i podjechał rowerem. Ale nie mam go tam do czego bezpiecznie przypiąć. Tak jak robi się Park+Ride, powinny być bliżej miasta Park+Bike - znacznie tańsze w budowie, bo przy istniejącym parkingu trzeba tylko postawić wiatę na rowery, i ewentualnie jakąś kamerę.
    • Gość: Max_Q Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.nsystem.pl 15.09.11, 10:27
      Rowerzysci w Krakowie to ogolnie pasożyty, cały czas maja tylko żadania i pretensje do kierowców, tylko nikt nie bierze pod uwagę, że to kierowcy płacą 3 zł za godzine parkowania, utrzymując dziurawą kase miasta i łatają kolejne dziury budżetowe (strefa na Kazimierzu), może miasto powinno sie tez zastanowic nad oplatami dla rowerzystow? Stojaki na rowery i sciezki rowerowe za darmo sie nie zrobia a jak wiadomo rowerzysci nie dorzucaja sie do tego. Już slysze, ze placą na to podatki, owszem, ale kierowcy tez.
      • Gość: drogi Max_Q Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.cusi.uj.edu.pl 15.09.11, 10:42
        rowerzyści płacą takie same podatki jak kierowcy. Więc im infrastruktura się też należy.
        Tylko nie mów mi o podatku w cenie paliwa bo z tych pieniędzy ani grosz nie idzie na infrastrukturę w miastach.

        A opłata za parkowanie to nie jest podatek. To jest forma zniechęcania ludzi do przybywania do centrum samochodem. Niestety z powodu przepisów nie da się podnieść kwoty za parkowanie, obecne ceny nie odstraszają skutecznie od wjazdu i parkowania.
        • Gość: Max_Q Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.nsystem.pl 15.09.11, 11:39
          Jak jestes tak zorientowany w wydatkach miasta to zapewne mi przedstawisz wyliczenia ile kosztuje utrzymanie miasta infrastruktury rowerowej i skad ma miasto na to pieniadze i jaki jest przychod miasta z oplat parkingowych od kierowcow? Kwotowo bedzie to 0 ! od rowerzystow i jaka by nie byla kwota po drugiej stronie to zawsze bedzie wieksza, moze tez przedstawisz mi choc jedna inwestycje miasta dla kierowcow w ostatnich 10 latach?

          • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:48
            Z d**py to porównanie wyciągnąłeś. Porównaj analogiczne: koszty utrzymania infrastruktury samochodowej i rowerowej porównaj z wpływami od kierowców i rowerzystów.
          • Gość: panie maxQ Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.nsystem.pl 18.09.11, 14:43
            ja do pracy jadę tylko rowerem przez cały rok, nigdy samochodem. Samochód stoi w garażu i dobrze mu tam.
            Zarabiam bardzo dobrze, płacę duże podatki co miesiąc a nie marne grosze, które się wrzuca do parkomatów.
            No i z tych moich podatków nikt mi nie poprawia infrastruktury dojazdowej do roboty (choć jest o niebo tańsza od samochodowej).
      • Gość: dębnik Rowerzyści BE! IP: *.ists.pl 15.09.11, 11:18
        To zastanów się drogi kierowco, co działoby się w Krakowie, gdyby tych pasożytów nie było?! Godzinny koreczek zamieniłby się w 2-godzinny itd. Miejsce do parkowania znalazłbyś na Wawelu. Rowery na skrzyżowaniach nie ograniczają widoczności, co jest kluczowe (są niższe od samochodów i "przezroczyste" tzn. zasłaniają bardzo mało, tyle co rama i szprychy). Podsumowując, miasto nie jest z gumy, a Polska to nie Singapur, żeby przenieść wszystko w 2 lata pod ziemię, więc to rowerzysta (i MPK oczywiście) powinno być priorytetem. A narzekających na brak systemu park&ride zachęcam do korzystania z istniejących parkingów (M1, Krokus, Tesco)
        • Gość: ANtek Re: Rowerzyści BE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:33
          Akurat tak się składa, że to rowerzysta przejeżdżający skrzyżowanie przyczynia się w znacznym stopniu do powstawania korków. Rowerzysta robi to w tempie znacznie wolniejszym niż samochody, co powoduje, że za taką zmianą świateł z udziałem rowerzysty przejeżdża znacznie mniej samochodów. Szkoda, że wielu kierowców też tego nie rozumie i też rusza zbyt wolno, choć na pewno nie aż tak wolno jak rowerzysta.
          • bosman_maly Re: Rowerzyści BE! 15.09.11, 11:50
            Ale za to zajmuje kilkadziesiąt razy mniej miejsca - w mieście gdzie jest jego deficyt.
            • Gość: ANtek Re: Rowerzyści BE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:58
              KILKADZIESIĄT razy mniej miejsca zajmuje rower niż samochód? Matury z matematyki się nie zdawało, co?
              • bosman_maly Re: Rowerzyści BE! 15.09.11, 12:16
                No, może
                1. W postoju:
                a) miejsce na samochód + droga dojazdowa (przy obustronnymi parkowaniu): 2,5 m x 5 m 2,5 m * 2,5 m = 19 m2
                b) rower + droga dojazdowa: 1m x 1,5 m = 1,5 m2
                2. W ruchu
                a) samochód (wraz z 2 s odstępem) przy 50 km/h: 3,5 m x (5 m + 28 m) = 115,5 m2
                b) samochód przy 70 km/h: 153 m2
                c) rowerzysta (wraz z 1 s odstępem) przy 15 km/h: 1m x (1, 5 m + 4 m) = 5,5 m2

                19/1,5 = 12,67
                153/5,5 = 28
                115,5/5,5 = 21

                c.b.d.u.
                • Gość: ANtek Re: Rowerzyści BE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:59
                  Już w pierwszym punkcie masz błędy. Rower drogi dojazdowej do miejsca postojowego nie potrzebuje? Skoro już ją uwzględniasz w przypadku samochodu...
                  W żaden sposób, nawet bez tej drogi dojazdowej, nie wychodzi KILKADZIESIĄT.
                  • bosman_maly Re: Rowerzyści BE! 15.09.11, 13:09
                    Rower na parkingu 0,5 m + 0,5 m drogi dojazdowej. Jest KILKADZIESIĄT.
                  • bosman_maly Re: Rowerzyści BE! 15.09.11, 13:14
                    > Rower drogi dojazdowej do miejsca postojowe go nie potrzebuje?
                    Potrzebuje 0,5 m drogi i 0,5 m dla siebie przy typowym rozkładzie miejsc.

                    Wychodzi KILKADZIESIĄT.
                  • bosman_maly Re: Rowerzyści BE! 15.09.11, 13:24
                    0,5 m drogi dojazdowej i 0,5 dla siebie = 1 m.
                • Gość: mmm przesadziłeś z ilościami w ruchu ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 16:24
                  po pierwsze - samochody przy prędkości 50km/h nie potrzebują dwusekundowych odstępów (nie wierzysz - wyjdź na ulicę i sprawdź ze stoperem ile przejedzie samochodów jadących jeden za drugim) - moim zdaniem sekunda to i tak już nadto czasu (odstęp 14 metrów za poprzedzającym autem wystarcza na swobodną reakcję) ja jeżdżę bliżej zderzaka poprzednika nawet z większymi prędkościami ! po drugie - samochód ma szerokości mniej niż 2 metry, a Ty przyjmujesz 3,5 ?! nie bierz całego pasa ruchu !!! bo przecież obok samochodu przecież swobodnie zmieści się na nim... hmmm... rowerzysta ! hahaha !!! wobec powyższego - np przy prędkości 50km/h samochód teoretycznie "zajmuje" 47,5 mkw., aczkolwiek, tak jak napisałem powyżej - jest to na pewno zawyżony wynik... podobnie jest z twoimi wyliczeniami dotyczącymi innych orędkości oraz postoju - są mocno tendencyjne...
                  • bosman_maly Re: przesadziłeś z ilościami w ruchu ! 15.09.11, 16:52
                    > po pierwsze - samochody przy prędkości 50km/h nie potrzebują dwusekundowych odstępów
                    W takim razie dla rowerzystów przy 15 km/h wystarczy ćwierć sekundy odstępu.

                    > po drugie samochód ma szerokości mniej niż 2 metry, a Ty przyjmujesz 3,5 ?
                    Liczy się szerokość pasa, a tak budują drogowcy. Jeśli się nie zgadzasz to dla rowerzysty przelicz z zajmowanym pasem 0,5 m.

                    Wyliczenie są tendencyjne w kierunku jazdy z rozsądkiem. Przy jednosekundowym odstępie jedno gwałtowniejsze hamowanie i jest karambol.
                  • Gość: robo Re: przesadziłeś z ilościami w ruchu ! IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.11, 13:39
                    a jaka powinna być odległoścć miedzy rowerzystą a mijającym go samochodem? Czy nie 1m . Ale ten 1m należy liczyć od zarysu rowerzysty a nie od śladu koła roweru !
              • Gość: manipulator Re: Rowerzyści BE! IP: *.ip.netia.com.pl 15.09.11, 12:18
                Jeżeli na jednym miejscu parkingowym mieści się 10 rowerów, to jest to dokładnie jednodziesiąt :). A z ruszaniem spod świateł, to ja w ogóle nie rozumiem o co kierowcom chodzi. Zanim przeciętny krakowski kierowca się zorientuje, że trzeba wrzucić jedynkę ja jestem po drugiej stornie skrzyżowania. Moja żona rusza rowerem trochę wolniej i jest jedynie w połowie skrzyżowania. Tak czy siak można by było sprawdzić ile samochodów i rowerzystów jest w stanie przejechać na jednej zmianie świateł. Ciekawe jaki byłby wynik?
          • Gość: :D Re: Rowerzyści BE! IP: *.transfer.pl 15.09.11, 12:10
            Czego to się można dowiedzieć na forum GW hehe. Korki powstają przez rowerzystów :D Za wolno ruszają heheheh... bo jakby ruszyli szybciej to by szybciej dojechali do korka który jest za skrzyżowaniem :D Padłem.
            • Gość: ANtek Re: Rowerzyści BE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:48
              Myśl dalej. Aby Ci ułatwić, podpowiem, że dalej jest kolejne skrzyżowanie.
          • Gość: rwr Re: Rowerzyści BE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 14:10
            No nie do końca - to akurat rowerzysta szybciej się rozpędza na pierwszych kilkunastu metrach (prędkość 0-20km/h), dopiero dalej samochód jest szybszy. Przynajmniej w moim wypadku jako rowerzysty tak jest ;)
        • Gość: Max_Q Re: Rowerzyści BE! IP: *.nsystem.pl 15.09.11, 12:17
          Nie wiem niby dla czego godzinny korek mialby zmienic sie w dwugodzinny, chyba przez to, ze rowerzysci moga jezdzic srodkiem jezdni? Zima jakos korki nie zwiekszaja sie dwukrotnie a rowerzystow nie ma na drodze?
      • urbanizm Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 11:42
        Kierowcy w mieście to największe pasożyty. W żadnym stopniu nie przysługują się do budowy i remontów dróg (akcyza i podatek paliwowy nie zasilają budżetu miasta), a je dewastują na potęgę, co najgorsze przez hałas i zanieczyszczenie z miasta wyprowadzają się kolejni mieszkańcy, którzy utrzymują je ze swoich podatków. Dość dodać, że budowa 1 estakady to ok. 50 średnich rocznych budżetów Krakowa na infrastrukturę rowerową.
        • Gość: ANtek Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:16
          Podobnie jak dzieci i młodzież - też się do niczego nie przysługują, a dewastują. :-P
        • Gość: Max_Q Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.nsystem.pl 15.09.11, 12:22
          ,,50 średnich rocznych budżetów Krakowa na infrastrukturę rowerową" infrastruktury, ktora jest pokrywana z pieniedzy kierowcow za parkowanie ! Miasto nie zrobilo, zadnego nowego parkingu dla kierowcow od ponad 10 lat w zamian tylko powieksza strefe platnego parkowania by moc finansowac z tych pieniedzy takze infrastrukture rowerowa.
    • Gość: ANtek Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.11, 11:23
      "Z resztą musi walczyć straż miejska, ale parkowanie na skrzyżowaniach to zjawisko tak masowe, że nie da się wszystkim założyć blokady czy też odholować - przyznaje Hamarnik."

      No proszę, jaki to u nas kłopot założyć blokadę czy odholować samochód parkujący nieprawidłowo. Jeszcze miasto mogłoby wziąć pieniądze za mandat. Straszne naprawdę. Zamiast tego zastawi się jezdnię w inny sposób - rowerami, bo one pewnie zdaniem Hamernika są przezroczyste i niewidzialne. Panie Hamernik, trzeba egzekwować obowiązujące przepisy, karać mandatami za parkowanie w miejscach niedozwolonych, a nie zastawiać skrzyżowania innymi gratami.
    • obral Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach 15.09.11, 11:42
      W końcu jakiś mądry pomysł.
    • Gość: Malin Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.11, 12:18
      Niech miasto wybuduje parking wielopiętrowy lub podziemny (i to nie jeden) a skończy się "Bangaldesz" na ulicach Krakowa
      • bosman_maly Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani 15.09.11, 12:21
        I jeszcze willę dla mnie.
        • Gość: olo Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.compower.pl 15.09.11, 19:51
          Raczej mózg użyteczny by ci się przydał
    • Gość: Kemot Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: *.aster.pl 15.09.11, 18:17
      Czekam kiedy urzędnicy miejscy zmienią sposób myślenia ! Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oczywiście tak! Ale nie można nie zauważyć, że ilość samochodów rośnie. Miejsc parkingowych nie przybywa. Korzystania z samochodów trudno uniknąć ( trzeba by ograniczyć rejestrację nowych samochodów ???) Zmienić strukturę funkcjonowanie centrum miasta ( tylko turyści, krakowianie "na lody", mieszkańcy z konieczności) Dopóki nie stworzymy nowego centrum dostępnego samochodem i nie ograniczymy potrzeby załatwiania spraw podstawowych w zabytkowym centrum (np. Urzędy Sakbowe) oraz tranzytu komunikacyjnego itp. (po co w Centum lub bliskiej okolicy Opera! /Operka bez parkingu) Stadion Miejski (tak naprawdę prywatny, bez parkingu) Sądy i UM Krakowa (bez parkingu) itp. itd. ... W dzielnicach podobnie Urzędy z parkingami tylko dla pracowników!!!(np. US Krakow Krowodrza, dla petentów mandaty za brak miejsc do parkowania ( za to wpływy do miejskaiej kasy!) Miasto sprzedaje tereny pod zabudowę zagęszczając i tak już przeinwestowane tereny. Nie wykupuje terenów pod zasoby publiczne ( parkingi, scieżki rowerowe, place zabaw, tereny otwarte , rekreacyjne) które oczywiście nie przynoszą wówczas dochodów. Reasumując . . .pieniądze odbierają rozum!!! urzędnikom miejskim też !
      • Gość: j75 Re: Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowani IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 15.09.11, 19:06
        Wszystkie miejsca, które wymieniłeś mają świetny dostęp do komunikacji zbiorowej. Cóż niektórzy są po prostu przyssani do fotelu w samochodzie...
    • Gość: vvv Stojaki zardzewieją IP: *.ists.pl 15.09.11, 20:24
      po pierwszej zimie a ponieważ nie będzie ich za co odmalować zaczną znikać z ulic
    • Gość: antyzyeep Stojaki rowerowe zamiast aut przy skrzyżowaniach IP: 94.202.221.* 15.09.11, 21:10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja