Gość: zizi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 22:06 Swoszowice - jest podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zły i kity List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.multi-play.net.pl 29.09.11, 22:09 Droga M.Bielecka! Przyjmij do wiadomości że ZIKIT ma Cię w dupie! Dziękuje dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.bojko.krakow.pl 29.09.11, 22:24 Genialny komentarz i trafiający w sedno sprawy. Pozdrawiam komentatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pete Podnieśli ceny biletów IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.11, 02:19 coby na mandatach więcej zarobić. niech bilet normalny kosztuje 10zł na pewno zwiększy się w ten sposób ich sprzedaż(: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Podnieśli ceny biletów IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.11, 07:14 Poczytaj sobie jak komstruuje się wysokość opłaty dodatkowej. Zapisy są w Prawie Przewozowym. Problem ten nie dotyczy osób posiadających ważny bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hub List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: 192.8.47.* 29.09.11, 22:12 Szanowna Pani, W Krakowie, mieszkania kupuje sie przy przystankach autobusowych lub tramwajowych, tylko wtedy mamy pewnosc ze jestesmy jakos skomunikowani z centrum. Zreszta, nie tylko w Krakowie ale w calej Polsce jest tak, ze najpierw buduje sie bloki, domy i inne obiekty a potem zastanawia sie jak do nich dojechac, nie mowiac juz o komunikacji... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dbsinternet.pl 29.09.11, 23:36 Bloki stawia prywatny inwestor a komunikacja publiczna organizowana przez odpowiednią instytucję miejską ma służyć mieszkańcom - jeśli gdzieś powstaje skupisko miejsc zamieszkania to władze powinny zadbać o to by zapewnić ich mieszkańcom sprawnie działającą komunikację. Jeśli chcielibyśmy mieszkać wyłącznie przy pętlach autobusowych czy tramwajowych to wszelkie inwestycje mieszkaniowe w Krakowie zatrzymałyby się w miejscu 20 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 17:31 Jeżeli prywatni inwestorzy zabudowują najmniejsze skrawki wolnej przestrzeni w terenach, gdzie całą "infrastrukturę" komunikacyjną stanowią wąskie uliczki, na których z trudem mijają się samochody osobowe (a i to wymaga zjechania na trawę), jeżeli plany zagospodarowania mające między innymi na celu zabezpieczenie gruntów pod budowę nowych dróg zbiorczych są masowo oprotestowywane - to jak można myśleć o jakiejkolwiek komunikacji publicznej? I nie, nie trzeba mieszkać przy pętlach tramwajowych czy autobusowych - wystarczy wybrać za miejsce zamieszkania taki rejon, gdzie kursuje komunikacja publiczna lub (gdy buduje się duże osiedle) istnieje możliwość jej wprowadzenia. Gdyby ludzie tak robili, to sami inwestorzy przed rozpoczęciem budowy staraliby się o wprowadzenie takiej komunikacji lub przygotowanie pod nią dróg. A że ludzie kupią byle co i byle gdzie bo "jakoś to będzie" - to potem jak "jakoś tak to nie jest" mogą mieć pretensje jedynie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bu komunikacja w krakowie IP: *.aster.pl 29.09.11, 22:18 jest okropna. i jak nie lubie warszawy, tak doceniam jej komunikacje miejska. w porownaniu do niej krakowska nijak sie ma. krakow wprowadza system z wawy, czyli przesiadkowy. i wbrew pozorom to sie sprawdza, o ile nie czeka sie na przystankach na nastepne polaczenie. probowalam tego ostatnio w krakowie i poleglam. nie ma zadnej synchronizacji. do tego tramwaje, do ktorych albo sie wchodzi i siada albo nie wchodzi, bo miejsc dla stojacych brak. kto to wymyslil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ł Wg ustaleń RD - ZIKiT ma zacząć jezdzic linia 168 IP: *.net.autocom.pl 29.09.11, 22:32 Ma zaczac jezdzic linia 168 - na starej trasie tymczasowej linii 773, tzn Krowodrza Górka - Osiedle Radzikowskiego ( Rondo Ofiar Katynia ), oprócz wzglednej poprawy komunikacji w tamtej okolicy, ma także pełnić funkcje linii wspomagającej 138. W obliczu wszechobecnych cięć z pewnością częstotliwośc bedzie mało satysfakcjonująca, ale możę choć ciut lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieś List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 22:47 trzeba było sobie kupić dom nie na wsi za psie pieniądze, ale w mieście. Albo przesiąść się na rower jeśli umie pedałować. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 29.09.11, 23:52 Widac, ze z Krakowa nie jestes, bo nie wiesz, ze to jest dzielnica dosc prestizowa - Krowodrza, a mieszkaja tam ludzie, ktorzy sporo wydali na swoje mieszkania czy "blizniaki". Spadaj na wies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 07:22 Przepraszam jaki prestiż? Między Castoramą, torami kolejowymi, Opolską to jest prestiż? Prestiżowych miejsc w Krowodrzy nie brakuje, ale jak raz nie okolice Kukiela i Kiwerskiego. A jeśli już decyduję się mieszkać w miejscu bez komunikacji miejskiej, to kupuję samochód. Przecież każdy prestiżowy bliźniak ma tam garaż. A jeśli chodzi o komunikację, to raz, że dojazd tam jest do kitu a dwa, że uliczki osiedlowe są pełne progów zwalniających, które często uniemożliwiają wjazd autobusu niskopodłogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 30.09.11, 12:35 Napisalam "dosc prestizowa". To po pierwsze. A po drugie list jest o zachecaniu, a wlasciwie zniechecaniu mieszkancow tych ulic do korzystania z transportu miejskiego. Samochody ci ludzi maja, ale podobno miastu zalezy, zeby jak najwiecej osob zostawilo je w garazu i dojezdzalo autobusami/tramwajami. Czy sie myle? Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 02.10.11, 15:57 I co ma miasto zrobic? Zburzyc polowe domow, zeby zrobic droge, w ktorej autobus sie zmiesci? Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 02.10.11, 23:24 Nie, zlotko. Miasto moze puscic czesciej autobus 138 i 130 z petli na Azorach. A takze na przyklad zrobic przejscie do petli (po torach, pod wiaduktem) bardziej cywilizowanym. Ale ty pewnie nigdy tam nie byles, wiec nie wiesz, o czym mowie. Jestes z tych, ktorzy sie lubia powymadrzac nie znajac w ogole tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.11, 09:59 Tam, żeby przejść to niestety trzeba przejść przez tory kolejowe. PKP czy inny właściciel torów nie zgodzi się na budowę przejścia, zapór itp w takim miejscu tzn. pod wiaduktem. Częstotliwość linii 130 jest za mała? w szczycie co 5-6 minut to naprawdę ubogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.home.aster.pl 03.10.11, 17:37 Tylko 130 ma idiotycznie ustawioną trasę. Nadrabia drogi i stoi w korkach - z Azorów jest wiele szybszych tras do dworca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yes yes yes Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.11, 12:58 gratuluję częstego szczytowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alepieprzycie To Są Bronowice IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 08:03 wielkie na dodatek !!! A nie krowodrza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: To Są Bronowice IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 17:50 Widać Miasto Kraków nie wie, jakie ma dzielnice. Bo na stronie bip.krakow.pl twierdzi, że to Prądnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Nie kop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 12:04 się z końmi, bo nie zrozumieją (c: Dla nich Krowodrza i Bronowice to jeden gips. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kotva Rozumiem, że gdy kupowałaś mieszkanie było trzysta IP: *.nsystem.pl 29.09.11, 22:49 możliwości dotarcia do centrum, a teraz jest gorzej? Kupując mieszkanie trzeba zastanowić jakie ma się potrzeby. Niektórzy mieszkają w okolicach zupełnie pozbawionych komunikacji miejskiej i sobie to chwalą... Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Rozumiem, że gdy kupowałaś mieszkanie było tr 29.09.11, 23:53 Miasto powinno dostosowac komunikacje mieska, zwana tez publiczna do potrzeb mieszkancow. Ciekawa jestem, gdzie ty mieszkasz i czy 40 lat temu tamtedy cos jezdzilo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK 2 Re: Rozumiem, że gdy kupowałaś mieszkanie było tr IP: *.60.citypartner.pl 29.09.11, 23:55 No i dobrze. Za 40 lat z całą pewnością będzie tam jakaś komunikacja miejska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J75 Re: Rozumiem, że gdy kupowałaś mieszkanie było tr IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 29.09.11, 23:57 Komunikacja mięska? Czyli co, przewożenie wołowinki i wieprzowinki na zadanych odcinkach? Czego to nie ma na "prestiżowych osiedlach". Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Rozumiem, że gdy kupowałaś mieszkanie było tr 30.09.11, 00:06 Widze, ze zal ci doope sciska, bo nie stac cie na mieszkanie na takim osiedlu. Nie ladnie tak zazdroscic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Jak to jest? IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 17:38 > Widze, ze zal ci doope sciska, bo nie stac cie na mieszkanie na takim osiedlu. Jak to jest, że każdy co kupi mieszkanie na jakimś zadupiu wszelkie głosy krytyki podsumowuje "ciebie na nie stać"? Wystarczy poczytać wątki na forum Architektura, żeby zobaczyć jaka to "ekskluzywna" dzielnica :D Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Jak to jest? 02.10.11, 20:25 Nie psuj komus marzen. Przedmowca wydal 700 tys na mieszkanie (350tys na 25-30 lat), a Ty sie z niego smiejesz. Niech sobie spokojnie odreaguje na forum. Co tam, ze nikt nie zazdrosci...ba, czesc z tych "elitarnych osiedli" zmieni sie kiedys w slumsy a la Bijlmermeer w Holandii. Swoja frustracje trzeba gdzies przelac...najlepiej zmieniajac w megalomanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Jak to jest? 02.10.11, 23:28 Oj zazdrosci, zazdrosci. Pol tego forum zazdrosci. Lacznie z toba. Widac to jak na dloni po twoich wpisach. Pewnie nawet 200 tys, kredytu bys nie dostal, a co dopiero 350 tys. lub wiecej. Chociaz nie wiem skad te wyliczenia, bo tam miezkania sa wiecej warte. A przedmowczyni nie brala kredytu, bo po pierwsze ma juz dwa mieszkania, a po drugie zupelnie gdzie indziej :-). Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Jak to jest? 03.10.11, 19:33 Przypuszczam, ze nie wiesz, czym jest mechanizm zaprzeczenia. Gdybys jednak choc sprobowala wyobrazic sobie - czysto hipotetycznie - ze ktos jednak nie zazdrosci...to moze choc po czesci zrozumiesz druga strone. Nie zazdroszcze, bo mieszkam w miejscu z ktorego jestem dumny - a widokiem z okna kazdemu sie chwale - ale to na marginesie. Zacznijmy od tego, ze nigdy bym takiego kretydu nie wzial. Trzeba nie umiec liczyc, zeby placic bankowi wiecej odsetek, niz deweloperowi za mieszkanie. Poza tym na co mi ten kredyt? Zeby byc uzaleznionym finansowo od banku? A jak strace prace to co? Nie jestem ani tak glupi ani tak nieodpowiedzialny, zeby podjac takie ryzyko. Bo tak sie wlasnie rodza ludzie, ktorzy kredytow juz nie sa w stanie splacac...i to pietno towarzyszyc im bedzie przez cale zycie. Podalem 350 tys jako przyklad. Jesli zaplacilas wiecej, to byc moze za swoje mieszkanie zaplacisz...ponad milion. Popatrz, jakas bogata :) Tylko co z tego, jak za Twojego zycia Twoje mieszkanie takiej wartosci nie osiagnie. No ale zawsze jest to powod do chwalenia sie, wytykania innym zazdrosci i biedoty :) Rynek w Krakowie sie za kilka lat przesyci - bedzie wiecej mieszkan, niz chetnych na nie. Poczatek tego widac juz teraz - ceny przestaly rosnac, a ponoc elitarne dzielnice - vide Ruczaj - beda zamieniac sie w slums. A jak podaz duzy to sobie wybierac mozna - i kryterium przestanie byc cena. Stanie sie to, jaka jest komiunikacja, opieka zdrowotna, szkolnictwo. Czy sasiedztwo patroluje policja...czy na waskiej uliczce (zapchanej zaparkowanymi samochodami) zmiesci sie woz strazacki. Jak dlugo trzeba jechac do pracy, gdzie jest nablizszy basen, kino teatr...park. Wtedy juz bedzie jednak za pozno...w niektorych miejscach juz jest. No bo gdzie dzis mozna zmiescic droge, czy szkole (nie mowiac juz o parku) jak dzialki zabudowane sa do samej granicy? I nie, nie jestem jasnowidzem, ani jakims zlorzeczacym. Wystarczy popatrzyc na przyklady na zachodzie. Powielami ich bledy...a co gorsza dodajemy tez swoje. Skutki dla wielu sa oczywiste...dla reszty stana sie predzej czy pozniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: Jak to jest? 03.10.11, 22:10 Chlopcze, pouczasz innych, a kilku zdan ze zrozumieniem nie umiesz przeczytac. Przeciez napisalam wyraznie, ze mam dwa mieszkania, nie obciazone zadnym kredytem. Twoja wiec zlosliwosc o tym, ze przeplacilam za mieszkanie biorac drogi kredyt jest trafiona jak kula w plot. Taka pomylka oslabia caly twoj wywod, przykto mi. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Jak to jest? 04.10.11, 14:50 Nie prowadze tu dyskusji o Tobie, bo ani nie jestes dosc interesujaca, ani nie mam zbyt wielu danych na Twoj temat. Wyrazilem wiec ogolna opinie, generalizujac. Rozumiem, ze jak nie ma sie juz nic do powiedzenia, to konieczne jest zdeprecjonowanie rozmowcy, vide "chlopcze". Nawet nie bede sie silil na odpowiedz, bo primo nie chce mi sie wdawac w pyskowke, a secondo zaraz znow bedziesz sie zalic, ze tak sie kobiet nie traktuje. Podwojne standardy nie tylko w mysleniu o miescie, jego wladzach, ale tez traktowaniu innych ludzi. Jesli chcesz dalej dyskutowac, to wroc do zdan, ktore wczesniej napisalem. Aha, najwazniejsze - wciaz czekam na wyliczenie ile tych podatkow zaplacilas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: Jak to jest? IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 09:43 Chyba nie ma sensu tracić czasu na dyskusje z jedyną_wszystkowiedzącą_chcącą_dobra_dla_ludzkości. Sam widzisz, że to taka niedowartościowana Dulska, która poprawia sobie samopoczucie swoimi "dwoma mieszkaniami" sądząc, że to poprawi jej status społeczny a nie tylko materialny. Zreszta - w naszym społeczeństwie, żeby uważać się za osobę zamożną trzeba spełniać nieco inne warunki niż posiadanie dwóch mieszkań. Raczej chodzi o aktywa łatwozbywalne, ale to już jąsne pani sobie pewnie sama poszuka. DO tego ten rażący brak "wiedzy merytorycznej". I nie spodziewj się, że będzie miała pojęcie o podziale podatkó w naszej RP. To za wiele. <ahahaha> :) Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Jak to jest? 05.10.11, 11:32 Oczywiscie, ze nie bedzie miala - stad zmuszam ja do minimum wysilku, zeby swoje tezy czyms podeprzec...a nie tylko bredzic bez sensu. Ten argument "bo ja place podatki" padl tak wiele razy, ze musiala byc na niego reakcja. Ile? Ile jest tych podatkow, skoro miasto musi komunikacje tam ciagnac (i to pewnie kilkadziesiat kursow dziennie). Jesli Pania w podobnym temacie tu, na forum gazety spotkam, to wroce do tego pytania...bedzie to pierwsze, ktore zadam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drk List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.11, 22:49 hmm, słyszałem, że są takie autobusy, które kursują co chwila i nie trzeba nigdzie za nimi wędrować, nazywają się taksówki. Fakt, że są troszkę droższe... A o czym Pani myślała kupując mieszkanie? Bardzo to wygodne, kupić tanio, bo kiepska komunikacja, a potem sążniste listy słać na ten temat. Podobnie jest z parkingami pod blokami, ludzie oszczędzają 5000 na miejscu parkingowym - a potem NIECH MIASTO BUDUJE. tra ge dia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwww Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: 77.236.28.* 29.09.11, 23:42 Z tego co pamiętam to właśnie po to jest to tzw. miasto i na to płacimy nasze podatki. Jeżeli nie, to ja z chęcią przestanę płacić i nie będę niczego już oczekiwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 07:25 Miasto ma zaspokajać Twoje fanaberie? Miasto ma Ci budować miejsca parkingowe? Wolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 29.09.11, 23:56 Kolejny ignorant. A skad wiesz czy tamta okolica jest tania? Chyba jednak jestes z jakiejs dziury, ktory nie wie, ze Bronowice to dosc droga dzielnica. A miasto ma budowac komunikacje miejska dla wszystkich mieszkancow. POTO SIE PLACI PODATKI. Ty pewnie tego nie wiesz, bo nie placisz. Albo placisz na swoim zadupiu skad pochodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zburzyc_carthagene Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 00:30 prosto z dziurawego Śródmieścia : ) to po jaką cholerę kupujecie TAKIE DROGIE MIESZKANIA na które was TAK STRASZNIE STAĆ, a na MPK nie popatrzycie? i nie, kolego, nie chcę, żeby chociaż grosz z moich podatków (notabene, zorientuj się, jak są płacone w Polsce podatki, ile idzie faktycznie do gminy, a potem gardłuj) szedł na komunikację miejską na Stelmachów i Chełmońskiego. Ja też będę ciągnął pod siebie, a co. Domagam się!!! basenu miejskiego, nie chcę wyliczać, ile mam na najbliższy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bunia To nie jest dzielnica Bronowice, to Prądnik Biały! IP: *.centertel.pl 30.09.11, 07:26 I Prądnik Biały nie jest tak prestiżową dzielnicą jak Bronowice... muszę Cię zmartwić... Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: To nie jest dzielnica Bronowice, to Prądnik B 30.09.11, 12:36 To jest dzielnica Bronowice Wielkie. Nie ma powodu do zmartwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Tymczasem Buniu zmartwiłaś sama siebie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 11:05 Granica między Bronowicami Wielkimi i Krowodrzą (mniej-więcej linia ul Stachiewicza i jej przedłużenie na pn) nie jest taka stara - liczy sobie ok 600 lat. Tereny na pn i pd od Conrada to bezsprzecznie grunty Bronowic, nawet, jeśli dzielnica, do której zostały przypisane nazywa się teraz Prądnik. Biały. Do szkoły, Buniu - do szkoły. I nie odpisuj mi - proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bunia Ale bzdury... tak się czyta ze zrozumieniem... IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.11, 11:58 Ja mówię o DZIELNICY, nie o historii. Zdaję sobie sprawę że historycznie są to Bronowice Wielkie, lecz teraz od dwóch dekad leżą na terenie dzielnicy IV Prądnik Biały. Powrót do szkoły proponuję Tobie, może dowiesz się czegoś więcej o krakowskich dzielnicach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 03:44 hm... A czy to przypadkiem nie miasto wydaje zezwolenia na budowę nowych mieszkań? I czy to nie miasto organizuje później budowę dojazdów do takich miejsc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.ghnet.pl 29.09.11, 22:56 Niestety trzeba swoje odczekać i może w końcu uda się polepszyć komunikację w tamtym rejonie Krakowa. Kuźnica teoretycznie sie "wzbogaciła" w częstszą komunikację, ale tylko teoretycznie, bo np 137 jeździ sobie jak chce. Albo jedzie jeden za drugim, a potem przez 40 min nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: st List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.11, 22:59 Buahaha. Od 8 lat walczymy o poprawę komunikacji osiedla na ul. Kuźnicy Kołłątajowskiej. Jedyne co wymyśliło miasto to autobus co 15 min na Krowodrzą Górkę. Dobre i to. Tam wsiadam na tramwaj i po chwili jestem w centrum. Inna sprawa jest gdy autobus stanie w korku, lub gdy chce się dojechać samochodem. 15 minut wyjeżdża się z osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikrus Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.180.115.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.10.11, 01:01 > Buahaha. Od 8 lat walczymy o poprawę komunikacji osiedla na ul. Kuźnicy Kołłąta > jowskiej. Jedyne co wymyśliło miasto to autobus co 15 min na Krowodrzą Górkę. Buhaha, buhaha. Nie wiem z jakiej wsi przyjechałeś do Krakowa, ale to o czym piszesz to jest KROWODRZA - ta Krowodrza. Górka to dodatek. Czyli jedziesz DO KROWODRZY GÓRKI (nie "na" i "krowodrzą") naucz się i powtórz trzy razy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rondo List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 23:01 W Zabierzowie problem komunikacji "raz na godzinę" rozwiązali lata temu prywatni przedsiębiorcy-busiarze. Ani MPK ani kolej nie pobije już ich cenami. Kiedy jeszcze nie było remontów ronda Ofiar Katynia (nota bene ktoś kto tak nazwał rondo nie miał wyobraźni), 15 km pokonywało się z centrum Zabierzowa do centrum Krakowa w 35 minut. Żyć nie umierać:), bo z większości krakowskich osiedli jedzie sie w szczycie po 45-50 i nawet dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.aster.pl 29.09.11, 23:03 jedno sprostowanie MPK nie ustala liczby kursów tylko realizuje zamówienia gminy (ZIKiT) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.lan.mannet.pl 29.09.11, 23:08 Co do jazdy autem to my zostawiamy na parkingu pod Kauflandem i na przystanku Bratysławska w tramwaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dąbek TO jest to!!! IP: *.ists.pl 29.09.11, 23:37 Nareszcie wykazał się ktoś inteligencją. Po co narzekać na brak systemu park&ride skoro centra handlowe budowane są najczęściej tak, żeby jak najwięcej ludzi bez samochodu mogło się tam dostać. Jedziemy z naszego zad... peryferii na parking Tesco/Krokusa/M1/GKaziemierz i wsiadamy w ukochane MPK.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: TO jest to!!! IP: *.dbsinternet.pl 29.09.11, 23:41 Tylko dlaczego mamy do tego wykorzystywać prywatne parkingi należące do właścicieli centrów handlowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwester Re: TO jest to!!! IP: *.cityconnect.pl 30.09.11, 04:35 A dlaczego nie? W czym jest gorszy parking przy centrum handlowym? Jak sa proby budowania parkingow, to pierwsze sprzeciwy padaja.... ze strony mieszkancow okolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anarchosyndykalica I tym sposobem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 11:20 dokonujecie zaboru cudzego mienia i korzystacie z niego bez tytułu i bez żadnego innego prawa. Parking pod Kauflandem przeznaczony jest dla klientów Kauflandu, a nie dla sprytniutkich cwaniaczków, krakusików świeżej daty, którzy lubią (och jak lubią...) nie zapłacić, wycwanić się i dostać za darmo. Klient Kauflandu, to ten (gdybyś nie wiedział) , który przyjeżdża, robi zakupy i odjeżdża. Nie zaś ten, który dla pozostawienia samochodu wchodzi, kupuje zapałki i porzuciwszy samochód na cudzym parkingu cwanie odjeżdża komunikacją miejską blokując klientom parking na 9-10 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALa Re: I tym sposobem IP: *.ghnet.pl 01.10.11, 16:43 Smutne i prawdziwe. Ale z takiego cwaniactwa robi się cnotę. I to jest tym bardziej smutne. A najsmutniejsze jest to, że tak naprawdę takie cwaniaczki są górą. Oszczędzają na parkingu miesięcznie ładną sumkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anarchosyndykalica Prawdą jest i to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.11, 09:34 , że takiemu Kauflandowi i tak się opłaca. Monitorują przecież parkingi, płacą ochronie (niemało) i wiedzą jak jest. To samo dotyczy Tesco przy Kapelance, Galerii Kazimierz etc. Jeśli im to przestanie odpowiadać, to na drugi dzień szereg samochodów z pomarańczowymi "kogutami" zacznie zwozić cwaniaczków na policyjne parkingi. Płatne i nietanie. Był taki precedens, kiedy pierwsze cwaniaczki zaczęły zastawiać parking KFC naprzeciw Makro. Na cały dzień. KFC postawiło znaki o ograniczonym czasie parkowania - i jaaazda. Jednego za drugim ... Skończyło się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.ists.pl 29.09.11, 23:12 Jak miasto zachęca do komunikacji miejskiej ? To proste. Poprzez poszerzenie strefy płatnego parkowania, wydłużenie oraz podwyższenie opłat za postój. Zmniejszanie miejsc parkingowych podczas wszelkich remontów ulic w śródmieściu. Czy coś więcej ? Nie mogę sobie przypomnieć. Ale to chyba wystarczy. Już jestem zachęcony. Kary, sankcję, obostrzenia, tu nie możesz tam nie wolno, po co marchewka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dew List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.11, 23:26 nie, miasto nie zapomniało o komunikacji wydając pozwolenie na budowę. to twój tani deweloper zapomniał i wcisnął ci kit, że będziesz miała czym dojeżdzać. chyba, że wiedząc to byłaś na tyle bezmyślna, że nadal zdecydowałaś się na zakup domu w tym miejscu. co tanie to drogie kochana Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 29.09.11, 23:59 Jakis wysyp kompletnych kretynow w tej dyskusji. Wsyscy wiedza ile kosztuja mieszkania w dzielnicy Bronowice Wielkie. Otoz, drogi misiu jest to dosc droga dzielnica, o czym juz pisalam kilka razy wczesniej i mieszkaja tam ludzie, ktorzy placa dosc wysokie podatki do miasta. Dlatego oczekuja, ze miasto im zapewni podstawowa usuluge jaka jest komunikacja MIEJSKA. A ty gdzie mieszkasz? Bardzo jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 07:45 Jaka argumentacja. Tam mieszkają bogale, płacący gigantyczne podatki (vide: zasady rozdziału PIT CIT VAT w naszym kraju) to MAJĄ MIEĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa_huta Dobry argument... jestem bogaty = należy się IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 14:55 "Otoz, drogi misiu jest to dosc droga dzielnica, o czym juz pisalam kilka razy wczesniej i mieszkaja tam ludzie, ktorzy placa dosc wysokie podatki do miasta." Piękny argument. Dobrze, jesteście bogaci. Ja się cieszę i Wy też. To wsiadać w Q7 albo X6 albo XC90 i do miasta szukać miejsca. Deweloper zazwyczaj olewa sprawę, a ludzie nie sprawdzają, bo patrzą na cenę. Poza tym wszyscy klienci szukają "zielonej enkalwy", "oazy spokoju", "cichego gniazdka" co w ich i deweloperów języku oznacza: "mam wszystkich gdzieś, nie chcę z okna widzieć ani słyszeć nic, bo miasto jest fuj, a ja mam migreny". Dopiero po jakimś czasie okazuje się, że miasto jest całkiem potrzbne: żłobek, przedszkole, szkoła, tramwaj, autobus, parking, park, plac zabaw. A wtedy: petycje, protesty, krokodyle łzy i roszczenia. Trzeba myśleć! Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Dobry argument... jestem bogaty = należy się 02.10.11, 20:32 Jeden z ciekawszych glosow w dyskusji (a przeczytalem wiekszosc). Dobrze, ze sa jeszcze tacy ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 03:47 Cóż, a zezwolenie na budowę tego mieszkania wydało miasto Kraków, które - tak się jakoś dziwnie składa - organizuje też przewozy miejskie. Hm... to nie w tym kościele bije dzwon Drogi Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 03:52 Przepraszam, pozwolenie, żeby jakiś liczykrupa i miłośnik miejskich inwestycji mnie nie zjadł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 04:36 I jeszcze jedno: deweloperzy nie organizują przewozów zbiorowych. Chyba że wskaże mi Pan takiego , który ma to w pisane w PKD. Natomiast miasto Kraków... Pańska więc argumentacja jest totalnie fałszywa. To tak jakby oskarżyć biuro doradztwa prawnego, że jednocześnie nie organizuje pokazów cyrkowych w swojej placówce. Prawidłowa odpowiedź brzmi: deweloper buduje działkę w oparciu o kalkulację ekonomiczną. Jeśli dane miejsce cieszy się zainteresowaniem konsumentów a deweloper ma możliwość budowy w tym miejscu mieszkania (nasze wspaniałe prawo budowlane), to po prostu buduje to mieszkanie. To właśnie rolą miasta jest zorganizowanie komunikacji (drogi). Po to płacimy - uwaga, trudne słowo - podatki. To że dzieci garbatego są proste, nie jest winą garbatego. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 02.10.11, 20:36 Ktos tu dal fantastyczny przyklad z wyjazdem wakacyjnym Kiedy wyjezdzasz sprawdzasz, gdzie bedzie ulokowany hotel, jak dojechac do niego z dworca/lotniska, jak sie poruszac po miescie etc. Z mieszkaniem podobnie - tylko to juz wybor na lata. No chyba, ze - drogi Panie - wynajmujesz hotel, np w Grecji, 5 km od morza...a potem slesz petycje do rzadu greckiego, zeby Ci zapewnili komunikacje z plaza, bo Ty nie masz jak dojsc. "Bo ja place, nalezy mi sie", "skoro zaplacilem za..., to musze miec", "obowiazkiem miasta/panstwa jest..." Nie, to tak nie dziala :) Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 02.10.11, 23:43 Porownanie nie trafione. Od swojego miasta, ktoremu sie placi podatki dlugie lata wymaga sie, zeby w koncu cos zrobilo dla podatnika. To nie jest nic nadzwyczajnego w normalnym swiecie. Kazdy mieszkaniec chce, aby miec dogodne warunki do zycia. A z podatkow na rzecz miasta raczej wywinac sie nie mozna, prawda? To dlaczego miasto sie wymiguje ze swoich obowiazkow wzgledem mieszkancow? I wy uwazacie to za normalne? Bo osiedle jest nowe? Sa w takim razie jakies ramy czasowe oczekiwania na chodnik czy autobus w tym miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 03.10.11, 19:38 Dobra, starczy tego. Mam dla Ciebie zadanie: wylicz DOKLADNIE ile zaplacilas dla miasta podatkow, w sumie. Czekam na precyzyjna liczbe. Pozniej napisze CI na co to starczy... Ktos juz tu pisal. To, ze placisz podatki nie znaczy, ze bedziesz miala spod swojego domu autobus tam, gdzie chcesz. To sie nazywa taksowka. I choc pewnie nie bedziesz w stanie w to uwierzyc...ale taksowka wychodzi taniej niz autobus - jesli ten jezdzi pusty. Mozesz sie wyprowadzic, jak Ci podatki nie odpowiadaja...albo przemeldowac. Miasto zobowiazan wzgledem mieszkancow? Az prosze o stosowny dokument. Tylko nie "ja wiem, ze tak jest". Dokument - czarno na bialym. Osiedle jest nowe - musi poczekac. Niektore osiedla czekaja po kilkadziesiat lat na tramwaj - a dalej nie ma. Zatem dlaczego ktos, kto dopiero sie wprowadzil ma miec na juz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 09:47 Widzisz z tymi oczekiwaniami to jest tak, że najpierw deweloper zrobi sieczkę z mózgu nabywcom mieszkań/domów w "super ekskluzywnej okolicy", w ciszy, spokoju, 4 km od centrum miasta itp. A potem się zaczynają płacze i dupościski, a o to, że tam kablówki nie ma, a że autobus nie jeździ, a że jedyne przejście do cywilizacji to jest przez tory kolejowe a to a tamto. Bo przecież MY, mieszkańcy prestiżowych pachnących świeżoscią osiedli mamy MIEĆ. I uj z tym, że inni nie mają, że tramwaj na Górkę Narodową już tylko w planach jest, bo właśnie rozpoczęła się budowa bloku przy ZIelińskiej/Pigonia, który ostatecznie zamyka trasę i korytarz tramwajowy ze starych planów. Szkoda psuć sobie nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 05.10.11, 11:34 Jeszcze dodam, ze Ci sami, ktorzy krzycza, ze chca miec wszystko nie godza sie na zadne niedogodnosci. "Tramwaj pod moim blokiem? Protestuje!" A przeciez plany istnieja od lat. Komicznym przykladem jest tu Ruczaj, gdzei ekrany akustyczne sa do 2 pietra, a ludzie zdziwieni, ze maja je 3 metry od okien "przeciez tam tyle miejsca bylo". No ale jak jest zle trzeba zrzucic na tego, ktory najmniejszy mial w tym udzial - na miasto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa_huta Gdzieś tu plułaś na "komunę" IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 13:45 Tak się kończy tzw. partnerstwo publiczno-prywatne (PPP) przy inwestycjach strategicznych ze społecznego punktu widzenia. Partner publiczny (państwo, miasto, gmina) daje fory przedsiębiorcy, który wybuduje coś, do zapewnienia czego partner publiczny jest zobowiązany (szpital, szkołę, drogę, most, MIESZKNIA...). Deweloperzy sprzedają byle co, w kiepskich lokalizacjach, w niskiej jakości zostawiając obywateli z regipsowym lokum i kredytem na 30 lat. Za dawnych czasów (jakie nie były, ale mieszkania budowały) miasto miało obowiązek dać mieszkania i infrastrukturę, więc gdy odbudowywano lub budowano nowe miasta, to inwestycje komunikacyjne szły równolegle z mieszkaniowymi. Stąd do Huty jeździ dużo tramwajów i dużo autobusów, a na osiedle pod wiaduktem na Opolskiej nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa_huta Lubię Twoje podatki IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.11, 14:13 Powiedz mi proszę, jak daleko od cywilizowanych obszarów Krakowa mam mieszkać, abyś stwierdził, że nie chcesz, żebym miał wygodny dojazd do centrum? 5km, 10km trasy życzeń Pana X... za jak daleko posuniętą wygodę nie będziesz chciał płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa_huta Strzał w "10" IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 14:48 O to chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej 29.09.11, 23:50 Bardzo czesto bywam na tym osiedlu, bo mieszka tam moja rodzina. Sytuacja w liscie jest bardzo dobrze opisana, zgodnie z prawda. Na tym osiedlu mieszkaja setki jesli nie tysiace mieszkancow Krakowa, ktorzy placa podatki dla miasta, a nie maja z tego wiele pozytku, jesli chodzi o komunikacje miejska. Czesto chodze po torach kolejowych pod wiaduktem, czasem po ciemku, zwlaszcza w zimie, z dusza na ramieniu, zeby mnie jakis bandyta nie zaatakowal. Ale co to obchodzi wladze miasta i ZikIT? A tylko durniem trzeba byc, zeby pisac, ze jest sa to peryferie i miasto nie ma obowiazku "fundowac" linii autobsowej. Dla ignorantow - to jest dzielnica Bronowice Wielkie, niedaleko od centrum miasta, wiec nie zadne perfyferia. A komunikacja ma sie rozbudowywac w tych kierunkach, w ktorych jest zapotrzebowanie wsrod podatnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Winnicki Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 08:03 Więcej ludzi mieszka w dwóch blokach 10-piętrowych 4-klatkowych niż na całym tym osiedlu. Więc pisaniu tu o tysiącach jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 17:45 > Dla ignorantow - to jest dzielnica Bronowice Wielkie Dla ignorantki cytat z opisu granic dzielnicy IV Prądnik Biały: z DZIELNICĄ VI graniczy na odcinku - od przecięcia zachodniej strony ul. Głowackiego z linią kolejową Kraków - Katowice w kierunku na zachód północną stroną linii kolejowej Kraków - Katowice do przecięcia z ul. Armii Krajowej, następnie wschodnią stroną ul. Armii Krajowej w kierunku północnym do Ronda Bronowickiego, dalej południową i zachodnią stroną ronda, zmienia kierunek na północno - zachodni i północną stroną ulic: Radzikowskiego, Pasternik - do przecięcia z granicą m. Krakowa. Dzielnica VI to Bronowice. Nie Wielkie, tylko po prostu: Bronowice (C) bip.krakow.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J75 Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 29.09.11, 23:55 Osiedlają się na zadupiach bez infrastruktury, a potem narzekają. Właśnie dlatego nie należy zabudowywać wszystkich podmiejskich terenów, jak np chcą właściciele działek rolnych z Toń. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie 30.09.11, 00:03 No i co zazdroscisz? Widze, ze nie masz bladego pojecia gdzie te ulice sie znajduja. Zalosc mnie ogarnia jak kolejny raz czytam wypociny jakiegos matolka. Z drugiej strony wydaje mi sie, ze to czysta zawisc, bo okolica tam jest ladna, budynki nowe i mieszkania byly dosc drogie. A ze mieszka taki w zafajdanym bloku na Kozlowku czy w innej prestizowej lokalizacji z "infrastruktura", to musi z tej zawisci innym pozalowac autobusu wylewajac swoja frustracje na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bunia Niech płacą podatki w Wielkiej Wsi, KRK ma kasę... IP: *.centertel.pl 30.09.11, 07:40 Dokładnie, niech się nie budują w Krakowie, tylko gdzieś dalej (w ramach akcji: co się smucisz, ze wsi jesteś na wieś wrócisz). Niech płacą podatki w Wielkiej Wsi, Zielonkach... a na peryferiach Krakowa niech uprawiają ziemniaki, bo Kraków to w końcu wieś z kilkoma tysiącami gospodarstw rolnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm ul. Łokietka IP: 89.78.160.* 30.09.11, 00:32 Jeszcze w ostateczności można dotrzeć rozjeżdżonymi wąskimi uliczkami do 3 rzadko jeżdżących linii na ul. Łokietka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwester List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.cityconnect.pl 30.09.11, 04:42 Szkoda tylko, ze ktos klamie, ze najblizszy przystanek jest na petli Azory. Najblizszy przystanek, to jest przystanek linii 172/173. Inwestorzy nie zadbali o dobry dojazd, to niech mieszkancy domkow jednorodzinnych nie narzekaja. Kilkuset mieszkancow, z czego wiekszosc porusza sie wlasnym samochodem, w dodatku na oddalonym osiedlu domow jednorodzinnych, ale komunikacja powinna tam pewnie co 5 minut podjezdzac... chyba tylko, zeby powietrze wozic.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: 62.233.182.* 30.09.11, 09:13 Po pierwsze, większość Prestiżowców stamtąd jeździ swoimi furami, więc dla kogo ma ta komunikacja jeździć? Po drugie zgrajcie się bardziej ze sobą i walczcie, ile Was jest? Kilka osób, fakt Ci z fur mają to w du..e. Bierzcie przykład ze Złocienia, gdzie wywalczono dodatkowy autobus i jest to chyba jedno z lepiej połączonych osiedli obrzeżowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.free trzeba było nie kupować w szczerym polu 30.09.11, 09:45 Najpierw kupują mieszkanie na zadupiu, bo tanio. A potem chcą żeby im za darmo miasto dało szybki tramwaj i 5 linii autobusowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joy Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu IP: *.xdsl.centertel.pl 30.09.11, 11:25 czytając ten list wiedziałam że trafie na taki wpis.. Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu 30.09.11, 11:55 Jakie zadupie? Jakie szczere pole? Widac, ze nie masz pojecia gdzie to jest. A w Ikei kiedys byles? Te ulice sa polozone obok. Miasto daje cos za darmo? Za jakie darmo? Wez sie czlowieku ogarnij i pozbadz mentalnosci homo sovieticusa (ja wiekszosc w tej dyskusji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziwne Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 15:58 Skoro obok Ikei to nie wiem czemu narzekają na komunikację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 19:34 popieram !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: free-cancel Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu IP: 89.174.214.* 03.10.11, 10:27 mr.free - a ty pewnie mieszkasz w centrum w starej kamienicy po babci bo na swoje cie nie stać - tak? Gdybyś miał choć troche rozumu w głowie to zerknąłbyś na ceny mieszkań w tym rejonie i potem napisałbyś coś mądrzejszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna Re: trzeba było nie kupować w szczerym polu IP: *.home.aster.pl 04.10.11, 11:18 Witam. Azory to naprawdę zadupie i byłoby nietaktem zapewnienie mieszkającym tam ludziom komunikacji miejskiej, niech jeżdżą wozami, saniami, rowerami, chodzą piechotą, najlepiej niech siedzą w domach na swoim zadupiu i nie zawracają głowy innym tak przyziemnym problemem jak komunikacja miejska. A tak poważnie i pełna troski o Twój stan zdrowia psychicznego, gdzieś Ty się uchował?????????????? Serdeczności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa_huta Trzeba myśleć zanim się kupi IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.11, 11:54 ZADUPIE: znaczenia: rzeczownik, rodzaj nijaki (1.1) pot. potocznie miasteczko ze słabo rozwiniętą komunikacją, handlem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazuzu Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 09:48 problemy autorki wynikają z faktu, że kupiła mieszkanie w okolicy, do której autobusy nie jeżdżą - trudno winić MPK, że nie dojeżdża wszędzie roszczeniowa postawa tej pani ma przykryć błędną decyzję dotyczącą zakupu nieruchomości: okolica ta nie zasługuje na wysokie ceny; moim zdaniem jest tam gorzej niż na Ruczaju ps. nie tak dawno słyszałem ludzi wyśmiewających się z zakupu mieszkań w okolicy Kozłówka i Prokocimia, do których tramwaj dojeżdża od lat blisko 30 - w porównaniu do okolic autorki płaczliwego listu to komunikacyjne El Dorado, a celu niższe o jakieś 20%, no tak ale "prestiż" łże-Krowodży już nie tan :) konkluzja jest taka, że zanim kupisz mieszkanie błądź łaskaw sprawdzić czy okolica i dojazd ci odpowiadają, a nie płacz potem po gazetach, że coś nie jest tak jak być powinno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 10:38 Jak zwykle pretensjonalizm. A gdzie była autorka artykułu gdy kupowała mieszkanie? Może zamiast patrzyć na cenę trzeba było zwrócić uwagę na infrastrukturę. Gdyby wraz z osiedlem powstał układ uliczny miasto pewnie zapewniłoby komunikacje. Typowe zachowanie pretensje do wszystkich tylko nie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.187.244.2.ip.abpl.pl 30.09.11, 11:43 ludzie dlaczego czepiacie się mpk to wszystko zależy od zikitu i do nich pretensje to ta firma daje tak w dupe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pf List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskiej IP: *.aster.pl 30.09.11, 11:51 zgadzam się w zupelności -trzeba zwiększyć częstotliwość jazdy 138 bezwarunkowo,w godz. 13-16 jezdaz 2 na godzine!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Re: List: Jak miasto zachęca komunikacji miejskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 12:13 Sami obrońcy zikitku... Miasto rozwija się i będzie się rozwijać w różnych kierunkach. Tak jest od 50-60 lat. Tylko kiedyś było cokolwiek wiadomo. Linie komunikacyjne mogły powstawać i powstawały niewiele później niż nowe osiedla... Gdzie są plany zagospodarowania? Perspektywiczne? Urbanistyka? Gdzie można zobaczyć, że w rejonie xxx tramwaj będzie za 5-6-10 lat, że rejon yyy jest przeznaczony pod mieszkaniówkę, będzie miał główną ulicę zzz i połaczenie liniami autobusowymi z miejscem aaa? Wszystko idzie na żywioł, o kształcie miasta decydują deweloperzy, bo nie ma kto... Ludzie się wprowadzają i upominają - i słusznie. Jak się nie upomną to po prostu nie będzie. A tereny "przy liniach" nie są z gumy... Odpowiedz Link Zgłoś