Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 07:26
Najpierw rozpoczęcie budowy metra i kolei aglomeracyjnej. To podstawa, która spowoduje, że wielu przesiądzie się na ten środek transportu. I okaże się, że nie będzie trzeba drogich podziemnych parkingów aż tyle, wystarczą tańsze, naziemne piętrowe ( można je idealnie wkomponować w otaczającą architekturę ). Tylko trzeba mieć wizję, a nawianie prywatnych inwestorów, któzy po prostu dbają o swój dochód ( co jest normalne !! - tak powinno miasto robić) skończy się fiaskiem. Bonikt i nic nie będzie w stanie ich zmusić do nierealnycj, niskich opłat parkingowych.
    • Gość: gość "Kac po parkingu" ...jak najbardziej aktualne! IP: *.centertel.pl 30.09.11, 07:39
      Tekst wciąż aktualny...
      krakowrazem.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=184:kac-po-parkingu&catid=83:parkowanie&Itemid=143
      • Gość: gosc A za 1 godz 11 zł- po...ana cena IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 16:50
        To się we łbie nie mieści ...
    • Gość: PJ Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: 62.233.211.* 30.09.11, 08:07
      cholera, czy w obliczu zakorkowanych uliczek w centrum i blokujących tramwaje samochodów, tak trudno wpaść na pomysł WYRZUCENIA samochodów z obrębu II obwodnicy?
      przecież na odcinku pomiędzy alejami, dworcem, pocztą, wawelem tramwaje jeżdżą co najwyżej w odstępie 5 minut czy każdy musi zajechać swoim wielkim samochodem pod sam rynek?
      można się zastanowić nad zlikwidowaniem kontroli biletów na tym obszarze lub jakimiś tańszymi zamiennikami, ale po CHOLERE tam samochody!!! nie chcę się wielkomiejskiemu państwu ruszać d*** na nogach! (oczywiście poza mieszkańcami i niepełnosprawnymi rzecz jasna).
    • Gość: Groblin Re: Prawie jak na Groblach. IP: *.2.20.195.pp.com.pl 30.09.11, 08:21
      Popatrzmy na ceny i na pustki na super parkingu na Groblach. Popatrzmy na budujące się wokół Wawelu apartamentowce po wyburzeniu zabytkowych budowli. Tu nie chodzi o mieszkańców ani turystów, tu chodzi o wąską grupę z kasą. I niech tak zostanie dla niech wszytko a na wierzchu parkingu pyliste klepisko zamiast obiecanego w umowie obiektu sportowego. To szczyt cynizmu Majchra i spółki Groble!@
    • aarvedui zabierają się za problem od d... strony 30.09.11, 08:58

      po 1 - parkingi systemu P & R mają sens jako parkingi budowane przy pętlach komunikacji miejskiej

      po 2 - parkingi przy pętlach mogą być NADZIEMNE. 3 - 4 piętra żelbetowej konstrukcji szkieletowej, można opakować roślinami bluszczowymi, żeby było ładniej = tani koszt parkingu, miasto może go samo wybudować a nawet wprowadzić system promocji opłat parkingowych za posiadanie biletów komunikacji miejskiej. parking nadziemny przy pętli jest tani i bardziej potrzebny niż ten w centrum.

      po 3 - lokalizacje ? Focha? czy oni mają dobrze w głowach? kilkaset metrów dalej stoi pusty parking Na Groblach...

      po 4 - alternatywy. konieczny jest szkieletowy, masowy system transferu pasażerów z obszaru gminy kraków, a także pomiędzy odległymi dzielnicami miasta.
      takie warunki może spełnić TYLKO KOLEJ AGLOMERACYJNA.

      zaawansowane plany takiej kolei istnieją od lat 70 !! więc, poważnie, WTF urzędasy ???

      każde "zachodnie" miasto chwalone za system transportu dysponuje masowym transportem pomiędzy dzielnicami, TRAMWAJE I AUTOBUSY TO TYLKO UZUPEŁNIENIE SYSTEMU.
      te słynne S-bahny, U-bahny, R-bahny - to podstawa systemu komunikacji !!!
      parkingi P&R przy pętlach to uzupełnienie.
      autobusy i tramwaje to dodatek.

      może w Gazecie znajdzie się jeszcze jakiś zapomniany i zakurzony dziennikarz śledczy z prawdziwego zdarzenia, i dowie się, dlaczego tak naprawdę kolej aglomeracyjna - jedyny ratunek dla Krakowa - jest powszechnie ignorowana przez polityków i miasto ?
      • Gość: imd tak, IP: 77.236.24.* 30.09.11, 16:41
        sto procent racji. Oczywiście, że tak. Jest jeszcze jeden temat do wyjaśnienia: dlaczego miasto tak usilnie ciśnie na podziemne - właśnie PODZIEMNE - parkingi w tych lokalizacjach, kto ma na tym zarobić? A i trzeci temat: dlaczego nikt nie egzekwuje kar za złe parkowanie? Dlaczego nie urzadzono parkingu przy Dworcu od Pawiej, tylko wszyscy parkują na dziko. Do kogo nalezy ten teren?
    • Gość: Zal Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.aster.pl 30.09.11, 09:03
      Nie zgadzam się z tezami naukowca a urzędnik w ogóle nie wie o co chodzi .Strefa płatnego parkowania co do zasady funkcjonowała na tym samym obszarze ścisłego centrum od 1988r. czyli przez ponad 22 lata . Oprócz tego były ogólnodostepne parkingi naziemne ,czyli miejsc parkingowych było jeszcze więcej .Przez te lata ilość samochodów gwałtownie się zwiększyła kilkakrotnie a w ostatnim czasie zlikwidowano parkingi naziemne i pomimo tego można bez problemu zaparkować na ulicy . Nie jest tak źle jak biadoli autor artykułu a parkowanie na skrawkach odbywa się nie z braku miejsca ale po to by nie płacić za parkowanie gdyż opłaty obowiązują tylko w miejscach wyznaczonych do parkowania .Stąd też prywatni inwestorzy , w odróżnieniu od urzędników widza gołym okiem ,że skoro jest gdzie parkować na ulicy to po co budować parkingi podziemne z droższą opłatą . Ponadto ludzie korzystają z auta bo taki jest ich wybór i z tym należy się pogodzić i szukać rozwiązań a nie w kółko wałkować ten temat ,że już wymiotować się chce . Majchrowski zamiast wywalić przerzuca urzędników z przechowalni do przechowalni i efekit jest taki ,że nic się w tym zakresie nie dzieje . Urząd płaci tylko za koncepcje , opinie , opracowania a nie ma jednego mądrego , który coś ruszy . Urzędnicy znależli jednego jelenia , któremu udało się wcisnąć kit i zachęcić do budowy parkingu podziemnego o którym nawet dzieci z Pl.Na Groblach wiedziały ,że będzie stał pusty bo widziały jakie były pustki na parkingu naziemnym vis a vis na ul.Powiśle . Takich to mamy fachowców od rozwiązywania problemów parkingowych .
      • kosm.aty Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów 30.09.11, 10:43
        >Ponadto ludzie korzystają z auta bo taki jest ich wybór i z tym należy się pogodzić i szukać rozwiązań

        Ludzie wyrzucają śmieci do lasu, bo taki jest ich wybór i trzeba się z tym pogodzić i szukać rozwiązań.
        • Gość: Zal Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.aster.pl 30.09.11, 12:18
          1.Ludzie wyrzucają śmieci w lasach bo w promieniu wielu kilometrów nie ma w pobliżu śmietników .Trzeba szukać rozwiązań i postawić więcej smietników .
          2.Ludzie wyrzucają śmieci w lesie lub do rowów bo ceny za wywóz są bardzo wysokie .Nie odczuwa tego ktoś ,kto raz w tygodniu małą siateczkę nazbiera ale jak ktoś ma więcej smieci , remont lub chce wyrzucić stare graty to koszty gwałtownie rosną . Część tych zjawisk to tzw. firmy sprzątające ,które sprzątają i biorą kasę za wywóz śmieci na skłądowisko a wywalają byle gdzie .
          Trzeba więc szukać rozwiązań i obniżyć koszty wywozu śmieci a nie ustawiać wzdłuż lasu co 10 m policjanta z bronią lub ogrodzić wszystkie lasy drutem kolczastym lub pod napięciem .
          • buszel Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów 30.09.11, 13:04
            @Zal czy Ty żartujesz? Bo jednak obawiam się że na serio to piszesz...

            Ludzie wyrzucają śmieci byle gdzie, bo są skończonymi idiotami. Nie chce im się ruszyć tym organem który mają w głowie.
            Tyle nic więcej.
            Zero usprawiedliwień.

            Jak kogoś stać na remont, stać go na wywóz śmieci. A jeśli go nie stać, to niech się nie zabiera za remont.

            Proszę Cię, jak stawiasz takie tezy, to obawiam się że niby pisać umiesz, ale...
            • Gość: Zal Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.aster.pl 30.09.11, 17:25
              Ludzie bogaci wbrew pozorom liczą nawet drobne pieniądze . Mój koleś zatrudnia kilka tysięcy pracowników, jeździ Mercedesem S 500, na ręce Rolex a codziennie przywozi w czyściutkim pustym bagażniku auta siatkę ze śmieciami z willi gdyż twierdzi, że bez sensu płacić za wywóz i w domu i w biurze a tak płaci za wywóz śmieci w jednym miejscu. W miejscowości gdzie mam dom letni, śmieci odbiera gmina ze zbiorczego kontenera i nikt nie płaci, za to nigdzie, ale to nigdzie w lesie nie ma żadnych śmieci.Po co więcej dyskutować w nieskończoność, jacy są ludzie a latka lecą. To podobnie gdyby pytać, dlaczego projektanci planują chodniki w parkach po przyprostokątnych a ludzie i tak wydeptują ścieżki w trawie po przeciwprostokątnej, bo jest im bliżej. Jedni dalej projektują po swojemu a inni dalej wydeptują skróty, co więc daje dyskusja w tej sprawie? Trzeba robić tak, aby uzyskać właściwe zachowanie społeczeństwa, które aby wygodnie żyć płaci podatki.
    • Gość: gieno Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.static-net.stream.pl 30.09.11, 09:18
      Komunikacja musi konkurencyjna w stosunku do jazdy własnym pojazdem. Niestety większości w imię słusznych zasad i postulatów nie zmusi się do przesiadki do wolnego i drogiego MPK w Krakowie. Kolej aglomeracyjna, metro a tramwaj i autobus jako uzupełnienie wraz z P&R - Wiedeń doskonałym przykładem to PODSTAWA!
    • Gość: balusz Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.ists.pl 30.09.11, 09:50
      Pan doktor i jego tezy to pierdoły i gościa PJ podobnie.
      Nic nie zmusi ludzi aby jeździli komunikacją zamiast swoim samochodem.
      Co najwyżej można skutecznie zachęcać, ale miasto nie umie i nie potrafi
      • Gość: kaskader Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.centertel.pl 30.09.11, 17:07
        I nikt Cię nie zmusza do jazdy transportem publicznym. Problem polega na tym, że jeżeli takich jak ty będzie więcej (a będzie bo przecież miasto buduje nowe parkingi) to nigdzie nie wjedziesz. No chyba że w takim tempie jak dzisiaj ...
        Pozdr
    • Gość: Supervillain ASCAN & Groble sp z o.o. - true story IP: 151.193.220.* 30.09.11, 10:47
      Czyszczą kamienice pod swoje interesiki, straszą starszych ludzi eksmisją na bruk, na koniec udając przyjacielskich oferują TBSy.


      Najwyższy czas aby prześwietlić ich działalność.
      CDN....
    • Gość: KS Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 30.09.11, 11:00
      Według niedawnego raportu WHO Kraków ma najbardziej zatrute powietrze w Polsce, i jedno z bardziej toksycznych w Europie. Pomimo tego, nasi włodarze wciąż próbują jak najwięcej samochodów wpuścić do centrum miasta, tak aby już każdemu życie w centrum zbrzydło i się wyprowadził do okolicznych wiosek.
      Od lat w Krakowie ograniczane są dotacje dla Komunikacji Zbiorowej, co przy zwiększaniu się jej zasięgu, prowadzi do zmniejszenia częstotliwości kursów i zmniejszenia jej konkurencyjności. W innych gałęziach zrównoważonego transportu nie jest lepiej, miasto w 2010 i w 2011 najprawdopodobniej również, na infrastrukturę rowerową wyda ok 100tys. zł, a więc kwotę niewystarczającą na nic.
      Kolej aglomeracyjna i metro to przy obecnym trybie prac wciąż odległa przyszłość.
      Cóż, widać, że polityka transportowa Krakowa, nie może być nazywana zrównoważoną, miasto zachęca do korzystania z samochodów, choć w państwach rozwiniętych (nie tylko w Europie zachodniej, ale również ostatnio w USA) się od tego odeszło już dawno.
      Niesłuszność takiej koncepcji poświadcza również olbrzymie zadłużenie miasta, które to powstało m.in przez olbrzymie inwestycje w nieekonomiczny transport samochodowy.
      • buszel Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów 30.09.11, 11:37
        W tym cholernym Krakowie nie da się już żyć przez samochody i zatrute powietrze!
        Czy nie najważniejszy powinien być jednak człowiek i jego zdrowie, a nie to czy może wjechać do sypialnia swoim samochodem? Dlaczego taki prymitywny i niezdrowy styl życia się promuje?

        Problem polega właśnie na tym że miejsc parkingowych jest za dużo w centrum. Powinno się je systematycznie likwidować zastępując je ścieżkami dla rowerów i traktami dla pieszych. Żeby nie było że problemu nie znam-mieszkam w samym centrum, mam samochód, którego często nie mam gdzie zaparkować, więc problem znam.

        Geneza problemu jest prosta:
        Kolejne zajebiste kadencje polityków zakładają na terenie Krakowa zabudowę jednorodzinną.
        Wskutek tego ceny nieruchomości rosną drastycznie, bo ludzi dużo a ziemi wciąż tyle samo, tylko że wskutek tego na 10 arach mieszkają 4 osoby, zamiast 40. Więc ceny gruntu szaleją.
        Wskutek tego, jeśli gdzieś w planie można zabudować coś budynkiem wielodzinnym, to ceny działki są z kosmosu. Inwestor zna realia i standardy więc żeby cena mieszkania nie była z kosmosu, musi to zabudować do granic, zabudowując działkę na maksa.
        Wskutek tego nie ma tam żadnej zielni i komfort życia jest fatalny.


        A samochody są tanie więc ludzie kupują 2 i budują dom poza miastem. Ale pracują tutaj. W Krakowie.
        Dlaczego?
        Bo mieszkanie w Krakowie z 3 sypialniami kosztuje tyle co dom 20 km od Krakowa.
        A przecież w Krakowie smród, dzieci chorują i żyć tu się nie da. Poza tym, "wszyscy" dojeżdżają...
        Dojeżdżają wiec i oni, i nikt i nic, żadne korki, cena paliwa i żadna siła ich nie zmusi żeby się przesiąść na komunikację publiczną. Dlaczego? No bo tam gdzie się wybudowali nie ma sensownej komunikacji publicznej bo to wieś, to jaka ma być, nie jest ekonomicznie uzasadniona, a poza tym oni już taki styl życia założyli że się wyprowadzą, ale dziecko i tak do szkoły muzycznej pójdzie i na dodatkowe zajęcia-czyli trzeba mieć samochód, żeby to dziecko przerzucać po mieście.

        Tym cudownym sposobem miasto założyło sobie pętlę na szyję już naście lat temu. Żeby to wyprostować teraz, to kolej aglomeracyjna już wiele nie zmieni. Poprawi owszem, ale proces destrukcyjny miasta jest już w toku.

        Czy naprawdę tak trudno zmienić to cholerne studium i założyć że Kraków to miasto, które ma się rozwijać, czyli Skotniki, Kliny, Bronowice, Nowa Huta i pozostałe tereny poza ścisłym centrum mają być MIASTEM Z ZABUDOWĄ WIELORODZINNĄ! A dzisiaj plany są takie że to zabudowa jednorodzinna... To jest jakiś imbecylizm urbanistyczny, co się uprawia w Krakowie.

        Skutki tego będą długofalowe i koszty potężne, bo nikogo nie będzie stać budę i utrzymnie infrastruktury dla tak rzadkiej zabudowy.
        • Gość: HJHL Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.aster.pl 30.09.11, 12:49
          Zgadza się , mnóstwo osób dojeżdża z kredytodomów poza Krakowem do kredytobiurowców lub kredytolokali w Krakowie . I tak będzie przez kilkadziesiąt lat bo tyle będzie trwało spłacanie kredytodomów i kredytomieszkań .
          • Gość: Bronio Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 18:39
            Poniekąd przez to kredytożycie naświecie szaleje obecny kryzys. Tak przynajmniej wnioskuje się z lektury książek i artykułów znanych fachowców od ekonomii i finansów. Temat, który poruszyliście powyżej (dojeżdżanie samochodami, budowa domów pod miastem i inne związane z tym procesy) mocno zahacza również o socjologię, psychologię społeczną, mentalność, kulturę naszych współbraci itp. Nie zdajemy sobie sprawy, że ponad ekonomią też jeszcze coś jest.
    • Gość: Bronio Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.11, 18:43
      antykwariat.waw.pl/ksiazka,1005800/praca_zbiorowa_ponad_ekonomia,180189.html
      • buszel Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów 30.09.11, 20:18
        @Bronio
        W tym przypadku sprawa nie jest bardzo skomplikowana. To po prostu nazywa się Polityka przestrzenna. Przejawia się to poprzez tworzenie planów zagospodarowania poszczególnych rejonów. Plany te powstają na podstawie studium. Jednostką bezpośrednio odpowiedzialną jest Biuro Planowania Miasta, natomiast to radni wraz z Prezydentem i tu prezydent ma znaczną rolę, tworzy ramy tej polityki, tzn. podejmuje uchwały o przystąpieniu do przystąpieniu do sporządzenia planu. Jemu zatem zawdzięczamy to że Krakowie jest tak mało planów, choć ta sytuacja trawa od 1995 roku! 16 lat to jest za mało żeby Kraków miał w całości plan! Do uchwalenia większości nawet nie przystąpiono!

        A przecież wystarczy ogłosić przetarg i taki plan sporządzić. To nie są wysokie koszty, a to powinien być priorytet! Co może być ważniejszego dla miasta niż wiedzieć czym ono ma być, gdzie można budować i co?

        planowanie.um.krakow.pl/bpp/
        Można sobie popatrzeć jakie beznadziejne plany mają te obszary, na których w ogóle plany powstały.

        Nasz prezydent wręcz neguje niektóre uchwały o przystąpieniu do uchwalania planów.
        Nie chcę tego komentować za szeroko, ale można się tylko domyślać jakie interesy mu przyświecają, jeśli argumentuje że trzeba to odciągnąć bo wydano za dużo na tym terenie pozwoleń na budowę! Co to za argument! Te dwie rzeczy nic nie mają ze sobą wspólnego. Pozwolenie na budowę utrzymuje się w mocy nawet jeśli uchwalą coś innego w planie.

        Generalnie, to wszystko nie jest skomplikowane, skomplikowana to jest matematyka wyższa.
        Polityka przestrzenna jest prosta jak budowa cepa.
        Trzeba tylko chcieć działać na rzecz Miasta i wykonywać do cholery swoje obowiązki.
        Najbardziej powinny odpowiedzieć osoby, które są bezpośrednio odpowiedzialne za ten totalny bezład, czyli Prezydent i Rada Miasta.
        • Gość: francjosef Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 09:53
          Była szansa wybrać nowego prezydenta Krakowa, nowych - innych radnych. I guzik. I tak będzie przez kolejne 4 lata. Sosnowiec górą. Pozdrawiam narzekających, szzególnie tych którym doopy się nie chciało ruszyć i pójść zagłosować.
          • Gość: Bronio Re: Parkingi podziemne: miasto kusi inwestorów IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.11, 10:54
            Pozdrawiać oczywiście można, ale ci którzy nie poszli głosować to...........ich po prostu nie ma. Oddali inicjatywę w ręce innych współobywateli. Swoją drogą można też twierdzić, że głosy ich rozłożyłyby się podobnie jak tych, którzy głosowali. Ale to i tak nieważne w świetle tego co napisałem w pierwszym zdaniu. Dla mnie nie są oni żadną "nieodgadnioną masą wyborców" tylko ludźmi, których mało co interesuje albo nie rozumieją po prostu co się wokół dzieje. Oni wyborcami zwyczajnie NIE SĄ. Z własnego i tylko z własnego wyboru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja